Więcej wpisów

  • w

    Sprawa potrącenia kobiety na przejściu dla pieszych trafiła do sądu w Szczecinie (gs24.pl)

    Sąd w Szczecinie przejął sprawę związaną z wypadkiem drogowym, do którego doszło na przejściu dla pieszych w dniu 4 stycznia br. W wyniku zdarzenia przechodząca przez pasy kobieta doznała poważnego urazu głowy.

    Jak podaje prokurator Monika Cruz z Prokuratury Okręgowej w Szczecinie, Prokuratura Rejonowa Szczecin-Śródmieście właśnie zakończyła dochodzenie w sprawie wypadku, który miał miejsce na skrzyżowaniu ul. Śniadeckiego i 3-go Maja w Szczecinie. Dnia 4 stycznia 2023 r. na pasach została potrącona kobieta, która doznała poważnych obrażeń głowy.

    Dochodzenie wykazało, że kierowca samochodu osobowego złamał zasady bezpieczeństwa obowiązujące w obszarze przejścia dla pieszych. Mężczyzna nie ustąpił pierwszeństwa kobiecie, która przechodziła przez pasy, w rezultacie doprowadzając do potrącenia pieszej – dodaje prokurator Monika Cruz.

    Według lekarzy poszkodowana doznała obrażeń twarzoczaszki. A to z kolei doprowadziło do rozstroju zdrowia i naruszenia funkcji narządu życia na czas dłuższy niż siedem dni – podsumowuje prokurator.

    Podejrzanemu przedstawiono już zarzuty i zastosowano zabezpieczenie majątkowe na poczet przyszłych kar. Jeżeli sędzia wymierzy maksymalny wyrok, kierowca może spędzić w więzieniu nawet 3 lata. Warto zaznaczyć, że podejrzany nie był wcześniej karany przez sąd.

  • w

    Lasy Państwowe w Poznaniu ruszyły z akcją #sadziMY. Milion sadzonek drzew i krzewów do rozdania! (gloswielkopolski.pl)

    Lasy Państwowe w Poznaniu przeprowadziły akcję #sadziMY, podczas której mieszkańcy miasta mieli okazję otrzymać darmowe sadzonki drzew. Jest to już piąta edycja tej inicjatywy, która ma na celu zwiększyć gęstość zalesienia w Polsce. W ramach akcji #sadziMY w poniedziałek i wtorek rozdawano sadzonki przed Urzędem Wojewódzkim.

    Dyrektor generalny Lasów Państwowych, Józef Kubica, podkreślił, że celem akcji jest zwiększenie ilości lasów w Polsce do 33%. Cel ten ma zostać osiągnięty do 2050 roku. Rozwiązanie to przyczyni się do zapewniania korzyści przyrodzie, jednocześnie poprawiając komfort życia obywateli oraz rozwój gospodarki.

    Wszystkie osoby, które zamierzają jeszcze odebrać sadzonki, mogą zgłosić się do najbliższego nadleśnictwa, aby potem zasadzić te roślinki na własnym terenie. Łącznie dostępnych jest aż milion sadzonek różnych gatunków drzew i krzewów. Co więcej, w poniedziałek i wtorek Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Poznaniu rozdawała też sadzonki przed Urzędem Wojewódzkim.

    Jeżeli ktoś chce jeszcze skorzystać z okazji na otrzymanie drzewka lub krzewu, w dalszym ciągu może to zrobić – 3 października.

  • w

    Zderzenie trzech pojazdów w Mokrzeszowie. Jedna osoba zginęła, a sześć jest rannych (gazetawroclawska.pl)

    Wczoraj rano w miejscowości Mokrzeszów na Dolnym Śląsku wydarzył się śmiertelny wypadek, w wyniku którego zginęła jedna osoba, a sześć odniosło obrażenia. Na DK 35 zderzyły się trzy pojazdy – osobówka, ciężarówka i bus z osobami niepełnosprawnymi. Na czas oględzin i oczyszczania miejsca wypadku ruch na drodze został zablokowany.

    Do śmiertelnej tragedii doszło 2 października około godziny 7:30 w Mokrzeszowie (pow. świdnicki), gdzie podczas zderzenia trzech pojazdów jedna osoba straciła życie, a sześć zostało rannych.

    Jak relacjonuje mł. asp. Magdalena Ząbek, rzecznik prasowy z Komendy Powiatowej Policji w Świdnicy, w wypadku zderzyły się samochód osobowy marki Audi, pojazd ciężarowy marki DAF z naczepą, a także bus marki Mercedes Printer, który przewoził osoby niepełnosprawne.

    Niestety, w wyniku wypadku kierowca audi zginął na miejscu, a sześciu pasażerów busa zostało przewiezionych do szpitala. Z kolei kierowca busa, podobnie jak kierowca pojazdu ciężarowego, nie odniósł żadnych obrażeń. Około godz. 9:00 zakończyła się akcja służb ratunkowych, a rozpoczęły się oględziny miejsca wypadku, których dokonywali biegli pod nadzorem prokuratora – dodaje mł. asp. Magdalena Ząbek.

    W związku z sytuacją ruch na drodze krajowej nr 35 został całkowicie zablokowany, a dla kierowców wytyczono trasy objazdowe przez miejscowość Ciernie. Dopiero przed godziną 14:00 Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad poinformowała, że czynności służbowe dobiegły końca, a droga ponownie dostępna jest do użytku.

  • w

    Karolina Kaczor-Hanuszewicz (PO): Jest mi wstyd, że jestem Polką (i.pl)

    Karolina Kaczor-Hanuszewicz, kandydatka PO do Sejmu z Wrocławia, opublikowała nagranie na platformie X, którym błyskawicznie wywołała kontrowersje w całym kraju. Kandydatka Platformy Obywatelskiej powiedziała, że jest jej wstyd z powodu swojego pochodzenia narodowego. Internet nie szczędził komentarzy pod nagraniem Kaczor-Hanuszewicz.

    Kandydatka PO do Sejmu, Karolina Kaczor-Hanuszewicz, wyznała na platformie X, że czuje się zawstydzona swoim polskim pochodzeniem. W swoim nagraniu tłumaczyła, że mieszka w kraju, który budzi w niej wiele wstydu i niepokoju. Dodała również, że poza granicami kraju Polacy postrzegani są jako “idioci i debile”.

    Kandydatka Kaczor-Hanuszewicz, ubiegająca się o miejsce w Sejmie z listy KO we Wrocławiu, nie przebierała w kontrowersjach, obrażając swoimi słowami elektorat Prawa i Sprawiedliwości. W swoim wystąpieniu kandydatka określiła wyborców PiS jako osoby nieświadome i ograniczone. A jej komentarze szybko uwolniły lawinę oburzenia wśród licznych użytkowników platformy X.

    Należy zaznaczyć, że wcześniej – w trakcie pandemii koronawirusa – Karolina Kaczor-Hanuszewicz ubiegała się o wsparcie finansowe dla swojej firmy, skarżąc się na trudności prowadzenia własnego biznesu. W rezultacie otrzymała bezzwrotną dotację w wysokości 230 tysięcy złotych dla swojej spółki MK CORP. Informacje o tym fakcie spowodowały kolejną falę hejtu wymierzoną w kandydatkę PO.

  • w

    Skiba życzył Kaczyńskiemu śmierci podczas swojego koncertu. W internecie zawrzało od komentarzy (i.pl)

    W trakcie jednego z koncertów Krzysztof Skiba wyraził swoje życzenie, które miało związek z Jarosławem Kaczyńskim. Muzyk oznajmił, że życzy politykowi śmierci. Kontrowersyjne słowa artysty szybko wywołały oburzenie internautów, nawet wśród przeciwników Prawa i Sprawiedliwości. W efekcie sytuacja sprawiła, że Skiba zmienił swoją wypowiedź, mówiąc, że życzy prezesowi PiS długiego życia w więzieniu.

    Krzysztof Skiba znany jest z udzielania się w politycznych kontekstach podczas swoich koncertów. Jednak tym razem jego wypowiedź była wyjątkowo kontrowersyjna. Podczas rozmowy z publicznością Skiba wymieniał na scenie artystów, których wcześniej zapowiadał, mówiąc, że wszystkie te osoby już nie żyją. Z racji tego dodał, iż marzy o tym, żeby mógł zapowiedzieć Jarosława Kaczyńskiego.

    Po opublikowaniu nagrania Skiby na Instagramie muzyk spotkał się z falą krytyki i oburzenia ze strony internautów. Artystę ostro skrytykowali za jego słowa zarówno zwolennicy, jak i przeciwnicy Prawa i Sprawiedliwości.

    W obliczu takiej reakcji Krzysztof Skiba zdecydował się wyjaśnić swoje intencje oburzonym fanom. Zapewnił, że życzy Jarosławowi Kaczyńskiemu długiego życia, ale chce, aby spędził je za kratkami i odpowiedział za swoje działania. Na zakończenie zaznaczył, że jego wypowiedź to był tylko wisielczy dowcip, który nie zawierał negatywnego przekazu.

  • w

    Mateusz Morawiecki w Wadowicach: Środowiska wspierające PO szykują drugi zamach na papieża Jana Pawła II (i.pl)

    W Wadowicach premier Mateusz Morawiecki wyraził obawę, że może szykować się drugi zamach na papieża Jana Pawła II. Szef rządu ostrzegał przed działaniami środowisk bliskich Platformie Obywatelskiej, które mają zamiar zaszkodzić papieżowi. Z tego względu zachęcał Polaków do obrony jego reputacji.

    Premier Morawiecki przemawiał na placu Jana Pawła II w Wadowicach, podkreślając znaczenie dziedzictwa papieża Polaka dla Zjednoczonej Prawicy. Jan Paweł II wpłynął na losy świata, przyczyniając się do powstania Solidarności i zapewnienia wolności Polakom. Co więcej, miał również ogromne znaczenie nie tylko dla historii Polski, ale i całego świata.

    W swoim przemówieniu premier Morawiecki przypomniał, że Jan Paweł II w szczególności troszczył się o polską rodzinę i zachowywanie tożsamości narodowej. I właśnie dlatego jego poglądy stanowią ważny fundament dla budowania lepszej przyszłości Polski.

    Ponadto, premier przestrzegał przed planami, jakie mają środowiska związane z Platformą Obywatelską. Elementy te chcą uszkodzić reputację Jana Pawła II, a przy okazji zniszczyć jego dziedzictwo. Jakby tego było mało, grupy te chcą obalić pomniki Karola Wojtyły, a także usunąć jego nazwisko z instytucji i zmieszać z błotem jego dobre imię.

    Mateusz Morawiecki wspomniał o filmach i materiałach szkalujących Jana Pawła II, które zostały przygotowane przez filmowców i reporterów z kręgu Platformy Obywatelskiej. Dodał, że materiały te mogą być ujawnione po wyborach. W związku z tym wezwał wszystkich Polaków do wsparcia i obrony reputacji papieża.

  • w

    W Krakowie odbył się „Marsz dla lepszej Polski”, aby wesprzeć warszawski „Marsz Miliona Serc” (gazetakrakowska.pl)

    W pierwszą niedzielę października w Krakowie odbył się masowy „Marsz dla lepszej Polski”. Wydarzenie miało na celu wesprzeć „Marsz Miliona Serc”, który w tym samym czasie odbywał się w Warszawie. Inicjatorem marszu w Krakowie był Komitet Obrony Demokracji, który zaprosił również do udziału partie prodemokratyczne.

    „Marsz dla lepszej Polski” w Krakowie rozpoczął się o godzinie 12.00, startując spod Wawelu, skąd zaczął się przemieszczać ulicami miasta. Natomiast zakończenie wędrówki miało miejsce na krakowskim rynku. Osoby uczestniczące w marszu zdecydowały się na udział w wydarzeniu, aby wyrazić solidarność z marszem, jaki odbywał się w stolicy.

    Ewelina Pytel, przewodnicząca małopolskiego KOD-u, przypomniała, że konieczność współpracy ma tutaj ogromne znaczenie, podobnie jak współdziałanie na równych zasadach w dążeniu do uzyskania lepszej Polski. Ponadto, zwróciła też uwagę na fakt, że osiągnięcie tego celu wymaga dobrych wyników wszystkich trzech list demokratycznych w nadchodzących wyborach.

    Jak informowali organizatorzy marszu w Krakowie, marzeniem wielu Polek i Polaków jest wspólny rząd opozycji.

  • w

    Jarosław Kaczyński i Mateusz Morawiecki na konwencji PiS w katowickim Spodku (dziennikzachodni.pl)

    Dnia 1 października w samo południe katowicki Spodek gościł konwencję Prawa i Sprawiedliwości, na której pojawili się prezes Jarosław Kaczyński i premier Mateusz Morawiecki. Przed otwarciem konwencji pod Spodkiem zaczęły gromadzić się tłumy uczestników i grupy dziennikarzy.

    Uczestnicy konwencji PiS poinformowali, że jest to kluczowy moment dla przyszłości Polski. Jak sami twierdzą, dostrzegają w działaniach PiS skuteczny i ambitny program dla kraju, a do tego uważają, że wyniki sondaży nie ukazują w pełni poparcia społecznego.

    W trakcie rozmowy z dziennikarzami mieszkaniec Jabłonki, Julian Stopka, podkreślił, że obecna sytuacja zamieniła się w walkę o Polskę. Z kolei Sylwester Stachurski z Klubu Młodych Stowarzyszenia „Dla Polski” powiedział, że młodzi Polacy chcą, aby PiS kontynuował swoje rządy w Polsce. Natomiast Monika, mieszkanka Krakowa, przyszła zarówno dla samej atmosfery, jak i po to, aby dowiedzieć się ciekawych informacji.

    Rafał Bochenek, rzecznik PiS, ocenia, że zbliżające się wybory to najważniejsze wybory od 1989 roku. z kolei partia Prawo i Sprawiedliwość stawia w kampanii m.in. na „bezpieczną przyszłość Polaków”.

    Wybory parlamentarne zaplanowane są na 15 października. Polacy wybiorą 460 posłów i 100 senatorów na czteroletnią kadencję.

  • w

    Druga część obwodnicy Waksmundu już gotowa, ale kierowcy jeszcze nie mogą z niej korzystać (zakopane.naszemiasto.pl)

    Druga część obwodnicy Waksmundu, Ostrowska i Łopusznej jest już gotowa, jednak w dalszym ciągu nie jest dostępna do użytku. Katarzyna Węgrzyn-Madeja, dyrektorka Zarządu Dróg Wojewódzkich, poinformowała, że już oczekują na pozwolenie do użytku.

    Głównym celem obwodnicy jest odciążenie od ruchu tranzytowego wiosek takich jak Waksmund, Ostrowsko i Łopuszna. Mowa tutaj o ruchu, który biegnie z Nowego Targu w stronę Nowego Sącza. Warto zaznaczyć, że droga wojewódzka 969, która biegnie przez te miejscowości, będzie mogła czerpać korzyści z tej nowej trasy.

    Według planów nowa droga będzie rozpoczynać się od ronda na DK49 między Nowym Targiem a Gronkowem. Następnie połączy się z drogą wojewódzką 969, prowadząc w kierunku miejscowości takich jak Krościenko nad Dunajcem i Nowy Sącz.

    Warto zaznaczyć, że pierwszy odcinek drogi, od krajówki do drogi powiatowej Ostrowsko-Gronków, został zakończony w grudniu 2020 roku, a otwarty we wrześniu 2021 roku. Dopiero potem ruszył drugi etap budowy – od drogi powiatowej w Ostrowsku aż do Harklowej. Budową nowej trasy zajmuje się Zarząd Dróg Wojewódzkich.

    Pomimo ukończenia drugiej części obwodnicy, kierowcy nadal nie mogą z niej korzystać. A to dlatego, że obecnie trwają prace porządkowe, a Zarząd Dróg Wojewódzkich oczekuje na odbiory i pozwolenie na użytkowanie. Katarzyna Węgrzyn-Madeja twierdzi, że powinno to nastąpić w najbliższych tygodniach.

    Budowa obwodnicy opóźniła się w stosunku do pierwotnych planów, które zakładały zakończenie prac w 2019 roku. Koszt całej inwestycji wyniósł 35 mln złotych.

  • w

    Mateusz Kusznierewicz mistrzem świata w klasie 5.5! (dziennikbaltycki.pl)

    Mateusz Kusznierewicz, najbardziej utytułowany polski żeglarz, zdobył kolejny tytuł mistrza świata, tym razem w klasie 5.5. W skład załogi jachtu Aspire wchodzili też Przemysław Gacek i Edward Wright, dwukrotny mistrz świata w klasie Finn. Regaty odbyły się w Porto Cervo na Sardynii, gdzie do rywalizacji przystąpiły 34 załogi z 10 różnych krajów.

    Polska ekipa rozpoczęła ostatni wyścig jako lider, jednak przeciwnicy stawiali poprzeczkę wysoką, nawet podczas słabego wiatru. Mateusz Kusznierewicz musiał wielokrotnie wyprzedzać konkurencję, co chwilę tracąc i odzyskując swoją pozycję. Na ostatnich metrach przed metą zdołał awansować na piąte miejsce. Wyczyn ten zapewnił mu zdobycie złotego medalu, z jednym punktem przewagi nad norweskim Artemisem. Warto dodać, że Artemis to jacht Kristiana Nergaarda, 11-krotnego mistrza świata w klasie 5.5, który już trzy razy wygrał mistrzostwa świata.

    Mateusz Kusznierewicz wskazał na zaangażowanie i ciężką pracę całej swojej załogi, dzięki której mogli utrzymać dobrą pozycję przez całe regaty i wyciągnąć wnioski z popełnianych błędów. Nie jest to pierwszy sukces Kusznierewicza w tej klasie – wcześniej wygrał mistrzostwa Europy, French Open i Swiss Open.

    W latach 1952-1968 klasa 5.5, ze swoimi charakterystycznymi dużymi spinakerami, była klasą olimpijską. Obecnie nadal jest popularna w Europie, Ameryce i Australii. Dla Mateusza Kusznierewicza, jedynego polskiego mistrza olimpijskiego w żeglarstwie, jest to kolejny tytuł mistrza świata w innej klasie regatowej.

  • w

    Krzysztof Brejza (PO) zrzekł się immunitetu, ale Senat odrzucił jego wniosek (dziennikbaltycki.pl)

    Senator Krzysztof Brejza z Platformy Obywatelskiej początkowo ogłosił, że zrzeka się immunitetu parlamentarnego, co miało związek z grożącymi mu zarzutami ze strony prokuratury. Zarzuty dotyczyły przekroczenia uprawnień podczas rzekomego wykorzystania pracowników Urzędu Miejskiego w Inowrocławiu. Pracownicy umieszczali w sieci pozytywne komentarze na temat jego ojca, prezydenta miasta Ryszarda Brejzy.

    W rezultacie ustalono, że wniosek Brejzy o zrzeczenie się immunitetu jest niewłaściwie sformułowany. Z racji tego Senat zwrócił dokument politykowi z uwagi na błędy formalne. Wniosek należy poprawić i uzupełnić w ciągu 14 dni od jego otrzymania. Jeśli senator nie spełni tego warunku, wniosek będzie pozostawiony bez dalszego rozpatrywania. A to oznacza, że nie można mu będzie postawić zarzutów.

    Prokuratura twierdzi, że Krzysztof Brejza miał istotną rolę w działaniach związanych z wykorzystaniem pracowników urzędu do celów prywatnych. Miało to obejmować m.in. tworzenie fałszywych kont użytkowników na portalu społecznościowym oraz publikowanie anonimowych komentarzy negatywnych. Ponadto senator miał być zaangażowany w uczestnictwo w plebiscytach i konkursach internetowych.

    Aktualnie Krzysztof Brejza bronił się przed zarzutami, uważając je za zwykły absurd i zaznaczając, że poddano go inwigilacji za pomocą oprogramowania Pegasus. Sprawa ta wzbudza duże kontrowersje i jest obecnie tematem gorącej dyskusji w Polsce.

  • w

    Policja zatrzymała dwóch podejrzanych o napad na stację paliw w Lublinie (kurierlubelski.pl)

    Policjanci zatrzymali w Lublinie dwóch sprawców napadu na stację benzynową. Podejrzanymi są mężczyźni w wieku 28 lat, którzy dokładnie przemyśleli swój plan, ale nie na tyle, aby przechytrzyć funkcjonariuszy policji.

    Napad miał miejsce 18 września, około godziny 7:00 w Lublinie. Zamaskowany napastnik wtargnął do stacji benzynowej, grożąc przedmiotem, który przypominał broń. Mężczyzna zażądał pieniędzy, komunikując swoje zamiary w obcym języku. A następnie uciekł ze znaczną sumą gotówki.

    Po intensywnych działaniach policji zatrzymano dwóch mężczyzn w wieku 28 lat, którzy podejrzani są o napad na stację paliw. Jednym z mężczyzn jest mieszkaniec powiatu kraśnickiego, a drugim jest obywatel Ukrainy. Policja ustaliła, że sprawcy działali w ramach ustalonego podziału ról: Polak przywiózł na stację paliw Ukraińca, który ją obrabował, a później odebrał go z powrotem i podzielili się zdobyczą. Co więcej, jeden z podejrzanych był pracownikiem na tej stacji.

    Obaj mężczyźni zostali zatrzymani w czwartek. Udało się również odzyskać część skradzionego mienia. W trakcie przeszukania posesji mieszkańca powiatu kraśnickiego znaleziono tysiące złotych w gotówce, marihuanę oraz szkic stacji paliw. Natomiast w lokalu obywatela Ukrainy policja zabezpieczyła kilkaset złotych w gotówce, a także pudełko, które wyglądało jak pudełko do przechowywania broni.

    Co więcej, u obywatela Ukrainy znaleziono również torbę schowaną w krzakach. Zawartość torby obejmowała broń, pałkę teleskopową, młotek i rękawiczki. Na koniec policjanci zarekwirowali też jego samochód. Wartość pojazdu wyceniana jest na 35 000 złotych.

    Mężczyznom grozi kara do 15 lat więzienia. Ponadto 28-latek z powiatu kraśnickiego odpowie też za posiadanie narkotyków.

  • w

    Pożar samochodów na parkingu w Czerwieńsku (pow. zielonogórski) (gazetalubuska.pl)

    W sobotę rano na parkingu w miejscowości Czerwieńsk w pewnym momencie wybuchł pożar, który rozprzestrzenił się na trzy samochody osobowe. Do akcji gaśniczej oddelegowano cztery zastępy straży pożarnej.

    Jak podaje st. kpt. Arkadiusz Kaniak, rzecznik prasowy lubuskiej PSP, do zdarzenia doszło 30 września około godziny 04:00 na jednym z parkingów w Czerwieńsku (pow. zielonogórski). Dyżurny przyjął zgłoszenie, że na parkingu zapaliły się samochody osobowe. W związku z sytuacją do zadania przydzielono cztery zastępy strażackie.

    Po przyjeździe na miejsce strażacy dostrzegli dwa płonące samochody, a także fakt, że ogień zaczął się już rozprzestrzeniać na trzeci pojazd. Błyskawicznie przystąpiono do działań, dzięki czemu wszystkie trzy pojazdy zostały szybko ugaszone. Niestety, dwa z nich uległy całkowitemu zniszczeniu, a trzeci jest mocno uszkodzony – dodaje rzecznik lubuskiej PSP.

    Na zakończenie st. kpt. Arkadiusz Kaniak dorzucił, że według właściciela jednego z pojazdów przyczyną pożaru było zwarcie instalacji elektrycznej. Jak dodał, mężczyzna próbował sam poradzić sobie z ogniem, ale żywioł był zbyt silny.

    Na miejscu zdarzenia pracowali biegli, ustalając przyczynę pożaru i wyjaśniając okoliczności zdarzenia. Na szczęście, w wyniku pożaru nikt nie ucierpiał.

  • w

    Z Odry wydobyto fragment filara bramnego z przełomu XIX i XX wieku. Obiekt waży około 1,5 tony (gs24.pl)

    W Odrze znaleziono fragment filara bramnego, który prawdopodobnie pochodzi z przełomu XIX i XX stulecia. Urząd Morski w Szczecinie udzielił pomocy w jego wydobyciu.

    Fragment filara został wykryty przez drona w Gocławiu, który początkowo przypominał nagrobek. Po dokonaniu dokładnych pomiarów stwierdzono, że obiekt ma 70 cm szer., ponad 100 cm dł. I ponad 50 cm gr.

    Policjant i historyk, nadkom. dr Marek Łuczak, zaznacza, że początkowa koncepcja uległa zmianie, twierdząc, że aktualnie obiekt bardziej przypomina cokół pomnika. Po konsultacji z Wojewódzkim Urzędem Ochrony Zabytków w Szczecinie zgłoszono sprawę Urzędowi Morskiemu w Szczecinie, który zarządza obszarem gocławskiego odcinka Odry, żeby wydobyć znalezisko.

    Fragment filara wydobyto z udziałem nurka, a następnie – z pomocą transportu wodnego – przewieziono go do Bazy Oznakowania Morskiego Urzędu Morskiego w Szczecinie. Znalezisko waży 1,5 tony i jest górną częścią filara bramnego, prawdopodobnie ze szczecińskiej lub podmiejskiej rezydencji. Obiekt datowany jest na przełom XIX i XX wieku.

    Filar wykonano z betonu z dodatkiem fragmentów kamieni granitowych. Szacuje się, że w kompletnym stanie filar miał około 3 m dł. Wojewódzki Konserwator Zabytków w Szczecinie podejmie decyzję o dalszych losach tego obiektu. Istnieją też teorie, że stanowił część wejścia do jednej ze szczecińskich restauracji nad Odrą.

  • w

    Policja zatrzymała kierowcę za nielegalny przewóz rannego byka w Ostrowie Wielkopolskim (gloswielkopolski.pl)

    W dniu 29 września, na drodze krajowej numer 11, inspektorzy transportu drogowego z oddziału w Ostrowie Wielkopolskim wspólnie z powiatowym lekarzem weterynarii podjęli decyzję o zakwestionowaniu przewozu bydła. Zaistniała sytuacja dotyczyła przewożenia jednego byka.

    Po bliższym sprawdzeniu okazało się, że zwierzę jest niezdolne do transportu z powodu zranionej kończyny, przez którą nie potrafiło stać. Ostateczną decyzję podjął powiatowy lekarz weterynarii, który oświadczył, że zwierzęcia nie da się już uratować. Z tego względu jedyną opcją jest odwiezienie byka na ubój.

    Kierowca nielegalnego transportu potraktowany mandatami

    Kierowca, który zdecydował się na nielegalny przewóz rannego zwierzęcia, otrzymał mandat karny w wysokości 500 zł. Co więcej, przewoźnikowi grozi obecnie postępowanie administracyjne, które może skutkować karą w wysokości 1000 zł.

    W trakcie prowadzonych działań inspektorzy również wykryli, że nie dokonano zmiany danych w tachografie dotyczącym numeru rejestracyjnego pojazdu. A to z kolei oznacza dla przewoźnika dodatkową karę w wysokości 1000 zł.

  • w

    Premier Morawiecki na otwarciu nowego fragmentu drogi S3 na węźle Kamienna Góra Północ (gazetawroclawska.pl)

    Węzeł Kamienna Góra Północ stał się miejscem otwarcia nowego fragmentu trasy S3, który kieruje się w stronę Lubawki. W swoim przemówieniu marszałek Sejmu, Elżbieta Witek, zaznaczyła, że wielu ludzi w 2016 roku kwestionowało możliwość zrealizowania tego projektu. Jednak teraz, po ukończeniu około 15-kilometrowego odcinka S3, łączącego Kamienną Górę i Lubawkę, trasa jest już gotowa.

    Uroczystość otwarcia nowego fragmentu trasy S3 zgromadziła ważne osobistości, w tym premiera Mateusza Morawieckiego, ministra infrastruktury Andrzeja Adamczyka oraz wiceminister edukacji i nauki, Marzenę Machałek.

    Marszałek Witek poinformowała, że nowa trasa S3 ma kluczowe znaczenie dla rozwoju gospodarczego i turystycznego regionu, a jednocześnie zapewnia większe bezpieczeństwo na drogach. Ponadto, stanowi również ważne połączenie z Czechami.

    Premier Morawiecki wyraził wdzięczność za zaangażowanie w budowę trasy i pogratulował sukcesu firmom, które odegrały znaczącą rolę w realizacji projektu. Na zakończenie dodał, że budowa tej drogi przyczyni się do tworzenia nowych miejsc pracy i zapewni mieszkańcom regionu lepsze perspektywy zawodowe.

    Projekt odcinka S3 między Kamienną Górą a Lubawką odbywał się przy współpracy z Czechami. Jednak warto zaznaczyć, że strona czeska nie zrealizowała swojej części projektu. Z kolei Polska kontynuowała prace budowlane, dzięki czemu oferuje teraz lepsze perspektywy ekonomiczne dla regionu.

  • w

    Orlen dementuje plotki o braku paliwa na stacjach benzynowych (i.pl)

    Orlen zareagował na plotki o niedoborze paliwa na stacjach benzynowych, zapewniając, że dostawy przebiegają bezproblemowo. Powodem reakcji Orlenu były fałszywe informacje o braku paliwa, które pojawiły się wczoraj na mediach społecznościowych.

    Warto tutaj zaznaczyć, że politycy opozycji, w tym Roman Giertych, również nie stronili od rozpowszechniania tych dezinformacji. W obliczu tych plotek Grupa Orlen postanowiła wydać oświadczenie dla swoich klientów, aby uspokoić całą sytuację, a przy okazji wskazać na kłamstwa osób, które rozpowszechniały fałszywe informacje, w tym także Romana Giertycha.

    W jednym z przypadków Giertych opublikował zdjęcie, które sugerowało, że na stacji Orlenu brakuje paliwa. Później okazało się, że zdjęcie pochodziło z zeszłego roku. Orlen uspokoił obawy kierowców, zapewniając, że dostawy paliwa realizowane są na bieżąco, a koncern nie narzeka na żadne braki w tym sektorze.

    Inne zdjęcie, które opublikował Giertych, pokazywało, że brakuje paliwa na stacji Orlenu w miejscu, gdzie takiej stacji w ogóle nie ma. W tym przypadku polityk również nie musiał długo czekać na sprostowanie tej informacji przez przedstawicieli koncernu.

    Grupa Orlen oświadczyła, że dostawy są stabilne i że ma wystarczającą ilość paliwa, aby zaspokoić potrzeby klientów. Ponadto, koncern dodał, że jego priorytetem jest zapewnienie stabilnej dostępności paliw w Polsce, dlatego jest przygotowany na różne ewentualności.

  • w

    W ciągu ostatniej doby Straż Graniczna udaremniła 51 prób nielegalnego przekroczenia granicy (i.pl)

    Straż Graniczna poinformowała, że w ciągu ostatniej doby z Białorusi do Polski próbowało przedostać się 51 cudzoziemców, w tym obywatele Iranu i Maroka. Ponadto, na oficjalnym profilu Straży Granicznej pojawiło się nagranie, gdzie jeden z funkcjonariuszy opowiada o reakcji społeczeństwa w obliczu narastającej presji migracyjnej na polską granicę.

    Wśród 51 cudzoziemców, którzy próbowali przekroczyć granicę Polski, 15 osób zawróciło na Białoruś po tym, jak dostrzegli polskie patrole. Warto też zaznaczyć, że w rejonie Michałowa zatrzymano dwóch obywateli Gruzji, którzy przewozili migrantów do Niemiec.

    Według danych Straży Granicznej w ciągu września odnotowano ponad 900 prób nielegalnego przekroczenia granicy z Białorusią. W sierpniu liczba ta wynosiła około 2800, a w lipcu około 4000. Funkcjonariusze zatrzymali nielegalnych migrantów pochodzących z ponad 50 różnych krajów.

    Przypomnijmy, że w zeszłym roku na długości 186 km, wzdłuż granicy z Białorusią, zbudowano stalową zaporę o wysokości 5,5 m. Jest to główny element zabezpieczenia przed nielegalną migracją. Co więcej, na długości 206 km zainstalowano też system kamer i czujników, który jest wykorzystywany przez polskie służby graniczne.

    Straż Graniczna poszukuje także wykonawcy do stworzenia zapory elektronicznej na rzece Bug wzdłuż granicy z Białorusią w województwie lubelskim. Zabezpieczenie obejmie długość 172 km, wzbogacając polską granicę o 4500 sztuk kamer dzienno-nocnych i termowizyjnych, a także o 1800 sztuk słupów kamerowych. Cały system nadzoru będzie kontrolowany z siedziby Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej w Chełmie.

Załaduj więcej
Gratulacje. To już koniec internetu.