Po tragicznym wypadku na ulicy Sulechowskiej w Zielonej Górze zapowiedziano zmiany, które mają poprawić bezpieczeństwo na drodze. Z chodnika przy wyjeździe z ulicy Strumykowej znikną bariery łańcuchowe. Decyzja zapadła po analizie miejsca, w którym zginął 32-letni motocyklista.
Do wypadku doszło 29 września po godzinie 21:30. Motocyklista jechał od ronda Rady Europy w kierunku centrum miasta, gdy uderzył w bok samochodu marki Audi. Kierująca osobówką wyjeżdżała wówczas z ulicy Strumykowej i skręcała w lewo. Na miejsce skierowano strażaków, policjantów i zespół ratownictwa medycznego. Pomimo kilkudziesięciu minut reanimacji życia mężczyzny nie udało się uratować.
Po tragedii miejsce zdarzenia przeanalizowała Komisja Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego z udziałem policjantów i przedstawicieli Urzędu Miasta Zielona Góra. Ustalono, że na wyjeździe z ulicy Strumykowej w kierunku ronda Rady Europy zostaną usunięte łańcuchowe bariery znajdujące się wzdłuż chodnika. To konkretna zmiana infrastrukturalna będąca następstwem tragicznego zdarzenia.
Policjanci po wypadkach przeprowadzają tak zwane lustracje dróg, podczas których sprawdzają oznakowanie, organizację ruchu i stan infrastruktury. Jak wyjaśnia podinsp. Małgorzata Stanisławska, rzeczniczka zielonogórskiej policji, działania te prowadzone są we współpracy z zarządcami dróg. Ich celem jest wskazanie rozwiązań, które mogą ograniczyć ryzyko kolejnych tragedii. Zmarły motocyklista był policjantem z Lubska.
zdjęcie wypadku z 29 września / pościgi.pl


