Więcej wpisów

  • w

    Poznańska prokuratura postawiła Zbysławowi C. zarzut zabójstwa 5-letniego Maurycego (gloswielkopolski.pl)

    Prokurator z Poznania wydał postanowienie o przedstawieniu zarzutu zabójstwa Zbysławowi C. w związku z tragiczną śmiercią pięcioletniego chłopca.

    71-letni Zbysław C. zaatakował nożem 5-letniego Maurycego, który szedł na wycieczkę z grupą przedszkolną w Poznaniu. Chłopiec został śmiertelnie ranny i zmarł w trakcie operacji. Zbysław C. został zatrzymany i obecnie przebywa w szpitalu pod dozorem policji. Prokuratura przedstawiła mu zarzuty zabójstwa i skierowała do sądu wniosek o tymczasowy areszt.

    Prokurator poinformował, że zdrowie podejrzanego uniemożliwia przeprowadzenie z nim czynności procesowych. Jednakże nowe przepisy pozwalają na przedstawienie zarzutów bez jego przesłuchania. Zbysław C. cierpi na problemy neurologiczne i zmiany organiczne w mózgu.

    Sekcja zwłok dziecka wykazała, że przyczyną śmierci Maurycego była rana kłuta w klatce piersiowej. Zbysław C. wcześniej zaczepiał innych ludzi w sklepach, grożąc ekspedientce śmiercią i pokazując nóż. Następnie zaatakował grupkę dzieci, mówiąc, że ich zabije. Został zatrzymany przez policjantkę po służbie.

    Policja zabezpieczyła nóż użyty przez mężczyznę w ataku na dziecko, a podczas przeszukania znaleziono przy nim jeszcze dodatkowy nóż. Śledczy przesłuchują świadków i starają się ustalić okoliczności oraz zachowanie Zbysława C. przed tym tragicznym zdarzeniem. Jak dotąd nie pojawiły się żadne informacje, żeby mężczyzna w ostatnich dniach zachowywał się niepokojąco lub inaczej niż zwykle.

  • w

    71-latek zaatakował nożem pięciolatka, który zmarł w szpitalu. Sprawcę ujęła policjantka po służbie (www.rmf24.pl)

    W Poznaniu miała miejsce tragiczna sytuacja, w wyniku której pięcioletni chłopiec został zaatakowany nożem przez starszego napastnika. Niestety, w wyniku odniesionych obrażeń chłopiec zmarł w szpitalu. Sprawcą jest 71-letni mężczyzna, który został zatrzymany przez policjantkę po służbie.

    Do okropnego zdarzenia doszło w środę około godziny 10:00 w okolicy skrzyżowania ulic Łukaszewicza i Karwowskiego, na poznańskim Łazarzu. Jak relacjonuje policja, grupa przedszkolaków wyruszyła na wycieczkę, gdy starszy mężczyzna niespodziewanie zaatakował jedno z dzieci, zadając mu cios w klatkę piersiową.

    Ranny 5-latek został przewieziony do szpitala, gdzie kontynuowano próby reanimacji pacjenta. Niestety, z powodu poniesionych obrażeń chłopczyk zmarł po godzinie 12:00 w Szpitalu Klinicznym im. Karola Jonschera w Poznaniu. Dyrektor szpitala, dr n. med. Paweł Daszkiewicz, poinformował, że chłopiec zmarł podczas operacji w wyniku obrażeń klatki piersiowej.

    Po krótkim pościgu napastnik został zatrzymany przez policjantkę z komendy miejskiej, która była po służbie, ale szybko zareagowała na sytuację. Ponadto, jeden z przechodniów pomógł jej wytrącić nóż z ręki napastnika. Policja nie zna jeszcze powodu ataku. Tożsamość sprawcy jest znana funkcjonariuszom, pomimo że nie był wcześniej notowany.

    Policja dodaje, że obecnie trwa dochodzenie w sprawie ataku na pięcioletnie dziecko. Wiadomo, że napastnik zaatakował grupę przedszkolaków, podczas gdy była na spacerze z opiekunkami. Sprawca został ujęty dzięki interwencji policjantki, która akurat przechodziła obok miejsca zdarzenia.

  • w

    Policja w Swarzędzu zatrzymała mężczyznę, który przez 18 lat ukrywał się przed prawem (gloswielkopolski.pl)

    W Swarzędzu zatrzymano 42-letniego mężczyznę, który przez 18 lat skutecznie ukrywał się przed organami ścigania. Podejrzany był poszukiwany listem gończym do odbycia wyroku w zakładzie karnym.

    Jak podaje Marta Mróz z poznańskiej policji, w dniu 11 października funkcjonariusze z Poznania aresztowali mężczyznę, który figurował na liście gończej. Śledztwo przeprowadzili policjanci z Zespołu Poszukiwań i Identyfikacji Osób Wydziału Kryminalnego Komendy Miejskiej Policji w Poznaniu. Podejrzany ukrywał się przed prawem przez 18 lat. Był poszukiwany przez policję z powodu kradzieży z włamaniami, jakich się dopuścił i za które miał odbyć karę 14 miesięcy pozbawienia wolności.

    Mężczyzna zniknął bez śladu 16 lat temu. Policjanci podejmowali liczne wysiłki w celu namierzenia uciekiniera, lecz nie przynosiły rezultatów. Po pewnym czasie pojawiły się przypuszczenia, że opuścił kraj i udał się do Wielkiej Brytanii. Jednak, kiedy założenie okazało się błędne, kryminalni skupili się ponownie na poszukiwaniach w kraju.

    Podejrzany dodatkowo komplikował sprawę, nie pozostawiając po sobie śladów od 2007 roku. Nie odnowił swoich dokumentów tożsamości ani nie utrzymywał kontaktu z rodziną. Nie pracował też w żadnej firmie ani nie wynajmował lokalu. Jednak po wielu latach nastąpił zwrot w sprawie, gdy policjanci ustalili miejsce jego pobytu, jakim okazał się Swarzędz.

    W trakcie zatrzymania mężczyzna początkowo wypierał się, że policjanci mylą go z inną osobą. Jednak później przyznał się, że jest poszukiwany. Podejrzany został przewieziony do Aresztu Śledczego w Poznaniu, gdzie odsiedzi swoje 14 miesięcy za popełnione przestępstwa.

  • w

    Kierowca jechał „driftem” na zakręcie w Poznaniu. Nie wiedział, że jego popisy obserwują policjanci (gloswielkopolski.pl)

    Młody mężczyzna postanowił dać popis swoich umiejętności za kierownicą, w związku z czym zaczął jechać „driftem” na zakręcie. Nie wiedział jednak, że za rogiem czeka na niego niespodzianka w postaci policyjnego radiowozu. Popis 20-latka zakończył się zakazem prowadzenia pojazdów mechanicznych i dwoma mandatami na łączną kwotę 4 tys. zł.

    Zdarzenie miało miejsce na skrzyżowaniu ulicy Gospodarskiej w Poznaniu, gdzie kierowca BMW zdecydował się na efektowne manewry na zakręcie, nazywane „driftem”. Ku swojemu zdziwieniu w pewnym momencie napotkał na drodze policjantów z poznańskiej grupy SPEED z Wydziału Ruchu Drogowego.

    Podczas rutynowej kontroli okazało się, że pojazd nie posiada obowiązkowych świateł stopu. W efekcie mężczyzna otrzymał dwa mandaty po 2 tys. zł, a do tego 10 punktów karnych. Ponadto, funkcjonariusze zatrzymali jego dowód rejestracyjny i nałożyli na niego zakaz prowadzenia pojazdów.

    Komenda Miejska Policji w Poznaniu przestrzega przed niebezpiecznymi zachowaniami, zwłaszcza w sezonie jesiennym, kiedy pojawiają się opady śniegu. Mokra i śliska nawierzchnia może stwarzać duże ryzyko, a takie popisy na parkingach supermarketów czy drogach publicznych nie powinny mieć miejsca.

    Ryzyko utraty kontroli nad pojazdem i narażenie innych na obrażenia lub śmierć stanowią poważne naruszenie prawa, co może skutkować surowymi karami, włącznie z wieloletnim więzieniem.

  • w

    Kandydaci PiS pełni entuzjazmu po ogłoszeniu wyników sondażu w Poznaniu (gloswielkopolski.pl)

    Zanim ogłoszono tzw. exit polle, poznańscy kandydaci partii Prawo i Sprawiedliwość byli pełni optymizmu, ponieważ sondaże wskazywały, że uzyskali 36,8% poparcia w Polsce.

    W poznańskim sztabie zgromadzili się kandydaci startujący z poznańskiej listy do Sejmu oraz Senatu, wraz z lokalnymi działaczami i sympatykami. Szymon Szynkowski vel Sęk, lider na liście PiS w Poznaniu, stwierdził, że był to udany wieczór, dziękując za zaangażowanie kandydatów. Jak dodał Szynkowski vel Sęk, zwycięstwo PiS wydaje się tuż za rogiem.

    Po ogłoszeniu wyników exit poll nastroje w poznańskim sztabie PiS tryskały entuzjazmem, a zebrani skandowali „zwyciężyliśmy”. Po przemówieniu prezesa PiS, Jarosława Kaczyńskiego, głos zabrali główni kandydaci partii w Poznaniu.

    Bartłomiej Wróblewski zaznaczył, że niezależnie od miejsca w rządzie lub opozycji, projekt partii będzie kontynuowany. Jadwiga Emilewicz, kandydatka z trzeciego miejsca w Poznaniu, podkreśliła, że wysoka frekwencja w wyborach była zasługą rządu PiS, a członkowie partii pełnią funkcję strażników demokracji.

    Politycy Prawa i Sprawiedliwości zwrócili uwagę na kampanię wyborczą i wybory parlamentarne. Bartłomiej Wróblewski, pełnomocnik partii w okręgu, zgłosił 80 przypadków naruszeń w obwodowych komisjach wyborczych. Z kolei Jadwiga Emilewicz podsumowała wieczór jako noc pełną niespodzianek i obfitej frekwencji.

  • w

    Spotkanie Lewicy w Poznaniu: Codziennie umiera 20 Polek, ponieważ zbyt późno poszły do lekarza (gloswielkopolski.pl)

    Kandydatki i kandydaci Lewicy w Poznaniu spotkali się przed siedzibą TVP, poruszając tematy wolnych mediów. Politycy podsumowali też kampanię wyborczą i zachęcali kobiety do dbania o zdrowie i walki z alarmującą liczbą przypadków raka piersi.

    W trakcie spotkania Beata Urbańska, kandydatka Lewicy, wskazała na alarmujący stan badań dotyczący raka piersi. W związku z tym Lewica apeluje do kobiet, aby troszczyły się o swoje zdrowie, szczególnie w kontekście Europejskiego Dnia Walki z Rakiem Piersi, który przypada na dzień wyborów.

    Według Urbańskiej profilaktyka jest kluczowa, zwłaszcza w kontekście druzgocących statystyk dotyczących diagnoz i zgonów spowodowanych rakiem piersi. Dla Lewicy ważne jest, aby podczas wyborów nie zapominać o zdrowiu i życiu kobiet.

    Konferencja przed siedzibą TVP miała także na celu poruszenie kwestii wolnych mediów w Polsce. W tym świetle Lewica zwróciła uwagę na upolitycznienie mediów publicznych, nazywając je mediami partyjnymi. I dodała, że położy temu kres, jeśli wygra wybory.

    Warto zaznaczyć, że Lewica nie dąży do likwidacji mediów publicznych, tylko chce, aby były one niezależne od wpływów partyjnych. Planuje również zlikwidować radę mediów narodowych.

  • w

    Jadwiga Emilewicz, kandydatka PiS z Poznania, podsumowała akcję #KonkretyEmilewicz (gloswielkopolski.pl)

    Jadwiga Emilewicz, kandydatka z Poznania na listę Prawa i Sprawiedliwości, podsumowała akcję #KonkretyEmilewicz. Posłanka wypowiedziała się na ten temat podczas śniadania prasowego w Garden City.

    Jak twierdzi kandydatka PiS, podczas 49-dniowej kampanii przebyła 7000 km, odbyła 160 godzin rozmów z mieszkańcami, a także uczestniczyła w 200 spotkaniach i konferencjach. Ponadto, jej zespół rozdał 100 kg jabłek i rozpowszechnił 120 tys. gazetek, z czego 30 tys. rozdał osobiście. Posłanka wskazała też na trudności, z jakimi wiąże się kampania w Poznaniu i wyraziła nadzieję, że po wyborach to napięcie się rozładuje, robiąc miejsce na polityczny umiar.

    Sztab Emilewicz podsumował również kwoty, jakie Poznań otrzymał na projekty z puli rządowej. Według ustaleń kwoty przedstawiają się następująco: 730 mln zł na Centralny Zintegrowany Szpital Kliniczny, 115 mln zł na Teatr Muzyczny, 220 mln zł na Muzeum Powstania Wielkopolskiego i 400 mln zł na inwestycje mieszkaniowe.

    Co więcej, posłanka obiecała zabiegać o centrum medycyny senioralnej i nowoczesną halę widowiskowo-sportową w Poznaniu, a także o rozbudowę linii tramwajowych i trasę „Poznań Wschód”.

    Warto jeszcze zaznaczyć, że Jadwiga Emilewicz planuje budowę centrum nauki w Poznaniu, które będzie zapewniać naukowe wsparcie Politechnice Poznańskiej. I liczy też na zwycięstwo Zjednoczonej Prawicy w wyborach parlamentarnych.

  • w

    W galerii handlowej Posnania pojawił się dym. Przeprowadzono ewakuację całego budynku (gloswielkopolski.pl)

    Wczoraj w centrum handlowym Posnania doszło do nietypowego incydentu, w wyniku którego z budynku ewakuowano zarówno klientów, jak i pracowników galerii. Ewakuacja centrum handlowego została nakazana przez służby w ramach procedur alarmowych.

    Niecodzienna sytuacja miała miejsce w środę (11 października) około godziny 13:00 przy ul. Pleszewskiej w centrum handlowym Posnania w Poznaniu, gdzie przeprowadzono ewakuację klientów i personelu. Powodem działań zleconych przez służby był dym, który pojawił się wewnątrz budynku.

    Źródłem dymu była awaria suszarek

    Jak relacjonuje Martyna Walczak, rzecznik prasowa galerii handlowej Posnania, okazało się, że źródłem dymu była awaria suszarek, do której doszło w jednym z lokali. Ponadto, dym spowodował też reakcję czujników przeciwpożarowych, doprowadzając do sytuacji, w której – zgodnie z procedurą – wymagane jest przeprowadzenie ewakuacji.

    Alarm w galerii handlowej został odwołany o godzinie 13:30, pozwalając pracownikom i klientom na powrót do sklepów i zajęć.

  • w

    Poznański sąd ogłosił wyrok w sprawie mężczyzny, który używał telefonu na przejściu dla pieszych (radiopoznan.fm)

    Dnia 10 października Sąd Rejonowy w Poznaniu ogłosił wyrok w sprawie, którą skierowali do sądu funkcjonariusze policji. Mundurowi domagali się ukarania mężczyzny grzywną na kwotę 300 zł. Sprawa dotyczy mężczyzny, który korzystał z telefonu na przejściu dla pieszych. Policjanci argumentują, że takie zachowanie ogranicza możliwość obserwacji drogi.

    Wczoraj zapadł wyrok w sprawie mężczyzny, który rozmawiał przez telefon na przejściu dla pieszych. Pomimo że policja domagała się kary dla oskarżonego, Sąd Rejonowy w Poznaniu ogłosił inną decyzję. Zdaniem sędziego prawo ruchu drogowego nie zakazuje korzystania z telefonu na przejściu dla pieszych. Zabrania jedynie korzystania z takich urządzeń w momencie, gdy ograniczają one obserwację drogi. Z tego powodu sąd umorzył sprawę.

    Analiza dostępnego materiału dowodowego nie potwierdziła, że oskarżony korzystał z telefonu w sposób utrudniający obserwację sytuacji na drodze. W efekcie sąd uwierzył wyjaśnieniom oskarżonego, który twierdził, że nagrywał film, nie spoglądając na telefon. Potwierdziła to także chaotyczna jakość nagrania.

    Jedynymi dostępnymi dowodami w tej sprawie były zeznania mężczyzny i nagranie. Sytuacja była nietypowa, gdyż początkowo to oskarżony zgłosił sprawę przeciwko kierowcy, który nie przepuścił go na pasach. A jako dowód załączył nagranie z telefonu. Z kolei policja postanowiła wytoczyć proces przeciwko pieszemu.

  • w

    Karambol na trasie S11 między Poznaniem a Kórnikiem. Zderzyło się sześć pojazdów (gloswielkopolski.pl)

    Na poznańskich drogach po raz kolejny doszło do incydentu, którym tym razem okazał się karambol na trasie S11 pomiędzy Poznaniem a Kórnikiem. Sytuacja wynikła w poniedziałek rano, niemalże całkowicie tamując ruch drogowy na tym odcinku.

    Zmienna pogoda, późny wschód słońca i niska temperatura sprawiły, że powstał problem z bezpieczeństwem na drogach. Potwierdzają to kierowcy podróżujący do Poznania z okolic Kórnika, którzy doświadczyli tego na własnej skórze. W poniedziałek przed godziną 7:00  doszło tam do karambolu, który niemal całkowicie sparaliżował ruch na drodze.

    Według informacji Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, w wypadku uczestniczyło aż sześć pojazdów, w tym trzy samochody osobowe, dwa busy i autobus. Skutkiem tej niemałej kraksy były poważne utrudnienia na jednej z głównych dróg dojazdowych do Poznania.

    Jak poinformował dyżurny policji w Wielkopolsce, na szczęście wszystko sprowadziło się tylko do zwykłej kolizji drogowej, w której nie było żadnych ofiar. Niemniej jednak w poniedziałkowe poranki ruch jest bardzo intensywny, dlatego takie zdarzenie od razu powoduje utrudnienia.

    Z powodu karambolu droga była przejezdna tylko jednym pasem, a pozostałe dwa zostały wyłączone z ruchu. Policjanci zalecali poszukiwanie alternatywnych tras dojazdowych do Poznania, ponieważ oczyszczanie trasy S11 z pozostałości po wypadku zajęło służbom sporo czasu.

  • w

    Koalicja Obywatelska stworzyła „Aleję milionerów PiS” na Cytadeli w Poznaniu (gloswielkopolski.pl)

    W niedzielę na terenie poznańskiej Cytadeli odbyła się konferencja towarzysząca wystawie zatytułowanej „Aleja milionerów PiS”, zorganizowanej przez Koalicję Obywatelską. Na konferencji pojawiło się grono prominentnych polityków, w tym Marcin Bosacki, Adam Szłapka oraz Katarzyna Kierzek-Koperska.

    Senator Marcin Bosacki, kandydat do Sejmu z KO, rozpoczął konferencję słowami, że Prawo i Sprawiedliwość przegra zbliżające się wybory z powodu swojej zachłanności oraz tendencji do wykorzystywania władzy dla prywatnych korzyści. Bosacki podkreślił, że władza nie powinna być wykorzystywana dla zysku osobistego.

    Adam Szłapka z KO oskarżył PiS o działania nepotyczne i zarzucił, że partia ta używa władzy, aby się bogacić. Wskazał na liczne przypadki osób, które miały znaczące dochody dzięki powiązaniom z PiS. Wśród tych osób znalazły się żony, przyjaciele lub asystenci wpływowych polityków tej partii.

    Koalicja Obywatelska zaznaczyła również, że trzeci sektor, czyli organizacje pozarządowe, jest wykorzystywany do wyprowadzania publicznych pieniędzy na cele polityczne. Przykładem jest udział organizacji w zamian za poparcie polityczne.

    W kontekście roli Kościoła Katolickiego w polityce KO wyraziła zamiar zniesienia Funduszu Kościelnego, krytykując znaczący wpływ Kościoła na życie polityczne i społeczne w kraju.

    Katarzyna Kierzek-Koperska zaznaczyła, że kraj potrzebuje bardziej świeckiej polityki, gdzie pieniądze publiczne nie trafiają do instytucji kościelnych. Zamiast tego, powinny być inwestowane w opiekę zdrowotną, edukację oraz inne obszary życia społecznego.

  • w

    Uroczystości z okazji 25-lecia poznańskiej jednostki lotniczej. Dowódca obiecuje myśliwce F-35 w Poznaniu (gloswielkopolski.pl)

    Dnia 6 października na placu Wolności w Poznaniu odbyły się uroczystości związane z 2. Skrzydłem Lotnictwa Taktycznego. Jednostka została utworzona 1 października 1998 roku w Poznaniu, a w tym roku obchodziła 25-lecie swojego istnienia.

    Podczas uroczystości wręczono wiele odznaczeń, w tym Srebrny Medal za Zasługi dla Obronności Kraju oraz Medale Siły Zbrojne w Służbie Ojczyzny, w tym dwa złote i cztery srebrne. Ponadto, dziewięciu żołnierzom 2 Skrzydła Lotnictwa Taktycznego przyznano urlopy lub nagrody uznaniowe. Natomiast kpt. Radosław Karbowski odebrał list gratulacyjny z logo Skrzydła.

    W czasie uroczystości Jerzy Fleming odczytał list wojewody Michała Zielińskiego, który podkreślił istotne znaczenie służby w Siłach Powietrznych. Dodał też, że 1 października, czyli w dzień święta, lotnicy wraz z generałem spędzili ten czas w kabinach samolotów, uczestnicząc w ćwiczeniach. Jak wiadomo, polskie F-16 bronią nie tylko polskiego nieba, ale także patrolują przestrzeń nad innymi krajami.

    Generał Tomasz Jatczak przypomniał, że już od momentu powstania Skrzydło wiąże się z myśliwcami F-16. Po czym dodał, że jednostka w dalszym ciągu będzie kłaść nacisk na najwyższą jakość w lotnictwie, czego dowodem jest fakt, że obecnie oczekuje na najnowocześniejsze myśliwce świata, samoloty F-35. Nowoczesne maszyny mają trafić do jednostki w ciągu 2-3 lat.

    W trakcie uroczystości odbyła się również defilada pododdziałów oraz pokaz musztry paradnej Orkiestry Reprezentacyjnej Sił Powietrznych.

  • w

    Poszukiwania grobów ofiar niemieckich z II wojny światowej w Lasach Palędzko-Zakrzewskich (gloswielkopolski.pl)

    W Lasach Palędzko-Zakrzewskich pojawiła się załoga Biura Poszukiwań i Identyfikacji IPN, która rozpoczęła poszukiwania nieoznaczonych mogił z czasów drugiej wojny światowej. Poszukiwacze mają nadzieję natrafić na nieoznaczone groby ofiar niemieckich datowane na lata 1939-1942, zwłaszcza skazańców Fortu VII.

    Na terenie gminy Dopiewo (pow. poznański), w Lasach Palędzko-Zakrzewskich, ruszył pierwszy etap prac poszukiwawczych, które mają na celu zlokalizowanie nieoznaczonych grobów ofiar niemieckich, które zginęły w latach 1939-1942, podczas drugiej wojny światowej. Natomiast jednym z najcenniejszych znalezisk podczas tych działań byłyby groby więźniów Fortu VII.

    Należy zaznaczyć, że podjęte prace są kontynuacją poszukiwań, które odbywały się po drugiej wojnie światowej. Wówczas odnaleziono dziewięć mogił w bardzo dobrym stanie. W ramach Akcji 1005 Niemcy rozkopali groby i spalili ciała ofiar, aby zataić prawdę o popełnionym okrucieństwie. Jednak według świadków nie wszystkie mogiły zostały zniszczone przez Niemców.

    Aktualne poszukiwania o charakterze rozpoznawczym prowadzone są m.in. w rejonie Kwatery Siedmiu Grobów. Całkowity obszar działań, które potrwają do 13 października, obejmuje powierzchnię 35 arów.

  • w

    Produkcja czołgów w Poznaniu? Polska Grupa Zbrojeniowa przejmuje spółkę H. Cegielski – Poznań (gloswielkopolski.pl)

    Na konferencji prasowej w Poznaniu omawiano plany, jakie pojawią się po przejęciu spółki H. Cegielski – Poznań przez Polską Grupę Zbrojeniową. W spotkaniu, które odbyło się przed zakładem, uczestniczyli prezes Polskiej Grupy Zbrojeniowej, Sebastian Chwałek, oraz poseł PiS, Bartłomiej Wróblewski.

    Centralnym punktem dyskusji było uruchomienie produkcji czołgów K2PL Black Panther oraz komponentów do armatohaubic K9PL Thunder w Poznaniu. Jest to ambitny projekt, lecz istnieje tutaj pewna niewiadoma, ponieważ – jak na tę chwilę – Ministerstwo Obrony Narodowej nie określiło jeszcze szczegółów, w jaki sposób należy ten sprzęt spolonizować.

    Wygląda na to, że Poznań staje się coraz bardziej istotnym ośrodkiem przemysłu zbrojeniowego, ponieważ przejęcie spółki H. Cegielski przez Polską Grupę Zbrojeniową zostało przyjęte z dużą dozą ekscytacji. Polska Grupa Zbrojeniowa zgodziła się, aby zapewnić wsparcie finansowe i techniczne dla spółki, która potrzebuje modernizacji zakładu. Ponadto, konieczny jest także zakup nieruchomości dla planowanej rozbudowy produkcji.

    Jednak należy zaznaczyć, że pomimo ambitnych planów prezes Chwałek podkreślił, że nie jest to proces natychmiastowy. Wszystko wymaga odpowiednich przygotowań oraz czasu. Co więcej, jest to także uzależnione od decyzji Ministerstwa Obrony Narodowej.

    Niemniej, załoga Cegielskiego wyraziła entuzjazm i gotowość do stawienia czoła wyzwaniom. Z kolei prezes Chwałek jest pełen optymizmu co do przyszłości firmy w ramach Polskiej Grupy Zbrojeniowej.

  • w

    Samorządy wielkopolskie otrzymają prawie 420 mln zł na budowę dróg gminnych i powiatowych (gloswielkopolski.pl)

    Wielkopolskie samorządy postanowiły podzielić się dobrą wiadomością, informując, że region otrzyma prawie 419 milionów złotych na rozwój infrastruktury drogowej. Wsparcie rządowe obejmuje 216 projektów, w tym 62 na poziomie powiatowym i 154 na poziomie gminnym. Wojewoda wielkopolski, Michał Zieliński, zaznaczył, że jest to jedno z większych dofinansowań w kraju.

    Środki, jakie samorządy otrzymały na budowę dróg, pochodzą z Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg, który został ogłoszony przez premiera Mateusza Morawieckiego. Zadaniem programu jest przyspieszenie rozwoju lokalnej infrastruktury drogowej, koncentrując się zarówno na drogach powiatowych, jak i drogach gminnych. Wojewoda Zieliński oznajmił, że jest to bardzo korzystna inwestycja dla regionu i poprawa komfortu jego mieszkańców.

    Od 2019 roku, dzięki temu funduszowi, Wielkopolska otrzymała blisko 1,5 mld zł, co pozwoliło na realizację ponad tysiąca zadań. A to z kolei przełożyło się na prawie 1,5 tys. km dróg, które przyczyniają się do poprawy bezpieczeństwa w regionie.

    Warto zaznaczyć, że największe dofinansowania na poziomie gminnym otrzymały Gmina Kazimierz Biskupi, Gmina Golina oraz Gmina Oborniki. Łączna suma tego dofinansowania wynosi ponad 19 mln zł. Natomiast największe wsparcie na poziomie powiatowym wiązało się z remontem drogi powiatowej na odcinku Albertowsko – Kąkolewo – Grodzisk Wlkp. W tym przypadku był to wydatek rzędu 15,7 mln zł.

  • w

    Lasy Państwowe w Poznaniu ruszyły z akcją #sadziMY. Milion sadzonek drzew i krzewów do rozdania! (gloswielkopolski.pl)

    Lasy Państwowe w Poznaniu przeprowadziły akcję #sadziMY, podczas której mieszkańcy miasta mieli okazję otrzymać darmowe sadzonki drzew. Jest to już piąta edycja tej inicjatywy, która ma na celu zwiększyć gęstość zalesienia w Polsce. W ramach akcji #sadziMY w poniedziałek i wtorek rozdawano sadzonki przed Urzędem Wojewódzkim.

    Dyrektor generalny Lasów Państwowych, Józef Kubica, podkreślił, że celem akcji jest zwiększenie ilości lasów w Polsce do 33%. Cel ten ma zostać osiągnięty do 2050 roku. Rozwiązanie to przyczyni się do zapewniania korzyści przyrodzie, jednocześnie poprawiając komfort życia obywateli oraz rozwój gospodarki.

    Wszystkie osoby, które zamierzają jeszcze odebrać sadzonki, mogą zgłosić się do najbliższego nadleśnictwa, aby potem zasadzić te roślinki na własnym terenie. Łącznie dostępnych jest aż milion sadzonek różnych gatunków drzew i krzewów. Co więcej, w poniedziałek i wtorek Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Poznaniu rozdawała też sadzonki przed Urzędem Wojewódzkim.

    Jeżeli ktoś chce jeszcze skorzystać z okazji na otrzymanie drzewka lub krzewu, w dalszym ciągu może to zrobić – 3 października.

  • w

    Policja zatrzymała kierowcę za nielegalny przewóz rannego byka w Ostrowie Wielkopolskim (gloswielkopolski.pl)

    W dniu 29 września, na drodze krajowej numer 11, inspektorzy transportu drogowego z oddziału w Ostrowie Wielkopolskim wspólnie z powiatowym lekarzem weterynarii podjęli decyzję o zakwestionowaniu przewozu bydła. Zaistniała sytuacja dotyczyła przewożenia jednego byka.

    Po bliższym sprawdzeniu okazało się, że zwierzę jest niezdolne do transportu z powodu zranionej kończyny, przez którą nie potrafiło stać. Ostateczną decyzję podjął powiatowy lekarz weterynarii, który oświadczył, że zwierzęcia nie da się już uratować. Z tego względu jedyną opcją jest odwiezienie byka na ubój.

    Kierowca nielegalnego transportu potraktowany mandatami

    Kierowca, który zdecydował się na nielegalny przewóz rannego zwierzęcia, otrzymał mandat karny w wysokości 500 zł. Co więcej, przewoźnikowi grozi obecnie postępowanie administracyjne, które może skutkować karą w wysokości 1000 zł.

    W trakcie prowadzonych działań inspektorzy również wykryli, że nie dokonano zmiany danych w tachografie dotyczącym numeru rejestracyjnego pojazdu. A to z kolei oznacza dla przewoźnika dodatkową karę w wysokości 1000 zł.

  • w

    „Afera toaletowa” w poznańskiej podstawówce. Rodzice uczniów są oburzeni decyzją dyrekcji szkoły (kobieta.wp.pl)

    W szkole podstawowej nr 79 w Poznaniu dzieci z wyższych klas zostały obciążone nietypowym obowiązkiem – muszą odbierać papier toaletowy z portierni lub klasy. Powodem tego kuriozalnego rozwiązania jest argument, że uczniowie zużywają zbyt dużo papieru. Decyzja ta doprowadziła do sytuacji, która wywołała aferę w mieście.

    Niektórzy zaniepokojeni rodzice wyrazili swoje niezadowolenie wobec takiego postanowienia. Jednak dyrektorka szkoły, Małgorzata Urbaniak, broni tej decyzji i wskazuje, że problem tkwi w zachowaniach uczniów.

    Jak tłumaczy dyrektorka, uczniowie zużywają kilometry papieru: wyciągają całe rolki, zapychają toalety i zalewają podłogi w łazienkach. Dodaje, że ostatni taki wybryk kosztował szkołę około 11 000 złotych.

    Jeden z rodziców, który skierował swoje uwagi do dyrekcji szkoły, zaznaczył też, że dzieci muszą nawet dostarczać własny papier ksero, pomimo że wszystko w tej kwestii zostało opłacone. W tym miejscu dyrektorka ponownie tłumaczy, że opłata za ksero jest dobrowolna. Ponadto, nauczyciele czasami muszą prosić uczniów o przyniesienie papieru, a także pokrywać koszty w przypadku jego braku.

    Jeśli chodzi o papier toaletowy, dyrektorka twierdzi, że wcześniej był on dostępny w łazienkach, co jednak prowadziło do poważnych problemów z instalacją sanitarną oraz zalaniem pomieszczeń. Z tego powodu uczniowie starszych klas muszą teraz samodzielnie pobierać papier toaletowy z portierni. Natomiast młodsze dzieci otrzymują go w swoich klasach.

Załaduj więcej
Gratulacje. To już koniec internetu.