Więcej wpisów

  • w

    Nad zalewem w pobliżu Zielonej Góry znaleziono ciało mężczyzny w samochodzie (gazetalubuska.pl)

    Przypadkowy świadek natrafił na szokujące znalezisko w okolicach Czerwieńska pod Zieloną Górą. W pobliżu zalewu był zaparkowany samochód, w którym znajdowało się ciało mężczyzny. Sprawą zajęli się policjanci.

    Mieszkanka Czerwieńska poinformowała, że makabryczne odkrycie miało miejsce 12 grudnia około godziny 18:00. Zwłoki mężczyzny znaleziono w zakrwawionym aucie, w związku z czym sprawa została zgłoszona na policję. Aczkolwiek mundurowi nie potwierdzają, że sprawa ma charakter kryminalny.

    Na miejscu zdarzenia pojawił się również lekarz, który stwierdził zgon mężczyzny. Natomiast straż pożarna oświetliła teren dla lepszej widoczności. Informacje te potwierdziła rzecznik policji, ale nie potwierdziła doniesień o zakrwawionym ciele i charakterze kryminalnym zdarzenia.

    Mieszkanka Czerwieńska natknęła się na ciało o godzinie 18.00, po czym wezwała policję. Międzyczasie próbowała też nawiązać kontakt z mężczyzną. Po przybyciu policji, a także lekarza, który stwierdził zgon, ciało zabezpieczono do sekcji.

    Po trwających czynnościach śledczych działania zakończono około godziny 21.00. Ciało zostało zabezpieczone w celu przeprowadzenia sekcji zwłok. Prowadzone śledztwo ma wyjaśnić przyczyny tego tragicznego zdarzenia, z wykluczeniem udziału osób trzecich.

  • w

    15-latek ukradł busa i uciekał przed policją. Staranował radiowóz i zakończył jazdę dachowaniem (zielonagora.naszemiasto.pl)

    W dniu 7 grudnia policjanci z Gubina podjęli pościg za skradzionym busem marki Volkswagen. Dramatyczna ucieczka przed prawem zakończyła się tragicznie dla kierowcy busa, gdy jego pojazd wypadł z drogi w Bieżycach. Za kierownicą siedział 15-latek.

    W zeszły czwartek policjanci patrolujący drogę między Żytowaniem a Gubinem zauważyli busa marki Volkswagen Crafter, który poruszał się po drodze w dziwny sposób. Funkcjonariusze podjęli próbę zatrzymania pojazdu, informując o swoich zamiarach sygnałami świetlnymi i dźwiękowymi. Jednak kierowca postanowił zignorować wezwania policjantów, rozpoczynając szybką i niebezpieczną ucieczkę w kierunku ulicy Sikorskiego.

    Kierowca kontynuował swoją szaloną jazdę ulicami Gubina, nie patrząc na znaki drogowe. W pewnej chwili wjechał na ulicę Rycerską, naruszając wszelkie przepisy ruchu drogowego. Nie zatrzymał się nawet przed radiowozem, który zablokował mu drogę, z racji czego brutalnie uderzył w służbowy pojazd. Aczkolwiek to wcale nie skłoniło go do zaprzestania ucieczki. Nadal kontynuował swoją jazdę, zmierzając w kierunku skrzyżowania z ulicą Wyspiańskiego.

    W czasie pościgu unikał zatrzymania, agresywnie spychając policjantów i próbował zablokować radiowóz. Dramatyczna ucieczka zakończyła się dopiero w Bieżycach. Kierowca stracił panowanie nad pojazdem, w związku z czym bus zaczął dachować, zatrzymując się na boku.

    Policja zatrzymała pirata drogowego, którym okazał się 15-latek.

  • w

    Zmarł proboszcz Ryszard Walner z parafii w Bieniowie. Duchownego pochowano na cmentarzu w Lubanicach (gazetalubuska.pl)

    Ksiądz Ryszard Walner, duszpasterz parafii w Bieniowie, został pochowany na cmentarzu w Lubanicach. Jego pogrzeb zgromadził liczną społeczność osób niesłyszących, dla których odprawiona msza była tłumaczona na język migowy.

    Ks. Ryszard Walner, proboszcz z Bieniowa, odszedł 6 grudnia w hospicjum w Żarach, kilka dni po swoich 67. urodzinach. Po długiej chorobie odprawiono mszę w kościele w Bieniowie, gdzie pełnił swoje obowiązki przez ostatnie dwa lata. Na mszy, która była tłumaczona na język migowy, pojawiła się liczna grupa niesłyszących, aby pożegnać księdza.

    Uroczystości poprowadził biskup diecezji zielonogórsko-gorzowskiej, Tadeusz Lityński. Zmarłego duchownego pochowano na cmentarzu w Lubanicach.

    Śp. ks. Ryszard Walner przyszedł na świat 2 grudnia 1956 r. we Wschowie. Swoją edukację rozpoczął w Osowej Sieni, kontynuując naukę w Zasadniczej Szkole Zawodowej w Lesznie oraz w Technikum Mechanicznym we Wschowie. W 1978 r. wstąpił do wyższego seminarium duchownego w Paradyżu. Święcenia kapłańskie otrzymał 27 maja 1984 r. od biskupa Wilhelma Pluty w gorzowskim kościele katedralnym.

    Jego posługa duszpasterska obejmowała wiele parafii, w tym parafię pw. Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny w Bieniowie, gdzie 2 sierpnia 2021 r. mianowano go proboszczem.

    Już podczas nauki w seminarium duchownym opanował język migowy, co zaowocowało zaangażowaniem w duszpasterstwo osób niesłyszących po święceniach. Od 15 października 1998 r. pełnił rolę diecezjalnego duszpasterza niesłyszących.

  • w

    Pociągi z Gorzowa do Berlina rozpoczną kursy wiosną 2024 (gazetalubuska.pl)

    Polregio ogłosiło uruchomienie trzech bezpośrednich połączeń z Gorzowa do Berlina. Pociągi zaczną kursować na wiosnę 2024 r. Pasażerowie udający się do Berlina będą podróżować taborami niemieckiego przewoźnika.

    Wiosną Gorzów zamierza udostępnić trzy bezpośrednie połączenia z Berlinem, które według komunikatu Polregio można już sprawdzić w nowym rozkładzie jazdy. Nowy rozkład obowiązuje od 10 grudnia br. i zawiera informacje o połączeniach, jakie planowane są na nadchodzący rok.

    Według nowego rozkładu podróże między Gorzowem a Berlinem mają być dostępne już za trzy miesiące. Aczkolwiek, jak na tę chwilę nie ma jeszcze tych informacji w wyszukiwarce połączeń, ale są na rozkładzie plakatowym, który wskazuje na datę 11 marca. Stacją docelową ma być Kuestrin-Kietz, ponieważ połączenia będą realizowane przez niemieckiego przewoźnika kolejowego NEB.

    Planowane są trzy pociągi z Gorzowa do Berlina, kursujące od poniedziałku do piątku o godzinach: 5.16, 12.21, 21.17. W weekendy rozkład obejmuje wyjazdy z Gorzowa o godzinach: 8.24, 15.10, 21.17. Co do połączeń powrotnych, w dni robocze pociągi z Berlina mają przyjeżdżać do Gorzowa o godzinach: 8.15, 10.30, 19.40, zaś w weekendy o godzinach: 13.42, 19.40.

    Należy dodać, że marcowe rozpoczęcie kursów budzi wątpliwości ze względu na niedokończony przez Niemców most graniczny na Odrze, między Kostrzynem nad Odrą a Kuestrin-Kietz.

    Zgodnie z komunikatem Polregio, pociągi będą uruchomione od kwietnia, po zakończeniu prac na moście. Pociągi nie kursują przez Odrę już od dwóch lat, ponieważ prace nad mostem rozpoczęły się jesienią 2021 roku.

  • w

    Bracia Pawliccy z Falubaz Zielona Góra spotkali się z kibicami w Świebodzinie (gazetalubuska.pl)

    Z okazji święta Mikołajek Falubaz Zielona Góra przygotował miłą niespodziankę dla swoich fanów. Klub żużlowy zorganizował spotkanie w Świebodzinie, podczas którego kibice mogli poznać nowego zawodnika zespołu, Piotra Pawlickiego.

    Bracia Przemysław i Piotr Pawliccy będą mocną osią Falubazu w nadchodzącym sezonie 2024 PGE Ekstraligi. Przemysław, wybitny zawodnik Falubazu w I lidze, powitał w drużynie swojego brata, Piotra, który dołączył po sezonie spędzonym w Sparcie Wrocław. Obydwaj żużlowcy spotkali się z fanami na stacji benzynowej Port24 w świebodzińskim Omega Parku.

    Piotr Pawlicki powiedział, że w pewnym momencie klub z Zielonej Góry nawiązał z nim kontakt, zapraszając go na spotkanie, podczas którego szybko uzyskano porozumienie. Żużlowiec dodaje, że mają solidny zespół, w który panuje pozytywna atmosfera. Zaznaczył, że nie będzie rywalizować z własnym bratem i zamiast tego pewnie będą ze sobą współpracować.

    Zdaniem Przemysława Pawlickego klub jest świadomy swojego awansu do PGE Ekstraligi. I znalazł się tam po to, aby się w niej utrzymać. Aczkolwiek nie zamierza spocząć na laurach i zdecydowanie chce osiągnąć więcej sukcesów. Jak twierdzi Przemysław Pawlicki, klub ma potencjał, aby dążyć do play-offów, dlatego właśnie z takim nastawieniem będzie rozpoczynać sezon.

  • w

    Miasteczko Lapońskie w Zielonej Górze. Mikołaj, renifery i wielbłąd Alladyn! (zielonagora.naszemiasto.pl)

    Mikołajkowe popołudnie w Zielonej Górze zamieniło okolicę w magiczne Miasteczko Lapońskie, które powstało niedaleko ratusza. Jedną z największych atrakcji były renifery i wielbłąd o imieniu Alladyn. Zwierzęta towarzyszyły białobrodemu Mikołajowi, który zapewnił najmłodszym niezapomniane chwile i całe mnóstwo dobrej zabawy.

    Na miejskim deptaku zebrali się liczni mieszkańcy, aby powitać kolejne otwarcie Miasteczka Lapońskiego w Zielonej Górze. W zimowej osadzie można było podziwiać Mikołaja i jego renifery, a także dość nietypowy dodatek w postaci wielbłąda Alladyna.

    Andrzej Woźniak, właściciel hodowli reniferów w Mieszkowicach, poinformował, że w jego hodowli znajduje się także 16-letni Rudolf, który jest jego najstarszym reniferem. Zwierzak urodził się w Skandynawii, a do Polski przybył 15 lat temu.

    Z kolei wielbłąd Alladyn, pochodzący z mongolskich stepów Baktrian, przybył do Zielonej Góry z okolic Legnicy. Jego gęsta wełna zapewnia mu ochronę nawet w ekstremalnych warunkach, dzięki czemu może funkcjonować nawet w temperaturze -40 stopni. Właściciel, Daniel Puzdrakiewicz z hodowli wielbłądów w Grzymalinie, powiedział, że Alladyn cieszy się dużym zainteresowaniem w Zielonej Górze.

    W trakcie wydarzenia najmłodsi z wielką ochotą pstrykali sobie fotki ze Świętym Mikołajem, a przy okazji wrzucali też listy z życzeniami do specjalnej skrzynki. Natomiast najodważniejsze dzieci wyznały swoje marzenia świąteczne, szepcząc o nich prosto do ucha Mikołaja. Po wysłuchaniu gwiazdkowych życzeń Mikołaj zdradził, że najczęstsze prośby dotyczyły zestawów klocków LEGO.

  • w

    Uroczystości z okazji Dnia Wojsk Rakietowych i Artylerii w Sulechowie (zielonagora.naszemiasto.pl)

    Sulechowscy kanonierzy świętowali Dzień Wojsk Rakietowych i Artylerii, który przypada w dzień Świętej Barbary. Jest ona patronką różnych niebezpiecznych profesji, w tym także artylerzystów.

    Podczas uroczystej zbiórki zastępca dowódcy ppłk Stefan Bednarczyk podziękował żołnierzom i pracownikom cywilnym 5. Lubuskiego Pułku Artylerii za ich trud i oddanie w służbie. A na dowód swoich słów wręczył wojskowym medale, odznaczenia oraz listy gratulacyjne.

    W trakcie wydarzenia szczególne podziękowania zostały skierowane do drużyny topograficznej i grupy rozpoznawczej za zwycięstwo w zawodach użyteczno-bojowych na szczeblu WRiA WL. Zastępca również uhonorował żołnierzy z 1 das za zdobycie II miejsca w zawodach o tytuł najlepszego pododdziału WRiA WL.

    Najważniejszym punktem świętowania artyleryjskiego w sulechowskim garnizonie było wręczenie imponującego pucharu za zwycięstwo w konkursie na najlepszy oddział WRiA WL w 2023 roku. Zakończenie zbiórki wiązało się z uczczeniem poległych artylerzystów poprzez złożenie kwiatów i zapalenie symbolicznych zniczy pod Pomnikiem Poległych Artylerzystów oraz pomnikiem gen. artylerii koronnej Marcina Kątskiego.

    W artyleryjskiej barbórce uczestniczyli także: wicestarosta zielonogórski Tadeusz Pająk, zastępca burmistrza Marcin Górzny oraz wiceprezes Stowarzyszenia Polskich Artylerzystów w Sulechowie ppłk rez. Artur Danielski.

  • w

    Lubuskie zakupiło stare szynobusy, których nikt inny nie chciał (gazetalubuska.pl)

    Wygląda na to, że władze woj. lubuskiego nie są zbytnio zainteresowane koleją ani szynobusami. A to wpływa korzystnie na Polregio, które postanowiło wykorzystać sytuację i zakupić nowe szynobusy. Natomiast na torach w województwie lubuskim pojawią się zachodniopomorskie „smerfy”.

    Warto podkreślić, że zakupione dla Lubuskiego szynobusy pochodzą z lat 2010-11. A to oznacza, że niekoniecznie polepszą jakość usług świadczonych przez Polregio. Wieści o transakcji nadeszły w momencie, gdy się okazało, że władze województwa nie rwą się do współpracy z Kolejami Dolnośląskimi, pomimo że koleje te uznawane są za jedne z najlepszych i najnowocześniejszych w Polsce.

    Zakup szynobusów przez Polregio dla Lubuskiego budzi wątpliwości co do jakości transakcji, ponieważ Zachodniopomorskie musiało przeprowadzić cztery przetargi i znacznie spuścić z ceny, aby pojawiło się jakiekolwiek zainteresowanie zakupem używanych pojazdów serii SA 136. A więc to, co nie znalazło nabywcy w innych regionach, teraz trafia do województwa lubuskiego.

    Prezes Polregio, Andrzej Pawlik uważa, że nowe jednostki taborowe spełnią oczekiwania podróżnych, trafiając tam, gdzie są obecnie największe potrzeby, czyli do województwa lubuskiego. Choć początkowa cena zakupu wynosiła 33 mln zł, Polregio wzbogaciło się o trzy szynobusy, płacąc jedynie 21 mln zł. W rezultacie Lubuskie otrzymało stare szynobusy, których nikt inny nie chce, ponieważ w innych regionach stawia się na nowoczesny tabor.

    Media donoszą, że region zachodniopomorski jest zadowolony z pozbycia się starszych szynobusów, które będą teraz szlifować tory w Lubuskiem.

  • w

    Zamknięto wiadukt na ul. Zjednoczenia w Zielonej Górze. Pojawiły się doniesienia o pęknięciach w konstrukcji (gazetalubuska.pl)

    W poniedziałek (4 grudnia) kierowcy zmierzający do pracy przez wiadukt na ul. Zjednoczenia w Zielonej Górze stanęli w korkach. Powodem okazało się… pęknięcie wiaduktu? Droga została całkowicie zamknięta, a miasto rozpoczęło dokładne sprawdzanie całego obiektu.

    Dnia 3 grudnia zielonogórska policja oznajmiła, że konieczne jest zamknięcie wiaduktu na ul. Zjednoczenia. Kierowcy muszą omijać ten fragment drogi.

    Zamknięcie wiaduktu stało się powodem licznych korków nawet na ulicach alternatywnych, takich jak Trasa Aglomeracyjna, Batorego i Jana Skolna. Ruch drogowy nadzoruje policja, ponieważ niektórzy kierowcy nadal próbują przejechać. Największe utrudnienia są w godzinach szczytu.

    Powodem zamknięcia wiaduktu były doniesienia kierowców o rzekomych pęknięciach na konstrukcji. Prezydent miasta, Janusz Kubicki, wypowiedział się na ten temat, twierdząc, że pęknięcia pomylono ze szczeliną dylatacyjną, która zależnie od temperatury może się poszerzać lub zwężać.

    Niemniej jednak zlecono dodatkowe badania, co spowodowało zamknięcie wiaduktu do czasu uzyskania wyników.

  • w

    Nocny pożar w zielonogórskim szpitalu. Spowodował go bezdomny mieszkający w piwnicy (www.se.pl)

    W nocy z 1 na 2 grudnia doszło do dramatycznej sytuacji w szpitalu w Zielonej Górze. Przed placówką zaczęły wyć syreny, a w okolicy można było poczuć intensywny zapach spalenizny. Personel – zaniepokojony gryzącym zapachem dymu – szybko zawiadomił straż pożarną, która przysłała na miejsce dwa wozy strażackie. Okazało się, że przyczyną zamieszania było spalone jedzenie, które jeden z mężczyzn zamierzał sobie odgrzać.

    Pożar, który wybuchł w szpitalu w Zielonej Górze, wywołał nagły zapach spalenizny, na który pracownicy placówki zareagowali, wzywając straż pożarną. Po przyjeździe strażacy zajęli się namierzaniem źródła dymu, co doprowadziło ich do piwnicy szpitalnej. Okazało się, że piwnicę zamieszkuje bezdomny.

    Bezdomy mężczyzna przypadkowo spowodował całe zamieszanie, pozostawiając jedzenie zbyt długo w mikrofalówce. A to sprawiło, że potrawa mocno się przypaliła, generując gęsty dym o zapachu spalenizny. Lokator mieszkał w piwnicy, będąc niezauważonym przez personel.

    Strażacy poinformowali, że nie wystąpiło żadne zagrożenie dla pacjentów szpitala.

  • w

    Ukradł markowe perfumy z zielonogórskiej drogerii. Został zatrzymany przez przechodnia (gazetalubuska.pl)

    Na wniosek prokuratora sąd aresztował złodzieja sklepowego, który dokonał kradzieży w jednej z drogerii w Zielonej Górze. Łupem zatrzymanego 33-latka padło pięć opakowań perfum. Złodziej prawdopodobnie uciekłby ze skradzionym towarem, ale został zatrzymany przez przechodnia.

    Kradzież rozbójnicza to poważne przestępstwo przeciwko mieniu, karane nawet 10-letnim pobytem w zakładzie karnym. 33-letni mężczyzna z Zielonej Góry, nieświadomy konsekwencji, nie tylko ukradł perfumy, ale zaatakował też pracownika ochrony.

    Na krzyki zareagował jeden z przechodniów, który dokonał obywatelskiego zatrzymania sprawcy. Na miejsce przybyli funkcjonariusze policji, którzy przetransportowali podejrzanego na komendę.

    Sprawcą okazał się 33-letni recydywista z tendencjami do sklepowych kradzieży. Podczas kradzieży w drogerii mężczyzna zgarnął towar o wartości 1000 zł, a następnie zaczął grozić pracownikowi ochrony, w którego nawet rzucał opakowaniami perfum.

    Prokurator wnioskował o areszt tymczasowy, w związku z czym Sąd Rejonowy w Zielonej Górze osadził podejrzanego w celi na trzy miesiące.

  • w

    19-latek wjechał BMW w 15-latkę idącą poboczem w Zielonej Górze. Wcześniej dostał mandat za drift na rondzie (poscigi.pl)

    Na ulicy Modrzewiowej w Zielonej Górze doszło do poważnego zdarzenia. W środę, 29 listopada, młody mężczyzna za kierownicą BMW stracił kontrolę nad pojazdem i potrącił 15-latkę, która poruszała się poboczem. Warto zaznaczyć, że kilka dni wcześniej to samo BMW zauważono na rondzie Huszczy, gdzie kierowca jechał driftem. W efekcie 19-latek stracił prawo jazdy i teraz stanie przed sądem.

    Niebezpieczne zdarzenie miało miejsce w środę na ulicy Modrzewiowej w Zielonej Górze. 19-letni kierowca, który prowadził samochód osobowy marki BMW, stracił panowanie nad pojazdem i zjechał na pobocze. Świadek poinformował, że auto zaczęło się odwracać na drodze, co w efekcie doprowadziło do potrącenia 15-letniej dziewczyny, która szła poboczem.

    Na miejsce przyjechała policja z Zielonej Góry oraz karetka pogotowia. Nastolatka została przetransportowana do szpitala. Na szczęście nie odniosła poważnych obrażeń. Incydent został sklasyfikowany jako kolizja, ale sprawa nie została zakończona.

    Śledztwo wykazało, że ten sam 19-latek kilka dni wcześniej wykonywał manewry driftu swoim BMW na rondzie Huszczy. Policja zatrzymała go 20 listopada za to wykroczenie i nałożyła mandat w wysokości 3000 złotych. Niemniej jednak wysoka grzywna nie odstraszyła młodego kierowcy, ponieważ teraz stracił prawo jazdy, a sprawa trafi do sądu.

  • w

    Zielona Góra podsumowała sezon rowerowy. Jednoślady wypożyczono ponad 90 tys. razy! (gazetalubuska.pl)

    Tegoroczny sezon rowerowy w Zielonej Górze, obejmujący miejskie jednoślady, okazał się sukcesem, ponieważ rowery były wypożyczane ponad 90 tysięcy razy! Jest to znaczny wzrost (o 8 tys.) w porównaniu z poprzednim rokiem. Warto zaznaczyć, że rekordzista skorzystał z roweru aż 550 razy. Jest to wyraźny znak, że popularność tego środka transportu nieustannie rośnie.

    Stacja Zielonogórskiego Roweru Miejskiego stała się dla wielu mieszkańców stałym punktem. Jak opowiada Marzena Wolińska, przyjemnie jest zdecydować się na rower, aby dojechać do pracy czy na spotkania towarzyskie, nie korzystając z kosztownego samochodu. Z tego względu rowery miejskie w Zielonej Górze cieszą się tak dużym zainteresowaniem.

    Sezon rowerowy w Zielonej Górze to nie tylko wypożyczenia, ale także różne atrakcje, takie jak wycieczki rowerowe.

    Jednak w związku z nadejściem zimy, od 1 grudnia stacje wypożyczalni zostaną czasowo zamknięte na konserwację i naprawy. Marcin Nowacki zauważa, że monitoring miejski zmniejszył liczbę przypadków niszczenia stacji i rowerów. Aczkolwiek nadal zdarzają się jeszcze sytuacje, że rowery pozostawiane są w nietypowych miejscach lub są celowo niszczone przez nieodpowiedzialnych użytkowników.

    Należy dodać, że podczas pierwszych 20 minut korzystania z roweru użytkownik nie ponosi żadnych opłat. W całym mieście funkcjonuje 40 stacji z 400 rowerami różnego rodzaju.

  • w

    Mężczyzna ze złamaną nogą uratowany z pustostanu w Strzelcach Krajeńskich. O mało nie umarł z głodu i wyczerpania (www.se.pl)

    Dzięki jednej z okolicznych mieszkanek, która powiadomiła służby, udało się w porę uratować na wpół żywego mężczyznę. Poszkodowany przebywał w opuszczonym budynku w Strzelcach Krajeńskich. Miał złamaną nogę, a do tego był wyczerpany z zimna i głodu. Aktualnie przebywa pod opieką szpitalną, kontynuując rekonwalescencję.

    Kobieta, która przechodziła obok jednego z pustostanów w Strzelcach Krajeńskich, w pewnym momencie usłyszała ciche wołanie o pomoc. W rezultacie powiadomiła służby, które odnalazły bezdomnego mężczyznę ze złamaną nogą. Poszkodowany był unieruchomiony od kilku dni, a przy okazji też skrajnie wyczerpany. Na ratunek pospieszyli strażacy i policjanci.

    Bezdomny mężczyzna w nieludzkich warunkach walczył z niedostatkiem jedzenia i wody, jednocześnie zmagając się ze złamaną nogą. Dzięki szybkiej reakcji kobiety, która akurat przechodziła w okolicy, a także sprawnym działaniom strażaków, pacjent został przejęty przez medyków pogotowia ratunkowego i poddany hospitalizacji.

    Policja przestrzega przed zbliżającym się mrozem, który stanowi zagrożenie dla osób bezdomnych. W związku z tym zachęca wszystkich do czujności i interwencji, szczególnie w okresie zimowym. Co prawda, opuszczone tereny są regularnie kontrolowane przez służby. Niemniej jednak wsparcie społeczne również jest kluczowe w zapewnieniu bezpieczeństwa potrzebującym.

  • w

    Ktoś strzela z wiatrówki do kotów w Starym Kisielinie. Jedno ze zwierząt postrzelono w brzuch (www.se.pl)

    W Starym Kisielinie, stanowiącym część Zielonej Góry, powrócił problem strzelania do kotów z wiatrówki. Właściciele zwierząt obawiają się o swoje pupile, ponieważ w ostatnich dniach ofiarą tego okrutnego czynu padł kolejny kot. Świadkiem była kobieta z Zielonej Góry.

    Incydent miał miejsce 24 listopada w rejonie ul. Dojazdowej w Starym Kisielinie. Jedna z mieszkanek relacjonuje, że jej kot wrócił do domu w poniedziałek, bardzo cierpiąc z powodu obrażeń brzucha. Początkowo podejrzewała, że został kopnięty.

    Właścicielka natychmiast zabrała kota do weterynarza, gdzie badanie RTG ujawniło strzał w brzuch śrutem z wiatrówki. Mieszkanka podkreśla, że stan zwierzęcia mógł być o wiele gorszy, gdyby śrut uszkodził organy wewnętrzne. Dodała, że nie może zrozumieć, jakimi motywami może kierować się osoba, która dopuszcza się takiej brutalności wobec kotów.

    To nie pierwszy raz, gdy doszło do podobnego incydentu. W styczniu 2021 roku inny kot tej samej właścicielki został postrzelony w okolicach kręgosłupa. Kobieta zgłosiła sprawę policji, jednak sprawca nie został schwytany. Teraz wyraża obawy o bezpieczeństwo swoich pozostałych kotów, niepokojąc się ich losem.

    Policja w Zielonej Górze podjęła się sprawy i zapewnia, że po każdym zgłoszeniu będzie podejmować natychmiastowe działania. Rzeczniczka policji, Małgorzata Stanisławska, potwierdza, że sprawcy takich czynów grozi kara nawet do 5 lat więzienia. Ponadto, może zostać też nałożona dodatkowa kara za szczególne okrucieństwo.

  • w

    Gorzów Wielkopolski szykuje się do zmiany swojej nazwy. Prezydent i mieszkańcy popierają tę inicjatywę (www.se.pl)

    Prezydent Gorzowa Wielkopolskiego zatwierdził konsultacje społeczne w sprawie proponowanej zmiany nazwy miasta. Inicjatywa ta wynika z wniosku Komitetu Obywatelskiego, który argumentuje, że miasto nigdy nie należało do Wielkopolski, pomimo że obecna nazwa sugeruje taką przynależność.

    Gorzów Wielkopolski, liczący 115 tys. mieszkańców, znajduje się obecnie w woj. lubuskim i był miastem wojewódzkim przed reformą administracyjną w 1999 roku. Po II wojnie światowej dawny Landsberg an der Warthe został nazwany Gorzowem, a w 1946 roku dodano do niego człon „Wielkopolski”. Argumenty za zmianą nazwy opierają się na okresie po wojnie, gdy miasto było nazwane po prostu Gorzowem. Ponadto, nigdy nie było częścią historycznej Wielkopolski.

    Przed rozpoczęciem konsultacji społecznych w 2024 r. miasto planuje intensywną kampanię informacyjną i edukacyjną. Przewiduje się zaangażowanie szkół, analizę finansową ewentualnych skutków zmiany nazwy oraz utworzenie zespołu konsultacyjnego z ekspertami z różnych dziedzin.

    Władze miasta zaznaczają, że konsultacje muszą być przeprowadzone zgodnie z procedurami, które stanowią obowiązkowy element przedstawienia wniosku o zmianę nazwy miasta. Przygotowanie odpowiednich materiałów i rzetelna kampania informacyjna mają pomóc mieszkańcom w podjęciu przemyślanych decyzji.

    Ogłoszenie wniosków z konsultacji powinno pojawić się do sierpnia 2024 r. Natomiast zmiana nazwy ma wejść w życie przed 80. rocznicą przyłączenia Gorzowa do Polski, czyli 1 stycznia 2025 r.

  • w

    Karetka wojskowa wypadła z drogi pod Zieloną Górą. Dwóch żołnierzy w szpitalu (www.se.pl)

    Wczoraj wydarzył się wypadek drogowy na trasie S3 – na odcinku w kierunku miejscowości Nowa Sól w pobliżu Zielonej Góry. W wyniku zdarzenia przewróciła się karetka wojskowa, która zjechała z jezdni na pobocze. Na miejscu pojawili się medycy pogotowia ratunkowego, którzy przewieźli do szpitala dwóch rannych żołnierzy.

    Do zdarzenia doszło w piątek (24 listopada) na trasie S3 niedaleko Zielonej Góry. Kierowca za kółkiem karetki wojskowej w pewnym momencie stracił panowanie nad pojazdem i zjechał z drogi. W wyniku tego manewru karetka przewróciła się na bok, lądując na poboczu i raniąc w trakcie dwóch wojskowych.

    Po odebraniu zgłoszenia dyżurny oddelegował do działań zespół ratownictwa medycznego, funkcjonariuszy policji i straż pożarną z Zielonej Góry. Jak podaje Robert Górski, lekarz pogotowia ratunkowego w Zielonej Górze, strażacy zabezpieczyli miejsce zdarzenia i pojazd wojskowy, a ratownicy zajęli się poszkodowanymi żołnierzami, którzy zostali poddani hospitalizacji.

  • w

    Podróbki leków na odchudzanie i potencję nie dotrą do Szczecina. Towar z Zielonej Góry trafił w ręce celników (szczecin.se.pl)

    Szczecińskie służby celno-skarbowe przechwyciły przesyłki z Zielonej Góry. Paczki miały zawierać podrabiane leki na wzmocnienie odporności i odchudzanie, a także środki onkologiczne i preparaty zwiększające potencję. Dzięki sprawnej akcji celników przesyłki nie dotarły do swoich odbiorców w Szczecinie.

    Kontrola w sortowni zachodniopomorskiej umożliwiła Krajowej Administracji Skarbowej zabezpieczenie podrobionych leków. Funkcjonariusze wykorzystali urządzenie RTG do badania przesyłek, a całe działania wspierał również świetnie wyszkolony pies służbowy.

    Podczas kontroli funkcjonariusze natrafili na dwie paczki bez deklarowanej zawartości. Przesyłki, które zostały wysłane z Zielonej Góry, miały dotrzeć do Szczecina, gdzie miały być odebrane za pobraniem, po zapłaceniu 2885 zł. Okazało się, że w paczkach są podrobione leki w postaci różnych fiolek, tabletek i preparatów.

    W pierwszej przesyłce znaleziono preparat do iniekcji Melanotan-2 oraz tabletki Kamagra-100 z zawartością Sildenafilu. A w drugiej lek Testosterone Enanthate. Zgodnie z przepisami prawnymi nielegalny obrót takimi produktami podlega surowym karom.

    Według WHO podrabiane leki przyczyniają się rocznie do śmierci nawet miliona osób. Fałszowane preparaty, takie jak leki na potencję, antybiotyki czy leki odchudzające, mogą zawierać substancje szkodliwe lub być zupełnie bezskuteczne. Ich spożywanie stanowi zagrożenie dla życia oraz zdrowia, ponieważ nie są poddawane odpowiednim badaniom ani nie posiadają zezwolenia na obieg na rynku farmaceutycznym.

Załaduj więcej
Gratulacje. To już koniec internetu.