Więcej wpisów

  • w

    Głośny owczarek z Makuszyńskiego przeniesiony na Tatary, gdzie jest teraz trzymany na łańcuchu (24tp.pl)

    Na Tatarach w Zakopanem można spotkać owczarka niemieckiego na łańcuchu, który przebywa na jednej z prywatnych posesji. Wcześniej pies trzymany był blisko centrum, na ul. Makuszyńskiego. Jednak zwierzak zniknął stamtąd po skargach mieszkańców.

    Ostatnio zaniepokojony mieszkaniec Zakopanego zwrócił uwagę na warunki życia owczarka na Tatarach. Jak informuje, właściciel rzadko tam mieszka, a psa odwiedza tylko raz dziennie. Karmi go chlebem. Pies jest spokojny. Niestety latem musi tarzać się w błocie, a zimą leżeć na śniegu.

    Początkowo pies trzymany był na ul. Makuszyńskiego, gdzie sąsiedzi skarżyli się na jego warunki bytowania i głośne zachowanie. W rezultacie owczarek został przeniesiony na Tatary, gdzie z czasem zmienił swój charakter i stał się potulniejszy.

    Małżonka właściciela psa twierdzi, że owczarek nie cierpi, będąc uwiązanym na łańcuchu, a do tego posiada ocieplaną budę. I dodała, że nie jest karmiony chlebem. Kobieta zapewnia, że pies doglądany jest dwa razy dziennie, a do tego również spuszczany z łańcucha. Aczkolwiek zaznaczyła, że razem z mężem rozważą kwestię usunięcia łańcucha.

    Ustawa o ochronie zwierząt nakazuje unikać stałego trzymania zwierząt domowych na uwięzi przez okres dłuższy niż 12 godzin w ciągu doby, ponieważ może to prowadzić do cierpienia lub uszkodzenia ciała, przy jednoczesnym braku możliwości swobodnego poruszania. Minimalna długość uwięzi nie może być krótsza niż trzy metry.

  • w

    Wyremontowany ORP Błyskawica uderzył w nabrzeże, uszkadzając dziobnicę (dziennikbaltycki.pl)

    W ostatnich dniach ORP Błyskawica doznał lekkiego uszkodzenia dziobnicy i otarć farby po tym, jak uderzył w nabrzeże Stoczni Wojennej, gdzie niedawno przeszedł malowanie. Niemniej jednak okręt był dostępny podczas finału WOŚP, oferując jedyną taką okazję dla publiczności przed zakończeniem remontu, które planowane jest w kwietniu.

    Jak relacjonuje kmdr ppor. Anna Sech z 3. Flotylli Okrętów Marynarki Wojennej, okręt-muzeum ORP Błyskawica – pomimo incydentu na nabrzeżu – powrócił na Nabrzeże Pomorskiego Mola Południowego w Gdyni. Co prawda, jednostka ma teraz lekko zdeformowaną dziobnicę. Aczkolwiek, uszkodzenia są minimalne i dlatego nie stanowiły przeszkody, żeby udostępnić okręt podczas finału WOŚP.

    Okręt był zamknięty dla zwiedzających od października 2023 roku z powodu prac modernizacyjnych. Kilka miesięcy temu został przetransportowany do portu wojennego na Oksywiu, aby ustąpić miejsca dla ORP Sokół. ORP Błyskawica trafił również do Stoczni Wojennej PGZ, gdzie przeszedł m.in. gruntowne malowanie.

    Z powodu incydentu na nabrzeżu okręt wymaga teraz ponownego odmalowania uszkodzonej części dziobowej. Ponadto, pewnie trzeba będzie też uzupełnić listwy odbojowe na nabrzeżu. Mimo powrotu na stałe miejsce ORP Błyskawica nie jest jeszcze dostępny dla zwiedzających ze względu na trwające prace modernizacyjne.

    Jedyną szansą wejścia na pokład było bezpłatne zwiedzanie w niedzielę podczas finału WOŚP. Regularne zwiedzanie rozpocznie się dopiero od 1 kwietnia br.

  • w

    Dariusz Michalczewski i Artur Szpilka rozegrali charytatywny mecz tenisowy w Gdańsku (esopot.pl)

    W Gdańsku rozegrano charytatywny mecz tenisowy, w którym Artur Szpilka zmierzył się z byłym mistrzem świata w boksie Dariuszem Michalczewskim. Zawodnicy stanęli do zaciętej rywalizacji, aby wspólnie wspierać dzieci z domów opiekuńczo-wychowawczych.

    Początkowo Michalczewski objął prowadzenie, zwyciężając 6:4 w pierwszym secie. Jednak młodszy o 21 lat Szpilka imponująco odwrócił sytuację, wygrywając kolejne dwa sety 6:2 i 6:1. Mecz zakończył się imponującym asem serwisowym, a Artur Szpilka – w geście zwycięstwa – zdjął koszulkę.

    Warto też zaznaczyć, że obaj zawodnicy przekazali łącznie 10 tys. zł na rzecz placówki opiekuńczo-wychowawczej. Ponadto, w ramach pomocy charytatywnej trwa również zbiórka na zrzutka.pl, wspierana przez licytację gadżetów podpisanych przez pięściarzy.

    Po meczu Szpilka podkreślił, że mimo wcześniejszych kontrowersji wraz z Michalczewskim mają teraz szlachetny cel, aby wesprzeć dzieci z domów opiekuńczo-wychowawczych.

    Mimo przegranej Michalczewski wcale nie zamierza się poddać. I w związku z tym już zapowiada rewanż, oświadczając, że przyjedzie do Warszawy po zwycięstwo. Jednak pomimo wyniku meczu obaj sportowcy zaznaczyli, że najważniejsze było wsparcie dla potrzebujących dzieci, a rywalizacja była jedynie rozrywkowym elementem całego przedsięwzięcia.

  • w

    Szarpanina podczas odsłonięcia pomnika Lecha Kaczyńskiego w Lublinie (www.fakt.pl)

    W sobotnie popołudnie plac Teatralny w Lublinie stał się miejscem gorących emocji. Na miejscu zgromadziły się tłumy, które z niecierpliwością oczekiwały na przybycie Jarosława Kaczyńskiego. Polityk miał uczestniczyć w uroczystości odsłonięcia pomnika swojego tragicznie zmarłego brata, Lecha Kaczyńskiego. Wizyta prezesa PiS miała być punktem kulminacyjnym wydarzenia, lecz zanim do tego doszło, w tłumie wydarzył się niepokojący incydent.

    Odsłonięcie pomnika na pl. Teatralnym przyciągnęło około 300 osób, głównie starszych, a tłum ze spokojem czekał na Jarosława Kaczyńskiego. Niemniej jednak spokój ten został przerwany przez mężczyznę, który pojawił się na miejscu z kontrowersyjną tabliczką. Szybko doprowadził do wrogiego nastawienia zebranych osób, co doprowadziło do szarpaniny.

    Po pewnym czasie sytuację udało się opanować, a mieszkańcy Lublina przywitali Kaczyńskiego bardzo gorąco, skandując jego imię.

    Odsłonięcie pomnika Lecha Kaczyńskiego stanowiło punkt kulminacyjny całego wydarzenia. Jednak już na etapie wznoszenia tego obiektu pojawiły się kontrowersje związane z pomnikiem pierwszego rektora KUL, ks. Idziego Radziszewskiego. Pomnik ten stał blisko miejsca, gdzie teraz widnieje posąg Kaczyńskiego. Jednak został usunięty.

    Demontaż pomnika rektora KUL wzbudził protesty wśród mieszkańców, którzy uważają, że obiekt usunięto, ponieważ zasłaniałby widok na pomnik Lecha Kaczyńskiego.

    Postać Lecha Kaczyńskiego z brązu jest umieszczona na granitowym postumencie. Koszt całego przedsięwzięcia wyniósł około 1 mln złotych.

  • w

    32. Finał WOŚP i X Jubileuszowy Turystyczny Rajd 4×4 w Zielonej Górze (gazetalubuska.pl)

    Data 28 stycznia zapisze się w pamięci miasta jako dzień pełen niezapomnianych wrażeń. Oczywiście wszystko ze względu na 32. Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w Zielonej Górze. Wydarzenie dostarczyło zielonogórzanom licznych atrakcji, które towarzyszyły zbiórkom pieniędzy na kolejny szczodry cel. Jednym z najciekawszych punktów programu był Turystyczny Rajd 4×4 dla WOŚP.

    Wspólnie z zielonogórskim Sztabem WOŚP, WORD Zielona Góra i ODTJ Tomaszowo, grupa 4×4 Zielona Góra już po raz dziesiąty zorganizowała wydarzenie dla miłośników offroadowej adrenaliny. Startując spod zielonogórskiej Palmiarni, uczestnicy nie tylko przeżyli niezapomnianą przygodę, ale także wspierali szczytną inicjatywę WOŚP.

    Rajd przemierzał malownicze tereny powiatów zielonogórskiego, nowosolskiego i żagańskiego, pokonując łącznie ponad 100 km. Wielokrotne punkty kontrolne, odcinki czasowe i zadania turystyczne sprawiły, że uczestnicy doświadczyli prawdziwej offroadowej przygody.

    Miejscem startu tras ekstremalnych, a jednocześnie celem rajdu, był ODTJ Tomaszowo, usytuowany na terenach dawnego lotniska Tomaszowo. Organizatorzy przygotowali tam najciekawsze atrakcje dla kibiców, food trucki, muzykę, stanowiska wystawców i testy samochodów.

    Rajd zgromadził ponad 400 uczestników, skupiając w swoich szeregach posiadaczy SUV-ów, aut terenowych, quadów i motocykli. Na miejscu czekały również przygotowane odcinki dakarowe, w tym ten, na którym Adam Małysz trenował przed Rajdem Dakar w latach 2014 i 2015.

  • w

    Znaleziono saszetkę z 10 tys. zł w szpitalu na Pomorzanach. Policja szuka właściciela (gs24.pl)

    W zeszłym tygodniu na terenie szpitala na Pomorzanach w Szczecinie odnaleziono ponad 10 tys. zł. Pieniądze były ukryte w saszetce typu „piórnik”. Z racji tego mundurowi postanowili namierzyć właściciela i oddać jego zgubę.

    Na znalezisko natrafiono pod koniec ubiegłego tygodnia na terenie szpitala na Pomorzanach. Saszetka typu „piórnik”, w której znajdowała się suma ponad 10 tys. zł, leżała na ziemi w okolicy podjazdu dla karetek przy budynku „W” (siedziba kliniki kardiologicznej i kliniki kardiochirurgicznej). Zguba została odnaleziona około godziny 18:00.

    Personel szpitala natychmiast przekazał gotówkę funkcjonariuszom z Komisariatu Policji Szczecin-Śródmieście przy ul. Kaszubskiej. Aktualnie służby poszukują właściciela zgubionej saszetki, aczkolwiek nie podają do wiadomości publicznej dokładnej kwoty. Ponadto, oprócz pieniędzy w saszetce znajdowały się również inne przedmioty.

    Informacja o znalezisku została udostępniona na stronie internetowej szczecińskiej komendy. Osoby, które mogą być właścicielami znalezionych pieniędzy i przedmiotów, są proszone o kontakt z dyżurnym Komisariatu Policji Szczecin-Śródmieście.

  • w

    Kibice Lecha Poznań oferują pomoc w przywróceniu porządku w galerii Posnania (epoznan.pl)

    Ostatnio Poznań żyje tematem rzekomych gangów nastolatków, które sieją chaos i spustoszenie, zwłaszcza w centrum handlowym Posnania. Młodzi ludzie ponoć zaczepiają klientów, prosząc o pieniądze lub papierosy, a przy okazji grożą przemocą. Sprawą zajmują się już funkcjonariusze policji i dyrekcja galerii, a teraz dołączyli do nich również kibice Lecha Poznań.

    Poznańscy kibice Kolejorza, po niedawnym zatrzymaniu ukraińskich chuliganów, ponownie apelują o przywrócenie porządku. Tym razem skupiają uwagę na centrum handlowym Posnania, gdzie ochrona galerii pozwala małolatom na agresywne zachowanie wobec klientów.

    Zaczepianie, żądanie pieniędzy i pobicie to codzienność dla osób odwiedzających galerię. W związku z tym kibice sugerują, że przekazanie na konto Lecha Poznań wynagrodzenia, które przeznaczone jest dla firmy ochroniarskiej, mogłoby skutecznie rozwiązać ten problem.

    Dyrekcja Posnanii zaznacza, że celem jest uspokojenie sytuacji w centrum handlowym, przy jednoczesnym rozwiązaniu problemu. Z tego względu zwiększono już liczbę pracowników ochrony i wzmocniono współpracę z policją.

    Warto zaznaczyć, że mimo niepokojących doniesień rozmowy z pracownikami i klientami galerii nie potwierdzają występowania patologicznych sytuacji na jej terenie.

  • w

    21-latek zginął w bójce na wrocławskiej starówce. Zatrzymano dwóch cudzoziemców (wro.city)

    W sobotę rano rozwinęła się bójka na Starym Mieście we Wrocławiu, w wyniku której śmierć poniósł 21-letni mężczyzna. Funkcjonariusze zatrzymali w sprawie dwóch cudzoziemców podejrzanych o napaść na 21-latka i zadanie mu ciosów niebezpiecznym przedmiotem.

    Do tragicznego zdarzenia doszło 27 stycznia w godzinach porannych na wrocławskiej starówce. W trakcie bójki zginął 21-letni mieszkaniec powiatu złotoryjskiego. Po otrzymaniu zgłoszenia policjanci przystąpili do intensywnych działań, dzięki którym udało się szybko zidentyfikować i namierzyć miejsce pobytu dwóch podejrzanych.

    Jak relacjonuje mł. asp. Aleksandra Freus, rzecznik prasowa Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu, śledztwo doprowadziło do aresztowania dwóch młodych cudzoziemców w wieku 23 lat. Okazało się, że mężczyźni brali udział w bójce z 21-latkiem, używając przeciwko niemu niebezpiecznego przedmiotu. Ostatecznie spowodowali śmierć mieszkańca powiatu złotoryjskiego.

    Aktualnie policja nie ujawnia miejsca zdarzenia ani jakiej narodowości są podejrzani.

  • w

    Anna Michalska usunięta ze stanowiska rzeczniczki prasowej Straży Granicznej (wiadomosci.gazeta.pl)

    Anna Michalska, dotychczasowa rzeczniczka prasowa Straży Granicznej, została odwołana ze stanowiska. Ma to związek z jej wypowiedziami dotyczącymi kryzysu na granicy polsko-białoruskiej.

    Anna Michalska, która 25 stycznia została odwołana z pełnienia funkcji rzeczniczki prasowej Straży Granicznej, była twarzą kryzysu na granicy polsko-białoruskiej. Jak na tę chwilę Michalska pozostaje w szeregach Straży Granicznej jako porucznik, a decyzję o jej przyszłości podejmie Komendant Główny SG.

    Dotychczasowe obowiązki Michalskiej przejmie teraz nowy rzecznik Straży Granicznej, kmdr ppor. Andrzej Juźwiak.

    W 2021 roku Anna Michalska wzbudziła kontrowersje swoją wypowiedzią na temat grupy ponad 20 imigrantów, którzy przebywali przed placówką Straży Granicznej w Michałowie na Podlasiu. W grupie było też ośmioro dzieci. W rezultacie cała grupa została odstawiona pod granicę przez Straż Graniczną. Z kolei Michalska ironicznie zaznaczyła, że pytania dotyczące „dzieci z Michałowa” to jej ulubiony temat.

    Na pytanie o to, czy rodziny z Michałowa zostały odstawione w bezpieczne miejsce, Michalska nie udzieliła konkretnych informacji, podkreślając, że utrzymuje się stan wyjątkowy. Dodała, że osoby zatrzymane znajdują się w ośrodkach i pomieszczeniach służbowych Straży Granicznej, ale nie ujawniła, gdzie zostały zawrócone.

    Anna Michalska wcześniej skomentowała także film „Zielona Granica”, twierdząc, że nie pamięta takiej nagonki na polski mundur.

  • w

    Bąkiewicz namalował symbol Polski Walczącej na budynku ministerstwa. Hennig-Kloska oskarża go o wandalizm (wiadomosci.onet.pl)

    Robert Bąkiewicz dopuścił się aktu wandalizmu na budynku Ministerstwa Klimatu i Środowiska. Wcześniej oskarżył rząd Donalda Tuska o usuwanie symboli narodowych i krzyży z budynków rządowych. W reakcji na działania premiera Bąkiewicz namalował symbol Polski Walczącej na fasadzie ministerialnego obiektu. W sprawie wypowiedziała się minister Paulina Hennig-Kloska.

    Bąkiewicz argumentował, że nowy rząd niszczy polskie wartości, usuwając symbole narodowe i krzyże. Jak twierdzi, minister Hennig-Kloska prawdopodobnie nakazała usunięcie symbolu Polski Walczącej z budynku Ministerstwa Klimatu i Środowiska. Ponadto uważa, że usunięcie tablicy upamiętniającej żołnierzy niezłomnych, to również jej sprawka.

    W czwartek posłowie PiS interweniowali w sprawie zdjęcia tablicy upamiętniającej żołnierzy wyklętych. Ministerstwo tłumaczyło, że tablica została zdjęta z powodu trwającego remontu. W odpowiedzi Bąkiewicz ogłosił, że teraz nauczy rząd „polskości”, w związku z czym namalował na fasadzie dwa symbole Polski Walczącej. Ponadto, ma też nadzieję, że minister Hennig-Kloska zauważy te znaki, gdy pojawi się w pracy.

    Bąkiewicz zachęcał swoich zwolenników do podobnych działań w całej Polsce, a minister Hennig-Kloska podkreśliła, że incydent zostanie zgłoszony odpowiednim służbom. Oskarżyła Bąkiewicza o akt wandalizmu.

    Robert Bąkiewicz to były szef Stowarzyszenia Marsz Niepodległości, który nie zdobył mandatu poselskiego z ramienia PiS w październiku 2023 r. W listopadzie 2023 r. został skazany za atak na aktywistkę Babcię Kasię podczas protestów po wyroku Trybunału Konstytucyjnego dotyczącego aborcji. Skazano go na prace społeczne i nawiązkę 10 tys. zł dla aktywistki.

  • w

    Prof. Michał Romanowski: Obajtek może trafić do więzienia na 25 lat (www.money.pl)

    Zdaniem prof. Michała Romanowskiego bardzo poważny wyrok grozi Danielowi Obajtkowi. Prezes Orlenu może trafić do zakładu karnego nawet na 25 lat. Opinia profesora opiera się na działaniach, jakie podejmował Obajtek w październiku ub.r., a także zmian w Kodeksie Karnym autorstwa Zbigniewa Ziobry.

    Zgodnie z informacjami uzyskanymi z raportu NIK, Daniel Obajtek może być pociągnięty do odpowiedzialności m.in. za kontrowersyjną fuzję z Lotosem. Jak tłumaczy ekspert prawa cywilnego i handlowego, prof. Michał Romanowski, to jest przejęcie i rozbiórka, a nie rzeczywista fuzja.

    Co więcej, konsekwencje przed wprowadzeniem tych zmian w kodeksie karnym również nie są małe, ponieważ obejmują 10 lat więzienia. Natomiast cena, za jaką Lotos został sprzedany, według raportu NIK była rażąco niska. A to z kolei może skutkować poważnymi konsekwencjami prawnymi.

    Raport NIK wspomina również o kwestii niskiej ceny, wskazując na szacunki doradców, którzy uznali ją za niższą o 5-7 miliardów złotych. Jak twierdzi prawnik Romanowski, istotną kwestią jest również brak dostępu do danych i metodologii oceny, co podważa wiarygodność opinii doradców.

  • w

    Straż miejska usuwa pojazdy z krakowskich ulic. Mieszkańcy są oburzeni tymi praktykami (espresso.com.pl)

    Ostatnie działania straży miejskiej w Krakowie wywołały kontrowersje wśród mieszkańców. Co więcej, podobne praktyki można również zaobserwować w innych polskich miastach. Działania strażników opierają się na usuwaniu samochodów z ulic, co budzi niezadowolenie w lokalnych społecznościach.

    Krakowska straż miejska korzysta z art. 50a ustawy Prawo o Ruchu Drogowym. Tym sposobem funkcjonariusze mogą usuwać pojazdy nieużytkowane lub pozostawione bez tablic rejestracyjnych na drodze publicznej, w strefie ruchu oraz w strefie zamieszkania.

    Powody usunięcia pojazdu mogą być różne. Na przykład, pojazd zostanie odholowany, jeżeli brakuje aktualnych badań technicznych i ubezpieczenia OC. Innym powodem mogą być samochody uszkodzone i zaniedbane. Niemniej jednak opublikowane przez straż miejską zdjęcia ostatnio odholowanych samochodów wywołały falę protestów wśród mieszkańców.

    W komentarzach pod postem pojawiły się uwagi dotyczące rzekomo ważnego ubezpieczenia OC w jednym z odholowanych pojazdów. A to – zdaniem internautów – podważa słuszność tej decyzji.

    Odholowane pojazdy trafiają na parking miejski, a koszty związane z odholowaniem i postojem na płatnym parkingu ponosi właściciel. Jeżeli pojazd nie zostanie odebrany w terminie 6 miesięcy, uznawany jest za porzucony. W takim przypadku staje się własnością gminy.

    Niektóre z zarekwirowanych pojazdów można nabyć na aukcjach. Informacje na ten temat można znaleźć na stronie Zarządu Dróg Miejskich Krakowa.

  • w

    Nowe centrum logistyczne powstanie w Świętochłowicach. Będzie 150 miejsc pracy (dziennikzachodni.pl)

    Grupa Delta Trans intensyfikuje rozbudowę centrum logistycznego w Świętochłowicach. Firma zamierza stworzyć nowoczesną halę produkcyjno-magazynową, a przy okazji wznieść budynek socjalno-biurowy. Inwestycja o wartości ponad 50 mln zł oznacza 150 nowych miejsc pracy, m.in. w produkcji kabin do pociągów.

    Realizacja projektu jest rezultatem długoletniej współpracy Grupy Delta Trans z Alstom, czołowym producentem kolejowym w Polsce. Lokalny oddział Alstom w Świętochłowicach działa od 2017 roku i zatrudnia ponad 350 specjalistów – głównie elektryków, elektrotechników i spawaczy.

    Wraz z rozbudową zakładu Alstom planuje zwiększenie zatrudnienia o 150 osób do końca przyszłego roku. Ponadto, rozwój zakładu przyczyni się również do pogłębienia współpracy z lokalnymi przedsiębiorstwami.

    Zakończenie inwestycji zaplanowano na czerwiec. Nowa hala ma mieć powierzchnię ponad 10 tys. mkw. Dzięki temu zapewni mnóstwo miejsca na produkcję wagonów kolejowych, również tych napędzanych wodorem. Wagony produkowane w Świętochłowicach będą miały 28 m długości.

    Mimo wyzwań związanych z pracami budowlanymi na trudnych terenach Śląska, firma wykonawcza podkreśla, że zastosowanie nowoczesnych technologii pozwala efektywnie radzić sobie z problemami. Dlatego też halę postawiono na palach ze względu na nieodpowiednie warunki gruntu.

  • w

    Ewakuacja podstawówki w Zakopanem. Drażniący zapach w budynku (www.rmf24.pl)

    W jednej ze szkół podstawowych w Zakopanem uczniowie nie mogli wejść do budynku, a tych, co byli w środku, wyprowadzono na zewnątrz. Powodem ewakuacji był drażniący zapach, który wydobywał się ze szkolnej piwnicy.

    W zakopiańskiej podstawówce przed godziną 8:00 ewakuowano uczniów z powodu dziwnego zapachu, który wydobywał się z piwnicy. Na miejsce oddelegowano specjalistyczną grupę ratownictwa chemicznego z Krakowa. Po przybyciu przeprowadzono wstępne badania powietrza w budynku, które nie wykazały obecności substancji niebezpiecznych.

    W związku z tym służby poinformowały, że podczas dokonywania pomiarów stężenia gazów wykluczono podejrzenie występowania gazu ziemnego. Należy zaznaczyć, że początkowe obawy dotyczyły właśnie ogrzewania szkoły.

    W rezultacie eksperci ustalili przed południem, że przyczyną problemu był akumulator, który znajdował się w szkolnej piwnicy. Okazało się, że urządzenie uległo przegrzaniu, a to doprowadziło do gotowania się zawartych w nim kwasów. Opary trafiły do kanałów wentylacyjnych, za których pomocą rozprzestrzeniły się po całej szkole.

  • w

    Niekorzystne warunki pogodowe na Pomorzu. 170 interwencji strażackich w ciągu doby (dziennikbaltycki.pl)

    W województwie pomorskim od środy utrzymują się uciążliwe warunki pogodowe, które wymuszają na strażakach liczne interwencje. Pomimo że wiatr zaczyna już coraz bardziej słabnąć, głównym wyzwaniem dla strażaków są teraz liczne podtopienia, zwłaszcza w powiecie kartuskim.

    Rządowe Centrum Bezpieczeństwa ostrzegało przed silnym wiatrem i podtopieniami na Pomorzu, do jakich miało dojść w nocy z 24 na 25 stycznia. Okazało się, że prognozy się sprawdziły, co skłoniło strażaków od intensywnych działań w różnych regionach Pomorza. Aktualnie praca straży pożarnej skupia się przede wszystkim na zwalczaniu skutków podtopień.

    W ciągu ostatnich 24 godzin strażacy podjęli aż 170 interwencji związanych z ekstremalnymi warunkami pogodowymi. Prędkość wiatru sięgała miejscami 85 km/h, a najwięcej interwencji zanotowano w powiatach kartuskim i wejherowskim. Główne problemy to powalone konary i utrudnienia związane z podtopieniami, które nadal występują lokalnie.

    Dyżurny na Stanowisku Kierowania Komendanta PSP w Gdańsku poinformował, że od godziny 8:00 w czwartek przeprowadzono 36 interwencji, które dotyczyły podtopień. Najwięcej przypadków odnotowano w powiatach wejherowskim (10) i kartuskim (9).

    Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenia II stopnia przed wezbraniem wód dla Łeby, Redy i Wierzycy. Ponadto, obowiązuje też I stopień ostrzeżenia przed gwałtownym wezbraniem dla Słupi i Zalewu Wiślanego.

  • w

    Agente rewolucjonizuje fotografię biznesową! Poważna konkurencja dla profesjonalnych fotografów (biznes.trojmiasto.pl)

    Zlokalizowana w Gdańsku firma Agente rewolucjonizuje fotografię biznesową, udowadniając, że nie jest potrzebne ani studio, ani bezpośredni kontakt z fotografem. Ten innowacyjny pomysł wykazuje potencjał do zmiany podejścia w tworzeniu zdjęć biznesowych. Koncepcja narodziła się w głowach Andreia Terekhina i Olega Romeyko – dwóch młodych przedsiębiorców z Białorusi.

    Projekt nosi nazwę Headpix, a jego zadaniem jest upraszczanie procesu uzyskiwania zdjęć do celów biznesowych. Dzięki temu, zamiast tradycyjnej wizyty u fotografa i korzystania ze studia, można teraz skorzystać z usług sztucznej inteligencji. Wystarczy załadować 15 własnych zdjęć, aby model AI wygenerował profesjonalne fotki zgodnie z preferencjami użytkownika.

    Terekhin podkreśla, że wprowadzanie AI do fotografii to nieunikniona zmiana, która dotyka wiele zawodów i specjalizacji. I chociaż Headpix obecnie skierowany jest do klientów biznesowych, planowane jest jego udostępnienie dla szerszego grona odbiorców. Tym sposobem będzie można generować profesjonalne zdjęcia z wakacji, uroczystości rodzinnych itp.

    Andrei i Oleg finansują Headpix z prywatnych środków oraz zysków ze swojego softwarehouse. Aczkolwiek zamierzają też znaleźć inwestorów w Polsce i innych krajach europejskich. Na dodatek, mają też w planach uruchomienie dwóch kolejnych projektów opartych na technologii wykorzystanej w Headpix.

  • w

    Odsłonięcie pomnika Lecha Kaczyńskiego na placu Teatralnym w Lublinie (kurierlubelski.pl)

    Już dzisiaj dojdzie do odsłonięcia pomnika prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego, który stanie na placu Teatralnym w Lublinie. Uroczyste odsłonięcie nowego posągu prezydenta zaplanowano na 27 stycznia, na godzinę 16:00.

    Prace nad budową pomnika Lecha Kaczyńskiego w Lublinie dobiegły końca. Natomiast dzisiaj – w czwartek – na placu Teatralnym odbędzie się oficjalne odsłonięcie, zaplanowane o godzinie 16:00. Na placu zamontowano już figurę zmarłego w katastrofie smoleńskiej prezydenta RP, ale do tego czasu pomnik pozostanie zakryty.

    W uroczystości z okazji odsłonięcia pomnika ma uczestniczyć Jarosław Kaczyński, brat prezydenta i lider partii Prawo i Sprawiedliwość. Na początku wydarzenia zostaną wygłoszone przemówienia, a później nastąpi odsłonięcie pomnika i złożenie wieńców kwiatowych.

    Jak twierdzi Marek Krakowski, rzecznik społecznego komitetu budowy pomnika, całkowite koszty tego obiektu przekraczają milion złotych. Cała suma pochodzi z prywatnych donacji.

    Pomnik upamiętniający Lecha Kaczyńskiego został umieszczony na skwerze abp. Józefa Życińskiego, w pobliżu Centrum Spotkania Kultur. Rada Miasta Lublina wyraziła zgodę na budowę pomnika 20 października 2022 roku.

  • w

    Wjechał pod prąd na rondo PCK w Zielonej Górze. Jego manewr zauważył patrol policji (gazetalubuska.pl)

    Na ulicach Zielonej Góry jeden z kierowców postanowił urozmaicić sobie przejażdżkę samochodem, wjeżdżając pod prąd na rondzie PCK. Zdarzenie zostało uchwycone przez kamery monitoringu w czwartek, 25 stycznia. Ponadto, świadkiem tego niebezpiecznego manewru był także patrol ruchu drogowego.

    Jak informuje podinsp. Małgorzata Stanisławska z Komendy Miejskiej Policji w Zielonej Górze, policjanci, poruszając się oznakowanym radiowozem, dostrzegli samochód osobowy marki BMW, który tuż przed godziną 10.00 wjechał pod prąd na rondo PCK. Mundurowi od razu uruchomili sygnały świetlne i dźwiękowe, próbując zatrzymać kierowcę. W rezultacie zablokowali mu dalszą możliwość jazdy.

    Jak dodaje policjantka, w trakcie kontroli okazało się, że pojazdem kierował 60-letni mieszkaniec Gubina. Mężczyzna wytłumaczył swój niebezpieczny manewr, twierdząc, że tak pokazała mu nawigacja. W wyniku incydentu otrzymał mandat w wysokości 500 złotych oraz 10 punktów karnych.

    Policjanci przestrzegają, że jazda „pod prąd” może prowadzić do poważnych wypadków. Kierowcy przestrzegający przepisów nie są przygotowani na takie sytuacje, ponieważ zazwyczaj brakuje czasu na reakcję.

Załaduj więcej
Gratulacje. To już koniec internetu.