w

Góralska „gościna” w restauracji z Kościeliska. Bramki na wejściu, płatna toaleta, 50 zł za parking i lawina krytyki

Restauracja Harnaś w Kościelisku stała się przedmiotem gorącej dyskusji w mediach społecznościowych. Lokal przyciąga uwagę nietypowymi zasadami dotyczącymi wstępu, a także systemem bramek, które znajdują się m.in. przy wejściu do toalety. Ponadto, właściciele informują na tabliczce przed lokalem, że restauracja jest objęta ochroną prawną przed opiniami w Google.

Jedna z zasad restauracji obowiązuje w godzinach 12:00-18:00. W tym czasie do lokalu mają być wpuszczane wyłącznie osoby zainteresowane obiadem. A klient, który chciałby zakupić jedynie deser lub napój, może nie zostać wpuszczony. W opiniach Google goście opisują, że przed wejściem trzeba też przejść przez bramkę, a następnie skorzystać z domofonu, przez który pracownik pyta o cel wizyty.

Kontrowersje wzbudzają także dodatkowe opłaty. Klienci skarżą się na parking w cenie 50 zł i płatną toaletę, za którą muszą płacić dodatkowe 5 zł. Wśród negatywnych opinii pojawiają się również zarzuty dotyczące wysokich cen potraw i napojów.

Na krytyczne komentarze właściciel odpowiada wprost i podkreśla, że nie każdy może wejść do jego restauracji.

To właśnie nietypowe zasady, opłaty i sposób odpowiadania na opinie sprawiły, że Harnaś zaczął zdobywać popularność w internecie. Restauracja stała się jednym z najczęściej komentowanych lokali w okolicy.

Zgłoś

Co o tym myślisz?

Legenda

Napisane przez Spotted.pl

Lata członkostwaAutor wpisówLubi oceniać

Dodaj komentarz

85 komentarzy

  1. Nie jestem bezstronny w tej dyskusji ale się włączę. Przykre, że takie sytuacje i zachowania rzutują na inne restauracje i innych restauratorów, którzy dbają o swoich gości i pracują w branży turystycznej „z powołania”. Nie jest tajemnicą że „jestem powiązany” z restauracją po drugiej stronie drogi – Ku Dolinie i oprócz (delikatnie mówiąc) niezbyt dyplomatycznych odpowiedzi do klientów mieliśmy wielokrotnie do czynienia z zaczepkami w naszą stronę. W odpowiedziach na opinie można było wyczytać, że „restauracja po drugiej stronie drogi sypie do dań glutaminian sodu” lub podaje niedogotowane zie

Umorzono śledztwo ws. apartamentu Karola Nawrockiego

63-letni kierowca autobusu z Azerbejdżanu pił kolejne puszki piwa za kierownicą. 2,75 promila i wyrok