Więcej wpisów

  • w

    Kontrmanifestacja na Marszu Równości w Bolesławcu. Przeciwnicy z transparentem „Zakaz pedałowania” (gazetawroclawska.pl)

    Dnia 22 października Bolesławiec był świadkiem pierwszego Marszu Równości, w którym uczestniczyło około 200 osób. Jednak w trakcie pochodu uczestnicy natknęli się na liczne grupy przeciwników tęczowej społeczności, które wywiesiły ogromny transparent z napisem „Dość w bawełnę owijania. Zakaz pedałowania”. Odmawiali także różaniec.

    Marsz Równości był inicjatywą Stowarzyszenia boleslawianie.eu, które z pomocą Kultury Równości i Komitetu Obrony Demokracji zorganizowało tęczowy marsz w Bolesławcu. Na czele pochodu szedł poseł Koalicji Obywatelskiej, Piotr Borys, reprezentujący okręg legnicki. Poseł oświadczył, że należy dążyć do otwartego i tolerancyjnego państwa, wolnego od homofobii.

    Borys zapowiedział też, że po ostatnich wyborach można spodziewać się zmian w kwestii praw społeczności LGBT, wskazując na potrzebę wprowadzenia związków partnerskich jako pierwszego kroku. Co ciekawe, poseł przybył na Marsz Równości na zaproszenie lokalnego portalu istotne.pl. Portal ogłosił, że wydarzenie odniosło sukces, ale nie wspomniał o licznych przeciwnikach, jacy pojawili się na marszu.

    Grupy reprezentujące środowiska konserwatywno-katolickie zorganizowały się w różnych miejscach, gromadząc również około 200 osób. W trakcie marszu kilka razy doszło do zderzenia się obu grup, co prowadziło do emocjonalnych okrzyków. Grupa kibicowsko-narodowa zatamowała Marszowi Równości dostęp do bolesławieckiego rynku, pomimo że była to oficjalna trasa pochodu. W efekcie zmieniono trasę, aby uniknąć konfrontacji.

    Ponadto, przeciwnicy LGBT odmawiali też różaniec i wywiesili transparent z napisem „Dość w bawełnę owijania, zakaz pedałowania”. Marszowi przez cały czas towarzyszyli liczni funkcjonariusze policji, którzy oddzielali obie grupy.

  • w

    Paparazzi uchwycili Ryszarda Petru, jak notorycznie łamie przepisy drogowe luksusowym audi (i.pl)

    Ryszard Petru, który właśnie przygotowuje się do powrotu na scenę polityczną jako poseł Trzeciej Drogi, ponownie dał o sobie znać w całym kraju. Petru szybko stał się obiektem medialnej uwagi z powodu sytuacji, w której naruszył przepisy drogowe. Zdaniem mediów zachowanie Petru nie jest korzystne dla jego wizerunku.

    Ryszard Petru znany jest z licznych wpadek językowych i kontrowersyjnej wycieczki na Maderę. Jednak pomimo kilku lat przerwy od polityki, były lider Nowoczesnej powraca jako kandydat Trzeciej Drogi, zdobywając miejsce w Sejmie dzięki poparciu wyborców.

    Co prawda, Petru nie otrzymał jeszcze oficjalnego zaświadczenia o wyborze, jednak już stał się przedmiotem zainteresowania mediów. Tylko że tym razem powodem nie są jego kontrowersyjne wypowiedzi, ale incydent, podczas którego polityk złamał przepisy. Paparazzi uchwycili go na gorącym uczynku, gdy wsiadł za kierownicę luksusowego audi A6 o wartości ponad 300 000 złotych, a następnie zaczął lekceważyć przepisy drogowe.

    Ryszard Petru popełnił kilka rażących naruszeń, m.in. zignorował podwójną linię ciągłą i nieodpowiedzialnie wyprzedzał inne pojazdy. Co więcej, na skrzyżowaniu al. Ujazdowskich i Pięknej skręcił w lewo na czerwonym świetle. Jego brawurowe popisy zostały uchwycone przez dziennikarzy.

    Zdarzenie wywołało reakcję eksperta ds. bezpieczeństwa drogowego, który zasugerował, że Petru powinien ponieść konsekwencje swoich działań – 700 zł mandatu i 20 punktów karnych. Naruszenie podwójnej linii ciągłej to 200 zł i 5 punktów karnych, a skręt na czerwonym świetle to 500 zł i 15 punktów karnych.

  • w

    Marcin Kierwiński: Budowa Centralnego Portu Komunikacyjnego zostanie wstrzymana po wyborach (i.pl)

    Sekretarz generalny Platformy Obywatelskiej, Marcin Kierwiński, wyraził konieczność zawieszenia realizacji Centralnego Portu Komunikacyjnego (CPK). Kierwiński wskazał na potrzebę dokładnego zbadania podpisanych kontraktów oraz możliwość oszczędzania środków publicznych.

    Pełnomocnik rządu ds. budowy CPK, Marcin Horała, ogłosił, że na potrzeby budowy lotniska zostało zakupionych już 1000 ha gruntów. A według istniejących planów lotnisko zaczęłoby obsługiwać pierwszych pasażerów w 2028 roku.

    Z kolei Kierwiński poinformował, że projekt CPK zostanie wstrzymany. A to dlatego, że należy dokładnie przeanalizować wydane już środki i skonsultować się z ekspertami w celu podjęcia ostatecznych decyzji. Ponadto, ważne jest także zrozumienie zawartych kontraktów oraz możliwości oszczędzania środków publicznych.

    Sekretarz generalny PO stanowczo stwierdził, że to oznacza koniec perspektyw na realizację lotniskowej inwestycji. Stwierdził, że obecnie nie ma realnych warunków do stworzenia portu lotniczego na CPK.

  • w

    Jacek Saryusz-Wolski: Zmiany w traktatach to próba stworzenia superpaństwa EU (i.pl)

    Zdaniem europosła Jacka Saryusza-Wolskiego proponowane zmiany w traktatach budzą kontrowersje, a sam poseł nazwał je próbą stworzenia superpaństwa Unii Europejskiej. Dodał, że prawdopodobnie przesunięto też termin głosowania w tej kwestii, aby nie było ona przeszkodą dla Tuska podczas wyborów.

    Europoseł Saryusz-Wolski wyjaśnia, że te zmiany nadają ogromną władzę Brukseli, umożliwiając Komisji Europejskiej narzucanie rozwiązań, na przykład w kwestii „płci kulturowej”.

    Europoseł podkreśla, że proponowane zmiany ograniczają prawa mniejszych państw i poważnie zwiększają kompetencje Komisji, mimo że liczba komisarzy zostaje ograniczona do 15 krajów członkowskich. A to z kolei oznacza znaczący transfer kompetencji na rzecz UE.

    Ponadto, Jacek Saryusz-Wolski zastanawiał się także nad przesunięciem daty głosowania. Zasugerował, że mogło to wynikać z politycznych motywacji i niechęci do wpływania na wynik wyborów w Polsce.

    Należy zaznaczyć, że w Parlamencie Europejskim planowane jest głosowanie nad zmianami traktatów. Obejmują one m.in. likwidację prawa weta w 65 przypadkach, wprowadzenie euro jako obowiązkowej waluty, odchudzenie Komisji Europejskiej i zagadnienia dotyczące autonomii strategicznej.

  • w

    Prace modernizacyjne wiaduktu kolejowego nad ul. Grzegórzecką dobiegają końca (gazetakrakowska.pl)

    W ciągu najbliższych kilku tygodni mają zostać zakończone prace przy rozbudowie wiaduktu kolejowego nad ul. Grzegórzecką. Wiadukt ten stanowi ważny element modernizacji krakowskiej linii średnicowej. Przeprowadzane prace obejmują odtwarzanie ściany wiaduktu, ułożenie kamiennej okładziny, oraz wzmocnienie konstrukcji.

    Modernizacja obiektu rozpoczęła się od strony Hali Targowej. Jednak opóźnienia wynikające z konieczności uzyskania zgody od władz konserwatorskich na rozebranie zabytkowej części od strony ul. Dietla wydłużyły cały proces. Ostatecznie władze konserwatorskie wykreśliły wiadukt z rejestru zabytków, co pozwoliło kontynuować prace.

    Ponadto, w ramach tej ogromnej inwestycji na linii kolejowej E30 dodano nowe tory dla kolei aglomeracyjnej, a także stworzono nowy przystanek kolejowy Kraków Grzegórzki na estakadzie w okolicy Hali Targowej. Do tego wybudowano trzy nowe mosty kolejowe oraz estakady kolejowe między ulicami Miodową i Kopernika.

    Obecne plany zakładają, że obszar pod estakadami zostanie przekształcony w Park Kolejowy, który będzie dostępny dla mieszkańców. Plany obejmują stworzenie terenów zieleni, placu zabaw, ogrodu sensorycznego i psiego parku. Warto zaznaczyć, że park jest częścią większego projektu modernizacji linii kolejowej w Krakowie.

  • w

    Kultowy klub Spiż zmienił właścicielkę i powraca na mapę Katowic (dziennikzachodni.pl)

    A oto wspaniała wiadomość dla imprezowiczów w Katowicach! Legendarne miejsce dla miłośników nocnych szaleństw, klub Spiż, przeszedł właśnie w ręce nowej właścicielki, która zapowiedziała oficjalny powrót klubu na mapę miasta.

    Klub Spiż, znany z długiej i bogatej historii, stał się ikoną nocnego życia w Polsce, przyciągając do siebie swoją znakomitą muzyką i niezapomnianymi imprezami. Niestety, po 18 latach lokal musiał zamknąć swoje podwoje z powodu braku inwestorów i stanu zdrowotnego właściciela. Była to smutna wiadomość dla licznych entuzjastów klubu.

    Jednakże teraz Spiż otrzymał szansę na drugie życie, dzięki nowej właścicielce, która planuje przywrócić lokalowi dawny blask. Ponadto, właścicielka zaprasza do dyskusji fanów klubu, którzy będą mieli szansę na wygranie bezpłatnych wejściówek na wielkie otwarcie.

    Zachęta dla klubowiczów pojawiła się na oficjalnym profilu klubu. Zadaniem internautów jest odgadnięcie, kiedy znowu zagra hit „Spiżowi Mocni”. Pięć z osób, które odpowiedzą poprawnie, otrzyma przedpremierowe bilety na otwarcie klubu. Jak twierdzi właścicielka, jest to interaktywny sposób na zaangażowanie społeczności, a także na budowanie napięcia przed otwarciem lokalu.

  • w

    Prace serwisowe zamkną tunel na Zakopiance pod Luboniem Małym (zakopane.naszemiasto.pl)

    Od niemal roku kierowcy korzystają z tunelu pod Luboniem Małym, który biegnie w ciągu drogi ekspresowej S7. Jednakże w nadchodzących dniach GDDKiA planuje przeprowadzenie rutynowych prac serwisowych, co spowoduje utrudnienia. W ramach prac zostaną zamknięte obie nitki tunelu w nocy z 23 na 24 października oraz z 24 na 25 października.

    W tunelu znajduje się imponująca ilość rozmaitych urządzeń, m.in. 240 czujników dymu, 100 wentylatorów, 3200 źródeł światła oraz 170 kamer. Każdy z tych elementów wymaga dokładnej weryfikacji, aby zapewnić płynne i bezpieczne korzystanie z obiektu. Rozpoczęcie prac nastąpi w nocy z poniedziałku na wtorek w kierunku Krakowa. Ruch będzie prowadzony jednym pasem w godzinach 22:00-06:00, przy ograniczeniu prędkości do 70 km/h. Podobne zmiany w organizacji ruchu zostaną wprowadzone na jezdni w kierunku Rabki w nocy ze środy na czwartek.

    Najważniejsze prace serwisowe odbędą się w nocy z wtorku na środę w godzinach 22:00-06:00. Spowodują one całkowite zamknięcie tunelu na zakopiance. W tym czasie kierowcy zostaną skierowani na objazdy przez drogę wojewódzką nr 968 (węzeł Lubień – Mszana Dolna) i drogę krajową nr 28 (Mszana Dolna – węzeł Skomielna Biała).

    W trakcie prac serwisowych GDDKiA przeprowadzi też gruntowną kontrolę wentylacji, systemu przeciwpożarowego oraz pozostałej infrastruktury technicznej, takiej jak zasilanie, oświetlenie, sterowanie, monitoring i łączność. Ponadto, planowane jest zaktualizowanie systemu zarządzającego tunelem oraz oczyszczenie kamer rejestrujących ruch pojazdów.

  • w

    Mieszkańcy Gdańska wzięli udział w pokojowej manifestacji, nawołując do zakończenia wojny w Strefie Gazy (dziennikbaltycki.pl)

    W Gdańsku odbyła się pokojowa manifestacja solidarności z Palestyną, na której pojawiły się liczne grupy Muzułmanów, Palestyńczyków i mieszkańców Gdańska. Organizowana przez Gdańskie Centrum Kultury Muzułmańskiej, demonstracja miała na celu potępienie konfliktu na Bliskim Wschodzie i wyrażenie wsparcia dla ofiar, z wyraźnym odrzuceniem działań Hamasu.

    Około godziny 15:00 przy gdańskiej fontannie Neptuna pojawiły się liczne flagi Palestyny, w ramach pokojowej manifestacji zorganizowanej przez Gdańskie Centrum Kultury Muzułmańskiej. W wydarzeniu uczestniczyło około 100 osób, które wyraziły swoją solidarność z ofiarami konfliktu na Bliskim Wschodzie.

    Hani Hraish, przewodniczący zarządu Gdańskiego Centrum Kultury Muzułmańskiej, podkreślił znaczenie solidaryzowania się z ofiarami wojny w Strefie Gazy i konieczność sprawiedliwego rozwiązania konfliktu palestyńskiego.

    Na miejscu pojawiły się nie tylko flagi Palestyny, ale też transparenty graficzne, nawołujące do wyzwolenia Palestyny oraz zakończenia wojny. Jak dodał Hani Hraish, pokój jest tutaj niesamowicie istotny, ponieważ brakuje go od 75 lat. Ponadto, wspomniał też o ośmiu milionach Palestyńczyków, którzy żyją poza swoją ojczyzną. Z tego względu Hani Hraish domaga się sprawiedliwości dla ludności palestyńskiej.

    Nie jest to pierwsza akcja solidarności z Palestyną w Polsce. W ubiegłą sobotę w Warszawie odbył się marsz protestacyjny przeciwko interwencji Izraela w Strefie Gazy, gdzie manifestanci promowali pokój i solidarność.

  • w

    Trwają masowe poszukiwania Grzegorza Borysa. Policja przeczesuje lasy między Chwarznem a Karwinami (dziennikbaltycki.pl)

    Trwają intensywne poszukiwania Grzegorza Borysa, 44-latka podejrzanego o okrutne zabójstwo 6-letniego syna. W piątek ogłoszono alarm dla policjantów z Gdyni i Gdańska, którzy rozpoczęli masowe poszukiwania sprawcy. Wczoraj przeczesywano również lasy Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego. W związku z tym policja prosiła, aby nie wchodzić na teren kompleksu.

    Prokuratura Okręgowa w Gdańsku ogłosiła, że śledztwo dotyczącego zabójstwa 6-letniego chłopca przejął zastępca Prokuratora Okręgowego ds. Wojskowych. W związku z tym wydarzeniem prowadzone są obecnie poszukiwania Grzegorza Borysa na podstawie zarzutu zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem. Poszukiwania mężczyzny rozpoczęły się 21 października, a sprawą zajmuje się prokuratura.

    Niespełna trzy godziny po otrzymaniu zgłoszenia o zabójstwie, Komenda Wojewódzka Policji w Gdańsku opublikowała w internecie wizerunek oraz dane podejrzanego. Jest nim 44-letni Grzegorz Borys, ojciec chłopca. Od tego momentu rozpoczęto intensywne poszukiwania, w których uczestniczy ponad 1000 funkcjonariuszy, w tym policja i żandarmeria wojskowa.

    Policja, prowadząc szeroko zakrojone działania, apeluje, aby przez co najmniej kilka godzin nikt nie wchodził do lasu między Chwarzem a Karwinami. Powodem jest fakt, że jest to obszar poszukiwań Borysa. Podjęto decyzję o zakazie, aby osoby postronne nie zatarły śladów ani nie przeszkadzały funkcjonariuszom w ich pracy.

  • w

    Tragiczne odkrycie w okolicach Radzynia Podlaskiego. Na poboczu drogi znaleziono ciało mężczyzny (kurierlubelski.pl)

    Policja z Radzynia Podlaskiego prowadzi dochodzenie w sprawie śmierci mężczyzny. Jego ciało odnaleziono na drodze gminnej w miejscowości Bezwola. Według ustaleń ofiara zginęła na miejscu zdarzenia.

    W niedzielę (22 października) około godziny 17:00 dyżurny komendy w Radzyniu otrzymał zgłoszenie, że znaleziono mężczyznę leżącego na drodze gminnej w Bezwoli (gm. Wohyń, pow. radzyński). Po przybyciu na miejsce lekarz potwierdził śmierć 55-letniego mieszkańca gminy Wohyń.

    Jak relacjonuje podkom. Piotr Mucha, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Radzyniu Podlaskim, funkcjonariusze policji, którzy pracowali na miejscu zdarzenia pod nadzorem prokuratora, zabezpieczyli ciało mężczyzny w celu przeprowadzenia sekcji zwłok. Toczące się postępowanie ma na celu wyjaśnienie przyczyn tego tragicznego zdarzenia.

    Według informacji podanych przez lubelską policję wstępne ustalenia sugerują, że mężczyzna poruszał się na motorowerze. W pewnym momencie zjechał na prawe pobocze, co doprowadziło do przewrócenia jednośladu. Na ten moment nie ma dowodów na to, że doszło do potrącenia.

  • w

    Zderzenie wojskowej ciężarówki z innym pojazdem ciężarowym pod Sulechowem (zielonagora.naszemiasto.pl)

    W poniedziałek na drodze S3 w Sulechowie doszło do poważnego wypadku, w którym zderzyły się dwa pojazdy ciężarowe. W wyniku zdarzenia jedna z ciężarówek przewróciła się na bok, raniąc kilka osób i blokując ruch na drodze.

    Niebezpieczna sytuacja miała miejsce 23 października na 174. km S3 między Sulechowem a Świebodzinem, na trasie w kierunku Gorzowa Wielkopolskiego. Droga została całkowicie zablokowana na skutek karambolu, w którym uczestniczyły dwa pojazdy ciężarowe, w tym ciężarówka wojskowa.

    Według wstępnych informacji nikt nie odniósł poważnych obrażeń. Aczkolwiek dokładne okoliczności i przyczyny zdarzenia pozostają jeszcze niewyjaśnione i aktualnie badane są przez funkcjonariuszy policji.

    Jak informują policjanci, podczas zderzenia dwóch pojazdów ciężarowych przewróciła się wojskowa ciężarówka, która całkowicie wstrzymała ruch w kierunku Gorzowa Wielkopolskiego na drodze S3. Na szczęście, zarówno kierowcy, jak i pasażerowie, zdołali opuścić pojazdy na własną rękę. Odnieśli jedynie powierzchowne obrażenia.

    Na czas oględzin ruch w kierunku Gorzowa Wielkopolskiego został całkowicie wstrzymany, a w kierunku Zielonej Góry ograniczono ruch do jednego pasa. Wprowadzono też objazdy dla podróżujących w kierunku Gorzowa, które obowiązywały przez kilka godzin.

  • w

    Prezydent Szczecina wypowiedział się na temat miejskiej imprezy sylwestrowej (gs24.pl)

    Na mediach społecznościowych pojawiła się odpowiedź prezydenta miasta na pytanie: Czy w tym roku Szczecin będzie organizować miejską imprezę sylwestrową? Niestety, zdaniem prezydenta, w tym roku nie będzie to możliwe ze względu na oszczędności.

    Na Facebooku pojawiło się pytanie dotyczące Sylwestra 2023, które zadał jeden z mieszkańców miasta. Internauta zapytał, czy w tym roku odbędzie się miejska impreza sylwestrowa na Jasnych Błoniach. Niedługo po tym uzyskał odpowiedź od prezydenta miasta, która niestety nie była pocieszająca.

    Prezydent Szczecina odpisał, że miejska impreza sylwestrowa nie odbędzie się w tym roku ze względu na oszczędności. Miasto zrezygnowało z organizowania imprezy, ponieważ musi oszczędzać środki, jakimi dysponuje budżet miejski. Prezydent dodał, że podobnie jak w zeszłym roku, teraz również powodem jest zbyt niski budżet.

    Ponadto, prezydent miasta podkreślił, że ostatnia impreza sylwestrowa w Szczecinie odbyła się w 2019 roku, a więc jeszcze przed wybuchem pandemii. Natomiast w zeszłym roku, oprócz rezygnacji z imprezy, miasto zdecydowało się również na ograniczone dekoracje świąteczne w postaci mniejszego oświetlenia ulic i skwerów.

  • w

    Restauracja Krowarzywa zostanie zamknięta z powodu problemów związanych z remontem (gloswielkopolski.pl)

    Restauracja Krowarzywa przy ul. Kantaka, która serwuje swoje specjały od czerwca 2019 roku, ma na swoim koncie wiele wyzwań, w tym nawet pandemię, wojnę i inflację. Restauracja w ciągu swojego kilkuletniego istnienia przeżyła różne przeciwności losu. Jednak teraz zostanie zamknięta z powodu trudności związanych z remontem.

    Przedstawicielka restauracji, która pozostaje anonimowa, wyjaśnia, że remont elewacji, który rozpoczął się krótko po otwarciu lokalu, był początkiem kłopotów. Nawet pandemia okazała się łatwiejsza niż prace remontowe. Jednakże potem pojawiła się inflacja, a wraz z nią przyszedł kosztowny remont, który pogrążył działalność lokalu.

    Restauracja zostanie zamknięta 31 października br. Właściciele podjęli tę trudną decyzję, aby uniknąć zadłużenia. Wcześniej próbowali uratować lokal przed bankructwem poprzez próby zawieszenia czynszu i innych opłat. Z tego powodu zawiesili te wydatki, przerzucając się na opłaty manipulacyjne. A to dlatego, że czynsz wynosił ok. 5 tys. zł miesięcznie, a opłaty manipulacyjne to kwestia kilkuset złotych.

    Lokal, który właściciele wynajęli od ZKLZ, już od samego początku nie był w idealnym stanie. Wynajęli nieruchomość bez podłogi, sufitu, ścian i witryny. Jednak to stanowiło jedynie część problemu. Sytuację dodatkowo utrudniały obawy dotyczące podniesienia czynszu.

    Główny wykonawca remontu nie jest w stanie określić, jak długo potrwają prace nad lokalem, ponieważ są to skomplikowane zadania. Natomiast przedstawicielka restauracji podkreśla, że trudno jest prowadzić działalność, gdy nie ma się pewności co do przyszłości. Z tego względu lokal zostanie zamknięty.

  • w

    Pojawiła się koncepcja nowego podziału województwa dolnośląskiego i przeniesienia stolicy (gazetawroclawska.pl)

    Dr Łukasz Zaborowski z Instytutu Sobieskiego postanowił zaprezentować kilka sugestii dotyczących przyszłości Dolnego Śląska. Sugestie doktora obejmują podział województwa, jego powiększenie, a nawet możliwość przeniesienia stolicy do Legnicy lub Świdnicy.

    Raport zatytułowany „Korekta Układu Województw – Ku Równowadze Rozwoju” autorstwa dr. Łukasza Zaborowskiego przedstawia cztery warianty zmian obecnego podziału administracyjnego Polski. Omawia również potencjalne zmiany Dolnego Śląska.

    Według doktora obecny układ województw jest efektem przypadkowej hybrydy, a nie spójnej koncepcji. Jest to wynik rozszerzenia województw dużych o województwa średnie w wyniku polityki. W raporcie eksperta Instytutu Sobieskiego można przeczytać, że niektóre miasta zachowały swoją regionalną samodzielność, podczas gdy inne ją utraciły, co wpływa na ich znaczenie w sieci osadniczej kraju.

    W raporcie autor proponuje cztery różne warianty zmian, które różnią się zarówno kształtem województw, jak i lokalizacją stolic i siedzib urzędów. Warianty obejmują minimalne korekty, umiarkowane zmiany, równoważenie ośrodków metropolitalnych i koncepcję dużych województw opartych na wielkoskalowych układach osadniczych.

    Każdy wariant ma na celu dostosowanie podziału do zmieniających się potrzeb i standardów.

  • w

    Sondaż SW Research: 27,4% respondentów uważa, że Tusk powinien być kandydatem na premiera (i.pl)

    Według sondażu SW Research, który przeprowadzono dla rp.pl, 27,4% respondentów uważa, że kandydatem na premiera powinien być Donald Tusk. Drugie miejsce przypadło Rafałowi Trzaskowskiemu, którego wybrało 14,3% respondentów, a trzecie Szymonowi Hołowni, którego poparło 10,3% badanych.

    W trakcie sondażu 27,4% osób, które brały w nim udział, opowiedziało się za Donaldem Tuskiem. Uważają, że to on powinien być kandydatem na premiera. Rafał Trzaskowski uzyskał poparcie w wysokości 14,3%, a Szymon Hołownia w wysokości 10,3%. Warto też zaznaczyć, że 10,1% respondentów widziałoby na tym stanowisku Władysława Kosiniaka-Kamysza.

    Sondaż pokazuje, że 3,2% badanych preferuje Adriana Zandberga na stanowisku premiera, natomiast 1,4% wskazało Włodzimierza Czarzastego. 7,6% badanych uważa, że premierem powinien zostać inny polityk, podczas gdy 25,7% nie ma zdania w tej kwestii.

    Wyniki badań zostały też skomentowane przez prezesa agencji SW Research, Przemysława Wesołowskiego. Według niego wyniki pokazują, że Donald Tusk jest szczególnie popularny nie tylko wśród osób powyżej 50. roku życia (37%), ale i Polaków z wyższymi dochodami (34%).

    Sondaż przeprowadziła agencja SW Research w dniach 17-18 października 2023 r. W sumie zgromadzono odpowiedzi od 800 internautów powyżej 18. roku życia.

  • w

    Sebastian Kaleta o przyszłości Suwerennej Polski i współpracy z PiS (i.pl)

    W trakcie swojego wystąpienia na antenie RMF FM, wiceminister sprawiedliwości Sebastian Kaleta rozwiał wątpliwości dotyczące przyszłości partii Suwerenna Polska. Kaleta omówił dalszą współpracę z partią Prawo i Sprawiedliwość, a także poruszył kwestię ewentualnego zastępcy na miejsce Zbigniewa Ziobry.

    Sebastian Kaleta, wiceminister sprawiedliwości, udzielił odpowiedzi na istotne pytania związane z przyszłością ugrupowania Suwerenna Polska. Przypomnijmy, że Suwerenna Polska to partia ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry, wcześniej funkcjonująca pod nazwą Solidarna Polska.

    W trakcie rozmowy Kaleta wyraźnie stwierdził, że po wyborach Suwerenna Polska będzie nadal działać jako część klubu Prawa i Sprawiedliwości. I nie ma żadnych planów na tworzenie oddzielnego klubu. Wskazał także, że wynik wyborów jest stosunkowo nowy, a wszelkie analizy i przyszłe plany dopiero nadejdą.

    Na pytanie dotyczące przewodnictwa w Suwerennej Polsce, Kaleta jednoznacznie oznajmił, że nie przewiduje żadnych zmian na stanowisku lidera. Zbigniew Ziobro pozostaje liderem partii, podobnie jak Jarosław Kaczyński jest liderem Prawa i Sprawiedliwości.

  • w

    Studentka z Norwegii niosła transparent antysemicki podczas marszu w Warszawie (i.pl)

    Na manifestacji poparcia dla Palestyńczyków doszło do antysemickiego incydentu, podczas którego kobieta niosła kontrowersyjny transparent. Kobieta nazywa się Marie Andersen i jest obywatelką Norwegii, studiującą na Warszawskim Uniwersytecie Medycznym. Zarówno uczelnia, jak i prezydent Andrzej Duda, szybko zareagowali na tę sytuację.

    Marie Andersen, uczestniczka manifestacji, została zidentyfikowana jako studentka piątego roku na Warszawskim Uniwersytecie Medycznym. Jej kontrowersyjne działania, w tym porównywanie Izraela do III Rzeszy na mediach społecznościowych, wywołały duże oburzenie. Mimo powiadomienia władz uczelni o jej antysemickich postawach, nie podjęto żadnych działań w tej sprawie.

    Zdjęcia z manifestacji ukazujące Norweżkę niosącą kontrowersyjny transparent wywołały skandal w kraju. Prezydent Andrzej Duda wyraził stanowcze potępienie antysemickich haseł i podkreślił, że Polacy nie tolerują żadnych przejawów antysemityzmu ze względu na pamięć o ofiarach Holokaustu i ogólną zasadę szacunku dla innych.

    Warszawski Uniwersytet Medyczny oficjalnie potępił incydent i zapowiedział podjęcie kroków prawnych w związku z zachowaniem Marie Andersen. Uczelnia podkreśliła swoje zaangażowanie w walkę z dyskryminacją i nienawiścią.

  • w

    Spór miasta z wykonawcą o głębiarkę na terenie budowy linii tramwajowej do Mistrzejowic (gazetakrakowska.pl)

    Między urzędem a wykonawcą linii tramwajowej do Mistrzejowic doszło do pewnych nieporozumień, które zaczęły odbijać się na prowadzonych pracach. Głębiarka, która potrzebna jest do wykonywania tunelu, została tymczasowo usunięta z placu budowy i powróci dopiero w listopadzie. Wykonawca ma o to pretensje do miasta.

    Faktem jest, że całkowity koszt związany z transportem i instalacją głębiarki wynosi około 500 tys. zł. Z kolei miasto twierdzi, że za te koszty odpowiedzialny jest wykonawca. Jednakże, jak uważa firma Gülermak, opóźnienia w pracach związane są z działaniami miasta, które spowodowały dodatkowe wydatki.

    Miasto argumentuje, że organizacja ruchu została zatwierdzona, a pozostałe kwestie należą do obowiązków wykonawcy. Jednak firma Gülermak twierdzi, że miasto opóźniło wdrożenie uzgodnień dotyczących organizacji ruchu, co spowodowało w tym przedsięwzięciu dodatkowe koszty.

    Głębiarka została wywieziona z placu budowy, gdzie miała wykonywać wykopy sięgające ponad 20 metrów w głąb ziemi. W rezultacie spór toczący się między stronami wstrzymał prace na terenie budowy.

    Krótko mówiąc, miasto twierdzi, że to wykonawca odpowiada za organizację pracy na placu budowy. A zdaniem firmy Gülermak to miasto powinno pokryć koszty związane z głębiarką, ponieważ przez swoją nieuzasadnioną zwłokę spowodowało opóźnienia w pracach.

Załaduj więcej
Gratulacje. To już koniec internetu.