Prezydent Wrocławia Jacek Sutryk skrytykował decyzję Lwowskiej Rady Obwodowej o ustanowieniu 2027 roku Rokiem Ukraińskiej Powstańczej Armii (UPA) i jej dowódcy Romana Szuchewycza.
W obszernym oświadczeniu zatytułowanym „Solidarność wymaga prawdy” Sutryk podkreślił, że pojednanie polsko-ukraińskie nie może opierać się na przemilczaniu historycznych zbrodni. Przypomniał o ludobójstwie na Wołyniu i w Galicji Wschodniej, którego ofiarami byli Polacy. Uhonorowanie UPA i jej przywódcy określił jako działanie moralnie niedopuszczalne.
Sutryk zaznaczył, że rozumie potrzebę szukania przez Ukrainę symboli oporu wobec rosyjskiej agresji, ale nie uważa, by każda postać walcząca z Moskwą zasługiwała na upamiętnienie. Jak podkreślił, walka o wolność jednego narodu nie może usprawiedliwiać zbrodni popełnionych na innym.
Prezydent Wrocławia skrytykował również niedawne uroczyste pożegnanie we Lwowie weterana dywizji Waffen-SS „Galizien”. Zwrócił przy tym uwagę, że współcześni Ukraińcy nie ponoszą winy za czyny swoich przodków, ale ukraińskie władze odpowiadają za dzisiejszą politykę historyczną i bohaterów wskazywanych młodemu pokoleniu.
Włodarz Wrocławia podkreślił, że decyzja należy do władz obwodu lwowskiego, a nie bezpośrednio do samorządu miasta Lwowa, z którym Wrocław utrzymuje partnerskie relacje. Nie oznacza to jednak, że zamierza przemilczeć kontrowersje. Przypomniał wcześniejszą krytykę udziału mera Lwowa Andrija Sadowego w obchodach ku czci Stepana Bandery. Zwrócił też uwagę, że we Wrocławiu schronienie znalazły dziesiątki tysięcy Ukraińców, co — w jego ocenie — powinno sprzyjać wzajemnemu szacunkowi i uwzględnianiu polskiej wrażliwości historycznej.
Sutryk zaapelował o umożliwienie godnego pochówku ofiar zbrodni i uczciwe rozliczenie trudnych kart wspólnej historii. Jako postać łączącą Polskę, Ukrainę i Europę wskazał generała Stanisława Maczka. W swoim stanowisku podkreślił, że wsparcie dla Ukrainy walczącej z rosyjską agresją nie oznacza zgody na gloryfikowanie organizacji odpowiedzialnych za mordowanie polskiej ludności cywilnej.
Zdaniem prezydenta Wrocławia prawdziwe pojednanie wymaga prawdy, a pamięć o własnych bohaterach nie może prowadzić do zapominania o ich ofiarach.
fot. Prezydent Wrocławia Jacek Sutryk / Facebook


