w

Kacprzyk chciał zatrudnić się w szpitalu w Zakopanem zaraz po aferze. Lekarze placówki pokrzyżowali mu plany

Dawid Kacprzyk, kojarzony z kontrowersjami wokół Szpitala Południowego w Warszawie, miał po wybuchu afery szukać możliwości zatrudnienia w innych placówkach medycznych. Jednym z miejsc, które miały zainteresować lekarza, był Szpital Powiatowy im. dr. Tytusa Chałubińskiego w Zakopanem. Według tych informacji Kacprzyk chciał kontynuować szkolenie specjalizacyjne z anestezjologii i intensywnej terapii.

Informacje o jego zainteresowaniu zakopiańskim szpitalem miały pojawić się w redakcji już pod koniec lipca. Portal twierdzi, że zostały później potwierdzone przez kolejne źródła, a przedstawiciele placówki przyznali, że prowadzono rozmowę dotyczącą ewentualnego zatrudnienia lekarza. Pracownicy mieli twierdzić, że Kacprzyk był widziany w szpitalu kilkukrotnie. Z kolei dyrekcja przekazała, że odbyła się tylko jedna rozmowa, która zakończyła się odmową zatrudnienia.

Media donoszą, że pomysł miał spotkać się ze sprzeciwem części środowiska lekarskiego. Lekarze mieli dowiedzieć się o prowadzonych rozmowach i ostrzegać kierownictwo, że zatrudnienie Kacprzyka mogłoby wywołać poważne problemy w placówce. Szpital w Zakopanem podlega starostwu powiatowemu, którym zarządza koalicja Dla Podhala i Jedność Tatrzańska, a starostą jest Andrzej Skupień.

Zakopiański szpital już wcześniej znajdował się w centrum medialnych kontrowersji związanych z zatrudnieniem lekarzy i sytuacją finansową placówki. W lipcu informowano o prof. Dariuszu Samulaku, który objął stanowisko ordynatora oddziału położniczo-ginekologicznego, choć wcześniej media opisywały jego wysokie zarobki w zadłużonym szpitalu w Kaliszu. Samulak później przestał pracować w Zakopanem, a oddział został zawieszony z powodu problemów kadrowych i finansowych.

Sprawa ma również szerszy kontekst — media informowały wcześniej o zarzutach dotyczących dystrybucji niemal 5 mln zł środków publicznych wobec dyrektor Reginy Tokarz. Jednak 21 stycznia 2026 r. Sąd Okręgowy w Nowym Sączu ją uniewinnił, a wyrok jest już prawomocny, ponieważ prokuratura nie złożyła apelacji.

Zgłoś

Co o tym myślisz?

Nestor

Napisane przez Spotted.pl

Lata członkostwaAutor wpisówLubi oceniać

Dodaj komentarz

GPS wariuje w Trójmieście. Kierowcy nagle „lądują” na środku Bałtyku

Pseudokibic Dariusz N. sprowadzony z Czech. Narkotyki, porwanie i zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem