w

Tajemnicze zaginięcie Natalii Panochy-Raczkiewicz z Gortatowa (wiadomosci.radiozet.pl)

Kilka dni temu zaginęła Natalia Panocha-Raczkiewicz, 39-letnia mieszkanka Gortatowa pod Poznaniem. Ostatni raz skontaktowała się z siostrą w piątek wieczorem za pomocą czatu wideo. Od tego czasu jej telefon jest wyłączony, ale jej auto znajduje się w garażu. Siostra podejrzewa, że Natalia nagrywała rozmowę w innym samochodzie. W wątpliwość poddaje też autentyczność wiadomości, którą otrzymała od niej na messengerze.

Poszukiwania Natalii Panochy-Raczkiewicz prowadzi zarówno policja, jak i jej rodzina. Natalia prowadzi firmę doradztwa finansowego w Poznaniu. Od kilku dni nie ma z nią kontaktu, a ostatni raz rozmawiała z siostrą 14 czerwca wieczorem.

Podczas rozmowy wideo Natalia przebywała w samochodzie, ale nie podała celu swojej podróży. Ostatnia wiadomość od niej nadeszła przez messenger w nocy z piątku na sobotę. Jednak jej siostra wątpi w autentyczność tej wiadomości, ponieważ nie przypominała stylu Natalii.

Siostra zauważyła, że messenger Natalii był aktywny w sobotę, mimo że telefon był wyłączony, a komputer był w rękach policji. Po tym, jak nie można było nawiązać kontaktu z Natalią, zawiadomiono policję i rozpoczęto poszukiwania. Informacje o zaginięciu i zdjęcia Natalii opublikowano w mediach społecznościowych.

Z informacji w mediach społecznościowych wynika, że Natalia mogła wrócić do domu, ponieważ jej samochód był w garażu w sobotę rano. Jednak siostra sugeruje, że podczas piątkowej rozmowy Natalia mogła przebywać w innym samochodzie, co dodatkowo komplikuje sprawę.

Ten wpis został utworzony i przesłany przez jednego z użytkowników Spotted.pl, przy użyciu naszego prostego i szybkiego kreatora #spotów. Stwórz swój wpis!

Zgłoś

Co o tym myślisz?

Legenda

Opublikowane przez Spotter

Autor wpisówLubi oceniaćLata członkostwa

Dodaj komentarz

Jeden komentarz

Pożar zabytkowego pałacu Stolbergów we Wrocławiu. Całonocna akcja straży pożarnej (tvn24.pl)

Rodzice odprawiali egzorcyzmy w lesie na rocznej córeczce. Wyziębione dziecko trafiło do szpitala (gs24.pl)