w

Firmy w Małopolsce zgłosiły chęć zwolnienia tysięcy pracowników. Urząd podał najnowsze dane

Wojewódzki Urząd Pracy w Krakowie poinformował, że od stycznia do września 2026 roku małopolskie firmy zgłosiły zamiar redukcji 4470 etatów. We wrześniu wpłynęło dziewięć nowych zgłoszeń dotyczących łącznie 552 miejsc pracy. Dane obejmują planowane zwolnienia grupowe w całym województwie, a nie wyłącznie w Krakowie.

W pierwszym półroczu zamiar przeprowadzenia zwolnień zgłosiły 23 przedsiębiorstwa, wskazując łącznie 2050 pracowników objętych planowanymi redukcjami. Do lipca pracę straciło już 1608 osób z 18 zakładów, a w kolejnych miesiącach pojawiły się następne zgłoszenia. Wśród nich znalazł się plan ograniczenia zatrudnienia w firmie z sektora usług wspólnych, obejmujący 900 osób, a także redukcje dotyczące mniejszych grup pracowników. We wrześniu urząd otrzymał kolejne zawiadomienia, ale nie ujawniono nazw przedsiębiorstw, których dotyczą.

Problemy z zatrudnieniem dotyczą również zakładów poza Krakowem. W czerwcu informowano o planowanych zwolnieniach w firmie FAMUR Glinik, gdzie pracę mogło stracić nawet 200 osób. Z kolei w lipcu pojawiły się doniesienia o zamiarze zwolnienia całej załogi zakładu NOWOMAG w Nowym Sączu. Skala zgłoszonych redukcji pokazuje, że trudności dotykają przedsiębiorstw z różnych części regionu.

Dane za poprzednie lata pozwalają porównać obecną sytuację z wcześniejszymi okresami. W całym 2025 roku w Małopolsce zgłoszono zamiar redukcji 5430 etatów, podczas gdy w 2024 roku liczba ta wyniosła 3042. W pierwszych dziewięciu miesiącach 2026 roku pracę straciło faktycznie 2656 osób, wobec 3759 w całym 2025 roku i 2164 w 2024 roku. Oznacza to, że liczba osób już zwolnionych w 2026 roku przekroczyła wynik z całego 2024 roku, choć do końca roku pozostały jeszcze trzy miesiące.

Zgłoś

Co o tym myślisz?

Legenda

Napisane przez Spotted.pl

Lata członkostwaAutor wpisówLubi oceniać

Dodaj komentarz

ArcelorMittal inwestuje 60 mln zł w Dąbrowie Górniczej. Nowe filtry mają ograniczyć pył

Mała piekarnia musi zapłacić 41 tys. zł kary za 2 cm szyldu