Więcej wpisów

  • w

    Prezydent Duda przekazał, kiedy zostanie podjęta decyzja ws. ustawy wiatrakowej (i.pl)

    Andrzej Duda przedstawił swoje podejście do noweli ustawy dotyczącej wsparcia odbiorców energii. Ponadto zaznaczył, że jest to bardzo istotna decyzja do podjęcia.

    Grupa posłów Polska 2050-Trzecia Droga i Koalicja Obywatelska przedstawiły projekt nowelizacji ustawy wsparcia odbiorców energii. W ramach tego projektu zakłada się m.in. przedłużenie zamrożenia cen energii do 30 czerwca 2024 r. Co więcej, projekt liberalizuje też zasady budowy farm wiatrowych i wiatraków w Polsce.

    Nowy projekt zakłada możliwość wznoszenia cichych wiatraków w odległości 300 metrów od zabudowań. Co więcej, proponuje także uwzględnienie elektrowni wiatrowych w katalogu inwestycji strategicznych. Jednak ten krok wzbudził już krytykę ze strony polityków PiS. Partia obawia się, że w celu wzniesienia farm wiatrowych będzie dochodzić do wysiedlania ludzi.

    Prezydent Duda, uczestniczący w konferencji COP28 w Dubaju, wspomniał, że zachodzi tutaj konieczność uwzględnienia sprawiedliwości społecznej przy transformacji. Z tego względu zwrócił uwagę na istotę poziomu życia i bezpieczeństwa obywateli w kontekście proponowanych rozwiązań dotyczących farm wiatrowych.

    Prezydent RP podkreślił, że decyzja w sprawie nowelizacji ustawy dotyczącej farm wiatrowych będzie podjęta, dopiero gdy projekt trafi na prezydenckie biurko. Najpierw musi zostać uchwalony przez parlament, zanim zapadnie ostateczny werdykt w tej kwestii.

  • w

    Niemiecki gen. von Sandrart pochwalił polską Straż Graniczną w hiszpańskich mediach (wiadomosci.wp.pl)

    Generał Joachim von Sandrart z Niemiec pogratulował Polsce świetnej sprawności w działaniach jej Straży Granicznej. Wojskowy zachwycał się nad pracą polskich funkcjonariuszy SG, chwaląc ich za wysiłki w chronieniu państw NATO przed prowokacjami ze strony Rosji i Białorusi.

    W rozmowie z hiszpańskim dziennikiem „El Mundo” generał NATO nie zapomniał również o słowach uznania dla służb granicznych Litwy i Łotwy, które prowadzą działania na wschodniej flance NATO. Ponadto, ostrzegł też przed napływem nielegalnych imigrantów. Według niego jest to główne zagrożenie, czyli tzw. działanie hybrydowe.

    Dowódca korpusu NATO wskazał także na utrzymujące się zagrożenie dla państw Europy Środkowo-Wschodniej ze strony rosyjskich sił zbrojnych, w szczególności w przypadku krajów graniczących z Rosją i Białorusią.

    Natomiast w kontekście walk na Ukrainie, generał von Sandrart oznajmił, że w dalszym ciągu zachodzi konieczność wspierania Ukrainy, ponieważ Rosja tylko liczy na to, aby Zachód wycofał swoją pomoc dla Kijowa.

    Na koniec gen. von Sandrart oznajmił, że niektóre osoby z dowództwa rosyjskiego powinny przestać się oszukiwać, myśląc, że jeśli jeden z krajów NATO zostanie zaatakowany, to pozostali członkowie Sojuszu Północnoatlantyckiego nie zareagują na ten akt agresji.

  • w

    Rośnie liczba kryzysów psychicznych i samobójstw wśród rolników (faktyianalizy.info)

    Rolnicy coraz częściej doświadczają kryzysów psychicznych i samobójstw. Sytuacje te powodowane są głównie przez problemy finansowe, niepewną stabilność na rynku rolnym oraz cykliczne kryzysy systemowe.

    Dr hab. Wojciech Knieć z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu twierdzi, że rocznie około 2800 osób z obszarów wiejskich w Polsce popełnia samobójstwo. Statystyki wskazują na 5100-5600 przypadków samobójstw rocznie w kraju, co przekłada się na 15 takich tragedii każdego dnia. Z tego 50% stanowią mieszkańcy wsi (2600-2800 rocznie), w tym 600 rolników i dodatkowo 300-350 osób z gospodarstw rolnych. To przede wszystkim mężczyźni (85%), z czego połowa to mężczyźni w wieku 45-65 lat. Zauważa się również wzrost samobójstw wśród młodych rolników.

    W czasach Polski Ludowej samobójstwa na wsi były mniej liczne niż obecnie. Zmiana systemu na gospodarkę rynkową wydaje się pogłębiać problemy rolników. Dane z lat 1950-1990 pokazują, że wówczas samobójstwa na wsi występowały rzadziej, około 9-10 przypadków na 100 000 rolników rocznie, w przeciwieństwie do obecnych 14-18 przypadków. Okres transformacji ustrojowej (1990-1995) był szczególnie tragiczny, z rekordowymi nawet 20 samobójstwami rocznie na 100 000 rolników.

    Najczęstszymi powodami samobójstw na wsi są choroby, problemy psychiczne, depresje, alkoholizm, kłopoty finansowe i problemy rodzinne, wynikające z kryzysu w rolnictwie. Utrzymuje się także odpływ siły roboczej z obszarów wiejskich, gdzie coraz mniej młodych ludzi decyduje się przejmować gospodarstwa swoich rodziców z uwagi na ich nieopłacalność.

  • w

    Krakowski sąd zwolnił pasażerkę z kary za jazdę na gapę, zaznaczając, że winę ponosi miasto (www.gazetaprawna.pl)

    Sąd w Krakowie wydał istotny wyrok w sprawie, która obejmuje sytuację związaną z awarią biletomatu. Awarie tego typu uniemożliwiają zakup biletu w transporcie miejskim. Zdaniem sądu za usterkę urządzenia odpowiedzialne jest miasto, a nie pasażerowie. Z tego też względu sędzia zwolnił pasażerkę z kary za brak biletu.

    Często zdarza się, że ludzie spotykają się z nieczynnym biletomatem, co stawia ich w sytuacji, że nie mają możliwości nabycia biletu. Natomiast orzeczenie krakowskiego sądu rejonowego może odmienić sposób interpretacji takich sytuacji w kontekście ulgowych opłat za przejazd.

    Zaistniały incydent dotyczył pasażerki, która próbując kupić bilet w biletomacie, naraziła się na awarię urządzenia. I pomimo tego, że nie była to wina pasażerki, kontrolerzy i tak nałożyli na nią karę za brak biletu. Z kolei sąd stwierdził, że to miasto ponosi odpowiedzialność za działanie biletomatu, a nie kobieta.

    Warto zaznaczyć, że pasażerka jest cudzoziemką i natrafia na problemy z językiem polskim. Co prawda, decyzja sądu nie jest ostateczna, ale otwiera drzwi do ważnej dyskusji na temat obowiązków przewoźnika w takich przypadkach.

  • w

    Katowiczanie już o świcie ustawiali się w kolejce na otwarcie nowego Kauflandu (katowice.naszemiasto.pl)

    Nowo otwarty sklep Kaufman w Katowicach od pierwszego dnia cieszy się ogromnym zainteresowaniem wśród mieszkańców. Kolejka klientów zaczęła formować się jeszcze przed godziną otwarcia. Obiekt zlokalizowany jest przy ulicy Armii Krajowej w Piotrowicach. Jest to trzeci sklep tej sieci w Katowicach i 243. w całej Polsce. Nowy Kaufland ma 5 200 mkw. pow  i oferuje obszerny asortyment spożywczy, drogeryjny i przemysłowy.

    Na półkach Kauflandu można znaleźć bogaty wybór serów, wędlin, przekąsek i wyrobów garmażeryjnych, a także aromatyczne przysmaki z wędzarni. Dla klientów z różnymi potrzebami żywieniowymi przewidziano Strefy Świadomego Odżywiania z produktami odpowiednimi dla osób z dietą bezglutenową, wegańską czy wegetariańską.

    Nowoczesne udogodnienia obejmują usługę K-Scan do samodzielnego skanowania produktów, a także panele dotykowe umożliwiające sprawdzenie cen i rejestrację karty Kaufland Card. Dostępne są też kasy samoobsługowe i inne udogodnienia, takie jak szafki depozytowe czy automaty przyjmujące butelki zwrotne.

    W budynku wykorzystano energooszczędne oświetlenie LED i ekrany cyfrowe z aktualnymi promocjami.

    Pierwsi klienci nowego Kauflandu otrzymali róże i jabłka, a także upominki w postaci balonów i breloków. Przygotowano też poczęstunek z szerokiej gamy produktów dostępnych w sklepie, a także gorące napoje. Ponadto, klienci mogli spróbować swoich sił w Kole Szczęścia, aby zdobyć nagrody w postaci bonów na zakupy.

  • w

    Sąd Rejonowy w Zakopanem rozpoczął proces policjanta oskarżonego o śmiertelne postrzelenie 27-latka (zakopane.naszemiasto.pl)

    W Sądzie Rejonowym w Zakopanem toczy się proces związany z tragicznym postrzeleniem i śmiercią mężczyzny. 27-latek zginął tragicznie w miejscowości Kościelisko Kiry (pow. tatrzański). Oskarżonym w sprawie jest 33-letni policjant, Marcin K. Prokuratura zarzuca mu nieumyślne spowodowanie śmierci poprzez oddanie strzału ze służbowej broni palnej.

    Zdarzenie miało miejsce podczas akcji policyjnej, podczas której monitorowano rejon ośrodka biatlonowego, gdzie dochodziło do kradzieży paliwa z maszyn budowlanych. W pewnej chwili oddano strzał. W wyniku strzału z broni policyjnej 27-latek został ranny w głowę. Poszkodowanego poddano reanimacji, ale nie przyniosła żadnych rezultatów.

    Śledztwo dotyczące policjanta i nieumyślnego spowodowania śmierci zostało już zakończone, a akt oskarżenia skierowano do Sądu Rejonowego w Zakopanem. Proces w obecności oskarżonego i świadków rozpoczął się 30 listopada. Kolejne rozprawy zaplanowano na koniec lutego 2024 r.

    Rodzina zmarłego mężczyzny od samego początku podkreślała, że nie miał związku ze światem przestępczym i nigdy nie ukradłby paliwa. Tego dnia poruszał się piechotą i nie miał przy sobie niczego, za pomocą czego mógłby ukraść paliwo. Zdaniem rodziny cała przedstawiona historia nie ma większego sensu.

  • w

    Świąteczna ciężarówka Coca-Coli nie zawita do Trójmiasta w tym roku (rozrywka.trojmiasto.pl)

    Osoby dorastające w latach 90. doskonale znają oświetloną ciężarówkę Coca-Coli, która od dawna kojarzy się ze świętami. W zeszłym roku pojazd złożył wizytę w Gdańsku w ramach mikołajkowych atrakcji. Niestety, w tym roku ciężarówka Coca-Coli nie zawita do Trójmiasta. Zamiast tego świąteczny samochód będzie odwiedzać inne miejscowości.

    Kultowa reklama Coca-Coli z rozświetloną ciężarówką i piosenką „Coraz bliżej święta…” już na dobre wpisała się w popkulturę lat 90. Co więcej, ciężarówka nadal jest bardzo popularna, choć przez lata uzyskała także trochę ulepszeń. Warto zaznaczyć, że pojazd zadebiutował też w telewizji w drugiej połowie lat 90. i do dziś reklama emitowana jest w niezmienionej wersji.

    W rezultacie słynna ciężarówka Coca-Coli przeniosła się z ekranów telewizorów na polskie drogi. W zeszłym roku pojawiła się w Gdańsku w czasie Jarmarku Bożonarodzeniowego. I pomimo że wóz przyciągnął zainteresowanie licznych osób, ostatecznie było to wydarzenie nieco pozbawione uroku. A do tego pozostawiło pewien niedosyt, ponieważ ciężarówka zaparkowała na małej przestrzeni, a chętnych było zbyt wielu.

    W tym roku ciężarówka Coca-Coli ominie Trójmiasto, wybierając się do Słupska, Gniezna, Lublina i Warszawy. Niestety, Gdańsk, Gdynia i Sopot nie pojawiły się na tegorocznej mapie świątecznego wozu.

  • w

    Wstrzymano przyjęcia na oddział dziecięcy w gdańskim szpitalu psychiatrycznym (www.salon24.pl)

    W piątek Wojewódzki Szpital Psychiatryczny w Gdańsku zatrzymał przyjęcia na oddział dziecięco-młodzieżowy. Jak podają władze placówki, powodem jest krytyczne przekroczenie liczby pacjentów przyjmowanych jednocześnie.

    Zarząd szpitala poinformował, że zatrzymanie przyjęć wynika z przekroczenia liczby pacjentów – aktualnie jest 76 osób na 46 łóżek. Rzeczniczka szpitala, Anna Czarnowska, zaznacza, że oddział psychiatryczny dla dzieci i młodzieży jest stałe przepełniony, a cała sytuacja pogarsza się z każdym miesiącem.

    Czarnowska dodała, że duża liczba pacjentów dziecięcych powoduje trudności w zapewnieniu im bezpieczeństwa oraz odpowiedniej opieki i terapii. Brak dostępnych miejsc do przekierowania małoletnich pacjentów zgłaszających się do izby przyjęć stanowi problem w całym kraju, ponieważ panuje kryzys w psychiatrii dziecięcej.

    Warto zaznaczyć, że w ciągu trzech lat szpital zwiększył liczbę łóżek, a także wprowadził różne inicjatywy, takie jak Ośrodek Środowiskowej Opieki Psychologicznej i Psychoterapeutycznej oraz Poradnia Zdrowia Psychicznego dla Dzieci i Młodzieży. Inwestycje miały na celu poprawę jakości i bezpieczeństwa świadczonych usług.

    A dzięki wsparciu Samorządu Województwa Pomorskiego zrealizowano projekt unijny mający na celu wsparcie działalności placówki oraz stworzenie platformy internetowej z LifeChatem dla wsparcia dzieci i rodziców.

    Władze szpitala starają się o szybkie rozwiązanie tego problemu, ale jeszcze nie podały daty wznowienia przyjęć na oddział dziecięco-młodzieżowy.

  • w

    Libacja alkoholowa we Włodawie. Wyrzucili 29-latka przez balkon na trzecim piętrze (wiadomosci.onet.pl)

    Dwóch mężczyzn podczas libacji alkoholowej we Włodawie wyrzuciło znajomego przez balkon. Jak relacjonuje policja, obaj sprawcy zostali tymczasowo aresztowani i odpowiedzą za usiłowanie zabójstwa. Na szczęście pokrzywdzony przeżył, aczkolwiek jego stan jest bardzo poważny.

    Komisarz Anna Kamola z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie podaje, że zgłoszenie wpłynęło na policję w minioną niedzielę około godziny 14:00. Dyżurny został poinformowany, że mężczyzna wypadł z balkonu w jednym z bloków we Włodawie. Świadek zdarzenia twierdzi, że inny mężczyzna trzymał go za nogi, po czym go puścił. W efekcie poszkodowany spadł na ziemię z trzeciego piętra.

    29-latek został przewieziony do miejscowego szpitala, a stamtąd poleciał śmigłowcem LPR do Lublina. Stan zdrowia pacjenta jest nadal bardzo ciężki.

    Policja wkroczyła do mieszkania, z którego wyrzucono ofiarę, zatrzymując dwóch mieszkańców powiatu włodawskiego: 37-letniego Pawła P. oraz 38-letniego Kamila M. Pierwszy z nich był trzeźwy, a drugi miał ponad 2 promile alkoholu we krwi.

    W mieszkaniu odbywała się libacja alkoholowa, a powodem wyrzucenia mężczyzny były zaległe sprawy do „załatwienia”. Podejrzani związali ręce i nogi ofiary i celowo rzucili go głową w dół z trzeciego piętra.

    Obaj byli już wcześniej notowani. Rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Lublinie, Agnieszka Kępka, oznajmiła, że Pawłowi P. i Kamilowi M. postawiono zarzuty usiłowania zabójstwa. Mężczyźni nie przyznają się do popełnienia zarzucanych im czynów, za które grozi dożywocie. Paweł P. odpowie za przestępstwo popełnione w warunkach recydywy, ponieważ był wcześniej prawomocnie skazany za zabójstwo przez Sąd Okręgowy w Lublinie.

  • w

    Ukradł markowe perfumy z zielonogórskiej drogerii. Został zatrzymany przez przechodnia (gazetalubuska.pl)

    Na wniosek prokuratora sąd aresztował złodzieja sklepowego, który dokonał kradzieży w jednej z drogerii w Zielonej Górze. Łupem zatrzymanego 33-latka padło pięć opakowań perfum. Złodziej prawdopodobnie uciekłby ze skradzionym towarem, ale został zatrzymany przez przechodnia.

    Kradzież rozbójnicza to poważne przestępstwo przeciwko mieniu, karane nawet 10-letnim pobytem w zakładzie karnym. 33-letni mężczyzna z Zielonej Góry, nieświadomy konsekwencji, nie tylko ukradł perfumy, ale zaatakował też pracownika ochrony.

    Na krzyki zareagował jeden z przechodniów, który dokonał obywatelskiego zatrzymania sprawcy. Na miejsce przybyli funkcjonariusze policji, którzy przetransportowali podejrzanego na komendę.

    Sprawcą okazał się 33-letni recydywista z tendencjami do sklepowych kradzieży. Podczas kradzieży w drogerii mężczyzna zgarnął towar o wartości 1000 zł, a następnie zaczął grozić pracownikowi ochrony, w którego nawet rzucał opakowaniami perfum.

    Prokurator wnioskował o areszt tymczasowy, w związku z czym Sąd Rejonowy w Zielonej Górze osadził podejrzanego w celi na trzy miesiące.

  • w

    Unikalne odkrycie na terenie Stołczyna w Szczecinie. Prace budowlane odsłoniły wiadukt kolejowy (gs24.pl)

    Niedawno dokonano odkrycia na terenie Stołczyna w Szczecinie, które wiąże się z dawną cegielnią. Podczas prac przy budowie węzła przesiadkowego Szczecińskiej Kolei Metropolitalnej przy ulicy Kolejowej odkryto pozostałości po imponującej cegielni, która istniała na obszarze nieczynnej już huty.

    Przy ulicy Kolejowej, niedaleko stacji Szczecin Glinki, w jednym z wykopów natrafiono na nietypową strukturę z cegły. Marcin Klassa, miłośnik historii Szczecina i komunikacji miejskiej, informuje, że odkopano tu wiadukt, po którym kursowała niegdyś kolejka wąskotorowa z wyrobiska. Trasa kolejki prowadziła wzdłuż obecnej ulicy Zamkniętej do cegielni nad Odrą.

    Prawdopodobnie jest to wielka cegielnia, którą prowadzili Langenberg i Schwiming. Obiekt uruchomiono w latach 1858-1859 na Stołczynie. Cegielnia miała dostęp do bogatych zasobów iłów septariowych, sięgających 80 metrów w głąb ziemi, co przyczyniło się do rozwoju przemysłu cegielnianego w tym obszarze. Kiedyś była to największa cegielnia Stołczyna.

    Obszar cegielni wynosił 25 mórg i obejmował trzy piece, które jednocześnie wypalały 260 000 sztuk cegieł. Roczna produkcja przekraczała milionową ilość. Do produkcji cegieł wykorzystywano torf z Jedliny (niem. Wolfshorst). Jednakże cegielnia zniknęła z mapy pod koniec XIX wieku. Powodem mogło być wyczerpanie zasobów lub sprzedaż terenu na rzecz Huty Kraft.

  • w

    Drogowcy z kosiarkami w zaśnieżonym Poznaniu. Niecodzienne nagranie obiegło sieć! (www.polsatnews.pl)

    Niespodziewane opady śniegu w Poznaniu doprowadziły do niezwykłego zdarzenia z udziałem drogowców. Pomimo sporych opadów białego puchu pracownicy postanowili posłużyć się kosiarkami, zamiast skorzystać z typowych środków do odśnieżania. Nagranie szybko obiegło internet, wywołując ogromne zainteresowanie wśród internautów.

    Ostatnie dni w Polsce przyniosły opady śniegu, również w Poznaniu. Jednakże drogowcy zadecydowali, że zamiast tradycyjnych piaskarek, przerzucą się na kosiarki. Nagranie tego wydarzenia szybko obiegło media społecznościowe, powodując lawinę zabawnych komentarzy.

    W sprawie koszących drogowców wypowiedział się Zarząd Dróg Miejskich w Poznaniu, wyjaśniając, że podjęto decyzję o szybkim skoszeniu trawy, która nagle wyrosła na ul. Krzywoustego. Jak dodano, planowo prace miały zostać zakończone do 30 listopada z uwagi na jak najszybsze zapewnienie bezpieczeństwa użytkownikom ruchu drogowego.

    Oświadczenie zostało przekazane w portalu epoznan.pl. Zarząd Dróg Miejskich w Poznaniu zaznaczył, że prace dotyczyły wyłącznie przycinania wyższych, zdrewniałych części roślin.

  • w

    Prokuratura otrzymała wyniki wstępnej sekcji zwłok Gabriela Seweryna (gazetawroclawska.pl)

    Do Prokuratury Rejonowej w Głogowie dotarły wyniki sekcji zwłok znanego celebryty, Gabriela Seweryna. Projektant odzieży znany jest m.in. z programu „Królowe Życia”. Przed śmiercią opublikował nagranie w sieci, na którym twierdził, że pogotowie ratunkowe odmówiło mu pomocy. Gabriel Seweryn zmarł 28 listopada w miejscowym szpitalu.

    Sekcja zwłok została przeprowadzona 30 listopada, ale prokuratura nie ujawnia wielu szczegółów, ponieważ potrzebne są kolejne badania. Rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Legnicy, Lidia Tkaczyszyn, stwierdziła, że aktualnie przyczyna zgonu pozostaje nieokreślona. Dostępne są już informacje ze wstępnej sekcji, ale konieczne są dodatkowe badania. Jak zaznacza prokurator, ekspertyza pisemna biegłego będzie możliwa dopiero po uzyskaniu tych wyników.

    Prokuratura podała, że nie zaobserwowano żadnych obrażeń zewnętrznych na ciele Gabriela Seweryna. Z tego względu najbliższe badania obejmą analizy toksykologiczne – mające wykluczyć zażycie narkotyków, innych substancji nielegalnych, a także alkoholu. Ostateczne wyniki będą dostępne za dwa-trzy tygodnie.

    Warto przypomnieć, że dzień po zgonie Seweryna policja przeszukała jego pracownię, w czym pomagał im pies tropiący.

  • w

    Kontrowersje wokół śmierci Gabriela Seweryna. Projektant wcześniej oskarżał karetkę pogotowia o bezczynność (gazetawroclawska.pl)

    Niedługo przed śmiercią Gabriela Seweryna, znanego mieszkańca Głogowa, pojawiło się poruszające nagranie. Mężczyzna desperacko wołał o pomoc, oskarżając karetkę pogotowia o bezczynność. Krzyczał, że czuje, że się dusi i jest przekonany o zbliżającym się końcu.

    Wieczorem, 28 listopada, Gabriel Seweryn zmarł na oddziale SOR. Natychmiast pojawiło się nagranie, na którym mężczyzna błagał o wsparcie medyków karetki pogotowia, która stała w pobliżu. Jego łzom towarzyszyły słowa rozpaczy, opisując sytuację, w której czuł się ignorowany i pozostawiony na pastwę losu przez służby ratunkowe.

    W tle nagrania słychać jeszcze drugą osobę. Najprawdopodobniej jest to partner projektanta, który próbuje uspokoić Seweryna i zakończyć filmowanie. Niestety, po trzech godzinach od nagrania filmu Gabriel Seweryn zmarł w szpitalu.

    Pogotowie Ratunkowe z Legnicy wyjaśnia, że medycy próbowali udzielić pomocy, lecz ze względu na agresywne zachowanie poszkodowanego i osób wokół, zrezygnowali z tych działań. Zdecydowali, że wycofają się z udzielenia pomocy medycznej, ponieważ obawiali się o swoje bezpieczeństwo.

  • w

    Awantura w Sejmie. Jakub Rutnicki zniszczył zdjęcie Tuska z Putinem przedstawione przez Jacka Ozdobę (i.pl)

    Sejm odwołał ośmiu członków Państwowej Komisji ds. wpływu Rosji na bezpieczeństwo Polski w latach 2007-2022. Podczas obrad sejmowych doszło też do konfliktu między Jackiem Ozdobą z PiS a Jakubem Rudnickim z KO. Incydent nastąpił w momencie, gdy Jacek Ozdoba i Dariusz Matecki pokazali pewne zdjęcie.

    W środę parlamentarzyści odwołali osiem osób z Państwowej Komisji ds. badania wpływu Rosji na bezpieczeństwo wewnętrzne Polski w okresie 2007-2022. Zgodnie z polskimi przepisami mianowaniem i odwoływaniem członków tej komisji zajmuje się Sejm RP.

    Przed głosowaniem w Sejmie odbyła się debata, w której przedstawiciele poszczególnych ugrupowań wyrażali swoje opinie na temat pracy komisji i jej członków. Na zakończenie dyskusji swoje stanowisko przedstawili ministrowie Paweł Szefernaker i Jacek Ozdoba z nowego rządu Mateusza Morawieckiego.

    Jacek Ozdoba skierował swoje słowa w stronę Donalda Tuska, przypominając mu o prowadzonej przez jego rząd polityce resetu z Rosją. Zarzucił mu brak konsekwencji, odnosząc się do zdjęcia, na którym Donald Tusk widnieje z Władimirem Putinem. Wspomniał także o próbach podpisania umowy gazowej do 2037 roku.

    W trakcie awantury Jakub Rudnicki zniszczył zdjęcie, o czym Ozdoba poinformował na platformie X, gdzie zamieścił także wspomniane zdjęcie, na którym Tusk i Putin stoją na molo.

  • w

    W najbliższym czasie na polskim niebie rozbłyśnie zorza polarna (www.polsatnews.pl)

    Do Ziemi zbliża się zjawisko zorzy polarnej, spowodowane gigantycznymi ilościami plazmy uciekającej ze Słońca. Dzięki temu w najbliższym czasie mieszkańcy Polski będą mogli podziwiać to fantastyczne widowisko świetlne na nocnym niebie. Aczkolwiek, żeby obserwacja się powiodła, musi być bezchmurne niebo i minimalne zanieczyszczenie światłem.

    Warto zaznaczyć, że zorza nie tylko zachwyca swoim pięknem, ale również niesie zagrożenia, takie jak przerwy w dostawie prądu, zakłócenia nawigacji czy problemy ze snem.

    Ogromna ilość plazmy wydostająca się ze Słońca podczas rozbłysku rentgenowskiego pędzi teraz w kierunku naszej planety, oferując niesamowite widoki magicznej zorzy polarnej. Intensywność tego zjawiska może być tak rozległa, że będzie ono widoczne z różnych obszarów Polski.

    Zorza polarna formuje się, gdy materia wystrzelona ze Słońca oddziałuje z ziemską atmosferą. Naukowcy podają, że prawdopodobnie zorzę będzie można oglądać przez więcej niż tylko jedną noc.

    Najlepsze warunki do obserwacji zorzy polarnej zapewniają miejsca pozbawione zanieczyszczenia światłem. A to dlatego, że zorza nie ukaże swojego pełnego blasku w środowisku zdominowanym przez sztuczne oświetlenie. Ważne jest również, aby Księżyc nie był zbyt jasny.

    Zorza polarna niesie też ze sobą pewne ryzyko. Jej pojawienie się może zakłócić sen i wpłynąć negatywnie na samopoczucie. Ponadto, sprzęt elektroniczny, taki jak nawigacja satelitarna, czy dostęp do internetu, mogą działać niestabilnie. Istnieje też ryzyko wystąpienia przerw w dostawie prądu.

  • w

    Wrocławska sieć sklepów NEONET ogłasza swoją upadłość (www.purepc.pl)

    NEONET, polska sieć sprzętu elektronicznego, nieoczekiwanie ogłosiła swoją upadłość. Wcześniej firma podejmowała wysiłki w celu relokacji swoich sklepów i otwierania nowych placówek na terenie całej Polski.

    Firma NEONET to krajowa sieć detaliczna specjalizująca się w sprzedaży sprzętu elektronicznego, która została założona w 2003 roku we Wrocławiu. Przez lata rozrosła się do blisko 300 sklepów w całym kraju, stając się poważną konkurencją dla innych dużych sieci. Niestety, pomimo wcześniejszych doniesień o intensywnych działaniach relokacyjnych, najnowsze informacje sugerują, że starania nie przyniosły oczekiwanych rezultatów.

    Decyzja o upadłości jest dość zaskakująca, zwłaszcza że tego samego dnia miało miejsce otwarcie nowego sklepu NEONET w pasażu kępińskim. Co więcej, informacje z ostatnich miesięcy również nie wskazywały na tak radykalne działania. Niemniej jednak w czerwcu tego roku dyrektor rozwoju NEONET, Andrzej Czarnecki, w wywiadzie dla Retailnet zaznaczył, że firma otwierała 20-25 sklepów rocznie, operując głównie w mniejszych parkach handlowych. W ten sposób NEONET wyróżniał się na tle konkurencji, która preferowała większe centra handlowe.

    Według wypowiedzi Andrzeja Czarneckiego, NEONET borykał się z rosnącymi kosztami utrzymania oraz z intensywną konkurencją ze strony trzech głównych graczy: Media Expert, Media Markt i RTV Euro AGD. I te czynniki prawdopodobnie przyczyniły się do wcześniejszej decyzji o relokacji sklepów w miejsca, które są bardziej atrakcyjne i optymalne pod względem biznesowym.

  • w

    KAS: Stężenie NO2 znacznie przekracza normy w wielu obszarach Krakowa. Może pomóc tylko SCT (gazetakrakowska.pl)

    Krakowski Alarm Smogowy przeprowadził pomiary stężeń dwutlenku azotu w 44 lokalizacjach w Krakowie. Uzyskane wyniki wykazały przekroczenie norm Światowej Organizacji Zdrowia. Eksperci z KAS wyjaśniają, że poprawa jakości powietrza wymaga utworzenia Strefy Czystego Transportu w Krakowie.

    Należy zaznaczyć, że w żadnym z miejsc, które były badane przez KAS, nie zaobserwowano stężenia spełniającego wytyczne WHO. Co więcej, 16 z 44 lokalizacji przekroczyło obowiązujące w Polsce normy stężenia NO2. W takiej sytuacji nadchodzące zaostrzenie norm do poziomu 20 µg/m3 nie zostanie spełnione przez 41 z 44 badanych lokalizacji, nawet przez te o mniejszym ruchu samochodowym.

    Analiza KAS wykazała, że stężenia dwutlenku azotu utrzymują się głównie w okolicach dróg, niezależnie od rejonu miasta. Długotrwałe narażenie na stężenia NO2, które przekraczają wytyczne WHO, zwiększa ryzyko zachorowań na astmę oraz infekcje górnych dróg oddechowych. Mało tego, wzrasta również ryzyko zgonu z powodu chorób płucnych. Emisje z pojazdów zwiększają też ryzyko udarów, zawałów i nowotworów.

    Badania psychologów z Uniwersytetu Jagiellońskiego wykazały, że dzieci uczące się w okresach wysokich stężeń NO2 wykazywały obniżoną zdolność koncentracji i zapamiętywania. A to z kolei miało wpływ na ich wyniki testów.

    Krakowski Alarm Smogowy podkreśla, że jedynym rozwiązaniem jest Strefa Czystego Transportu. SCT ma na celu wyeliminować z ruchu miejskiego pojazdy z silnikami Diesla, co może znacznie ograniczyć emisje dwutlenku azotu.

Załaduj więcej
Gratulacje. To już koniec internetu.