w

LOLLOL

Żebrzące dzieci w Poznaniu. Jak reagować? (gloswielkopolski.pl)

Jednym z nasilających się i przykrych zjawisk, jakie zauważyli mieszkańcy Poznania, są romskie dzieci żebrzące o pieniądze. Gdy przechodzień widzi niepełnoletnią, bezbronną osobę, która prosi o pieniądze, to chętnie po nie sięga. Inni zaś chwytają za telefon i wzywają straż miejską lub policję. Czy jednak przynosi to pożądane skutki? Jak reagować, aby czynnie wziąć udział w poprawie jakości życia tych dzieci?

W polskim prawie, jeśli żebrze ktoś to jest zdolny do pracy lub posiada środki do egzystencji, to wówczas podlega karze grzywny do 1500 zł. Jeśli jednak żebrze dziecko lub osoba niepełnoletnia i została do tego skłoniona przez dorosłego, to grozi mu za to między innymi kara pozbawienia wolności. Dlatego wezwana policja w sprawie osoby żebrzącej sprawia, że ta się ulatnia, zmienia miejsce lub zmieniają się osoby. Czy to jednak rozwiązuje problem? Zdaniem socjolożki Czarnoty, takie rozwiązanie zamiecie problem pod dywan, a go nie rozwiąże. Jak sama twierdzi wzywanie policji czy straży miejskiej sprawi tylko tyle, że żebrzące dziecko zejdzie nam z oczu, ale nie zniknie.

Jak udzielać pomocy żebrzącemu dziecku?

Pierwszym i najlepszym krokiem jest rozmowa. Warto jest na początku zorientować się, czy dziecko nie jest głodne, spragnione i czy jest bezpieczne. Następnie warto zapytać o sytuację rodzinną. Dowiedzieć się co skłoniło dziecko do proszenia o pieniądze obcych ludzi. Następnym krokiem jest odesłanie rodzinę dziecka do Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie lub do miejsca dedykowanego na przykład stowarzyszenie Rezerwat. Jeśli jednak nie ma się kontaktu z taką rodziną, to warto poinformować wspomniane instytucje o takiej sytuacji.

Ten wpis został utworzony i przesłany przez jednego z użytkowników Spotted.pl, przy użyciu naszego prostego i szybkiego kreatora #spotów. Stwórz swój wpis!

Zgłoś

Co o tym myślisz?

Mentor

Opublikowane przez Spotterka

Lata członkostwaAutor wpisówTwórca wideoTwórca osadzeń

Dodaj komentarz

35 komentarzy

  1. Doświadczyłam niedawno takiej sytuacji jak zaczepiło mnie dwóch Ukraińców w wieku około 8-10 lat i prosili o pieniądze .Więc dawać im więcej ku..a wszystkiego już nawet na ulicy gówniarze żebrać się nauczyli.Wypier… do siebie.Takie jest moje zdanie.

  2. Zapewne mam 10 metrowego kija w dupie, dlatego żartowanie z takiego tematu mnie nie bawi. Współczuję tym dzieciakom nie ważne jak irytujące są bo za każdym takim zachowaniem i prośbą o pieniądze, stoją ludzie którzy ich spłodzili – „mama” i „tata”. Te dzieciaki powinny siedzieć w szkole, grać na kompie, w piłkę czy po prostu przejść przez półwiejską nie żebrając o ani złotówkę. To pokolenie wyrośnie i będzie robiło to samo swoim dzieciakom. Smutne, mops czy straż miejska mają to w dupie w sumie czy taki 7 latek chodzi i żebra

Parafianie z Wrocławia obronią papieża Polaka? (gazetawroclawska.pl)

Marsz w obronie dobrego imienia papieża w Szczecinie (gs24.pl)