Więcej wpisów

  • w

    Zespół CERT Polska ostrzega przed kampanią phishingową: Oszuści oferują karty miejskie w niskich cenach (wgospodarce.pl)

    Zespół CERT Polska wskazał na nową kampanię phishingową, w której oszuści podszywają się pod instytucje publiczne, oferując karty miejskie w atrakcyjnych cenach.

    Jak podaje NASK, atakujący reklamują na platformie Facebook możliwość nabycia karty miejskiej po niezwykle korzystnej cenie. Jednakże link zamieszczony w poście kieruje na stronę internetową, która próbuje wyłudzić dane osobowe oraz informacje o karcie bankowej poszkodowanego.

    Warto zaznaczyć, że zidentyfikowano już dwa odmienne warianty tego podstępnego oszustwa. Pierwszym jest oferta Wrocławskiej Karty Miejskiej, a drugim oferta Warszawskiej Karty Miejskiej. CERT Polska ostrzega, że mogą wystąpić inne odmiany tego przekrętu, skierowane przeciwko użytkownikom komunikacji publicznej w innych dużych miastach w Polsce.

    Stołeczny Zarząd Transportu Miejskiego ostrzega przed oszustami, którzy podszywają się pod oficjalny profil ZTM na Facebooku. Dodaje, że incydent został już zgłoszony administratorom strony. W związku z powyższym ZTM apeluje, aby nie klikać w podejrzane łącza i zachować ostrożność w podawaniu swoich danych.

    Na fałszywym profilu informowano, że ZTM oferuje program socjalny w postaci karty uprawniającej do darmowych przejazdów przez trzy miesiące, za jedyne 14 zł. Osoby zainteresowane miały kliknąć dostarczony link i odpowiedzieć na kilka prostych pytań.

    ZTM stanowczo zaprzecza, twierdząc, że nigdy nie organizował takiej akcji i że jest to oszustwo. Rzecznik ZTM, Tomasz Kunert, zaznaczył, że już podjęto odpowiednie kroki w tej sprawie.

  • w

    Imponująca frekwencja na wyborach w woj. dolnośląskim. Świetny wynik dla Wrocławia (gazetawroclawska.pl)

    Pojawiły się pełne dane dotyczące frekwencji wyborczej, dzięki którym można teraz zauważyć faktyczne różnice w liczbie głosujących. Tegoroczne wybory parlamentarne odnotowały rekordową frekwencję na poziomie 74,38 proc., która jest najwyższą od 1989 roku. W województwie dolnośląskim udział w głosowaniu wyniósł 73,97 proc.

    Największa aktywność wyborcza miała miejsce we Wrocławiu i powiecie wrocławskim, z imponującymi wynikami wynoszącymi kolejno 81,16 proc. i 81,79 proc. Inne regiony z wysoką frekwencją to: powiat oławski (75,32), powiat lubiński (75,00), oraz powiat trzebnicki (74,94). Jelenia Góra również osiągnęła solidny wynik pod kątem frekwencji – 74,29 proc.

    Było też kilka powiatów, które zanotowały niższą frekwencję wyborczą. Przykładowo, w powiecie górowskim frekwencja wyniosła 62,25 proc. Natomiast w powiatach ząbkowickim i lwóweckim – odpowiednio 65,97 proc. i 66,48 proc.

    Najniższą frekwencję odnotowano w gminie Mirsk (63,10 proc.), gminie Pielgrzymka (63,12 proc.) i gminie Świerzawa (63,16 proc.). Z kolei najwyższą mogą pochwalić się gmina Czernica (85,48 proc.), gmina Długołęka (83,56 proc.), oraz gmina Siechnice (86,81 proc.) – wszystkie położone w powiecie wrocławskim.

    Należy też wspomnieć o dużym zaangażowaniu wyborczym w innych regionach, takich jak gmina-miasto Karpacz (78,06 proc.), gmina wiejska Lubin (79,27 proc.), gmina Jerzmanowa (79,48 proc.) oraz gmina Miękinia (79,73 proc.).

    W największych miastach województwa frekwencja wyglądała następująco: Wrocław 81,16 proc., Wałbrzych 69,34 proc., Legnica – 72,83 proc., Jelenia Góra – 74,29 proc., Lubin – 74,82 proc., Głogów – 73,43 proc., a Świdnica – 74,45 proc.

  • w

    Długie kolejki do urn wyborczych na Dolnym Śląsku. Oddawano głosy nawet o 3:00 nad ranem (www.polsatnews.pl)

    Frekwencja w ostatnich wyborach parlamentarnych osiągnęła poziom 72,9%, zgodnie z wynikami exit poll przygotowanymi przez Ipsos. Warto zaznaczyć, że w wielu miejscach proces głosowania nieco się wydłużył. Rekord w tej dziedzinie ustanowiło wrocławskie Jagodno, gdzie ostatnie głosy oddano nad ranem.

    Na Jagodnie we Wrocławiu, w jednej z obwodowych komisji wyborczych, ostatni wyborca oddał swój głos około godziny 3:00 rano w poniedziałek. Do godziny 1:00 kilkaset osób wciąż czekało w kolejce, a niektórzy spędzili w niej aż sześć godzin. Co więcej, w pewnym momencie zabrakło kart do głosowania, ale szybko uzupełniono je z rezerwy. Jeden z mieszkańców stwierdził, iż powodem tego braku jest fakt, że nie uwzględniono wzrostu liczby mieszkańców w tej części miasta, która powstała w ciągu ostatnich pięciu lat.

    VII Liceum Ogólnokształcące przy ul. Skarbińskiego w Krakowie, gdzie działała Obwodowa Komisja Wyborcza nr 124, przyciągnęło ogromne tłumy wyborców. Przed budynkiem utworzyła się kilkusetmetrowa kolejka. Ostatni wyborca wrzucił swoje karty do urny o godzinie 23:20, oficjalnie zamykając lokal wyborczy.

    Exit poll wskazuje na imponujący poziom frekwencji w wyborach parlamentarnych – 72,9%. Przewodniczący PKW, Sylwester Marciniak, twierdzi, że będzie to rekordowa frekwencja w historii Polski.

  • w

    Afera w lokalu wyborczym w Wałbrzychu. Ktoś zagłosował za jedną z mieszkanek miasta (gazetawroclawska.pl)

    W jednym z lokali wyborczych w Wałbrzychu wybuchła afera, gdy mieszkance miasta odmówiono wydania kart do głosowania, ponieważ wcześniej ktoś oddał głos na jej nazwisko. Wałbrzyszanka była zawiedziona, że nie mogła dokonać swojego wyboru, pomimo że przez lata zawsze uczestniczyła w wyborach.

    W lokalu wyborczym w Wałbrzychu doszło do kontrowersyjnej sytuacji. Kobieta nie otrzymała kart do głosowania, ponieważ okazało się, że ktoś inny już zagłosował w jej imieniu. Sytuacja miała miejsce w Szkole Podstawowej nr 21 w Wałbrzychu, gdzie jedna z komisji wyborczych odmówiła wydania kart wałbrzyszance, która stanowczo domagała się swojego prawa do głosowania.

    Kobieta podkreślała, że zawsze była aktywna wyborczo i że głosuje w każdych wyborach. Dodała, że ma pełne prawo do głosowania i że może są to jej ostatnie wybory w życiu.

    Nie wiadomo, jak doszło do incydentu, ponieważ mieszkanka Wałbrzycha miała przy sobie swój dowód tożsamości. Jeden z członków komisji wyborczej sugerował, że ktoś mógł popełnić błąd przy podpisywaniu listy w protokole wydanych kart, co spowodowało przypisanie głosu do nieodpowiedniego nazwiska.

    W rezultacie członkowie komisji nie mogli wydać kobiecie kart do głosowania w obawie, że mogłoby to doprowadzić do podwójnego głosowania. Wałbrzyska policja nie odnotowała żadnych naruszeń wyborczych w tej sprawie.

  • w

    W Starej Bystrzycy odkryto szczątki 31 niemieckich żołnierzy i dokumenty w butelkach (gazetawroclawska.pl)

    Na łące w Starej Bystrzycy odkryto szczątki 31 niemieckich żołnierzy. Wojskowi mieli przy sobie trzy butelki zawierające zrolowane dokumenty papierowe z danymi poległych.

    Odkrycia dokonali członkowie stowarzyszenia POMOST, które zajmuje się badaniem grobów i mogił z okresu II wojny światowej. Przedstawiciele stowarzyszenia informują, że między 10 a 12 października przeprowadzano prace ekshumacyjne w Starej Bystrzycy, w okolicy Domu Pomocy Społecznej w Bystrzycy Kłodzkiej.

    Budynek DPS stanowił przedwojenne sanatorium, które podczas wojny pełniło rolę szpitala polowego. Natomiast żołnierzy niemieckich, którzy zmarli podczas leczenia, pochowano na pobliskiej łące przy drodze do osady Pustki.

    Datowane na okres od 16 marca do 27 kwietnia 1945 roku pochówki były oznaczone brzozowymi krzyżami z tabliczkami i hełmami poległych, które stały na grobach aż do końca lat 50. XX wieku, a opiekę nad nimi sprawowali miejscowi mieszkańcy. W późniejszych latach teren pochówku przekształcił się w łąkę, jednak pamięć o zmarłych przetrwała. Dlatego groby zlokalizowano dzięki informacjom od najstarszych mieszkańców Starej Bystrzycy.

    Podczas identyfikacji grobów wykorzystano najnowsze metody badań archeologicznych, takie jak georadar i analiza archiwalnych zdjęć lotniczych. Prace ekshumacyjne ujawniły łącznie 31 pochówków, w tym te z trumnami, jak i bez nich. Na szczątkach znaleziono ślady obrażeń wojennych oraz pozostałości po zabiegach i operacjach medycznych, takich jak amputacje, dreny chirurgiczne i opatrunki.

    Warto dodać, że znaleziono też trzy butelki, w których były papierowe dokumenty z informacjami o poległych.

  • w

    Grupa wycieczkowa z Wrocławia wzięta za nielegalnych imigrantów. Sprawą zajęła się Straż Graniczna (gazetawroclawska.pl)

    W internecie pojawił się filmik nakręcony przez kierowcę, który przejeżdżał przez Głuszycę. Mężczyzna twierdził, że uchwycił na nim nielegalnych migrantów. O zdarzeniu poinformowano funkcjonariuszy policji i Straży Granicznej. Okazało się, że byli to uczestnicy wycieczki pracowniczej z Wrocławia.

    Kierowca jadący przez Głuszycę (woj. dolnośląskie) uwiecznił na nagraniu znaczną grupę osób, a następnie opublikował film w internecie. Internauci spekulowali o nielegalnych migrantach, a sytuacja wywołała liczne komentarze. Pojawiły się nawet zgłoszenia na policję i Straż Graniczną, które rzekomo miały dotyczyć nielegalnej imigracji.

    Jak relacjonuje kom. Marcin Świeży, oficer prasowy Komendanta Miejskiego Policji w Wałbrzychu, grupa ludzi na nagraniu, uznana za nielegalnych migrantów, to w rzeczywistości uczestnicy wycieczki pracowniczej z Wrocławia. Policja zweryfikowała ich tożsamość i działania, w tym wizyty w lokalnych miejscach, takich jak Pałac Jedlinka.

    Służby przeprowadziły dokładne kontrole w Głuszycy i okolicach. Jednak, jak potwierdził por. Paweł Biskupik z Nadodrzańskiego Oddziału Straży Granicznej, nie zarejestrowano obecności nielegalnych imigrantów na terenie kontroli.

    Uczestnicy wycieczki z Wrocławia byli oburzeni fałszywymi podejrzeniami.

    Policja dodała, że grupa przestrzegała przepisów ruchu drogowego, spacerując lewą stroną ulicy po dwie osoby. Nielegalni migranci nie przestrzegaliby polskich przepisów ruchu drogowego.

  • w

    Monika Skrobiewska z Dolnego Śląska została dziewicą konsekrowaną (gazetawroclawska.pl)

    Monika Skrobiewska z Legnicy została konsekrowana na dziewicę konsekrowaną przez biskupa legnickiego Andrzeja Siemieniewskiego. Uroczystości odbyły się w katedrze pw. św. Apostołów Piotra i Pawła w Legnicy. Podczas ceremonii bp Andrzej Siemieniewski dokonał modlitwy konsekracyjnej, a następnie nałożył obrączkę i przekazał Liturgię Godzin.

    Mieszkańcy Legnicy, którzy znają Monikę Skrobiewską ze Stowarzyszenia od Serca „Faustynka”, 7 października mogli uczestniczyć w jej ceremonii konsekracyjnej w katedrze pw. św. Apostołów Piotra i Pawła. Podczas uroczystości biskup legnicki Andrzej Siemieniewski konsekrował Monikę Skrobiewską na dziewicę konsekrowaną.

    Stan dziewicy konsekrowanej, będący jedną z form życia konsekrowanego, symbolizuje miłość Kościoła do Chrystusa i obraz przyszłego życia. Dziewice konsekrowane przyrzekają życie w czystości, kierując się miłością do Chrystusa i służbą bliźniemu. Codziennie modlą się, odmawiając Liturgię Godzin, łącząc swój głos z głosem Kościoła w dążeniu do zbawienia świata.

    Kandydatki na dziewice konsekrowane, spełniające określone warunki, mogą prosić Biskupa Diecezjalnego o konsekrację. Podejmując taką decyzję, zobowiązują się do życia w czystości i służbie Kościołowi i bliźniemu, oddając się modlitwie, pokucie i dziełom miłosierdzia. Jest to szczególny stan, który ukazuje oddanie Bogu i społeczności kościelnej.

  • w

    Grupa SPEED ze Zgorzelca wszczęła pościg za motocyklistą na metamfetaminie (gazetawroclawska.pl)

    Policjanci z grupy SPEED w Zgorzelcu podjęli próbę zatrzymania motocyklisty do kontroli drogowej. Mężczyzna zatrzymał się na chwilę tylko po to, aby zaraz ruszyć gwałtownie do przodu. Funkcjonariusze wszczęli pościg za podejrzanym.

    Jak podaje kom. Agnieszka Goguł, rzecznik prasowa z Komendy Powiatowej Policji w Zgorzelcu, motocyklista, uciekając przed kontrolą, naruszał przepisy ruchu drogowego, osiągając przy tym prędkości znacznie przekraczające dopuszczalne limity w obszarze zabudowanym. Największą prędkość, jaką zarejestrowali mundurowi, wyniosła ponad 200 km/h. W pewnym momencie kierowca próbował nawet przekroczyć granicę. Jednak postanowił zawrócić, gdy dostrzegł niemiecki patrol policji. Zaczął uciekać w stronę Zgorzelca.

    W pościgu za motocyklistą uczestniczyła nie tylko grupa SPEED, ale także funkcjonariusze z Ogniwa Patrolowo-Interwencyjnego, którzy zorganizowali blokadę drogową na jednym z rond Zgorzelca. W rezultacie motocyklista stracił panowanie nad jednośladem, zderzył się z radiowozem, a następnie się przewrócił. Próbował też ucieczki na piechotę, ale szybko został ujęty.

    Zatrzymany to 40-letni mieszkaniec powiatu zgorzeleckiego, który podróżował motocyklem marki Yamaha, nie mając uprawnień do prowadzenia tego pojazdu. Co więcej, policjanci znaleźli przy nim worek foliowy z metamfetaminą, a sam kierowca był pod jej wpływem.

    Ponadto, motocykl został skradziony w Niemczech, a tablice rejestracyjne należały do innego pojazdu. Podejrzanemu grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności m.in. za unikanie kontroli, posiadanie narkotyków, jazdę pod ich wpływem oraz kradzież motocykla.

  • w

    Odkryto kolejne szczątki w katedrze świdnickiej. Znaleziono co najmniej 38 ciał, w tym 17 czaszek (gazetawroclawska.pl)

    W dniu 5 października w katedrze świdnickiej przeprowadzono ekshumację szczątków osób pochowanych w krypcie kościelnej. W trakcie prowadzonych działań odkryto co najmniej 38 ciał, w tym 17 czaszek, z czego trzy należały do dzieci. Jest to bardzo istotne odkrycie, ponieważ pozwoli naukowcom zgłębić szczegółową charakterystykę okresu, w którym zmarły te osoby.

    W sierpniu br. w diecezji świdnickiej, podczas remontu katedry, natrafiono na sarkofag zawierający zwłoki hrabiego Georga von Schlick, austriackiego dowódcy z czasów wojny trzydziestoletniej. Odkrycie wzbudziło ogromne zainteresowanie wśród badaczy, wskazując na miejsce pochówku osoby wysokiej rangi. Sarkofag znaleziono w miejscu chowania ważnych osobistości, czyli w krypcie katedry.

    Sarkofag nie tylko reprezentuje niecodzienny pochówek wysokiej rangi, ale stanowi też unikalny przykład sztuki cmentarnej. Aczkolwiek nie była to jedyna niespodzianka znaleziona w katedrze. Dnia 5 października naukowcy odkryli kolejne szczątki w krypcie. Po przeprowadzeniu dokładnej analizy doszli do wniosku, że krypta jest miejscem spoczynku co najmniej 38 osób.

    Wśród odnalezionych szczątków zanotowano 17 czaszek, w tym trzy należące do dzieci. Co prawda, badania nad odkryciem dopiero się rozpoczęły, ale już teraz wiadomo, że jedno z dzieci zmarło w okresie okołoporodowym. Liczba ciał może się jeszcze zmienić w trakcie dalszych badań.

    Uniwersytet Przyrodniczy we Wrocławiu ogłosił, że prof. Jacek Szczurowski rozpoczął badania nad odnalezionymi szczątkami. Uzyskane wyniki mogą ujawnić, dlaczego te osoby zmarły, jaki był ich wiek, jaka była ich pozycja społeczna, a także, jak wyglądała ich dieta.

  • w

    Straż Graniczna ze Zgorzelca zatrzymała dwa busy z 33 migrantami (gazetawroclawska.pl)

    W trakcie kontroli na autostradzie A4 koło Zgorzelca zatrzymano ponad 30 nielegalnych migrantów. Grupa składała się z 19 Turków i 14 Syryjczyków, którzy próbowali przedostać się z Dolnego Śląska do Niemiec. Wcześniej cudzoziemcy dostali się do Polski przez granicę słowacko-polską, tuż przed wprowadzeniem kontroli na tym odcinku. W działaniach pomagali im Gruzin i Ukrainiec, którzy zajmowali się ich przewozem.

    Funkcjonariusze Straży Granicznej ze Zgorzelca zatrzymali dwóch kierowców busów. W pierwszym pojeździe, prowadzonym przez 30-letniego Gruzina, przewożono 19 Turków w części ładunkowej. Natomiast w drugim busie, kierowanym przez 50-letniego Ukraińca, podróżowało 14 migrantów syryjskiego pochodzenia.

    Wobec migrantów zostaną wydane decyzje administracyjne o przekazaniu ich do innego państwa członkowskiego – Słowacji. Sześciu Turków zostało umieszczonych w strzeżonym ośrodku dla cudzoziemców, a pozostali znajdują się pod dozorem Straży Granicznej.

    Gruzin i Ukrainiec zostali zatrzymani za udzielanie pomocy migrantom w nielegalnym przekraczaniu granicy. Kierowcy przyznali się do zarzucanych im czynów i zostali ukarani grzywnami. Gruzin musi zapłacić 3 tysiące złotych, a obywatel Ukrainy 10 tysięcy złotych. Ponadto, zostali też ukarani wysokimi mandatami za przewożenie większej liczby osób niż dopuszczał dowód rejestracyjny pojazdu.

    Zarówno Gruzinowi, jak i Ukraińcowi, nałożono zakazy wjazdu do Polski i innych państw strefy Schengen na okres odpowiednio 7 i 10 lat.

  • w

    Kamienna Góra: Zasnęła za kierownicą, uderzyła w latarnię i wjechała w budynek (gazetawroclawska.pl)

    Wczoraj rano w Kamiennej Górze miała miejsce niebezpieczna sytuacja, w wyniku której kobieta siedząca za kierownicą osobówki wjechała w latarnię, a następnie ścianę budynku. Na szczęście 36-latce nic się nie stało. Nie można tego jednak powiedzieć o jej samochodzie, który został mocno zniszczony.

    Groźne zdarzenie wystąpiło dnia 6 października około godziny 7:00 przy ul. Bohaterów Getta w miejscowości Kamienna Góra (woj. dolnośląskie). Jak powiadomiła st. sierż. Katarzyna Trzepak-Balicka, oficer prasowa z Komendy Powiatowej Policji w Kamiennej Górze, na policję trafiło zgłoszenie, że na terenie miasta doszło do wypadku z udziałem samochodu osobowego.

    Według ustaleń funkcjonariuszy ulicą Bohaterów Getta podróżowała 36-letnia kobieta, która prowadziła samochód osobowy. W pewnym momencie zasnęła za kierownicą, co spowodowało, że zjechała z jezdni. Na swojej drodze najpierw uderzyła w latarnię, a potem w budynek mieszkalny. 36-latka nie doznała żadnych obrażeń, ale jej samochód jest mocno zniszczony – dodaje oficer prasowa z KPP w Kamiennej Górze.

    Kobieta otrzymała mandat w wysokości 1500 zł.

    Z powodu wypadku wystąpiły też utrudnienia dla kierowców, którzy musieli korzystać z ruchu wahadłowego. Aktualnie, jak podaje Marek Zalach z Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, ruch na drodze powrócił już do normy.

  • w

    Wrocławska policja wydała oświadczenie w sprawie śmierci Dmytra Nikiforenko i artykułu w „Gazecie Wyborczej” (natemat.pl)

    Wrocławska policja wydała oświadczenie dotyczące 25-letniego obywatela Ukrainy, Dmytra Nikiforenko, który poniósł śmierć podczas pobytu na izbie wytrzeźwień. Wcześniej Onet opublikował nagrania z tego wydarzenia, które miało miejsce w lipcu 2021 roku. Na filmie można dostrzec, jak mężczyzna jest brutalnie traktowany przez funkcjonariuszy policji i personel izby wytrzeźwień.

    Artykuł opublikowany przez Onet sugeruje, że dochodzenie w tej sprawie rozpoczęło się dopiero po ujawnieniu brutalności policji przez „Gazetę Wyborczą”. Co więcej, Onet poinformował również, że pracownicy izby wytrzeźwień próbowali zatuszować dowody popełnionego przestępstwa.

    Komenda Miejska Policji we Wrocławiu wydała oświadczenie w sprawie śmierci Dmytra Nikiforenko, w którym zdecydowanie zaprzecza tym informacjom. Policja twierdzi, że czynności wyjaśniające w tej sprawie rozpoczęły się na polecenie Komendanta Miejskiego Policji, jeszcze przed publikacją artykułu w „Gazecie Wyborczej”. Zebrane dowody doprowadziły do wszczęcia postępowań dyscyplinarnych wobec funkcjonariuszy, którzy brali udział w tej interwencji.

    Ponadto, policja utrzymywała stały kontakt z prokuraturą, która postawiła zarzuty funkcjonariuszom i pracownikom izby wytrzeźwień na podstawie zebranych materiałów. A po zakończeniu śledztwa do sądu trafił akt oskarżenia. KMP we Wrocławiu oświadczyła, że nie wystąpiły żadne próby zatuszowania sprawy, a funkcjonariusze uczestniczący w interwencji zostali już zwolnieni ze służby.

  • w

    Wandale wynieśli figurę Maryi z klasztoru w Strzegomiu i powiesili na rusztowaniu jak wisielca (gazetawroclawska.pl)

    Z niedzieli na poniedziałek w nocy dwie osoby wyniosły figurę Maryi z groty przy klasztorze sióstr elżbietanek w Strzegomiu. Sprawcy umieścili figurę na pobliskim rusztowaniu, w pozycji wisielca. Biskup świdnicki, Marek Mendyk, który nazwał ten czyn aktem, poprosił wiernych o modlitwę.

    W nocy z 1 na 2 października dwie osoby wkroczyły na teren klasztoru Sióstr św. Elżbiety w Strzegomiu i wyniosły z groty figurę Matki Bożej. Wandale postanowili powiesić figurę na rusztowaniu niedaleko klasztoru, umieszczając ją w pozycji wisielca. Czyn ten spowodował, że policja rozpoczęła śledztwo w tej sprawie.

    Biskup świdnicki, Marek Mendyk, wyraził swoje ubolewanie wobec tego aktu wandalizmu, twierdząc, że jest to obraza uczuć religijnych i naruszenie godności. Z tego względu zachęca wiernych do modlitwy i apeluje o miłosierdzie dla sprawców, prosząc, aby nie dochodziło do podobnych sytuacji.

    Biskup Mendyk nawoływał wiernych do solidarności z siostrami elżbietankami, prosząc o modlitwę za wstawiennictwem św. Michała Archanioła podczas nabożeństw różańcowych. Duchowny podkreślił też potrzebę wynagrodzenia za zniewagę wobec Maryi.

    Na koniec biskup poinformował, że w związku ze sprawą funkcjonariusze zatrzymali dwóch nastolatków. Za swoje postępowanie może im grozić kara do 2 lat więzienia za obrazę uczuć religijnych.

  • w

    Rządowy Fundusz Rozwoju Dróg przeznaczy 260 mln zł na budowę dolnośląskich dróg (gazetawroclawska.pl)

    Wojewoda dolnośląski Jarosław Obremski opublikował informacje związane ze środkami z wojewódzkiego Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg. Dolny Śląsk otrzymał z tego źródła prawie 260 milionów złotych, które zostaną przeznaczone na przeprowadzenie remontów i modernizacji dróg. Jest to ogromna suma, która pozwoli na poprawę infrastruktury drogowej na terenie regionu.

    Rząd planuje też przeznaczyć ok. 4,6 mld zł na dofinansowanie projektów budowy, przebudowy i remontów dróg gminnych oraz powiatowych w 2024 roku. Jest to znaczne wsparcie, które pomoże w poprawie stanu dróg na różnych szczeblach administracyjnych.

    Warto zaznaczyć, że część tych środków, konkretnie 260 mln zł, wesprze poprawę bezpieczeństwa drogowego. Fundusze zostaną przeznaczone na projekty związane z przejściami dla pieszych, a do tego na remonty dróg, podnosząc jakość infrastruktury transportowej w regionie.

    W trakcie konferencji Jarosław Obremski podkreślił, że w ciągu ostatnich 5 lat, dzięki wsparciu funduszu, na terenie regionu zainwestowano już miliard złotych i wyremontowano około tysiąca kilometrów dróg. Natomiast obecna alokacja środków pozwoli na remont kolejnych około 160 km, obejmując 36 projektów na drogach powiatowych i ponad 100 na drogach gminnych.

    Jednym z najważniejszych projektów finansowanych z obecnego funduszu jest budowa obwodnicy Jeleniej Góry w powiecie karkonoskim. Jest to długotrwała inwestycja o strategicznym znaczeniu dla regionu.

    Innym przykładem korzystania z dofinansowania jest remont drogi powiatowej w Zakrzycach, którego wartość opiewa na ponad 7,5 mln zł, z dotacją rządową wynoszącą ponad 3,7 mln zł. Tutaj prace obejmują budowę chodników, kanalizacji deszczowej oraz przejść dla pieszych.

  • w

    Zderzenie trzech pojazdów w Mokrzeszowie. Jedna osoba zginęła, a sześć jest rannych (gazetawroclawska.pl)

    Wczoraj rano w miejscowości Mokrzeszów na Dolnym Śląsku wydarzył się śmiertelny wypadek, w wyniku którego zginęła jedna osoba, a sześć odniosło obrażenia. Na DK 35 zderzyły się trzy pojazdy – osobówka, ciężarówka i bus z osobami niepełnosprawnymi. Na czas oględzin i oczyszczania miejsca wypadku ruch na drodze został zablokowany.

    Do śmiertelnej tragedii doszło 2 października około godziny 7:30 w Mokrzeszowie (pow. świdnicki), gdzie podczas zderzenia trzech pojazdów jedna osoba straciła życie, a sześć zostało rannych.

    Jak relacjonuje mł. asp. Magdalena Ząbek, rzecznik prasowy z Komendy Powiatowej Policji w Świdnicy, w wypadku zderzyły się samochód osobowy marki Audi, pojazd ciężarowy marki DAF z naczepą, a także bus marki Mercedes Printer, który przewoził osoby niepełnosprawne.

    Niestety, w wyniku wypadku kierowca audi zginął na miejscu, a sześciu pasażerów busa zostało przewiezionych do szpitala. Z kolei kierowca busa, podobnie jak kierowca pojazdu ciężarowego, nie odniósł żadnych obrażeń. Około godz. 9:00 zakończyła się akcja służb ratunkowych, a rozpoczęły się oględziny miejsca wypadku, których dokonywali biegli pod nadzorem prokuratora – dodaje mł. asp. Magdalena Ząbek.

    W związku z sytuacją ruch na drodze krajowej nr 35 został całkowicie zablokowany, a dla kierowców wytyczono trasy objazdowe przez miejscowość Ciernie. Dopiero przed godziną 14:00 Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad poinformowała, że czynności służbowe dobiegły końca, a droga ponownie dostępna jest do użytku.

  • w

    Premier Morawiecki na otwarciu nowego fragmentu drogi S3 na węźle Kamienna Góra Północ (gazetawroclawska.pl)

    Węzeł Kamienna Góra Północ stał się miejscem otwarcia nowego fragmentu trasy S3, który kieruje się w stronę Lubawki. W swoim przemówieniu marszałek Sejmu, Elżbieta Witek, zaznaczyła, że wielu ludzi w 2016 roku kwestionowało możliwość zrealizowania tego projektu. Jednak teraz, po ukończeniu około 15-kilometrowego odcinka S3, łączącego Kamienną Górę i Lubawkę, trasa jest już gotowa.

    Uroczystość otwarcia nowego fragmentu trasy S3 zgromadziła ważne osobistości, w tym premiera Mateusza Morawieckiego, ministra infrastruktury Andrzeja Adamczyka oraz wiceminister edukacji i nauki, Marzenę Machałek.

    Marszałek Witek poinformowała, że nowa trasa S3 ma kluczowe znaczenie dla rozwoju gospodarczego i turystycznego regionu, a jednocześnie zapewnia większe bezpieczeństwo na drogach. Ponadto, stanowi również ważne połączenie z Czechami.

    Premier Morawiecki wyraził wdzięczność za zaangażowanie w budowę trasy i pogratulował sukcesu firmom, które odegrały znaczącą rolę w realizacji projektu. Na zakończenie dodał, że budowa tej drogi przyczyni się do tworzenia nowych miejsc pracy i zapewni mieszkańcom regionu lepsze perspektywy zawodowe.

    Projekt odcinka S3 między Kamienną Górą a Lubawką odbywał się przy współpracy z Czechami. Jednak warto zaznaczyć, że strona czeska nie zrealizowała swojej części projektu. Z kolei Polska kontynuowała prace budowlane, dzięki czemu oferuje teraz lepsze perspektywy ekonomiczne dla regionu.

  • w

    Premier Morawiecki w Strzegomiu: Program „Przyjazne Osiedle” wejdzie w życie, jeśli PiS wygra wybory (gazetawroclawska.pl)

    Podczas wizyty na Dolnym Śląsku premier Mateusz Morawiecki odwiedził Strzegom i ogłosił program Przyjazne Osiedle, który ma być wprowadzony przez PiS w przypadku zwycięstwa w wyborach. Morawiecki poinformował, że program Przyjazne Osiedle rozpocznie się od stycznia 2024 roku, jeśli PiS zdobędzie wystarczające poparcie wyborców.

    Program Przyjazne Osiedla składa się z kilku etapów, takich jak tworzenie nowych terenów zielonych, montaż wind w blokach, budowa nowych parkingów na osiedlach mieszkaniowych, a także instalowanie na dachach paneli fotowoltaicznych. Omawiając kwestię fotowoltaiki, Morawiecki podziękował również wiceministrowi klimatu i środowiska za promowanie tego rozwiązania.

    Ponadto, w trakcie wizyty Mateusz Morawiecki wyjaśniał istotne znaczenie termomodernizacji i zapowiedział budowę nowych parkingów oraz modernizację instalacji gazowych. Jak sam stwierdził, wszyscy mieszkańcy mają prawo do życia w dobrych warunkach, niezależnie od miejsca zamieszkania. Z tego też względu wspomniał o swoich doświadczeniach z przeszłości, kiedy on sam mieszkał na blokowisku.

    Poseł Ireneusz Zyska podziękował premierowi za wsparcie finansowe dla miejscowości na Dolnym Śląsku. Co więcej, obiecał też, że wszyscy mieszkańcy regionu będą mieć równe szanse na to, aby mogli żyć na równym poziomie.

  • w

    Policjanci zatrzymali agresora z maczetą na ulicach Wrocławia (wiadomosci.wp.pl)

    Policja we Wrocławiu zareagowała na zawiadomienie o mężczyźnie, który terroryzował mieszkańców na jednej z ulic miasta. 30-letni agresor początkowo zastraszał gości hotelowych, którym groził maczetą, a następnie przystąpił do demolowania pojazdów zaparkowanych w okolicy budynku.

    Jak poinformował kom. Wojciech Jabłoński, oficer prasowy Komendanta Miejskiego Policji we Wrocławiu, pracownicy hotelu zgłosili incydent funkcjonariuszom, którzy udali się na miejsce zdarzenia. Po przyjeździe zauważyli podejrzanego mężczyznę, który trzymał w ręku przedmiot przypominający nóż. W pewnym momencie podejrzany zaczął krzyczeć w kierunku mundurowych.

    Funkcjonariusze wezwali mężczyznę do odłożenia niebezpiecznego narzędzia. Jednak ten nie zareagował na polecenie, z racji czego został obezwładniony siłą. W wyniku przeszukania przy mężczyźnie znaleziono maczetę, a do tego kastet i 0,5 g amfetaminy.

    Badanie alkomatem wykazało, że w momencie incydentu 30-latek miał ponad 2 promile alkoholu w organizmie. W mediach społecznościowych policji zostało opublikowane nagranie z tej interwencji, które ukazuje świadków relacjonujących zdarzenie.

    Obecnie podejrzany oczekuje swojej wizyty przed sądem. Prokuratura przedstawiła mu zarzuty dotyczące uszkodzenia czterech samochodów. Czyn ten, zgodnie z artykułem 288 kodeksu karnego, zagrożony jest karą pozbawienia wolności od 2 miesięcy do 5 lat.

Załaduj więcej
Gratulacje. To już koniec internetu.