Opublikowane przez wiceszefową MON Magdalenę Sobkowiak-Czarnecką zdjęcie z obchodów rocznicy Poznańskiego Czerwca 1956 wywołało gorącą dyskusję w internecie. Internauci zwrócili uwagę na nienaturalnie wyglądające elementy fotografii, sugerując, że została ona zmodyfikowana przy użyciu sztucznej inteligencji. Po fali komentarzy stanowisko przedstawiło Ministerstwo Obrony Narodowej.
Najwięcej pytań wzbudził zamazany napis „Narodowcy RP” na koszulce jednego z uczestników uroczystości oraz nietypowo wyglądające detale munduru żołnierza stojącego obok minister. Sprawę nagłośnił w mediach społecznościowych Mateusz Kurzejewski z PiS, publikując także oryginalną wersję fotografii i pytając o powód dokonanych zmian.
MON potwierdziło, że podczas przygotowywania zdjęcia wykorzystano narzędzia oparte na sztucznej inteligencji. Resort przekazał, że ich celem była jedynie poprawa jakości fotografii, jednak w trakcie obróbki doszło do niezamierzonej modyfikacji części elementów obrazu. Ministerstwo opublikowało również oryginalne zdjęcie i zapewniło, że nie było intencją zmienianie jego przekazu.
Nie wszyscy jednak uwierzyli w takie tłumaczenie. Krytycznie do sprawy odniósł się m.in. fotograf prezydenta Karola Nawrockiego. Stwierdził, że sztuczna inteligencja powinna wspierać obróbkę zdjęć, a nie zmieniać ich zawartość.
Do sprawy odniósł się także minister aktywów państwowych Wojciech Balczun. Zapewnił, że sam nie korzysta z AI do poprawiania swoich fotografii, ograniczając się jedynie do podstawowych filtrów czy wyostrzania obrazu. Jednocześnie zadeklarował, że wierzy w wyjaśnienia przedstawione przez Ministerstwo Obrony Narodowej.
fot. Magdalena Sobkowiak / X


