Zarobki lekarzy w Szpitalu Miejskim w Sosnowcu sięgają astronomicznych kwot. Sprawa ujrzała światło dzięki po interpelacji radnej Ewy Szoty. Radna KO domagała się udostępnienia wydatkowania środków publicznych. Okazało się, że jeden z lekarzy kontraktowych w ciągu ostatniego roku otrzymał aż 1 mln 835 tys. zł. Sprawa wzbudziła dyskusję o wydawaniu pieniędzy publicznych.
Najwyższe wynagrodzenia odnotowano na oddziale otolaryngologii. Jeden z pracujących tam lekarzy kontraktowych otrzymał w 2023 roku 975 tys. zł, rok później 1 mln 347 tys. zł, a w ostatnim roku jego zarobki wzrosły do 1 mln 835 tys. zł.
Drugi specjalista z tego oddziału zarobił około 1 mln zł.
Prezeska szpitala Aneta Kawka tłumaczy, że tak wysokie kwoty wiążą się z wysoką wyceną procedur laryngologicznych przez Narodowy Fundusz Zdrowia, a sam oddział miał przynieść placówce niemal 1 mln zł zysku.
Wysokie kontrakty dotyczą również innych specjalizacji. Anestezjolog otrzymał w ostatnim roku 1 mln 49 tys. zł, a chirurg kontraktowy zarobił 837 tys. zł, wcześniej otrzymując odpowiednio ponad 750 tys. i 737 tys. zł.
Na pozostałych oddziałach najwyższe wynagrodzenia wyniosły m.in. ponad 680 tys. zł w chorobach wewnętrznych, 633 tys. zł w neurologii, 529 tys. zł w perinatologii i ginekologii onkologicznej oraz 522 tys. zł w ortopedii.
Radna Ewa Szota chce wrócić do sprawy po wakacyjnej przerwie i przeanalizować odpowiedź szpitala podczas posiedzenia komisji zdrowia. Zwraca uwagę, że dyskusja o bardzo wysokich zarobkach lekarzy rozgorzała po ujawnieniu kontraktu Dawida Kacprzyka, a dane z Sosnowca pokazują jeszcze wyższe kwoty. Jej zdaniem szczególne pytania budzi sytuacja, w której szpital oczekuje od NFZ kilku milionów złotych za wykonane świadczenia, a jednocześnie wypłaca lekarzom wynagrodzenia przekraczające milion złotych rocznie.
Problem kontraktów lekarskich był już wcześniej przedmiotem działań sosnowieckich radnych. W czerwcu 2025 roku przyjęli oni uchwałę apelującą do rządu o uregulowanie czasu pracy lekarzy zatrudnionych na podstawie umów cywilnoprawnych.
Ministerstwo Zdrowia odpowiedziało jednak, że nie prowadzi obecnie prac zmierzających do regulacji czasu pracy lekarzy kontraktowych. Sprawa wynagrodzeń w sosnowieckim szpitalu ma być ponownie analizowana przez radnych po 15 sierpnia.
fot. Sosnowiecki Szpital Miejski / Facebook


