Więcej wpisów

  • w

    Zakłócał ciszę nocną, stukając nogą w gipsie. Został aresztowany za narkotyki (www.trojmiasto.pl)

    20 lutego około północy policjanci zostali wezwani do uporania się z mieszkańcem Chyloni, który zakłócał ciszę nocną, chodząc po swoim mieszkaniu z nogą w gipsie. Ze względu na stukanie sąsiedzi wezwali mundurowych, którzy po zjawieniu się w lokalu wyczuli w powietrzu zapach marihuany. Mężczyzna może teraz trafić do więzienia na 3 lata.

    Do zdarzenia doszło w późnych godzinach nocnych w Chyloni, gdzie patrol policyjny zareagował na zgłoszenie o zakłócaniu ciszy nocnej w mieszkaniu przy ul. Rozewskiej. Okazało się, że spokój sąsiadów zakłócał 26-letni mężczyzna, który poruszał się po mieszkaniu, mając nogę w gipsie.

    W trakcie legitymowania 26-latka policjanci wyczuli charakterystyczny zapach marihuany, który unosił się w mieszkaniu. Kiedy zaczęli go pytać o posiadanie nielegalnych substancji, mężczyzna zaczął się nerwowo zachowywać, próbując jak najszybciej zakończyć rozmowę. W pewnym momencie szybkim ruchem wziął pudełko, które leżało na stole.

    Po zajrzeniu do środka pudełka mundurowi znaleźli w nim narkotyki. Mężczyzna przyznał się, że przechowuje w nim marihuanę i mefedron.

    Podejrzany został zatrzymany i przewieziony do policyjnego aresztu. Za posiadanie narkotyków mogą mu grozić 3 lata pozbawienia wolności.

  • w

    Rolnicy zablokowali ruch na trasie S7 Gdańsk-Warszawa. Protest ma się utrzymać do 10 marca (dziennikbaltycki.pl)

    W środę rolnicy pojawili się pod Nowym Dworem Gdańskim, gdzie kontynuowali swoje protesty na trasie S7 Gdańsk-Warszawa. Ciągniki i maszyny rolnicze zablokowały ruch drogowy już od samego rana.

    Rolnicy z Żuław zapowiedzieli, że zamierzają protestować na S7 Gdańsk-Warszawa aż do 10 marca. W związku z tym będą blokować ruch na drodze codziennie w godzinach 08:00-18:00.

    Na trasie S7 Gdańsk-Warszawa i w jej okolicach pojawiło się około stu ciężkich maszyn rolniczych, które utrudniają przejazdy innym uczestnikom ruchu. Ponadto, nieprzejezdny jest również odcinek drogi technicznej prowadzącej do Rakowego Pola. Rolnicy nadal domagają się rozwiązań w kwestii produktów ukraińskich oraz Zielonego Ładu.

    W ramach protestów rolnicy żądają już teraz rozmowy z premierem, a nie z ministrem rolnictwa. Wraz z innymi protestującymi nawołują do resetu Zielonego Ładu w Unii Europejskiej i praktycznego podejścia do ograniczenia emisji CO2.

    Z powodu protestów na ulicach pojawili się również funkcjonariusze policji, którzy zaczęli przekierowywać uczestników ruchu na lokalne trasy, przez miejscowości takie jak Marzęcino, Stobna czy Ryki. Na trasy objazdowe kierowane są zarówno samochody osobowe, jak i ciężarowe.

    Rolnicy zadeklarowali, że nie zrezygnują z protestów i będą je prowadzić aż do skutku.

  • w

    Urząd Miasta Zamość o zawieszeniu działalności Przedszkola Miejskiego Nr 6 (kurierlubelski.pl)

    W ostatnim czasie pojawiły się doniesienia, że działalność Przedszkola Miejskiego Nr 6 w Zamościu zostanie zawieszona. Informacje te wywołały niepokój wśród wielu osób. W związku ze sprawą wypowiedział się Urząd Miasta Zamość, który zaznaczył, że są to tylko niepotwierdzone plotki.

    Reakcja Urzędu Miasta wynika z niepokoju mieszkańców osiedla Karolówka, gdzie znajduje się wspomniane przedszkole. Informacje o zawieszeniu działalności placówki doprowadziły nawet do zbierania podpisów pod protestem. Ostatnio na temat wypowiedział się Urząd Miejski w Zamościu, który zaznaczył w mediach społecznościowych, że informacje te nie są prawdziwe.

    Jak pisze Urząd Miasta Zamość, rekrutacja dzieci do Przedszkola Miejskiego Nr 6 na kolejny rok szkolny 2024/2025 odbywa się zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa i nie zostanie ograniczona. Ponadto dodaje, że w przypadku pozyskania środków na budowę nowego przedszkola w przyszłych latach, miejsce funkcjonowania poszczególnych oddziałów może ulec zmianie, ale tylko na jeden rok szkolny.

    Zamojski urząd zapewnia też, że wszelkie działania dotyczące przedszkola będą zgodne z przepisami prawa oświatowego. Planowane zmiany będą konsultowane z rodzicami dzieci oraz pracownikami przedszkola. Natomiast wszelkie informacje będą przekazywane z odpowiednim wyprzedzeniem, zgodnie z wymogami prawnymi.

  • w

    Policjanci zatrzymali dilera w Zielonej Górze. Skonfiskowali różne narkotyki i leki na receptę (zielonagora.naszemiasto.pl)

    Funkcjonariusze z Zielonej Góry aresztowali młodego mężczyznę w sprawie przestępstw związanych z narkotykami. W ramach śledztwa zabezpieczono marihuanę, amfetaminę i silne leki na receptę. Podejrzany trafił do aresztu tymczasowego na trzy miesiące, gdzie poczeka na ogłoszenie pełnego wyroku.

    Sprawne działania zielonogórskich policjantów doprowadziły do zidentyfikowania i namierzenia mężczyzny, który zajmował się handlem różnych, nielegalnych substancji odurzających. Po potwierdzeniu informacji, że pod danym adresem przebywa diler, funkcjonariusze policji dokonali nalotu na mieszkanie na jednym z osiedli w Zielonej Górze.

    Po wtargnięciu do lokalu zauważyli, że przebywa w nim młody mężczyzna, który na ich obecność zaczął reagować bardzo nerwowo. Mundurowi przystąpili do przeszukania mieszkania, znajdując różne rodzaje narkotyków i silne leki. Okazało się, że mężczyzna miał w swoim mieszkaniu marihuanę i amfetaminę, a także leki sprzedawane tylko na receptę.

    Podejrzany został zakuty w kajdanki i doprowadzony do prokuratury, gdzie postawiono mu zarzut posiadania znacznej ilości narkotyków oraz przygotowania ich do sprzedaży. Sąd zastosował tymczasowy areszt na trzy miesiące. Przy maksymalnym wyroku młody diler może trafić za kratki nawet na 10 lat.

  • w

    Oszust udający funkcjonariusza zatrzymany przez prawdziwego policjanta po służbie (gs24.pl)

    Prokuratura w Goleniowie zakończyła dochodzenie w sprawie oszusta, który udawał policjanta. Mężczyzna został zatrzymany w ubiegłym roku przez prawdziwego funkcjonariusza, który był po służbie. Policjant schwytał go na gorącym uczynku, gdy ten wychodził z domu pokrzywdzonej.

    Prokuratura Rejonowa w Goleniowie zakończyła śledztwo w sprawie mężczyzny podającego się za funkcjonariusza policji. Podejrzany odpowie teraz za działalność w zorganizowanej grupie przestępczej i pięć oszustw metodą „na policjanta”.

    Mężczyzna został ujęty 1 czerwca 2023 r. Dostrzegł go mundurowy po służbie w Orzechowie, który zauważył jego dziwne zachowanie. Zainteresował się tym, że mężczyzna chodzi od posesji do posesji i się rozgląda. Policjant wezwał patrol, który znalazł przy nim telefony komórkowe i sporo gotówki. Okazało się, że przed chwilą opuścił dom oszukanej kobiety.

    W dniu zatrzymania do pokrzywdzonej zadzwoniła kobieta podająca się za policjantkę, informując o wypadku syna i żądając pieniędzy w celu wpłacenia kaucji. Pokrzywdzona zgodziła się na wpłatę, w związku z czym otrzymała zapewnienie, że po gotówkę zgłosi się policjant.

    Kiedy fałszywy mundurowy odebrał pieniądze, natknął się na prawdziwego policjanta po służbie. Oszust został zatrzymany, a cała suma pieniędzy wróciła do mieszkanki Orzechowa.

    Sąd tymczasowo aresztował podejrzanego. Okazało się, że zatrzymany jest powiązany z innymi oszustwami na terenie kilku miast. Podejrzany przyznał się do zarzucanych mu czynów. Może trafić do więzienia nawet na 8 lat.

  • w

    Nowe centrum w Poznaniu zajmie się obsługą techniczną Abramsów (www.rmf24.pl)

    Ambasador USA w Polsce, Mark Brzezinski, wyraził dumę ze współpracy z polską branżą w zakresie zwiększenia bezpieczeństwa. Jego wypowiedź ma związek z Regionalnym Centrum Kompetencyjnym czołgów Abrams, które zostało otwarte we wtorek w Wojskowych Zakładach Motoryzacyjnych S.A. w Poznaniu. Centrum będzie serwisować i remontować słynne czołgi amerykańskie.

    Plany Centrum obejmują utrzymanie floty czołgów Abrams dla Sił Zbrojnych RP oraz wsparcie dla wojsk USA Army operujących na czołgach Abrams w Polsce i innych krajach Europy. Wiceminister aktywów państwowych, Marcin Kulasek, oznajmił, że Centrum ma także istotne znaczenie dla innych europejskich państw wyposażonych w czołgi Abrams.

    Ambasador Mark Brzezinski uczestniczył w uroczystym otwarciu, wskazując na znaczenie Centrum dla współpracy między państwami. Jego zdaniem jest to doskonały przykład efektywnej współpracy i kolejny znaczący krok dla wspólnej obrony NATO.

    Brzezinski wspomniał też o przemianach, jakie zaszły w Polsce od czasu przystąpienia do NATO, twierdząc, że dzięki temu wzrosła stabilność Polski, pomimo wojny na Ukrainie. Ponadto, zaapelował o jedność w ramach NATO i kontynuowanie wsparcia dla Ukrainy w celu zachowania wolności.

    Wiceprezes koncernu GDLS podkreślił, że koncentracja czołgów Abrams w regionie będzie największa na świecie, obejmując flotę polską, amerykańską, ukraińską i rumuńską. Co więcej, przypomniał też o umowach na dostawę czołgów Abrams dla Wojska Polskiego, której plany zakładają dostawy sprzętu do końca 2026 roku.

  • w

    W przejściu podziemnym pod al. Jana Pawła II biega bóbr! Ostatnio odprowadzał wrocławiankę do pracy (gazetawroclawska.pl)

    Nietypowy spacerowicz w przejściu podziemnym na pl. Jana Pawła II we Wrocławiu robi furorę w internecie, zdobywając serca mieszkańców miasta. Mowa o sympatycznym bobrze, który często pojawia się w tej okolicy, zaskakując przechodniów. Jedna z wrocławianek powiedziała, że zwierzak towarzyszył jej w drodze do pracy.

    Pani Sylwia z Wrocławia podzieliła się niezwykłymi zdjęciami towarzysza, który ostatnio dotrzymywał jej kroku, gdy była w drodze do pracy. Będąc w przejściu podziemnym pod pl. Jana Pawła II we Wrocławiu, mieszkanka miasta natknęła się na bobra!

    Okazuje się, że bóbr odwiedza tę okolicę już od jakiegoś czasu. Najwidoczniej zdążył się już całkiem dobrze zaznajomić z tym obszarem, gdzie regularnie zaskakuje przechodniów.

    Bóbr cieszy się sporym zainteresowaniem i sympatią wśród wrocławian. Niektórzy internauci uważają spotkanie z bobrem w centrum miasta za wyjątkowe doświadczenie, podczas gdy inni zauważają narastającą różnorodność dzikich zwierząt w mieście, twierdząc, że Wrocław powoli zamienia się w ogród zoologiczny.

    W związku ze zwiedzającym ulice Wrocławia bobrem mieszkańcy zaznaczają, że niejednokrotnie spotykają różne zwierzęta w różnych częściach miasta. Wspominają o sarnach, dzikach, czaplach i kormoranach, podkreślając, że obecność tych zwierząt dodaje uroku stolicy Dolnego Śląska.

  • w

    Ukraina wniosła skargę do Komisji Europejskiej ws. sytuacji na granicy z Polską (wiadomosci.wp.pl)

    Wicepremier Ukrainy ds. integracji z UE i NATO, Olha Stefaniszyna, zgłosiła Komisji Europejskiej problemy na granicy z Polską. Stefaniszyna wskazała na znaczne utrudnienia w transporcie pasażerskim, uważając takie działania za niedopuszczalne.

    Stefaniszyna, w rozmowie z Europejską Prawdą, poinformowała, że sytuację na granicy polsko-ukraińskiej zgłosiła Komisji Europejskiej, oczekując wyraźnej reakcji od partnerów europejskich w sprawie przywrócenia porządku i odblokowania granicy. Ponadto, przypomniała też, że wkrótce odbędzie się spotkanie w Brukseli, na którym będą podejmowane kwestie dotyczące eksportu i tranzytu ukraińskich produktów rolnych.

    Andrij Demczenko, rzecznik ukraińskiej straży granicznej, twierdzi, że wcześniej strona polska nie poinformowała Kijowa o pełnej blokadzie granicy, którą wprowadzono od 20 lutego. Dodał, że Ukraina nie wiedziała, że blokady pojawią się również na innych przejściach granicznych.

    Ukraiński resort infrastruktury alarmuje, że blokada granicy stanowi bezpośrednie zagrożenie dla bezpieczeństwa kraju i negatywnie wpływa na konfrontację z Rosją. Minister Kubrakow rozmawiał z szefem BBN o tej kwestii, wskazując na ciągnące się sznury ciężarówek po stronie polskiej granicy.

    Przypomnijmy, że rolnicy w Polsce protestują przeciw wprowadzaniu Zielonego Ładu i napływowi towarów z Ukrainy, a minister rolnictwa negocjuje dwustronne porozumienie w sprawie towarów rolnych. Minister ma nadzieję, że do końca marca będzie można określić kontyngenty towarów, jakie mogłyby być sprowadzane z Ukrainy do Polski.

  • w

    Hołownia zamierza ukarać polityków PiS za siłową próbę wprowadzenia do Sejmu Kamińskiego i Wąsika (wiadomosci.onet.pl)

    Podczas konferencji prasowej marszałek Sejmu, Szymon Hołownia, poinformował, że siedmiu posłów z ramienia partii Prawo i Sprawiedliwość, którzy uczestniczyli w szturmie na Sejm i próbowali wtargnąć do budynku wraz z Mariuszem Kamińskim i Maciejem Wąsikiem, zostanie ukaranych finansowo. Ostateczną decyzję w sprawie wysokości kar podejmie Prezydium Sejmu.

    Po dokładnej analizie nagrań z kamer umieszczonych w gmachu Sejmu stwierdzono, że siedmiu posłów PiS dopuściło się rażącego naruszenia porządku. Ich agresywne zachowanie wobec straży marszałkowskiej, w tym szarpanie i popychanie funkcjonariuszy, stanowiło wyraźne naruszenie zasad. Do posłów tych należą Edward Siarka, Jan Dziedziczak, Antoni Macierewicz, Jacek Bogucki, Małgorzata Gosiewska, Jerzy Polaczek oraz Katarzyna Sójka.

    Marszałek Sejmu wyraził zdecydowane stanowisko wobec surowości kar, które mają pełnić funkcję odstraszającą dla potencjalnych przestępców. Nie wykluczył także możliwości zgłoszenia sprawy do prokuratury. Ponadto, część materiałów związanych z incydentem przed budynkiem Sejmu ma zostać upubliczniona.

    Wydarzenia z 7 lutego, gdy posłowie PiS usiłowali siłowo dostać się do budynku Sejmu, doprowadziły do konfrontacji z funkcjonariuszami straży marszałkowskiej. Maciej Wąsik, komentując incydent, argumentował, że jako posłowie mają prawo wejść na teren Sejmu.

    W związku z wyrokiem sądu II instancji, który unieważnił mandaty Kamińskiego i Wąsika, oraz siłową próbą wejścia do Sejmu, Hołownia zaznaczył, że będą mogli wejść do budynku Sejmu, ale tylko po uzyskaniu przepustek i w charakterze byłych posłów.

  • w

    Obywatel Izraela wrzucił polską flagę do rowu w Hrebennem. Błyskawiczna reakcja rolników (pkb24.pl)

    Na granicy polsko-ukraińskiej utrzymuje się strajk polskich rolników, wywołując coraz większe napięcie po stronie Ukraińców. Dowodem na to może być ostatni incydent na przejściu granicznym w Hrebennem, gdzie pasażer ukraińskiego autokaru, podający się za obywatela Izraela, znieważył polską flagę.

    Polscy rolnicy kontynuują swoje działania protestacyjne, w ramach których 20 lutego rozpoczęli strajk na terenie całego kraju. Blokady na granicy z Ukrainą nadal się utrzymują, co spowodowało, że na sytuację zareagowali ukraińscy kierowcy, którzy w odpowiedzi zablokowali przejścia graniczne dla polskich ciężarówek. Oświadczają, że nie będą wpuszczać polskich ciężarówek na Ukrainę, dopóki rolnicy nie zakończą swoich protestów.

    Sytuacja na granicy z Ukrainą staje się coraz bardziej napięta, co można zobaczyć na przykładzie incydentu, który miał miejsce na przejściu granicznym w Hrebennem. Według jednego z uczestników protestu rolników, wśród zatrzymanych pojazdów znalazł się autokar ukraiński, którego pasażer dopuścił się znieważenia polskiej flagi.

    Jak twierdzi protestujący Polak, najpierw sam kierowca autokaru wykonał w stronę rolników gest podcięcia gardła. A następnie z autokaru wyszedł mężczyzna podający się za obywatela Izraela, który zerwał flagę z polskiego ciągnika i wrzucił ją do rowu. Rolnicy zareagowali wściekłością.

    Nagranie z incydentu pokazuje, jak oburzeni uczestnicy protestu zmuszają sprawcę do podniesienia flagi i odstawienia jej na miejsce. Pomimo że rolnicy rzucali obelgami w stronę Izraelczyka, nie stosowali żadnej przemocy. W rezultacie sprawca wezwał policję, tłumacząc, że nie nie jest Ukraińcem, lecz obywatelem Izraela.

  • w

    Poseł Łukasz Kmita oficjalnym kandydatem PiS na prezydenta Krakowa (gazetakrakowska.pl)

    We wtorek poseł Łukasz Kmita, dawniej wojewoda małopolski, ogłosił, że będzie startować na prezydenta Krakowa z ramienia PiS. Ponadto, kandydat Prawa i Sprawiedliwości dodał, że w przyszłym tygodniu planowana jest oficjalna prezentacja reprezentantów PiS w wyborach samorządowych w Małopolsce.

    20 lutego Łukasz Kmita oficjalnie potwierdził swoją kandydaturę na prezydenta Krakowa, podkreślając, że decyzja ta została poparta przez Jarosława Kaczyńskiego. Poseł PiS zaznaczył też, że na początku przyszłego tygodnia rozpocznie się kampania, w ramach której zaprezentowani zostaną liderzy i kandydaci PiS w Małopolsce.

    Co więcej, Kmita ujawnił, że wraz z ekspertami przygotowuje specjalny program, który ma uwzględniać oczekiwania mieszkańców i zapewniać, że prawica będzie słuchać głosu społeczności.

    Głównym hasłem kampanii Kmity będzie „+Łączy nas Kraków+”.

    Ponadto, Kmita zapowiedział też współpracę ze środowiskami prawicowymi i pełną otwartość na propozycje mieszkańców. Jak sam twierdzi, zamierza utrzymywać stały dialog z krakowianami, w związku z czym namawia mieszkańców do głosowania na niego w wyborach.

    Co więcej, kandydat PiS wskazał również na potrzebę budowy metra w Krakowie. Aczkolwiek zaznaczył, że przy takiej inicjatywie niezbędne jest wsparcie rządowe. Z racji tego planuje apelować do rządu o zaangażowanie się w projekt metra dla miasta.

  • w

    Zginął pracownik na terenie zakładu MPGK w Katowicach. Policja bada sprawę (dziennikzachodni.pl)

    W Katowicach doszło do tragicznej śmierci 59-letniego pracownika hali kompostowej, działającej pod egidą Miejskiego Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej. Mężczyzna, którego nazwisko nie jest na razie ujawniane, został śmiertelnie potrącony przez operatora ładowarki kołowej.

    Jak relacjonuje kom. Agnieszka Żyłka, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Katowicach, tragiczny incydent miał miejsce we wtorek, 20 lutego, na terenie hali kompostowej przy ulicy Milowickiej. W ramach wypadku wszczęto dochodzenie, które wykazało, że 44-letni operator maszyny, który w tym czasie pełnił swoje obowiązki, wykonał manewr cofania. Niestety, w trakcie manewru nie zauważył swojego starszego kolegi, w wyniku czego doprowadził do śmierci.

    Na miejsce wezwano patrole policji, które zabezpieczyły teren, a następnie do działań przystąpiła grupa dochodzeniowo-śledcza, rozpoczynając szczegółowe oględziny. Prace prowadzono pod nadzorem prokuratora. W wyniku zdarzenia na miejscu wypadku pojawili się również przedstawiciele Państwowej Inspekcji Pracy.

    Jak na tę chwilę policja wyjaśnia szczegóły tej tragedii.

  • w

    Uroczyste obchody z okazji 130. rocznicy urodzin gen. bryg. Mieczysława Boruty-Spiechowicza (zakopane.naszemiasto.pl)

    Zakopane przygotowało trzydniowe obchody z okazji 130. rocznicy urodzin gen. bryg. Mieczysława Boruty-Spiechowicza. W uroczystościach wezmą udział władze miasta i mieszkańcy, a także strzelcy podhalańscy, uczniowie lokalnych szkół i turyści.

    Gen. Mieczysław Boruta-Spiechowicz urodził się w Rzeszowie w 1894 roku i zmarł w Zakopanem w 1985 roku, gdzie również został pochowany. Jego patriotyczna postawa, w tym noszenie munduru wojskowego po wojnie, wyrażała opór wobec władz komunistycznych.

    Ponadto, podczas I Krajowego Zjazdu Delegatów NSZZ „Solidarność” generał wypowiedział słowa, które na zawsze pozostaną w sercach polskich patriotów: „Uczcie się żyć pospołu z myślą o Polsce i tylko o Polsce”.

    Generał Boruta-Spiechowicz cieszy się wielkim szacunkiem na Podhalu, gdzie został nawet patronem jednego z mostów nad rzeką Biały Dunajec. Rada Gminy Biały Dunajec podjęła decyzję o zadedykowaniu mostu generałowi w 2020 roku.

    W tym roku Zakopane organizuje trzy uroczystości z okazji 130. rocznicy urodzin generała Boruty-Spiechowicza.

    27 lutego odbędą się spotkania Strzelców Podhalańskich z uczniami szkół podstawowych i ponadpodstawowych. 28 lutego nastąpi złożenie wieńców pod tablicą upamiętniającą Kompanię Wysokogórską. A 29 lutego odbędzie się apel pamięci przy grobie generała Boruty-Spiechowicza na Nowym Cmentarzu.

  • w

    PGE Energia Ciepła inwestuje 380 mln zł w nową instalację kogeneracyjną w Gdyni (biznes.trojmiasto.pl)

    Firma PGE Energia Ciepła podpisała umowę na budowę instalacji kogeneracyjnej opartej na silnikach gazowych w Elektrociepłowni Gdyńskiej. Realizacja projektu obejmuje kwotę przekraczającą 380 mln zł, a jej ukończenie planowane jest na sezon grzewczy 2026/2027.

    Nowa instalacja kogeneracyjna będzie składać się z pięciu silników gazowych. Ponadto, ruszy także budowa gazociągu, który przebiegać będzie wzdłuż dawnej drogi popiołowej na odcinku ponad 8 km. EC Gdynia ma dysponować gazem już w 2025 roku, co umożliwi przekształcenie istniejących kotłów olejowych na gazowe.

    Plan dekarbonizacji EC Gdynia realizowany jest od 2016 roku, obejmując stopniowe zastępowanie kotłów olejowych gazem. Oddanie do użytku drugiej kotłowni o mocy 90 MW, na olej lekki, a później na gaz, przyniesie wymierne korzyści ekologiczne, redukując zużycie węgla o 20 tys. ton rocznie. A przy okazji wyeliminuje konieczność transportu 330 wagonów węgla, które co roku docierają do Gdyni.

    PGE Energia Ciepła, największy producent ciepła w Polsce, odpowiada za miejską sieć ciepłowniczą w Gdyni oraz okolicach. Ponadto, firma realizuje też podobne inwestycje w innych miastach. W sumie zainwestowała już ponad 10,5 mld zł.

    Inwestycja w Elektrociepłowni w Gdyni, przekraczająca 380 mln zł, przyczyni się do znaczącej redukcji emisji CO2 o prawie 200 tys. ton do 2027 roku.

    Za realizację projektu odpowiada firma SBB Energy. W planach jest budowa instalacji kogeneracyjnej o określonych parametrach mocy elektrycznej i cieplnej, a także infrastruktury niezbędnej do jej funkcjonowania.

  • w

    Pojawiła się propozycja zmiany nazwy ul. Lecha Kaczyńskiego w Gdańsku. IPN sprzeciwia się tym zamiarom (wiadomosci.wp.pl)

    Władze Gdańska zastanawiają się nad rozpoczęciem konsultacji społecznych, które miałyby doprowadzić do zmiany nazwy ulicy prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Aczkolwiek, żeby doszło do takiej decyzji, wymagana jest pozytywna opinia IPN i wojewody pomorskiego.

    Jeden z mieszkańców Gdańska złożył petycję do rady miejskiej, proponując referendum w sprawie zmiany nazwy ulicy Lecha Kaczyńskiego. Miasto może rozważyć tę propozycję, ale poprzez zorganizowanie w tej sprawie konsultacji społecznych, które są tańszym rozwiązaniem niż referendum. Jednak warto też zaznaczyć, że decyzja dotycząca zmiany nazwy ulicy zależy od zgody IPN i wojewody.

    IPN argumentuje, że Lech Kaczyński zasługuje na patronat nad ulicą i zaznacza, że nazwa ta obowiązuje już od 2017 roku. Jak twierdzi Instytut Pamięci Narodowej, nazwa ulicy powinna pozostać niezmieniona ze względu na związki prezydenta z Gdańskiem.

    Rzeczniczka wojewody podkreśla, że decyzja o referendum lub konsultacjach pozostaje w gestii mieszkańców. I jeżeli zdecydują się na zmianę nazwy, a IPN wyda pozytywną opinię w tej sprawie, wówczas wojewoda pomorski podejmie decyzję o ewentualnej zmianie nazwy ulicy Lecha Kaczyńskiego.

  • w

    84-letnia lublinianka straciła 30 sztabek złota (www.polsatnews.pl)

    84-letnia kobieta z Lublina padła ofiarą oszustów, którzy w swoich działaniach wykorzystali metodę „na wypadek”. W efekcie złodzieje sowicie się obłowili, kradnąc łupy w postaci 30 sztabek złota o wartości około 180 tysięcy złotych. Starsza kobieta uwierzyła w ich przekonującą historyjkę, myśląc, że przekazuje oszczędności, aby uratować swoją córkę przed więzieniem.

    Pomimo licznych apeli policji, nadal wielu ludzi staje się łatwym celem dla oszustów. Niedawno przekonała się o tym 84-latka z Lublina, która uwierzyła, że rozmawia z własną córką. Oszustka – podając się za córkę – powiedziała jej, że brała udział w wypadku drogowym i teraz potrzebuje pomocy finansowej.

    Kolejny telefon seniorka otrzymała od mężczyzny podającego się za policjanta, który przekonał ją, żeby przekazała wszystkie oszczędności. Jak stwierdził fałszywy mundurowy, jest to jedyny sposób, żeby jej córka uniknęła kary więzienia. Starsza kobieta, wierząc w autentyczność rozmowy, postanowiła oddać oszustom 30 sztabek złota o łącznej wartości 180 tys. zł.

    Policjanci prowadzą śledztwo w sprawie oszustwa, jednak szanse na odzyskanie skradzionych środków są znikome. Z racji tego policja apeluje, aby zachować ostrożność w kontaktach z nieznajomymi. Do tego informują, że żadna instytucja państwowa nie prosi o przekazywanie pieniędzy, a wszelkie telefony z takimi prośbami są działaniem oszustów.

  • w

    POLREGIO: Wraca bezpośrednie połączenie Zielona Góra-Wrocław (raportkolejowy.pl)

    POLREGIO ogłosił przywrócenie bezpośredniego połączenia kolejowego między Zieloną Górą a Wrocławiem. Decyzja ta wiąże się z wprowadzeniem korekty rocznego rozkładu jazdy pociągów. Połączenie ma być aktywne od 10 marca.

    Według informacji udostępnionych przez POLREGIO, przywrócenie bezpośredniego połączenia kolejowego ma przynieść pasażerom większy komfort podróży oraz zwiększyć dostępność komunikacyjną dla mieszkańców regionu. Przerwa w kursowaniu pociągów trwała trzy miesiące, sprawiając, że wielu pasażerów nie mogło podróżować między Zieloną Górą a Wrocławiem.

    Połączenie realizowane przez POLREGIO będzie oferować teraz lepsze warunki podróży. Tabory używane do przewozu pasażerów będą nowoczesne i wygodne, z możliwością przewiezienia ponad 170 osób. Ponadto, część kursów będzie obsługiwana przez podwójne zestawy pociągów, co zwiększy przepustowość linii.

    Decyzja o zawieszeniu bezpośrednich połączeń między Zieloną Górą a Wrocławiem, którą podjęto 9 grudnia, spotkała się z krytyką mieszkańców regionu. POLREGIO oraz władze województwa lubuskiego podkreślały, że było to spowodowane brakiem porozumienia z Dolnośląskim Urzędem Marszałkowskim, który preferował wyłącznie pociągi Kolei Dolnośląskich na tej trasie.

    Porozumienie ustne między POLREGIO a władzami województwa nie zostało ostatecznie sfinalizowane, co doprowadziło do sytuacji, w której obie strony wzajemnie oskarżały się o złamanie ustaleń. POLREGIO zarzucało Dolnośląskiemu Urzędowi Marszałkowskiemu, że ten przekroczył ustalone ramy, podczas gdy władze lubuskie twierdziły, że Dolny Śląsk próbował przejąć kontrolę nad dochodowymi liniami kolejowymi.

  • w

    Vestas przyjmie pracowników do nowych fabryk w Szczecinie (offshorewindpoland.pl)

    Duńska firma Vestas planuje otworzyć dwie fabryki w Szczecinie, aby miasto pełniło funkcję centrum morskiej energetyki wiatrowej w Polsce. W związku ze swoim ambitnym przedsięwzięciem Vestas szuka teraz wykwalifikowanych pracowników.

    W ramach swojego nowego projektu firma Vestas poszukuje zarówno menedżerów (np. ds. inżynierii produkcji i wsparcia technicznego, logistyki), jak i różnych specjalistów (np. inżynierów procesu, instruktorów).

    Warto przypomnieć, że 2 lutego Polskę odwiedził król Danii Fryderyk X, który wziął udział w ceremonii wmurowania kamienia węgielnego pod budowę zakładu Vestas Assembly Hall w Szczecinie.

    Oprócz fabryki na Ostrowie Grabowskim, Vestas planuje także budowę fabryki łopat dla sektora offshore wind w 2026 r. Dzięki tej inwestycji pojawi się ponad 1700 nowych miejsc pracy.

    Należy dodać, że hiszpańska firma Windar Renovables również szykuje się do inwestycji na terenie Szczecina. Jej zamiarem jest wzniesienie fabryki fundamentów turbin, które przeznaczone są dla farm wiatrowych – lądowych, jak i morskich. Koszt inwestycji to około 70 mln euro. Fabryka ma zostać oddana do użytku w 2026 roku.

Załaduj więcej
Gratulacje. To już koniec internetu.