Szpital w Zakopanem zatrudnił prof. Dariusza Samulaka na stanowisku ordynatora oddziału ginekologiczno-położniczego. Lekarz wcześniej pracował w Kaliszu, gdzie pełnił funkcję ordynatora i wicedyrektora ds. medycznych. Głośno zrobiło się o nim po ujawnieniu, że jego roczne wynagrodzenie w poprzedniej placówce sięgało około 2,5 mln zł.
Dyrekcja zakopiańskiego szpitala podkreśla jednak, że nowe wynagrodzenie profesora będzie zdecydowanie niższe. Według Reginy Tokarz nie przekroczy ono nawet miliona złotych rocznie. Jednocześnie zaznacza, że pozyskanie tak doświadczonego specjalisty jest niezwykle ważne dla dalszego funkcjonowania oddziału porodowego.
Sam prof. Samulak zapowiada, że chce rozwijać oddział i zapewnić pacjentkom opiekę na najwyższym poziomie. W rozmowach podkreśla również swoje przywiązanie do Zakopanego i regionu Podhala. Dyrekcja liczy, że jego doświadczenie przełoży się na dalszy rozwój placówki.
Zmiana oznacza także odejście dotychczasowego ordynatora. Dr hab. Hubert Wolski po ponad sześciu latach pracy w Zakopanem obejmie kierownictwo oddziału ginekologiczno-położniczego w szpitalu w Nowym Targu. Jak zapewnia, tamtejsza placówka jest przygotowana do zapewnienia kompleksowej opieki kobietom z całego regionu.
Prof. Samulak odszedł wcześniej ze szpitala w Kaliszu po tym, jak zaproponowano mu obniżenie wynagrodzenia. Niedługo później wokół tej placówki pojawiły się informacje dotyczące problemów finansowych oraz sposobu zarządzania szpitalem. Teraz lekarz rozpoczyna nowy etap swojej kariery w Zakopanem.



Przychodnia przy tym właśnie Szpitalu Powiatowym w Zakopanem.
Znajomy poszedł do dermatologa ze znamionami a tam wiecie co ?!?
Brak dermatoskopu !
To za co lekarz przyjmujący bierze pieniądze?