We Wrocławiu szykują się duże zmiany w systemie odbioru odpadów. Nowe śmieciarki mają zostać wyposażone w wagi, kamery oraz system RFID, który pozwoli identyfikować pojemniki i dokładniej rejestrować odbierane śmieci. Dzięki temu będzie można sprawdzić, jakie odpady zostały odebrane, ile ważyły oraz kiedy i przez kogo zostały przekazane do odbioru.
Za wdrożeniem nowych rozwiązań stoją wymagania przygotowane przez miejską spółkę Ekosystem. Technologia RFID ma umożliwić znacznie dokładniejsze śledzenie pojemników, a dodatkowe kamery i legalizowane wagi pozwolą gromadzić informacje o całym procesie odbioru. W praktyce śmieciarka przestanie być wyłącznie pojazdem odbierającym odpady i stanie się również jednym z narzędzi kontroli miejskiego systemu.
Zmiany obejmą również standard obsługi pojemników. Kontenery na odpady zmieszane mają być myte i dezynfekowane trzy razy w roku, natomiast pojemniki na bioodpady cztery razy w ciągu roku. Wrocław chce w ten sposób poprawić zarówno kontrolę nad gospodarką odpadami, jak i jakość ich odbioru.
Nowoczesny system oznacza jednak wyższe koszty dla mieszkańców. Od września miesięczna opłata za gospodarowanie odpadami ma wynosić 55 zł od osoby, czyli o 13,76 zł więcej niż obecnie. Dla czteroosobowej rodziny będzie to oznaczało wydatek rzędu 220 zł miesięcznie, choć miasto podkreśla, że nowa stawka pozostanie poniżej ustawowego maksimum wynoszącego 70 zł od osoby.
Wrocław przygotowuje jednocześnie wielkie przetargi na odbiór i zagospodarowanie odpadów. Szacunkowa wartość czteroletniej obsługi wynosi około 2 mld zł, a miasto podzielono na sześć sektorów, dla których prowadzone są osobne postępowania. Sprawa jest szczególnie istotna, ponieważ dotychczasowy przetarg pozostaje nierozstrzygnięty od marca 2025 roku.
Ponadto, wokół postępowań prowadzone jest także śledztwo Prokuratury Krajowej dotyczące podejrzenia przekroczenia uprawnień przez miejskich urzędników i pracowników spółki. W ramach postępowania CBA zabezpieczało dokumenty w Ekosystemie i Urzędzie Miejskim Wrocławia.
Nowe oferty mają zostać otwarte we wrześniu.



Żeby tak czystość “kranówki” była tak sprawdzana jak śmieci 😉
Pada tutaj słowo klucz -kontrola-
I opłaty w góre