Dnia 18 października w godzinach porannych doszło do wypadku niedaleko Milicza (woj. dolnośląskie). Rozpędzony samochód wjechał w pracownika, który obsługiwał śmieciarkę.
Zdarzenie miało miejsce w środę po godzinie 8:00 w miejscowości Dziadkowo (gm. Cieszków, pow. milicki). Na drodze krajowej numer 15, która przebiega przez tę miejscowość, rozpędzony samochód osobowy marki Audi wjechał w śmieciarkę, która stała na poboczu jezdni. Przy pojeździe pracowało dwóch mężczyzn opróżniających pojemniki na odpady. Kierowca audi uderzył w jednego z mężczyzn, przygniatając go do śmieciarki.
Na miejsce oddelegowano straż pożarną, funkcjonariuszy policji, zespół ratownictwa medycznego i służbę drogową. W wyniku odniesionych obrażeń poszkodowany pracownik śmieciarki został przewieziony do szpitala, podobnie jak 19-letni kierowca audi. Stan obu pacjentów jest stabilny i nie występuje zagrożenie utraty życia.
Na czas oględzin i oczyszczania miejsca wypadku trasa DK15 została zablokowana na ponad sześć godzin.
Ten wpis został utworzony i przesłany przez jednego z użytkowników Spotted.pl, przy użyciu naszego prostego i szybkiego kreatora #spotów. Stwórz swój wpis!
Dziwnym trafem znów Audi. Ta marka ściąga idiotów w znacznie większym stopniu niż BMW. Zwłaszcza młodych idiotów, którym się wydaje, że jak zdali egzamin to już potrafią jeździć.
Widziałem to na YT. Cud, że facet przeżył. Temu w aucie powinni odebrać dożywotnio uprawnienia, o ile były, a wypadek nie był wynikiem awarii technicznej czy zdrowia.