Na Osiedlu Maltańskim w Poznaniu doszło do pierwszej eksmisji mieszkańca. Wczesnym rankiem na teren osiedla przyjechał komornik w asyście policji. W efekcie doszło do rękoczynów i starć z mieszkańcami podczas próby przeprowadzenia egzekucji wyroku. Konieczne było wezwanie karetki.
Eksmitowany pan Krzysztof mieszkał na osiedlu od lat 90. Ostatecznie komornikowi udało się dostać do jego mieszkania, a lokal został opróżniony. Mężczyzna ma spędzić najbliższy miesiąc w hostelu, a później będzie musiał sam znaleźć rozwiązanie swojej sytuacji mieszkaniowej.
Przedstawiciele mieszkańców twierdzą, że nie udało się osiągnąć porozumienia ze stroną kościelną. Mecenas Marcin Czachor, reprezentujący członków stowarzyszenia Maltańskie Nasz Dom, przekazał, że propozycja obejmowała opłacenie przez stronę kościelną hotelu robotniczego przez rok. Dodał też, że nie chciała ona wycofać swojej decyzji o wyprowadzce pana Krzysztofa.
Inaczej sytuację przedstawia adwokat Jacek Masiota reprezentujący stronę kościelną. Według niego eksmitowanemu proponowano pomoc, w tym mieszkanie i pieniądze. Jednak pan Krzysztof wycofał się z tego porozumienia, w związku z czym doszło do eksmisji.
Spór związany jest z 12 hektarami terenu Osiedla Maltańskiego, gdzie od lata mieszka kilkaset rodzin. Natomiast kuria sprzedała ten obszar deweloperowi.
Pan Krzysztof miesiąc spędzi w hostelu, a później będzie musiał sam znaleźć miejsce do życia.



A potem gadają na mszy o pomocy bliźniemu dobroczynności itd a za plecami odbierają dachy nad głową
Laura Weber co za bzdura 🤣
Laura Weber a kto im odebrał dach nad głową? To ich pazerność ich zgubiła wybudowali sie nielegalnie na działkach nie płacac czynszu a teraz płacz.Jak sie budujesz to trzeba myśleć przyszłościowo..Czesc ludzi dostała pomoc bo skorzystali a cześć odmówiła bo liczą na odszkodowania..
Izabela Konieczna Pazerność to zjadła kościół który wzbogacił się o 420 mln złotych . Mnie ciekawi jedno jak doszło do tego że ludzie tam mieszkali przez x czasu ☝️ nikomu to nie przeszkadzało az do momentu pojawienia się inwestora który wykłada ogromne pieniądze . Zrozumiał jak by to szary Kowalski coś takiego odwalił i się poprostu wzbogacił ale kościół ? Ten który ma chronić bezbronnych ….. Ktoś musiał kiedyś zadecydować aby ludzie tam zamieszkali może wtedy ktoś był księdzem z powołania i oddał te tereny ludzia tylko nie zabezpieczył ich prawnie a teraz mamy do czynienia z paze
Laura Weber kolejna oszolomka co popiera okupowanie czyjes wlasnosci. Bronisz zlodziei
Laura Weber Teren nie jest kościoła.
Karina Kozanecka jak został sprzedany to oczywiście że nie jest .
Ale kadr wycięty, zobaczcie jak to wyglądało kobieta krzyczała że ją gwałcą! tyle czasu mieli, propozycje lokali zastępczych nie uparcie zostali na nie swoim! co trzeba mieć w głowie !
Magdalena Sieradzka-Legieć zostali bo chcą odszkodowanie..
za mało na tace dawał…
Nie wiem kim gardzę bardziej: policją czy tymi szczurami. Dlatego biję brawo niech się wzajemnie wykończą 😍
Mieszkają nielegalnie, odrzucił pomoc, to po co ten teatr , przecież to logiczne, że nowy właściciel = eksmisja. Facet nie odbierał korespodencji ze sądu, to sąd nakazał eksmisji, żyje na socjalu…za robotę się wziąć, a nie teatr odstawić . NIE CHCIAŁ POMOCY TO EKSMISJA