Do tragicznego zdarzenia doszło w nocy na terenie jednego z komisariatów policji w Gdańsku. Funkcjonariusze usłyszeli strzał z broni, a chwilę później znaleźli ciężko rannego kolegi. Mimo natychmiastowej pomocy i wezwania zespołu ratownictwa medycznego policjant zmarł.
Na miejscu rozpoczęto czynności mające wyjaśnić dokładny przebieg tragedii. Sprawę prowadzą policjanci pod nadzorem prokuratora, a w działania zaangażowane jest również Biuro Spraw Wewnętrznych Policji. Śledczy zabezpieczają materiał dowodowy i ustalają, w jakich okolicznościach doszło do śmiertelnego postrzelenia funkcjonariusza.
Według dotychczasowych ustaleń śmierć policjanta nie ma charakteru kryminalnego. Policja wstępnie wykluczyła także udział osób trzecich. Jednak ostateczne okoliczności zdarzenia zostaną ustalone w toku prowadzonego postępowania. Ze względu na dobro śledztwa i rodziny zmarłego funkcjonariusza służby nie przekazują na razie dalszych szczegółów.



🥱🥱🥱
Zawsze wykluczają udział osób trzecich jak coś dzieje się w Polskich instytucjach xd
Przypadek? Nie sądzę
Ta… Zawsze ukręcą łeb sprawie i zrobią nieszczęśliwy wypadek, czyszczenie broni itd.
Ale nikt nie wiem, że to przez durne decyzję betonu, liniowi policjanci se w łeb strzelają… Współczuję i dzięki za służbę!
Podobno broń sama strzela raz do roku. Na pewno by nie strzeliła gdyby nie było naboju w komorze, bezpieczeństwo ponad wszystko.