Po ugaszeniu pożaru, jaki miał miejsce w Rokicinach na Pomorzu, natknięto się na ciało obywatela Ukrainy. Okazuje się, że został zabity ze szczególnym okrucieństwem. Zarzuty w sprawie usłyszały trzy osoby.
Pożar w budynku gospodarczym w Rokicinach wybuchł w nocy z soboty na niedzielę. Do akcji gaśniczej przystąpili strażacy, którzy po zażegnaniu zagrożenia odkryli zwłoki 48-letniego Ukraińca. Policjanci poinformowali, że wszystko wskazuje na okrutne zabójstwo, a ogień podłożono, żeby zatuszować ślady tej zbrodni.
W związku ze sprawą zatrzymano trójkę Polaków – dwóch mężczyzn w wieku 34 i 37 lat oraz 35-letnią kobietę. Mężczyźni usłyszeli zarzut zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem. Natomiast 35-latce postawiono zarzuty nieudzielenia pomocy i poplecznictwa. Jeden z mężczyzn przyznał się do czynu, a cała trójka została osadzona w areszcie na trzy miesiące.
Podejrzani to małżeństwo i ich pracownik, którzy znali Ukraińca, ponieważ pracował na gospodarstwie prowadzonym przez to małżeństwo. Prokuratura nie ujawnia szczegółów zbrodni ani okoliczności śmierci Ukraińca.
Mężczyznom grozi dożywocie, a kobiecie do 5 lat więzienia.
Ten wpis został utworzony i przesłany przez jednego z użytkowników Spotted.pl, przy użyciu naszego prostego i szybkiego kreatora #spotów. Stwórz swój wpis!