w

Poznańska prokuratura postawiła Zbysławowi C. zarzut zabójstwa 5-letniego Maurycego (gloswielkopolski.pl)

Prokurator z Poznania wydał postanowienie o przedstawieniu zarzutu zabójstwa Zbysławowi C. w związku z tragiczną śmiercią pięcioletniego chłopca.

71-letni Zbysław C. zaatakował nożem 5-letniego Maurycego, który szedł na wycieczkę z grupą przedszkolną w Poznaniu. Chłopiec został śmiertelnie ranny i zmarł w trakcie operacji. Zbysław C. został zatrzymany i obecnie przebywa w szpitalu pod dozorem policji. Prokuratura przedstawiła mu zarzuty zabójstwa i skierowała do sądu wniosek o tymczasowy areszt.

Prokurator poinformował, że zdrowie podejrzanego uniemożliwia przeprowadzenie z nim czynności procesowych. Jednakże nowe przepisy pozwalają na przedstawienie zarzutów bez jego przesłuchania. Zbysław C. cierpi na problemy neurologiczne i zmiany organiczne w mózgu.

Sekcja zwłok dziecka wykazała, że przyczyną śmierci Maurycego była rana kłuta w klatce piersiowej. Zbysław C. wcześniej zaczepiał innych ludzi w sklepach, grożąc ekspedientce śmiercią i pokazując nóż. Następnie zaatakował grupkę dzieci, mówiąc, że ich zabije. Został zatrzymany przez policjantkę po służbie.

Policja zabezpieczyła nóż użyty przez mężczyznę w ataku na dziecko, a podczas przeszukania znaleziono przy nim jeszcze dodatkowy nóż. Śledczy przesłuchują świadków i starają się ustalić okoliczności oraz zachowanie Zbysława C. przed tym tragicznym zdarzeniem. Jak dotąd nie pojawiły się żadne informacje, żeby mężczyzna w ostatnich dniach zachowywał się niepokojąco lub inaczej niż zwykle.

Ten wpis został utworzony i przesłany przez jednego z użytkowników Spotted.pl, przy użyciu naszego prostego i szybkiego kreatora #spotów. Stwórz swój wpis!

Zgłoś

Co o tym myślisz?

Legenda

Opublikowane przez Spotter

Autor wpisówLubi oceniaćLata członkostwa

Dodaj komentarz

19 komentarzy

  1. Nasza policja to jest dno dnów. Sam jestem osobiście doświadczony ich szybkością i profesjonalizmem. Zgłosiłem awanturę rodzinną gdzie pan mąż obijał swą żonę na oczach ich dzieci. Panowie policjanci przyjechali po 3 (słownie trzech) godzinach nie pod podany adres awantury tylko pod mój adres i dzwoniąc domofonem zapytali “czy tutaj jest jakaś awantura rodzinna???”
    Ale weź spróbuj sam interweniować w takich sytuacjach to cię zamkną za atak na biednego Pana co tylko żonie ryja oklepał. Mam nadzieję że kiedyś w tym kraju będzie tak jak być powinno.

Groźny wypadek w pobliżu Milicza. Rozpędzona osobówka przygniotła mężczyznę do śmieciarki (gazetawroclawska.pl)

Metodą „na bank” oszukali wielu mieszkańców powiatu polickiego (gs24.pl)