Jarosław Kaczyński pojawił się w Sejmie w towarzystwie prywatnej ochrony z firmy Grom Group. Obecność uzbrojonych ochroniarzy szybko wywołała kontrowersje związane z bezpieczeństwem. Szymon Hołownia wyraził stanowczy sprzeciw w sprawie wnoszenia broni na teren Sejmu przez prywatnych ochroniarzy. W związku z tym zapowiedział rozwiązanie tego problemu.
Podczas wizyty Kaczyńskiego w Sejmie towarzyszył mu ochroniarz z Grom Group. Należy zaznaczyć, że prezes PiS już od lat korzysta z usług tej firmy. Natomiast Hołownia poinformował, że wprowadzi zakaz wstępu, jakim będą objęci uzbrojeni ochroniarze na terenie parlamentu.
Reporter Patryk Michalski z Wirtualnej Polski próbował zapytać Kaczyńskiego o jego prywatną ochronę, ponieważ wcześniej pracownik firmy Grom Group odepchnął go ręką. Lider PiS nie udzielił odpowiedzi, a reporter opublikował na mediach społecznościowych nagranie z sytuacji z ochroniarzem.
Hołownia zadeklarował, że Kaczyński może zostać pozbawiony prywatnej ochrony w Sejmie. Oświadczył, że wniesienie broni przez prywatne firmy na teren parlamentu jest niestosowne i zostanie rozwiązane przez jego administrację.
Według Hołowni korzystanie z usług prywatnych firm ochroniarskich w Sejmie jest niebezpieczne. Straż Marszałkowska i Służba Ochrony Państwa są wystarczające, aby zapewnić bezpieczeństwo w parlamencie. W związku z tym sprawą zajmie się teraz nowo powołany szef Kancelarii Sejmu, Jacek Cichocki.
Ten wpis został utworzony i przesłany przez jednego z użytkowników Spotted.pl, przy użyciu naszego prostego i szybkiego kreatora #spotów. Stwórz swój wpis!
Czego ten dziadek się boi? Przecież on taki twardy ?
Kałownia czego się nie dotknie …
brawo