W ostatnim czasie Tatrzański Park Narodowy wyraził chęć przejęcia Torfowisk Orawsko-Nowotarskich, co szybko wzbudziło kontrowersje wśród lokalnych mieszkańców. Okazuje się, że zarówno mieszkańcy Czarnego Dunajca, jak i radni, nie zgadzają się na tę decyzję. W sprawie wypowiedział się Bartłomiej Bukowski, wiceprzewodniczący rady miasta i gminy Czarny Dunajec.
Dyrektor TPN, Szymon Ziobrowski, argumentuje, że włączenie tych terenów do parku przyczyniłoby się do ich lepszej ochrony i przyciągnęłoby więcej turystów. Jego zdaniem mogłoby to wspomóc lokalną gospodarkę. Jednakże mieszkańcy Czarnego Dunajca obawiają się ograniczeń, jakie mogłyby wyniknąć z takiej decyzji, zwłaszcza w kontekście już istniejących restrykcji związanych z obszarem Natura 2000.
Warto zaznaczyć, że część torfowisk należy do gminy Czarny Dunajec. Jednak istnieją również prywatni właściciele terenów, którzy obawiają się utraty praw do ich użytkowania w przypadku przejęcia przez park narodowy. Ponadto, radni podkreślają, że nie zostali poinformowani oficjalnie o planach TPN, z czego wcale nie są zadowoleni.
Władze gminy nie widzą korzyści dla mieszkańców w przejęciu torfowisk przez TPN i zwracają uwagę na inne potrzeby społeczności, takie jak rozwój infrastruktury. Z tego względu władze zwracają się do TPN, że jeśli Park chce pomóc w ochronie środowiska, powinien zaangażować się w pomoc przy budowie kanalizacji, której wymaga gmina.
Aktualnie rozmowy w sprawie poszerzenia TPN o torfowiska zostały wstrzymane, ponieważ gmina nie wyraża na to zgody. Stanowisko władz gminy potwierdził Michał Jarończyk, sekretarz gminy i miasta Czarny Dunajec.
Ten wpis został utworzony i przesłany przez jednego z użytkowników Spotted.pl, przy użyciu naszego prostego i szybkiego kreatora #spotów. Stwórz swój wpis!