Sejm, na drodze głosowania, zatwierdził siedmioosobowy skład komisji ds. służb specjalnych. Prawo i Sprawiedliwość będzie reprezentować tylko jeden członek. W związku z sytuacją Maciej Wąsik, wiceszef MSWiA, ostrzega, że obecna większość parlamentarna będzie dążyć do „zemsty politycznej” i eskalacji sytuacji politycznej.
W komisji zasiadają przedstawiciele różnych partii, w tym dwie osoby z Koalicji Obywatelskiej, dwie z Trzeciej drogi (jedna z PSL, a druga z PL2050), a także przedstawiciele Lewicy, PiS i Konfederacji. Zatwierdzenie takiego składu komisji poparło 264 posłów, a 192 było przeciwnych. Nikt nie wstrzymał się od głosu.
Przed głosowaniem Marek Suski (PiS) sprzeciwiał się składowi komisji, argumentując, że jego partia powinna mieć trzech posłów zgodnie z parytetem. Zamiast tego, reprezentuje ją tylko jeden członek.
Wiceszef MSWiA wskazał na standardy demokratyczne i nazwał opozycję „koalicją totalną”, twierdząc, że będzie ona stosować metody charakterystyczne dla rządów autorytarnych. A to z kolei prowadzić będzie do eskalacji sytuacji politycznej.
Wąsik uważa, że obecna sytuacja to forma zemsty, gdzie dominująca partia rządząca otrzymuje tylko jednego przedstawiciela, w przeciwieństwie do poprzedniej kadencji, gdzie proporcje były bardziej zrównoważone między rządzącymi a opozycją. Określa to jako prezentację siły i dominacji, sugerując brak równowagi w reprezentacji komisji.
Ten wpis został utworzony i przesłany przez jednego z użytkowników Spotted.pl, przy użyciu naszego prostego i szybkiego kreatora #spotów. Stwórz swój wpis!
Jakto z jednym członkiem? Jeden członek da rade? ;Z