Więcej wpisów

  • w

    Rządowy Fundusz Rozwoju Dróg przeznaczy 260 mln zł na budowę dolnośląskich dróg (gazetawroclawska.pl)

    Wojewoda dolnośląski Jarosław Obremski opublikował informacje związane ze środkami z wojewódzkiego Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg. Dolny Śląsk otrzymał z tego źródła prawie 260 milionów złotych, które zostaną przeznaczone na przeprowadzenie remontów i modernizacji dróg. Jest to ogromna suma, która pozwoli na poprawę infrastruktury drogowej na terenie regionu.

    Rząd planuje też przeznaczyć ok. 4,6 mld zł na dofinansowanie projektów budowy, przebudowy i remontów dróg gminnych oraz powiatowych w 2024 roku. Jest to znaczne wsparcie, które pomoże w poprawie stanu dróg na różnych szczeblach administracyjnych.

    Warto zaznaczyć, że część tych środków, konkretnie 260 mln zł, wesprze poprawę bezpieczeństwa drogowego. Fundusze zostaną przeznaczone na projekty związane z przejściami dla pieszych, a do tego na remonty dróg, podnosząc jakość infrastruktury transportowej w regionie.

    W trakcie konferencji Jarosław Obremski podkreślił, że w ciągu ostatnich 5 lat, dzięki wsparciu funduszu, na terenie regionu zainwestowano już miliard złotych i wyremontowano około tysiąca kilometrów dróg. Natomiast obecna alokacja środków pozwoli na remont kolejnych około 160 km, obejmując 36 projektów na drogach powiatowych i ponad 100 na drogach gminnych.

    Jednym z najważniejszych projektów finansowanych z obecnego funduszu jest budowa obwodnicy Jeleniej Góry w powiecie karkonoskim. Jest to długotrwała inwestycja o strategicznym znaczeniu dla regionu.

    Innym przykładem korzystania z dofinansowania jest remont drogi powiatowej w Zakrzycach, którego wartość opiewa na ponad 7,5 mln zł, z dotacją rządową wynoszącą ponad 3,7 mln zł. Tutaj prace obejmują budowę chodników, kanalizacji deszczowej oraz przejść dla pieszych.

  • w

    Beata Szydło: Działania Komisji Europejskiej zagrażają bezpieczeństwu Europy i Europejczyków (i.pl)

    Beata Szydło, europosłanka Prawa i Sprawiedliwości i była premier, skrytykowała działania Komisji Europejskiej. Według eurposłanki Komisja Europejska nie tylko stawia Europę w trudnej sytuacji, ale zagraża też bezpieczeństwu obywateli państw członkowskich.

    Szydło udzielała wywiadu w programie „Rozmowa Poranka” na antenie Polskiego Radia 24, gdzie poruszała kwestię kryzysu migracyjnego. Omawiała też kwestię debaty w Parlamencie Europejskim na temat pilnego przyjęcia paktu migracyjnego. Zdaniem Szydło debata ma na celu zmuszenie państw członkowskich do przyjmowania nielegalnych migrantów. Europosłanka PiS uważa takie działania za próbę szantażu.

    Beata Szydło zaznaczyła, że obawia się narastającej drugiej fali kryzysu migracyjnego, o którą obwinia władze niemieckie. Z tego względu była premier zapowiedziała, że polski rząd będzie stanowczo przeciwdziałał forsowanym rozwiązaniom. Szydło argumentuje, że takie metody i tak nie rozwiążą problemu nielegalnej migracji i tylko zachęcą do działań przemytników.

    W związku z kryzysem migracyjnym europosłanka Szydło przywołała działania rządu Zjednoczonej Prawicy, oznajmiając, że Polska nie będzie płacić za migrantów ani nie będzie ich przyjmować. Zamiast tego, będzie szukać sojuszników w Unii Europejskiej, którzy podzielają podobne stanowisko.

    Na koniec Szydło wypowiedziała się na temat planowanego referendum ogólnokrajowego, które dotyczy przymusowej relokacji migrantów. Jej zdaniem wyniki referendum będą silnym mandatem dla polskiego premiera w negocjacjach w Brukseli. W związku z tym była premier ma nadzieję, że kryzys migracyjny doprowadzi do przebudzenia Europejczyków i wzmocni partie, które chcą budować Europę, opierając jej rozwój na wartościach i bezpieczeństwie.

  • w

    Kaczyński i Morawiecki ostrzegają przed planami, jakie może mieć partia Tuska, jeśli wygra wybory (i.pl)

    W Parlamencie Europejskim rozpoczęła się debata na temat pilnego przyjęcia Paktu Migracyjnego. Pomysł zrealizowano na wniosek partii Donalda Tuska i PSL. Z tego względu partia rządząca opublikowała nowy spot wyborczy, w którym ostrzega przed ponownymi karami dla Polski, jakie groziły w przeszłości za nieprzyjęcie nielegalnych migrantów.

    Najnowszy spot Prawa i Sprawiedliwości podkreśla, że Donald Tusk, będąc szefem Rady Europejskiej, próbował zmusić Polskę do przyjęcia nielegalnych imigrantów. Ponadto, przedstawiciele PiS zaznaczają, że Tusk nie zawahałby się, żeby to zrobić po raz kolejny.

    Partia Jarosława Kaczyńskiego argumentuje, że tylko PiS jest w stanie zapewnić Polsce należyte bezpieczeństwo. Przedstawiciele PiS przypomnieli, że już wcześniej ostrzegali przed planami, jakie Tusk może wiązać z wygraniem wyborów, dodając, że obecna debata w Parlamencie Europejskim na temat Paktu Migracyjnego jest tego bardzo dobrym przykładem.

    Premier Mateusz Morawiecki wskazywał, że Donald Tusk jest niekonsekwentny w kwestii nielegalnej imigracji, ponieważ akceptuje ją na oczach całej Europy, ale w Polsce mówi zupełnie coś innego. Morawiecki zaznaczył, że partia Tuska i Manfreda Webera chce przeforsować pakt, który zmusiłby Polskę do przyjmowania nielegalnych imigrantów.

    Partia rządząca przedstawiła nawet dokument, który potwierdza te założenia, wyrażając swoje obawy co do tego projektu.

  • w

    Śledztwo w sprawie wypadku na A1, w którym zginęła cała rodzina, trafiło na wyższy szczebel prokuratury (i.pl)

    Śledztwo w sprawie tragicznego wypadku na autostradzie A1 zostało przeniesione na wyższy szczebel prokuratury. Decyzję podjął minister sprawiedliwości, Zbigniew Ziobro. Ponadto, w dalszym ciągu prowadzone są poszukiwania Sebastiana Majtczaka, który jest podejrzany o spowodowanie tego zdarzenia.

    W piątek Prokuratura Okręgowa w Piotrkowie Trybunalskim wydała list gończy za Sebastianem Majtczakiem, który podejrzany jest o spowodowanie tragicznego wypadku na A1. Majtczak urodził się w Bonn 31 maja 1991 roku, ale ostatnio mieszkał w Łodzi. Mężczyzna oskarżony jest o umyślne naruszenie zasad bezpieczeństwa ruchu drogowego, czego dopuścił się 16 września na autostradzie A1 w miejscowości Sierosław (woj. łódzkie). W wyniku swojego postępowania Majtczak zderzył się z drugim pojazdem, zabijając podróżującą nim rodzinę.

    Majtczak siedział za kierownicą samochodu osobowego marki, podróżując z prędkością znacznie przekraczającą obowiązujące ograniczenia. Pojazd pędził ponad 250 km/h na odcinku, gdzie obowiązywała prędkość do 120 km/h. Co więcej, nie zachował też odpowiedniej odległości od innego pojazdu, co doprowadziło do zderzenia z samochodem osobowym marki Kia Proceed.

    Na początku pojawiły się spekulacje, że kierowca BMW mógł być policjantem albo był związany z wysoko postawionym funkcjonariuszem. Jednak Komenda Wojewódzka Policji w Łodzi wydała oświadczenie, że kierowca BMW nie był funkcjonariuszem ani nie miał powiązań z żadną osobą o takiej profesji.

  • w

    Amerykańska agencja oceniła wiarygodność kredytową Krakowa. Ocena może zaskoczyć! (gazetakrakowska.pl)

    W ostatnim czasie Kraków znalazł się pod lupą amerykańskiej agencji Standard & Poor’s, która postanowiła wydać ocenę wiarygodności kredytowej miasta. Agencja Standard & Poor’s oceniła Kraków na A-, co stanowi najwyższy osiągalny poziom dla jednostki samorządu terytorialnego w Polsce.

    Dnia 11 września agencja S&P Global Ratings potwierdziła, że międzynarodowy rating Krakowa utrzymuje się na poziomie A-, co definitywnie oznacza, że charakteryzuje się stabilną perspektywą. Poziom ten odpowiada ratingowi Polski dla zadłużenia w walutach obcych. Ponadto, jest to najwyższy poziom, jaki jednostka samorządu terytorialnego może osiągnąć w naszym kraju.

    Agencja S&P zauważyła, że stabilność perspektywy Krakowa jest zgodna z perspektywą Polski. Kraków, będąc drugim co do wielkości miastem w Polsce, ma niższą stopę bezrobocia od średniej krajowej, a do tego również zwiększającą się liczbę ludności. Rosnąca populacja jest zasługą uchodźców z Ukrainy, którzy mogą osiedlić się w mieście na stałe.

    Agencja zaznacza, że władze Krakowa utrzymają kontrolę nad wzrostem wydatków, co pozwoli uniknąć znacznego pogorszenia wyników finansowych. Perspektywa uwzględnia także oczekiwania S&P, które mówią, że pomimo wysokiej inflacji i obniżenia dochodów podatkowych samorządów na skutek reformy podatkowej, Kraków będzie utrzymywać solidną pozycję w najbliższych latach.

  • w

    Pod wiaduktem w Katowicach zablokował się TIR, ścinając dach kabiny i naczepy (nowekatowice.pl)

    Kierowca TIR-a w Katowicach zafundował swojej ciężarówce nieoczekiwany lifting, ścinając kabinę i naczepę pod wiaduktem w centrum miasta. Warto dodać, że wiadukt wyszedł z sytuacji bez szwanku.

    Do zdarzenia doszło około godziny 3:00 w centrum Katowic. Dyżurny katowickiej komendy otrzymał zgłoszenie o zaklinowanym TIR-ze pod wiaduktem na ulicy Granicznej. 66-letni kierowca zignorował znak zakazu wjazdu obowiązujący pojazdy o dużej wysokości. A to z kolei doprowadziło do zaklinowania ciężarówki i uszkodzenia dachu ciągnika i naczepy.

    Kierowca, który jest obywatelem Turcji, został przewieziony do szpitala na badania kontrolne, ale na szczęście nie doznał poważnych obrażeń. Policjanci ruchu drogowego pracowali na miejscu incydentu przez wiele godzin, kierując ruch na trasę objazdową przez ulicę Damrota. Ponadto, policja skontaktowała się również z zarządcą wiaduktu PKP. Zarządca potwierdził brak uszkodzeń obiektu i zapewnił, że w dalszym ciągu jest bezpieczny dla ruchu.

    Kierowca mercedesa został ukarany mandatem w wysokości 1,1 tys. zł za spowodowanie wypadku i otrzymał 10 punktów karnych. Policjanci zatrzymali też dwa dowody rejestracyjne i wezwali holownik. Pojawił się także drugi TIR do przeładunku towaru z uszkodzonego pojazdu.

    Jakby tego było mało, kierowca drugiego zestawu, podczas manewrowania do przeładunku, uszkodził sygnalizację świetlną. a to doprowadziło do kolejnej kolizji i kolejnych konsekwencji prawnych.

  • w

    Od dzisiaj ul. Chałubińskiego w Zakopanem będzie zamknięta z powodu wylewania ostatniej warstwy asfaltu (zakopane.naszemiasto.pl)

    Ważna informacja dla kierowców w Zakopanem: Od dzisiaj (3 października) ul. Chałubińskiego zostanie zamknięta. Powodem tej decyzji jest ostatnia warstwa asfaltu, która zostanie wylana podczas końcowego etapu prac, tym samym finalizując długotrwały remont, który prowadzony jest już od wielu miesięcy.

    W dniu 3 października w godzinach od 5:00 do 21:00 z ruchu zostaną wyłączone ul. Chałubińskiego oraz skrzyżowanie z ulicami Sienkiewicza, Witkiewicza i Jagiellońską. Ta tymczasowa blokada ma na celu ułożenie warstwy ścieralnej masy bitumicznej. Warto zaznaczyć, że 4 października w godzinach 6:00-17:00 skrzyżowanie ponownie zostanie zamknięte.

    Co więcej, 3 października niedostępny będzie także parking przy ul. Witkiewicza, w związku z czym władze miasta proszą o usunięcie pojazdów do godziny 22:00, do 2 października.

    Miasto dodaje, że prace będą kontynuowane w miarę postępu i warunków atmosferycznych, a ruch samochodowy będzie sukcesywnie przywracany. W ciągu tych dwóch dni mieszkańcy mogą odczuwać pewien dyskomfort. Jednakże zakończenie długotrwałego remontu ul. Chałubińskiego jest już na wyciągnięcie ręki, co powinno wynagrodzić wcześniejsze niedogodności.

  • w

    Mieszkaniec Gdyni sabotował instalację gazową w swoim mieszkaniu, doprowadzając do wybuchu i pożaru (dziennikbaltycki.pl)

    Policjanci w Gdyni zatrzymali 62-letniego mieszkańca miasta, którego aresztowano w związku z wybuchem instalacji gazowej, jaki miał miejsce w jego mieszkaniu. Incydent doprowadził do pożaru, który wystawił na ryzyko utraty życia około 15 lokatorów kamienicy. Co więcej, przy mężczyźnie znaleziono również nielegalne środki psychotropowe.

    W miniony czwartek policja odebrała zgłoszenie o pożarze w kamienicy przy ul. Warszawskiej. Na miejscu pojawili się strażacy, policjanci i medycy pogotowia. W trakcie akcji ewakuowano 9 osób, które po zakończeniu działań mogły wrócić do swoich mieszkań. Z kolei właściciel lokalu, gdzie doszło do wybuchu, został przewieziony do szpitala. Na szczęście nie odniósł poważnych obrażeń.

    Dochodzenie na miejscu zdarzenia prowadziła grupa śledcza pod nadzorem prokuratora. Biegli ustalili, że 62-latek celowo manipulował instalacją gazową w swoim mieszkaniu, powodując eksplozję i pożar, narażając na niebezpieczeństwo co najmniej 15 innych mieszkańców kamienicy.

    Ponadto, w lokalu mężczyzny znaleziono też substancje psychotropowe. Z racji tego 62-latek został zatrzymany i przewieziony na komendę – relacjonuje Jolanta Grunert, oficer prasowy Komendanta Miejskiego Policji w Gdyni.

    W sobotę, na wniosek prokuratury, sąd zdecydował o zastosowaniu wobec mężczyzny środka zapobiegawczego, osadzając go na trzy miesiące w areszcie tymczasowym. Za swoje postępowanie może trafić do zakładu karnego nawet na 15 lat.

  • w

    Mundurowi zatrzymali oszusta podającego się za policjanta w Gdańsku (dziennikbaltycki.pl)

    Funkcjonariusze referatu interwencyjnego aresztowali oszusta, który podawał się za policjanta i wyłudzał pieniądze. Mieszkaniec Gdańska wykorzystywał przerobioną legitymację, dzięki czemu udało mu się wyłudzić 100 zł od osoby, której groził wypisaniem fałszywego mandatu za palenie tytoniu w zakazanym miejscu. Następnie próbował tej samej metody na innej osobie, próbując wyłudzić 200 zł.

    Mężczyzna zatrzymany przez policję to 63-letni mieszkaniec Gdańska, który usłyszał cztery zarzuty obejmujące m.in. oszustwa i fałszowanie dokumentu. Za popełnione czyny podejrzany może posiedzieć w więzieniu nawet 8 lat.

    W sobotę (30 września) funkcjonariusze otrzymali zgłoszenie o fałszywym policjancie, który przebywał na dworcu PKP w Gdańsku. Zespół interwencyjny szybko zareagował, aresztując sprawcę i konfiskując jego przerobioną legitymację policyjną.

    W trakcie interwencji okazało się, że oszust podszedł do mężczyzny palącego papierosa i nałożył na niego fikcyjny mandat w wysokości 500 zł za palenie w miejscu do tego niedozwolonym. Następnie zażądał 100 zł w zamian za odstąpienie od kary, a pokrzywdzony przekazał mu pieniądze.

    Drugą ofiarą oszusta miała paść kobieta paląca papierosa, wobec której 63-latek zastosował tę samą metodę. Jednak gdy pokrzywdzona poszła wypłacić 200 zł z bankomatu, sprawca został zdemaskowany przez świadków i zatrzymany przez funkcjonariuszy Straży Miejskiej, a następnie przekazany policji.

    Podinspektor Magdalena Ciska, oficer prasowy KMP w Gdańsku, poinformowała, że podejrzany usłyszał już cztery zarzuty, w tym popełnienie oszustwa i przerobienie dokumentu. Policja apeluje o zgłaszanie się ewentualnych osób poszkodowanych.

  • w

    Na lubelskim lotnisku lądowały samoloty z unijnymi dyplomatami zmierzającymi do Kijowa (radio.lublin.pl)

    W niedzielne popołudnie na lubelskim lotnisku zaczęły lądować samoloty, przywożąc ze sobą unijnych ministrów spraw zagranicznych. Z kolei z Lublina dyplomaci udali się do Kijowa, aby wziąć udział w wyjazdowym posiedzeniu unijnej Rady do Spraw Zagranicznych.

    Jak podaje rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych, Łukasz Jasina, ministrowie przylecieli do Lublina, a następnie drogą lądową udali się do stolicy Ukrainy.

    Rzecznik Portu Lotniczego Lublin Piotr Jankowski zdradził tylko, że z tego powodu panuje wzmożony ruch lotniczy. Natomiast w kwestii dalszych pytań odesłał przedstawicieli PAP do biura wojewody. Należy zaznaczyć, że wojewoda lubelski, Lech Sprawka, nie wydał komunikatu w tej sprawie.

    Spotkanie ministrów spraw zagranicznych 27 krajów członkowskich Unii Europejskiej, które odbyło się 2 października w Kijowie, zostało potwierdzone przez szefa unijnej dyplomacji Josepa Borrella. Borrell podkreślił, że przyszłość Ukrainy leży w Unii Europejskiej.

    Jest to pierwsze spotkanie wyjazdowe ministrów spraw zagranicznych na Ukrainie, która toczy walkę z rosyjskim najeźdźcą. Głównymi tematami rozmów było zwiększenie pomocy wojskowej dla Ukrainy i zaostrzenie sankcji wobec Rosji.

    Spotkanie na Ukrainie na takim szczeblu planowane było już dwa tygodnie wcześniej. W mediach pojawiały się informacje, że na początku października w stolicy Ukrainy spotka się 27 europejskich ministrów. Celem spotkania będzie kontynuacja integracji politycznej oraz wsparcie udzielane przez Unię Europejską w krytycznym okresie inwazji.

  • w

    Lubuszanin zachęcony inwestycją w kryptowaluty oszukany na 150 tysięcy złotych (gazetalubuska.pl)

    30-letni Lubuszanin został oszukany na około 150 tysięcy złotych, padając ofiarą oszustów, którzy obiecywali lukratywne inwestycje w kryptowaluty. Wyjątkowo przekonująca reklama i manipulacyjna rozmowa okazały się bardzo skuteczne w dokonaniu oszustwa i kradzieży pieniędzy na niemałą kwotę.

    Podinspektor Marcin Maludy, rzecznik prasowy Komendanta Wojewódzkiej Policji w Gorzowie Wlkp., relacjonuje, że czujność mężczyzny uśpiły efektywnie przekazywane informacje o obiecanych zyskach, co w końcu skłoniło go do zaciągnięcia kredytu na inwestycje – dwa razy. Problemy rozpoczęły się w momencie, gdy pokrzywdzony próbował wypłacić swoje środki. Został poinformowany przez pracowników banku, że padł ofiarą oszustów.

    Cała sytuacja zaczęła się od tego, że Lubuszanin natknął się na kuszącą reklamę oferującą inwestycje w kryptowaluty na jednej ze stron internetowych. Po zarejestrowaniu się na stronie otrzymał natychmiastowy telefon od konsultanta, który zachwalał potencjalne zyski. Aż w końcu otrzymał od niego „poradę”, że może zwiększyć swoje zyski poprzez zaciągnięcie kredytu.

    Ażeby wziąć kredyt, 30-latek musiał zalogować się na wskazanej stronie internetowej, aby zweryfikować swoją zdolność kredytową. Niestety, uwierzył w to oszustwo i zaciągnął dwa kredyty, pozostając ze sporym długiem do spłacenia. Z tego względu policja apeluje, aby oferty online zawsze sprawdzać w bankach lub innych profesjonalnych placówkach. Przed podjęciem decyzji należy się upewnić, że planowana inwestycja jest bezpieczna.

  • w

    Sprawa potrącenia kobiety na przejściu dla pieszych trafiła do sądu w Szczecinie (gs24.pl)

    Sąd w Szczecinie przejął sprawę związaną z wypadkiem drogowym, do którego doszło na przejściu dla pieszych w dniu 4 stycznia br. W wyniku zdarzenia przechodząca przez pasy kobieta doznała poważnego urazu głowy.

    Jak podaje prokurator Monika Cruz z Prokuratury Okręgowej w Szczecinie, Prokuratura Rejonowa Szczecin-Śródmieście właśnie zakończyła dochodzenie w sprawie wypadku, który miał miejsce na skrzyżowaniu ul. Śniadeckiego i 3-go Maja w Szczecinie. Dnia 4 stycznia 2023 r. na pasach została potrącona kobieta, która doznała poważnych obrażeń głowy.

    Dochodzenie wykazało, że kierowca samochodu osobowego złamał zasady bezpieczeństwa obowiązujące w obszarze przejścia dla pieszych. Mężczyzna nie ustąpił pierwszeństwa kobiecie, która przechodziła przez pasy, w rezultacie doprowadzając do potrącenia pieszej – dodaje prokurator Monika Cruz.

    Według lekarzy poszkodowana doznała obrażeń twarzoczaszki. A to z kolei doprowadziło do rozstroju zdrowia i naruszenia funkcji narządu życia na czas dłuższy niż siedem dni – podsumowuje prokurator.

    Podejrzanemu przedstawiono już zarzuty i zastosowano zabezpieczenie majątkowe na poczet przyszłych kar. Jeżeli sędzia wymierzy maksymalny wyrok, kierowca może spędzić w więzieniu nawet 3 lata. Warto zaznaczyć, że podejrzany nie był wcześniej karany przez sąd.

  • w

    Lasy Państwowe w Poznaniu ruszyły z akcją #sadziMY. Milion sadzonek drzew i krzewów do rozdania! (gloswielkopolski.pl)

    Lasy Państwowe w Poznaniu przeprowadziły akcję #sadziMY, podczas której mieszkańcy miasta mieli okazję otrzymać darmowe sadzonki drzew. Jest to już piąta edycja tej inicjatywy, która ma na celu zwiększyć gęstość zalesienia w Polsce. W ramach akcji #sadziMY w poniedziałek i wtorek rozdawano sadzonki przed Urzędem Wojewódzkim.

    Dyrektor generalny Lasów Państwowych, Józef Kubica, podkreślił, że celem akcji jest zwiększenie ilości lasów w Polsce do 33%. Cel ten ma zostać osiągnięty do 2050 roku. Rozwiązanie to przyczyni się do zapewniania korzyści przyrodzie, jednocześnie poprawiając komfort życia obywateli oraz rozwój gospodarki.

    Wszystkie osoby, które zamierzają jeszcze odebrać sadzonki, mogą zgłosić się do najbliższego nadleśnictwa, aby potem zasadzić te roślinki na własnym terenie. Łącznie dostępnych jest aż milion sadzonek różnych gatunków drzew i krzewów. Co więcej, w poniedziałek i wtorek Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Poznaniu rozdawała też sadzonki przed Urzędem Wojewódzkim.

    Jeżeli ktoś chce jeszcze skorzystać z okazji na otrzymanie drzewka lub krzewu, w dalszym ciągu może to zrobić – 3 października.

  • w

    Zderzenie trzech pojazdów w Mokrzeszowie. Jedna osoba zginęła, a sześć jest rannych (gazetawroclawska.pl)

    Wczoraj rano w miejscowości Mokrzeszów na Dolnym Śląsku wydarzył się śmiertelny wypadek, w wyniku którego zginęła jedna osoba, a sześć odniosło obrażenia. Na DK 35 zderzyły się trzy pojazdy – osobówka, ciężarówka i bus z osobami niepełnosprawnymi. Na czas oględzin i oczyszczania miejsca wypadku ruch na drodze został zablokowany.

    Do śmiertelnej tragedii doszło 2 października około godziny 7:30 w Mokrzeszowie (pow. świdnicki), gdzie podczas zderzenia trzech pojazdów jedna osoba straciła życie, a sześć zostało rannych.

    Jak relacjonuje mł. asp. Magdalena Ząbek, rzecznik prasowy z Komendy Powiatowej Policji w Świdnicy, w wypadku zderzyły się samochód osobowy marki Audi, pojazd ciężarowy marki DAF z naczepą, a także bus marki Mercedes Printer, który przewoził osoby niepełnosprawne.

    Niestety, w wyniku wypadku kierowca audi zginął na miejscu, a sześciu pasażerów busa zostało przewiezionych do szpitala. Z kolei kierowca busa, podobnie jak kierowca pojazdu ciężarowego, nie odniósł żadnych obrażeń. Około godz. 9:00 zakończyła się akcja służb ratunkowych, a rozpoczęły się oględziny miejsca wypadku, których dokonywali biegli pod nadzorem prokuratora – dodaje mł. asp. Magdalena Ząbek.

    W związku z sytuacją ruch na drodze krajowej nr 35 został całkowicie zablokowany, a dla kierowców wytyczono trasy objazdowe przez miejscowość Ciernie. Dopiero przed godziną 14:00 Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad poinformowała, że czynności służbowe dobiegły końca, a droga ponownie dostępna jest do użytku.

  • w

    Karolina Kaczor-Hanuszewicz (PO): Jest mi wstyd, że jestem Polką (i.pl)

    Karolina Kaczor-Hanuszewicz, kandydatka PO do Sejmu z Wrocławia, opublikowała nagranie na platformie X, którym błyskawicznie wywołała kontrowersje w całym kraju. Kandydatka Platformy Obywatelskiej powiedziała, że jest jej wstyd z powodu swojego pochodzenia narodowego. Internet nie szczędził komentarzy pod nagraniem Kaczor-Hanuszewicz.

    Kandydatka PO do Sejmu, Karolina Kaczor-Hanuszewicz, wyznała na platformie X, że czuje się zawstydzona swoim polskim pochodzeniem. W swoim nagraniu tłumaczyła, że mieszka w kraju, który budzi w niej wiele wstydu i niepokoju. Dodała również, że poza granicami kraju Polacy postrzegani są jako “idioci i debile”.

    Kandydatka Kaczor-Hanuszewicz, ubiegająca się o miejsce w Sejmie z listy KO we Wrocławiu, nie przebierała w kontrowersjach, obrażając swoimi słowami elektorat Prawa i Sprawiedliwości. W swoim wystąpieniu kandydatka określiła wyborców PiS jako osoby nieświadome i ograniczone. A jej komentarze szybko uwolniły lawinę oburzenia wśród licznych użytkowników platformy X.

    Należy zaznaczyć, że wcześniej – w trakcie pandemii koronawirusa – Karolina Kaczor-Hanuszewicz ubiegała się o wsparcie finansowe dla swojej firmy, skarżąc się na trudności prowadzenia własnego biznesu. W rezultacie otrzymała bezzwrotną dotację w wysokości 230 tysięcy złotych dla swojej spółki MK CORP. Informacje o tym fakcie spowodowały kolejną falę hejtu wymierzoną w kandydatkę PO.

  • w

    Skiba życzył Kaczyńskiemu śmierci podczas swojego koncertu. W internecie zawrzało od komentarzy (i.pl)

    W trakcie jednego z koncertów Krzysztof Skiba wyraził swoje życzenie, które miało związek z Jarosławem Kaczyńskim. Muzyk oznajmił, że życzy politykowi śmierci. Kontrowersyjne słowa artysty szybko wywołały oburzenie internautów, nawet wśród przeciwników Prawa i Sprawiedliwości. W efekcie sytuacja sprawiła, że Skiba zmienił swoją wypowiedź, mówiąc, że życzy prezesowi PiS długiego życia w więzieniu.

    Krzysztof Skiba znany jest z udzielania się w politycznych kontekstach podczas swoich koncertów. Jednak tym razem jego wypowiedź była wyjątkowo kontrowersyjna. Podczas rozmowy z publicznością Skiba wymieniał na scenie artystów, których wcześniej zapowiadał, mówiąc, że wszystkie te osoby już nie żyją. Z racji tego dodał, iż marzy o tym, żeby mógł zapowiedzieć Jarosława Kaczyńskiego.

    Po opublikowaniu nagrania Skiby na Instagramie muzyk spotkał się z falą krytyki i oburzenia ze strony internautów. Artystę ostro skrytykowali za jego słowa zarówno zwolennicy, jak i przeciwnicy Prawa i Sprawiedliwości.

    W obliczu takiej reakcji Krzysztof Skiba zdecydował się wyjaśnić swoje intencje oburzonym fanom. Zapewnił, że życzy Jarosławowi Kaczyńskiemu długiego życia, ale chce, aby spędził je za kratkami i odpowiedział za swoje działania. Na zakończenie zaznaczył, że jego wypowiedź to był tylko wisielczy dowcip, który nie zawierał negatywnego przekazu.

  • w

    Mateusz Morawiecki w Wadowicach: Środowiska wspierające PO szykują drugi zamach na papieża Jana Pawła II (i.pl)

    W Wadowicach premier Mateusz Morawiecki wyraził obawę, że może szykować się drugi zamach na papieża Jana Pawła II. Szef rządu ostrzegał przed działaniami środowisk bliskich Platformie Obywatelskiej, które mają zamiar zaszkodzić papieżowi. Z tego względu zachęcał Polaków do obrony jego reputacji.

    Premier Morawiecki przemawiał na placu Jana Pawła II w Wadowicach, podkreślając znaczenie dziedzictwa papieża Polaka dla Zjednoczonej Prawicy. Jan Paweł II wpłynął na losy świata, przyczyniając się do powstania Solidarności i zapewnienia wolności Polakom. Co więcej, miał również ogromne znaczenie nie tylko dla historii Polski, ale i całego świata.

    W swoim przemówieniu premier Morawiecki przypomniał, że Jan Paweł II w szczególności troszczył się o polską rodzinę i zachowywanie tożsamości narodowej. I właśnie dlatego jego poglądy stanowią ważny fundament dla budowania lepszej przyszłości Polski.

    Ponadto, premier przestrzegał przed planami, jakie mają środowiska związane z Platformą Obywatelską. Elementy te chcą uszkodzić reputację Jana Pawła II, a przy okazji zniszczyć jego dziedzictwo. Jakby tego było mało, grupy te chcą obalić pomniki Karola Wojtyły, a także usunąć jego nazwisko z instytucji i zmieszać z błotem jego dobre imię.

    Mateusz Morawiecki wspomniał o filmach i materiałach szkalujących Jana Pawła II, które zostały przygotowane przez filmowców i reporterów z kręgu Platformy Obywatelskiej. Dodał, że materiały te mogą być ujawnione po wyborach. W związku z tym wezwał wszystkich Polaków do wsparcia i obrony reputacji papieża.

  • w

    W Krakowie odbył się „Marsz dla lepszej Polski”, aby wesprzeć warszawski „Marsz Miliona Serc” (gazetakrakowska.pl)

    W pierwszą niedzielę października w Krakowie odbył się masowy „Marsz dla lepszej Polski”. Wydarzenie miało na celu wesprzeć „Marsz Miliona Serc”, który w tym samym czasie odbywał się w Warszawie. Inicjatorem marszu w Krakowie był Komitet Obrony Demokracji, który zaprosił również do udziału partie prodemokratyczne.

    „Marsz dla lepszej Polski” w Krakowie rozpoczął się o godzinie 12.00, startując spod Wawelu, skąd zaczął się przemieszczać ulicami miasta. Natomiast zakończenie wędrówki miało miejsce na krakowskim rynku. Osoby uczestniczące w marszu zdecydowały się na udział w wydarzeniu, aby wyrazić solidarność z marszem, jaki odbywał się w stolicy.

    Ewelina Pytel, przewodnicząca małopolskiego KOD-u, przypomniała, że konieczność współpracy ma tutaj ogromne znaczenie, podobnie jak współdziałanie na równych zasadach w dążeniu do uzyskania lepszej Polski. Ponadto, zwróciła też uwagę na fakt, że osiągnięcie tego celu wymaga dobrych wyników wszystkich trzech list demokratycznych w nadchodzących wyborach.

    Jak informowali organizatorzy marszu w Krakowie, marzeniem wielu Polek i Polaków jest wspólny rząd opozycji.

Załaduj więcej
Gratulacje. To już koniec internetu.