Niebezpieczne sceny rozegrały się w niedzielny wieczór przy ul. Arciszewskich w Gdyni. Policja otrzymała zgłoszenie o mężczyźnie, który z okna mieszkania rzucał cegłami i innymi przedmiotami w kierunku przechodniów, jednocześnie krzycząc i wyzywając ludzi. Mieszkańcy bali się opuszczać swoje domy z obawy o własne bezpieczeństwo.
Po przybyciu na miejsce funkcjonariusze znaleźli na ziemi porozrzucane cegły, kafelki, ubrania oraz krzesło biurowe. Z mieszkania nadal dochodziły wulgarne okrzyki kierowane również pod adresem policjantów. Gdy 35-latek odmówił otwarcia drzwi, na miejsce wezwano straż pożarną, która pomogła dostać się do środka, a agresywny mężczyzna został zatrzymany.
Podejrzany trafił do policyjnego aresztu i usłyszał już zarzuty. Odpowie za usiłowanie naruszenia nietykalności funkcjonariuszy oraz ich znieważenie. Za popełnione przestępstwa grozi mu nawet do 3 lat pozbawienia wolności.
fot. KMP w Gdyni


