Więcej wpisów

  • w

    Elżbieta Witek: Nikt nie będzie podejmował za nas decyzji, kto ma zostać wicemarszałkiem (i.pl)

    Była marszałek Sejmu Elżbieta Witek skrytykowała wybór wicemarszałków i towarzyszący temu proces decyzyjny. Witek stanowczo dodała, że „nikt nie będzie podejmował za nas decyzji, kto ma zostać wicemarszałkiem”.

    Elżbieta Witek z klubu PiS potwierdziła, że nie będzie innego kandydata na wicemarszałka, odrzucając wyniki wyborów poselskich, które nie zapewniły jej ponownego objęcia tej funkcji. Z tego względu Witek zapowiedziała, że nie dopuści do sytuacji, gdzie ktoś inny miałby wyznaczać kandydatów dla głównej partii, która wygrała wybory.

    Witek wskazała na swoje prawo do kandydowania na podstawie długotrwałego przewodniczenia Sejmem, podkreślając swoją dbałość o przestrzeganie reguł i praw opozycji, w odróżnieniu od poprzedników. Zadała też pytanie, dlaczego opozycja nie zgłosiła wcześniej wniosku o jej odwołanie, jeśli jej działania były tak krytykowane.

    Była marszałek Sejmu powiedziała, że jej kadencja była czasem wyzwań, szczególnie w kontekście organizacji wyborów podczas pandemii. Zwróciła też uwagę na hejt skierowany w jej stronę, zwłaszcza od osób broniących praw kobiet. Wyraziła przekonanie, że obecna opozycja czegoś się boi, dlatego przejawia agresywne zachowanie.

    Elżbieta Witek była kandydatką PiS na wicemarszałka, lecz nie uzyskała wymaganej większości głosów. Inne partie również zgłosiły swoich kandydatów, jednak żaden z nich nie uzyskał poparcia niezbędnego do objęcia tej funkcji.

  • w

    Ogromny apartamentowiec między zabytkowymi budynkami w Krakowie. Mieszkańcy nie są zadowoleni (gazetakrakowska.pl)

    Na ulicy Józefa Piłsudskiego, biegnącej między Starym Miastem a Błoniami, planowany jest wielki apartamentowiec, który ma pojawić się między zabytkowymi budynkami. Łukasz Gibała, radny miejski, jest bardzo zaskoczony decyzją urzędników i twierdzi, że jest to niewłaściwe miejsce na realizację takiego projektu.

    Budynek, mający sześć pięter i blisko 6 tys. mkw., ma stanąć na terenie za siedzibą Wód Polskich przy ul. Józefa Piłsudskiego. Nowy obiekt zostanie wzniesiony w otoczeniu zabytkowych budynków, takich jak Pałac Czapskich czy Pałac Ogińskich i Potulickich. Z tego względu projekt wzbudza wątpliwości nie tylko u radnego Gibały, ale też okolicznych mieszkańców.

    Decyzję o budowie podjęto w grudniu 2020 roku, a później wprowadzono kilka zmian w projekcie. Podstawę do zatwierdzenia budowy apartamentowca stanowił wcześniejszy brak planu zagospodarowania przestrzennego na tym obszarze. Innym projektem obejmującym ten teren jest stworzenie „strefy zieleni”. Jednak jak na tę chwilę jest to tylko koncepcja.

    Mieszkańcy mieli okazję zobaczyć wizualizacje planowanego apartamentowca z wieloma balkonami, a także zaznajomić się z podstawowymi danymi inwestycji. Planowana jest budowa mieszkań, lokali usługowych oraz garażu podziemnego na 36 samochodów. Interpelacja Gibały do prezydenta Krakowa w tej sprawie pozostaje bez odpowiedzi.

    Dostępne informacje wskazują na rozpoczęcie realizacji projektu, po uprzedniej rozbiórce istniejącego budynku. Deweloper twierdzi, że posiada wszystkie niezbędne zgody, w tym zezwolenie na budowę oraz zgodę konserwatorską. Zaznacza, że inwestycja jest zgodna z prawem i nie narusza praw osób trzecich.

  • w

    Śmiertelna tragedia na budowie w Katowicach. Operator koparki najechał na pracownika (dziennikzachodni.pl)

    Na terenie budowy w Katowicach doszło do tragicznego incydentu, który zakończył się śmiercią jednego z pracowników. W pewnej chwili operator koparki przypadkowo najechał na współpracownika, który niestety zginął pod maszyną. Aktualnie w związku ze zdarzeniem trwają działania funkcjonariuszy policji pod nadzorem prokuratury.

    Do śmiertelnej sytuacji doszło wieczorem 13 listopada w trakcie prac nad chodnikiem na ulicy Słonecznej w Katowicach. Jeden z pracowników budowy – 38-letni mężczyzna – został przygnieciony przez ciężki sprzęt budowlany, co doprowadziło do natychmiastowej śmierci. Policja w Katowicach bada okoliczności tego wypadku.

    Niezauważony przez operatora pracownik w pewnym momencie znalazł się pod koparką. Z informacji przekazanych przez oficera prasowego Komendy Miejskiej Policji wynika, że 48-letni operator koparki przypadkowo najechał na 38-letniego pracownika podczas wykonywania prac budowlanych.

    Na miejsce wezwano karetkę pogotowia, która zapewniła poszkodowanemu pomoc i przewiozła do szpitala. Niestety, pomimo wysiłków lekarzy, ciężki stan pacjenta doprowadził do jego zgonu.

    Policja zabezpieczyła teren, a grupa dochodzeniowo-śledcza przeprowadziła oględziny miejsca wypadku. Na polecenie prokuratora zabezpieczono zwłoki do badań sekcyjnych, a do tego powiadomiono Państwową Inspekcją Pracy.

  • w

    Mieszkaniec Nowego Targu przechytrzył oszustów, dając kurierowi poduszkę w plecaku, zamiast gotówki (zakopane.naszemiasto.pl)

    Mieszkaniec Nowego Targu przechytrzył oszustów, przekazując kurierowi poduszkę zamiast pieniędzy na kaucję. Oszuści próbowali naciągnąć mężczyznę na pieniądze na kaucję z powodu wypadku drogowego, którego dopuściła się jego siostra. Podejrzany został zatrzymany przez policję, a sąd osadził go w areszcie na trzy miesiące. Grozi mu do 8 lat więzienia.

    Na telefon stacjonarny pewnej mieszkanki Nowego Targu zadzwoniła oszustka podająca się za jej córkę. Poinformowała ją o wypadku drogowym, po czym łączność została przerwana. Następnie mężczyzna udający policjanta skontaktował się z synem kobiety, twierdząc, że potrzebne jest 380 tys. zł na kaucję za potrącenie pieszego na przejściu dla pieszych.

    Mężczyzna zorientował się, że to oszustwo, jednak pozostał na linii, udając współpracę i zgodził się na przekazanie przesyłki. Zamiast pieniędzy, w plecaku umieścił poduszkę i poszedł na ustalone miejsce. Wcześniej o wszystkim poinformował dyżurnego nowotarskiej komendy.

    Po odebraniu plecaka oszust został zatrzymany przez policję. Okazało się, że podejrzany to 29-letni mieszkaniec Podhala, przy którym znaleziono około 40 tys. zł, które zagarnął wcześniej od innej osoby z Rabki-Zdroju. Co więcej, policjanci ustalili, że wcześniej oszust wyłudził też 150 tys. zł od innego seniora.

    Materiał dowodowy trafił do Prokuratury Rejonowej w Nowym Targu, a 29-latek usłyszał zarzuty usiłowania oszustwa, za co grozi do 8 lat więzienia. Śledztwo prowadzi nowotarska policja z Wydziału do walki z Przestępczością Przeciwko Mieniu.

  • w

    Gdańska policja zatrzymała dwóch mężczyzn poszukiwanych przez sąd. Wpadli na imprezie urodzinowej (dziennikbaltycki.pl)

    Funkcjonariusze policji z komisariatu na Śródmieściu zatrzymali dwóch mężczyzn, którzy uczestniczyli w imprezie urodzinowej. Podejrzani zostali aresztowani zaraz po tym, jak wyszli z imprezy na papierosa. 28-latek został skazany na ponad rok pobytu za kratkami za złamanie zakazu sądowego i jazdę pod wpływem alkoholu. Natomiast 48-latek z Gdańska trafił do więzienia na 9 miesięcy za znęcanie się nad rodziną.

    Policjanci weszli w posiadanie informacji, że jeden z podejrzanych będzie gościem na imprezie urodzinowej, która odbywała się w jednym z mieszkań w dzielnicy Olszynka. W momencie, gdy funkcjonariusze dotarli na miejsce, ujrzeli przed budynkiem dwóch mężczyzn, którzy palili papierosy.

    Jednym z zatrzymanych jest 28-letni mężczyzna, którego poszukiwano ze względu na naruszenie zakazu sądowego oraz prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości. W trakcie legitymowania obu mężczyzn okazało się, że 48-latek z Gdańska również jest poszukiwany przez sąd, ale za przemoc domową.

    Zgodnie z decyzją sądu podejrzani trafili do zakładów karnych. 28-latek przesiedzi w więzieniu ponad rok, a 48-latek spędzi tam 9 miesięcy.

  • w

    PKW Czernicki na czele działań związanych z usuwaniem min morskich z okresu II wojny światowej (dziennikbaltycki.pl)

    Polska Marynarka Wojenna przejęła kontrolę nad Stałym Zespołem Sił Obrony Przeciwminowej NATO Grupa 1. Ich priorytetem jest usuwanie min morskich z okresu II wojny światowej. Działania te dopiero się rozpoczęły, angażując też do zadania niszczyciele z Łotwy i Estonii.

    NATO zorganizowało cztery Zespoły Okrętowe, mające na celu usuwanie min z dna morskiego. Od 1 lipca 2023 roku Polski Kontyngent Wojskowy Czernicki kieruje Stałym Zespołem Sił Obrony Przeciwminowej NATO Grupa 1. Na czele sztabu stoi komandor podporucznik Piotr Bartosewicz.

    Polska po raz kolejny przejmuje dowództwo nad Standing NATO Mine Countermeasures Group 1. Warto dodać, że wcześniej rolę tę pełniła Norwegia do stycznia 2023 roku. Stały Zespół Sił Obrony Przeciwminowej NATO Grupa 1 składa się z czterech zespołów okrętów, w tym Polskiego Kontyngentu Wojskowego Czernicki, który obejmuje ORP Kontradmirał X. Czernicki, ORP Drużno i ORP Hańcza.

    Operacja w ramach Standing NATO Mine Countermeasures Group 1 rozpoczęła się 12 listopada. Do okrętów niemieckich, holenderskich i belgijskich dołączyły też dwa niszczyciele z Łotwy i Estonii. Aktualnie, usuwanie min z okresu II wojny światowej będzie prowadzone u wybrzeży Estonii. Kmdr ppor. Piotr Bartosewicz podkreślił, że przejęcie dowództwa to wielki zaszczyt i odpowiedzialność dla Polski.

    Polski Kontyngent Wojskowy Czernicki będzie kierować Stałym Zespołem Sił Obrony Przeciwminowej NATO Grupa 1 przez sześć miesięcy od momentu objęcia tego zadania.

  • w

    Trwają prace remontowe budynku Sądu Okręgowego w Lublinie (kurierlubelski.pl)

    Przed budynkiem Sądu Okręgowego w Lublinie pojawiło się rusztowanie, które postawiono w ramach naprawy uszkodzeń elewacji i wymiany płyt balkonowych. Prace nad obiektem powinny zakończyć się do końca roku, a koszt realizacji projektu wynosi 360 tys. zł.

    W ostatnich dniach Krakowskie Przedmieście stało się świadkiem modernizacji historycznego budynku Sądu Okręgowego w Lublinie. Jak poinformowała rzeczniczka sądu Barbara Markowska, wykonawca zlecenia, firma Edach z Lublina, prowadzi prace konserwacyjne, obejmujące naprawę uszkodzeń elewacji i wymianę izolacji płyt balkonowych. Całość ma zostać ukończona do końca grudnia 2023 r.

    Budynek Sądu Okręgowego, zaprojektowany przez Juliana Ankiewicza z Warszawy, powstał w 1876 r. przy Krakowskim Przedmieściu. Początkowo pełnił funkcję siedziby Dyrekcji Szczegółowej Towarzystwa Kredytowego Ziemskiego.

    W 1925 r. eklektyczny budynek przeszedł zmiany własnościowe, stając się własnością Banku Ziemskiego, a następnie Skarbu Państwa. Przez lata odgrywał różne role, takie jak siedziba Sądu Apelacyjnego i Okręgowej Delegatury Rządu RP na Kraj. Po remoncie w 1949 r. obiekt przekształcił się w stałą siedzibę sądu.

    Budynek Sądu Okręgowego w Lublinie od 1971 r. wpisany jest do rejestru zabytków, a jego wnętrza ozdabiają unikalne elementy, m.in. klasycystyczny kominek i dekoracyjny piec.

  • w

    Notoryczny włamywacz zatrzymany w Zielonej Górze. Okradł mieszkańców miasta i okolic na 65 tys. zł (gazetalubuska.pl)

    Funkcjonariusze policji zatrzymali mężczyznę w Zielonej Górze, który dokonywał licznych włamań na terenie miasta i okolic. Złodziej bezczelnie kradł wszystkie wartościowe przedmioty, jakie tylko mógł znaleźć. Straty dla mieszkańców są niemałe, a sprawa notorycznych kradzieży rozwija się dynamicznie.

    Od października zielonogórscy policjanci otrzymywali zgłoszenia o włamaniach do domów i mieszkań w różnych częściach miasta. Sprawca, działając zawsze w podobny sposób, wkradał się do domów przez okna – albo je wyważał, albo korzystał z uchylonych okien.

    Będąc w środku, złodziej zabierał wszystko, co miało jakąś wartość, włączając pieniądze, elektronikę, biżuterię i perfumy. Łącznie spowodował straty sięgające kilkudziesięciu tysięcy złotych.

    Dochodzenie wykazało, że podejrzanym jest 36-letni mężczyzna, który został już aresztowany przez policję. Zatrzymany już wcześniej był notowany za kradzieże i włamania. Natomiast zebrane dowody pozwoliły na postawienie mu zarzutów związanych z kolejną serią tych samych przestępstw.

    Okazało się, że sprawca działał nie tylko w Zielonej Górze, ale także w Słubicach, gdzie ukradł przedmioty o wartości 15 tysięcy złotych. W sumie udowodniono mu siedem włamań. Z kolei wartość skradzionych przedmiotów przekroczyła 65 tysięcy złotych.

    Podejrzany może teraz trafić za kratki nawet na 10 lat. Decyzję w jego sprawie podejmie Sąd Rejonowy w Zielonej Górze, który osadził 36-latka w areszcie tymczasowym na trzy miesiące.

  • w

    W szczecińskim parku ktoś rozrzuca zatrute kawałki wędlin. Nie jest to pierwsza taka sytuacja w mieście (radioszczecin.pl)

    W jednym ze szczecińskich parków ktoś rozrzuca kawałki kiełbasy, które prawdopodobnie zawierają truciznę. Wygląda na to, że ta osoba lub osoby próbują otruć psy, które przychodzą ze swoimi właścicielami na spacery po zieleńcu. Jest to kolejny taki przypadek w Szczecinie.

    W ostatnich dniach na mediach społecznościowych pojawiła się informacja, że w parku w Szczecinie ktoś rozrzuca kawałki kiełbasy naszpikowane trucizną. O znalezisku poinformowała jedna z internautek, która opublikowała również zdjęcia na swoim profilu na Facebooku. Na zdjęciach można zobaczyć kawałki wędlin porozrzucane w trawie.

    Ponadto, przy bliższym przyjrzeniu się zdjęciom, można dostrzec, że na kiełbasie znajduje się niebieski granulat. Środek został też rozsypany dookoła „poczęstunku”. Wędliny znaleziono na prawobrzeżu, niedaleko ul. Kablowej.

    Jak donoszą internauci, nie jest to pierwsze takie znalezisko w Szczecinie, ponieważ podobne sytuacje zdarzyły się już w kilku innych miejscach na terenie miasta. Na zatrute produkty natrafiono także w parku Kasprowicza i na Pogodnie.

    Jak relacjonuje Karolina Winter-Zielińska, prezes szczecińskiego oddziału Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami, aktualnie sprawę badają funkcjonariusze policji, którzy ustalili już wstępny profil podejrzanego. Najwyraźniej jest nim mężczyzna w wieku 30-40 lat. Niestety, jak na tę chwilę nie ma więcej szczegółów na ten temat.

  • w

    Mieszkańcy Przeźmierowa protestują przeciwko budowie wieży Play w pobliżu ich domów (gloswielkopolski.pl)

    Firma telekomunikacyjna Play postanowiła wznieść kolejną ze swoich wież telefonii komórkowej w Wielkopolsce. Jednak wybór prywatnej działki w Przeźmierowie wywołał protesty miejscowej społeczności, co skłoniło senatora Waldego Dzikowskiego do przekazania informacji o możliwości rezygnacji z tego miejsca.

    Firma Play zamierza skonstruować nową wieżę telekomunikacyjną w Wielkopolsce. Z kolei mieszkańcy Przeźmierowa stanowczo sprzeciwiają się lokalizacji, jaką firma upatrzyła sobie na wieżę na prywatnej działce. Protestujący próbowali już zablokować budowę w dniu 6 listopada. Napisali też petycje i zaangażowali w sprawę media.

    W niedzielę senator Waldy Dzikowski przekazał mieszkańcom, że Play może zrezygnuje z postawienia wieży na tym terenie.

    Odstąpienie od budowy w danym miejscu nie oznacza jednak zaniechania inwestycji. Waldy Dzikowski przyznał, że firma jest skłonna do rozmów o zmianie lokalizacji, ale wciąż nie wydała oficjalnego potwierdzenia. Z kolei wójt Tadeusz Czajka ma zamiar spotkać się z przedstawicielem Play, aby zaproponować firmie nowe miejsca.

    W odpowiedzi na protesty mieszkańców firma Play przesłała oświadczenie, w którym wspomina o uzyskanych pozwoleniach i przygotowaniach związanych z budową, ale nie odnosi się do kwestii o zmianie lokalizacji.

  • w

    Wrocławskie ulice będą patrolowane przez wojsko amerykańskie (wroclaw.se.pl)

    Na wrocławskich ulicach wkrótce pojawią się amerykańscy żołnierze, którzy są członkami Batalionu Żandarmerii Wojskowej Stanów Zjednoczonych. Warto zaznaczyć, że żołnierze z USA będą mieć wsparcie polskiej policji. Nasuwa się pytanie, jakie zadanie będzie wykonywać amerykańskie wojsko na polskiej ziemi?

    Należy zacząć od tego, że nadinsp. Dariusz Wesołowski, komendant dolnośląskiej policji, spotkał się niedawno z ppłk Doris Reedem, dowódcą 773. Batalionu Żandarmerii Wojskowej Stanów Zjednoczonych. Wszystko wskazuje na to, że spotkanie nie było zwykłą formalnością, tylko wrotami do bardziej zaawansowanej współpracy polsko-amerykańskiej, która będzie opierać się na czymś więcej niż tylko na tradycyjnej „wymianie doświadczeń”.

    Obie strony zdecydowały, że warto nawiązać współpracę między funkcjonariuszami z Polski i USA, zwłaszcza z uwagi na liczne odwiedziny turystów, biznesmenów i naukowców we wrocławskim regionie. Wspólna praca ma obejmować działania na rzecz bezpieczeństwa, co jest bardzo istotną kwestią, biorąc pod uwagę roczny napływ gości z zagranicy.

    Jak zaznacza asp. szt. Łukasz Dutkowiak, rzecznik prasowy KWP we Wrocławiu, w związku z dużą liczbą zagranicznych gości odwiedzających Wrocław, podczas spotkania wyrażono chęć podjęcia wspólnych działań na rzecz ich bezpieczeństwa. I właśnie dlatego wrocławskie ulice będą patrolowane wspólnie przez funkcjonariuszy polskiej policji i amerykańskiej Military Police.

  • w

    Protesty polskich przewoźników z powodu niekończących się kolejek tirów na granicy polsko-ukraińskiej (www.rmf24.pl)

    Gigantyczne kolejki tirów nadal utrzymują się przed granicą polsko-ukraińską, gdzie protestujący przewoźnicy polscy nie ustępują w swoich działaniach. W ramach protestów delegacja przewoźników zaplanowała już spotkanie z przedstawicielami ukraińskiego rządu, które ma odbyć się dzisiaj.

    Protest na polsko-ukraińskich przejściach granicznych trwa od tygodnia, a uczestnicy postulują różne zmiany, takie jak wprowadzenie zezwoleń komercyjnych dla firm ukraińskich na przewóz towarów. Wśród postulatów znajduje się także zawieszenie licencji dla firm utworzonych po wybuchu wojny na Ukrainie, a także poddanie ich dokładnej kontroli.

    Obecnie, na kilku punktach granicznych, oczekiwanie na przejazd sięga nawet kilkuset godzin, a kolejki ciągną się na dziesiątki kilometrów. Na przykład w Dorohusku kolejka osiągnęła długość 28 km, obejmując ponad 1,3 tysiąca pojazdów. Średni czas oczekiwania na przejazd przez granicę to około 210 godzin. Co więcej, nawet pomimo protestów liczba przepuszczanych pojazdów od piątku zwiększyła się tylko z jednego do 15 na godzinę.

    Jednakże mimo tych niewielkich ustępstw polscy przewoźnicy nie rezygnują z protestu i zamierzają kontynuować go w nadchodzących dniach. Zaplanowali także delegację złożoną z trzech osób, która ma się spotkać z przedstawicielami rządu ukraińskiego, aby znaleźć rozwiązanie tej sytuacji. Spotkanie ma odbyć się w Dorohusku o godzinie 12:00 w poniedziałek.

    W trakcie rozmów delegacja ma przedstawić postulaty dotyczące przywrócenia zezwoleń komercyjnych dla ukraińskich i polskich przewoźników, z pewnymi wyłączeniami. Jednym z postulatów jest również wycofanie licencji dla tirów z obcym kapitałem spoza Unii Europejskiej, wraz z zaprzestaniem ich wydawania.

  • w

    Dzień Niepodległości w Krakowie: Wypowiedź Jarosława Kaczyńskiego powodem oburzenia licznych internautów (wiadomosci.wp.pl)

    Wystąpienie Jarosława Kaczyńskiego podczas obchodów Narodowego Święta Niepodległości w Krakowie wywołało oburzenie wśród wielu internautów. Głos zabrali też politycy, w tym Marzena Okła-Drewnowicz z PO, mówiąc, że nie życzy sobie, żeby Kaczyński odbierał komukolwiek prawo do polskości.

    Jarosław Kaczyński w Krakowie przestrzegał przed zmianami traktatów unijnych, przekonując, że w ten sposób „Polska przestanie być państwem”. Dodał, że działaniom Brukseli będzie sprzyjał gabinet Donalda Tuska, ale PiS będzie walczyć o to, aby ten rząd jednak nie powstał. Kaczyński skierował swoje przemówienie również do koalicjantów Platformy Obywatelskiej, twierdząc, że każdy członek tej partii wie, że jest to partia niemiecka.

    Polityk w kontekście Niemiec wspomniał też o problemie wwożenia śmieci do Polski, które Niemcy składują tutaj bez żadnych konsekwencji. Według Kaczyńskiego Polska będzie zatruta, a do tego terroryzowana przez mafie, nie tylko te śmieciowe. Jest to przyszłość, jaką gotuje Polsce rząd z Tuskiem na czele.

    Sobotnie wystąpienie Jarosława Kaczyńskiego wywołało prawdziwe poruszenie w mediach społecznościowych. Zareagowała m.in. wiceprzewodnicząca PO Marzena Okła-Drewnowicz, która powiedziała, iż nie życzy sobie, żeby Kaczyński odbierał komukolwiek prawo do polskości. Jej zdaniem lider Prawa i Sprawiedliwości już wielokrotnie przekraczał wszelkie granice człowieczeństwa. Dlatego najwyższy czas, aby odpowiedział za swoje słowa i zakończył swoją działalność polityczną.

  • w

    Najnowszy sondaż: Czy rząd koalicyjny z Tuskiem na czele spełni swoje obietnice wyborcze? (i.pl)

    Czy społeczeństwo polskie ma zaufanie do potencjalnego rządu koalicyjnego z Donaldem Tuskiem na czele? Odpowiedź na to pytanie można sprawdzić, zerkając na wyniki najnowszego sondażu, który rzuca światło na obecne nastroje zaniepokojonych obywateli Polski.

    Najnowszy sondaż SW Research dla rp.pl postawił badanym jedno kluczowe pytanie: Czy uważają, że rząd utworzony przez Koalicję Obywatelską, Trzecią Drogę i Nową Lewicę dotrzyma obietnic wyborczych tych partii?

    Opinie Polaków są zróżnicowane, a wśród respondentów krążą liczne wątpliwości. 38,3% ankietowanych wierzy, że rząd będzie w stanie zrealizować swoje obietnice, ale są przekonani, że nie spełni ich wszystkich. Natomiast 31,7% respondentów jest wyraźnie nastawionych sceptycznie w kwestii spełnienia obietnic przez potencjalny rząd koalicyjny pod przywództwem Tuska. 13,4% uznało, że rząd koalicyjny nie spełni obietnic wyborczych, a 11,7% nie ma jednoznacznej opinii na ten temat. Zaskakująco, 4,9% badanych przyznaje, że nie jest zaznajomiona z obietnicami żadnej z tych partii.

    Badanie przeprowadzone przez SW Research w dniach 7–8 listopada 2023 r., w którym udział wzięło 800 internautów powyżej 18. roku życia, wykazało znaczną różnorodność opinii polskiego społeczeństwa.

  • w

    Pokazy sprzętu wojskowego i pojazdów służbowych na defiladzie z okazji Dnia Niepodległości w Krakowie (gazetakrakowska.pl)

    Podczas uroczystości związanych z Narodowym Świętem Niepodległości w Krakowie, na placu Jana Matejki odbył się imponujący pokaz pojazdów służb mundurowych. Oczywiście nie zapomniano też o tradycyjnej defiladzie, która objęła pojazdy reprezentacyjne i formacje konnych.

    Na placu Jana Matejki można było podziwiać różnorodny sprzęt służbowy, w tym pojazd Aero 4×4, armatę przeciwlotniczą ZU-23-2, quady, motory, oraz wielozadaniowy pojazd kołowy o wysokiej mobilności. Wszystkie pojazdy zaprezentowały Wojska Obrony Terytorialnej.

    Państwowa Straż Pożarna pochwaliła się swoim średnim samochodem dowodzenia i łączności, a także średnim samochodem ratownictwa wysokościowego. Ponadto, swoje pojazdy zaprezentowali też Komenda Wojewódzka Policji w Krakowie i Wojewódzki Inspektorat Transportu Drogowego.

    Dnia 11 listopada wzdłuż ul. Basztowej pojawiło się ponad 30 wyjątkowych pojazdów, takich jak motocykle policyjne, radiowóz z grupy „Speed”, lekki transporter opancerzony, Ford Ranger SLRr, lekki samochód rozpoznania ratowniczego z napędem 4×4, ciężki samochód specjalny „Mobilna Izba Przyjęć”, ciężki samochód specjalny laboratorium (MobiLab), a także Mobilna Jednostka Diagnostyczna służąca do kompleksowej kontroli stanu technicznego pojazdów. Mobilna Jednostka Diagnostyczna umożliwia inspektorom transportu drogowego przeprowadzanie kontroli technicznych pojazdów.

    Ryszard Pagacz, I wicewojewoda małopolski, podkreślał podczas defilady, że służbom mundurowym należy okazywać szacunek, ponieważ dbają o nasze bezpieczeństwo.

  • w

    Dzień Niepodległości pod pomnikiem Józefa Piłsudskiego w Katowicach. Pokazy wojskowe i pyszna grochówka (dziennikzachodni.pl)

    Obchody Narodowego Święta Niepodległości w Katowicach rozpoczęły się od mszy świętej w Archikatedrze Chrystusa Króla. Później uczestnicy wyszli na ulice, kierując się pod pomnik marszałka Józefa Piłsudskiego.  Minister Michał Wójcik wspomniał, że mieszkańcy jeszcze przed wojną domagali się, aby pomnik Piłsudskiego stanął w Katowicach.

    Dnia 11 listopada o godzinie 10.30 rozpoczęła się msza święta pontyfikalna z okazji Narodowego Święta Niepodległości w Katowicach. Po nabożeństwie grupa uczestników rozpoczęła marsz pod pomnik Józefa Piłsudskiego, który został odsłonięty 30 lat temu.

    Wcześniejsze ustawienie pomnika w Katowicach przerwała wojna, w związku z czym rzeźba trafiła do muzeum. Po latach została sprowadzona z powrotem i w końcu znalazła swoje miejsce w mieście. Od tego czasu obchody rocznicowe odbywają się u stóp tego wyjątkowego pomnika. Michał Wójcik podziękował mieszkańcom za zebranie się pod pomnikiem wybitnego Polaka, Józefa Piłsudskiego – naczelnika, marszałka, premiera i jednego z ojców niepodległości.

    Na placu Chrobrego odbył się uroczysty apel, a pod pomnikiem marszałka złożono kwiaty. W ramach obchodów Święta Niepodległości zorganizowano także pokaz sprzętu wojskowego i poczęstunek żołnierską grochówką. Atrakcje te czekały na chętnych na Placu Sejmu Śląskiego.

    Narodowe Święto Niepodległości zostało ustanowione ustawą z 23 kwietnia 1937. Potem zostało zniesione przez Krajową Radę Narodową w lipcu 1945, a przywrócone w okresie transformacji systemowej w 1989 roku.

  • w

    Świętowanie Dnia Niepodległości w Zakopanem. Złożono wiązanki kwiatów pod Krzyżem (zakopane.naszemiasto.pl)

    W Zakopanem obchody 105. rocznicy odzyskania niepodległości przez Polskę skupiły się na uroczystej mszy świętej oraz składaniu wiązanek pod Krzyżem, który jest Miejscem Pamięci Narodowej. Ponadto, nie zabrakło też wspólnego śpiewania hymnu przy Kwaterze Legionistów.

    Główne uroczystości rozpoczęły się na Krzeptówkach, w Sanktuarium Narodowym Matki Bożej Fatimskiej. Kustosz sanktuarium, ks. Marian Mucha, odprawił uroczystą mszę św., oddając hołd ojczyźnie i walczącym o jej wolność. Nabożeństwo koncelebrowali duchowni z różnych parafii zakopiańskich.

    Natomiast po mszy patrioci złożyli wiązanki kwiatów pod repliką krzyża na Giewoncie, które jest zakopiańskim Miejscem Pamięci Narodowej. Znajdują się tutaj urny z ziemią z miejsc, gdzie polegli Polacy. W tym roku wśród urn miała pojawić się również ziemia z Wołynia. Jednak ks. kustosz otrzymał informację, że przesyłka nie dotrze na czas.

    W uroczystości z okazji Dnia Niepodległości uczestniczyli też przedstawiciele władz samorządowych, poczty sztandarowe służb mundurowych, oraz organizacje i szkoły. Po ceremonii na Krzeptówkach zgromadzeni udali się na nowy cmentarz przy ul. Nowotarskiej, gdzie przy Kwaterze Legionistów wspólnie odśpiewano Hymn Polski i złożono kwiaty.

  • w

    Dzień Niepodległości w Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku. Koncert orkiestry i wyniki konkursu „Pro Bono Poloniae” (dziennikbaltycki.pl)

    W trakcie celebrowania Dnia Niepodległości w Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku, na scenie pojawiła się Warszawska Orkiestra Sentymentalna, która zagrała popisowy koncert. Ponadto, w tym samym dniu nastąpiło również uroczyste zakończenie IV edycji konkursu „Pro Bono Poloniae” im. Dawida Krupeja.

    Wśród licznych uczestników imprezy znaleźli się dyrektor muzeum dr hab. Grzegorz Berendt, wiceminister kultury i dziedzictwa narodowego Jarosław Sellin, wicewojewoda pomorski Aleksander Jankowski, prof. Jerzy Grzywacz, Joanna i Andrzej Gwiazda, a także rodzina zmarłego Dawida Krupeja.

    W emocjonalnym wystąpieniu wiceminister Sellin wspomniał o Dawidzie Krupeju, który pełnił funkcje w Muzeum II Wojny Światowej, ministerstwie kultury i dziedzictwa narodowego, a do tego udzielał się jako radny Miasta Gdańska. Według Sellina jest to właściwe miejsce i czas, aby uczcić pamięć Krupeja, wspominając jego wartości osobiste, a także trzy kobiety – mamę, babcię i siostrę – które miały istotny wpływ na jego życie.

    Dnia 11 listopada ogłoszono też wyniki IV edycji konkursu Muzeum II Wojny Światowej „Pro Bono Poloniae”. Konkurs obejmował dokumentowanie lub prezentowanie wydarzeń artystycznych, promujących polską kulturę zarówno w kraju, jak i za granicą. Wątki historyczne i patriotyczne, jak również promocja historii Polski w latach 1939-1945, stanowiły kluczowe kryteria oceny przez kapitułę konkursową.

Załaduj więcej
Gratulacje. To już koniec internetu.