Więcej wpisów

  • w

    Znaleziono odciętą głowę kota na alejce spacerowej w Trzebieży. 1000 zł nagrody za wskazanie sprawcy (gs24.pl)

    Mieszkańcy sołectwa Trzebież poinformowali o makabrycznym wydarzeniu, które miało miejsce w ubiegły weekend. Okazuje się, że ktoś w bestialski sposób uśmiercił kota. Odciętą głowę zwierzęcia znaleziono na alei spacerowej.

    W Trzebieży od kilku dni panuje burzliwa dyskusja na temat tej okrutnej zbrodni. Do szokującego odkrycia doszło w niedzielę 17 marca na alejce spacerowej w pobliżu mariny. Mieszkańcy natknęli się na odciętą głowę kota.

    Wiadomość szybko wywołała oburzenie nie tylko wśród mieszkańców, ale też internautów. W związku z sytuacją społeczność wzywa do współpracy w celu ustaleniu tożsamości sprawcy tego okrucieństwa. Co więcej, za wskazanie winowajcy sołtys Trzebieży zaoferował nawet nagrodę w wysokości 1000 zł.

    Służby potwierdziły przyjęcie zgłoszenia, a następnie podjęły działania, aby wyjaśnić przebieg tego incydentu. Jak podaje policja, za takie okrucieństwo wobec zwierząt może grozić kara do 5 lat więzienia.

  • w

    Najnowsze badania skutków ubocznych szczepionek na COVID-19 (wlocie.pl)

    Powszechnie wiadomo, że w obliczu pandemii COVID-19 szczepionki stały się kluczowym narzędziem w walkach z wirusem. Jednak ostatnio naukowcy z Global Vaccine Data Network we współpracy z WHO odkryli potencjalne skutki uboczne szczepionek na COVID-19.

    Badania nad niemal 100 milionami zaszczepionych osób z ośmiu krajów wykazały zwiększone ryzyko wystąpienia zaburzeń pracy serca i mózgu. Analizując 13 potencjalnych skutków ubocznych, badacze stwierdzili, że najczęstsze z efektów niepożądanych to zapalenie mięśnia sercowego i zakrzepy krwi.

    Pomimo tego potencjalnego ryzyka raport podkreśla, że koronawirus jest bardziej niebezpieczny niż sama szczepionka. Faktem jest, że ponad 70% populacji światowej przyjęło szczepionkę na COVID-19. Jednakże w Polsce obserwuje się spadek zaufania do tych preparatów, czego wyraźnym dowodem może być zmniejszająca się liczba osób, które decydują się na kolejne dawki.

    Naukowcy podkreślają, że większość ze zgłaszanych skutków ubocznych była łagodna.

  • w

    33-latek celowo wjechał w ludzi w Szczecinie. Antyterroryści: „Masowy zabójca” – nowe zagrożenie w Polsce (www.rp.pl)

    33-letni mężczyzna, który spowodował wypadek w Szczecinie i wjechał w grupę przechodniów, działał świadomie i celowo. Co więcej, wjeżdżając w ludzi, jeszcze przyspieszył. Eksperci sugerują, że do Polski mogło dotrzeć nowe zagrożenie, określane mianem „masowego zabójcy”.

    Prokuratura informuje, że kierowca, który rozpędzonym samochodem staranował osoby stojące przed przejściem dla pieszych w Szczecinie, chciał wyrządzić im krzywdę i był gotowy na ich śmierć. Niedługo po tym podejrzany został aresztowany i doprowadzony przed oblicze prokuratury.

    Prokuratorzy uznali, że sprawca działał świadomie i intencjonalnie, co potwierdzają zapisy monitoringu. W sumie pokrzywdzonych zostało 20 osób, z których cztery są ciężko ranne, a jedna jest w stanie krytycznym.

    Mężczyzna, który spowodował wypadek na placu Rodła w Szczecinie, najpierw staranował grupę ludzi, a potem uderzył jeszcze w cztery inne auta. Co prawda, śledczy nie zdradzają motywu działania sprawcy, ale zaznaczają, że przyznał się do popełnionych czynów.

    Antyterroryści oraz eksperci ds. bezpieczeństwa uważają, że w Polsce może występować nowe zagrożenie tzw. masowy zabójca. Sprawcy tego typu działają pod wpływem emocji, dążąc do pozbawienia życia jak największej liczby osób w jak najkrótszym czasie. I dodają, że wykorzystanie samochodu jako narzędzia ataku może być tak skuteczne, jak użycie broni palnej.

    Zjawisko „masowego zabójcy” znane jest głównie w USA, ale takie przypadki pojawiły się również w Europie, m.in. w Nicei i Berlinie.

  • w

    Nauczyciel matematyki daje darmowe lekcje na YT. Skarbówka domaga się miliona złotych (next.gazeta.pl)

    Łukasz Jarosiński dorabia sobie jako korepetytor matematyki, prowadząc kanał na YouTube z lekcjami z tego przedmiotu. I pomimo że jego nagrania są udostępniane bezpłatnie, podlegają opodatkowaniu, zgodnie z przepisami. W związku z tym teraz fiskus domaga się od niego około miliona złotych.

    Jarosiński rozpoczął swoją działalność jako korepetytor matematyki w 2015 roku, korzystając z karty podatkowej na zalecenie prawnika. Jednak zmiany w przepisach doprowadziły do sporu z fiskusem, który domaga się teraz dużych należności.

    Jarosiński regularnie sprawdzał, czy w przepisach pojawiały się jakieś zmiany, ale nic na to nie wskazywało, więc nadal rozliczał się na karcie podatkowej. Co więcej, nawet pracownicy skarbówki korzystali z jego usług, co jeszcze bardziej utwierdzało w przekonaniu, że Jarosiński działał poprawnie.

    Problemy rozpoczęły się, gdy Jarosiński zapytał o interpretację podatkową VAT, bo zastanawiał się, czy jako nauczyciel może zrezygnować z tej daniny. Od tej chwili skarbówka dokładnie „prześwietlała” jego działalność. Rok później otrzymał zawiadomienie od fiskusa o podjęciu śledztwa. W efekcie Jarosiński otrzymał wezwanie do urzędu.

    Według urzędu skarbowego interpretacja przepisów przez Jarosińskiego była błędna.

    Jarosiński spłacił już około 500 tys. zł z kwoty, jakiej domaga się od niego skarbówka.

  • w

    Skandaliczne wykształcenie wojewody pomorskiego – dyplom MBA Collegium Humanum (wbijamszpile.pl)

    Ostatnie doniesienia medialne ujawniły skandaliczne fakty w sprawie nowego wojewody. Okazuje się, że Beata Rutkiewicz, wojewoda pomorski z ramienia Platformy Obywatelskiej, posługuje się dyplomem MBA. Zaskakuje tutaj fakt, że swój dyplom Rutkiewicz uzyskała w Collegium Humanum (uczelnia zmagająca się dzisiaj ze skandalem korupcyjnym).

    Media grzmią, że cała ta sytuacja jest oburzająca i absolutnie nie do przyjęcia. Jakby nie było, Beata Rutkiewicz obejmuje bardzo ważne stanowisko, jakim jest wojewoda pomorski. Niemniej jednak zdobyła swój stopień MBA na uczelni, której reputacja zmaga się teraz z gigantycznym skandalem korupcyjnym i oszustwami edukacyjnymi.

    Pojawia się pytanie, czy można wierzyć osobie, która uzyskała wykształcenie w placówce będącej celem dochodzenia w sprawie fałszowania dyplomów i działalności przestępczej? Prawda jest taka, że afera wokół Collegium Humanum podważa autentyczność wszystkich dyplomów wydanych przez tę instytucję. Cała ta sytuacja stawia pod znakiem zapytania kwalifikacje i moralność osób posiadających te dyplomy.

    W związku z powyższym należy zastanowić się nad systemem kontroli wykształcenia osób publicznych oraz wprowadzeniem środków zapobiegawczych, aby zapobiec podobnym nadużyciom w przyszłości. Sprawa Collegium Humanum to wyraźny sygnał, że potrzebne są poważne zmiany i konsekwentne dążenie do prawdy. W ten sposób można przywrócić zaufanie społeczne do instytucji publicznych i edukacyjnych.

  • w

    Obywatel Izraela wrzucił polską flagę do rowu w Hrebennem. Błyskawiczna reakcja rolników (pkb24.pl)

    Na granicy polsko-ukraińskiej utrzymuje się strajk polskich rolników, wywołując coraz większe napięcie po stronie Ukraińców. Dowodem na to może być ostatni incydent na przejściu granicznym w Hrebennem, gdzie pasażer ukraińskiego autokaru, podający się za obywatela Izraela, znieważył polską flagę.

    Polscy rolnicy kontynuują swoje działania protestacyjne, w ramach których 20 lutego rozpoczęli strajk na terenie całego kraju. Blokady na granicy z Ukrainą nadal się utrzymują, co spowodowało, że na sytuację zareagowali ukraińscy kierowcy, którzy w odpowiedzi zablokowali przejścia graniczne dla polskich ciężarówek. Oświadczają, że nie będą wpuszczać polskich ciężarówek na Ukrainę, dopóki rolnicy nie zakończą swoich protestów.

    Sytuacja na granicy z Ukrainą staje się coraz bardziej napięta, co można zobaczyć na przykładzie incydentu, który miał miejsce na przejściu granicznym w Hrebennem. Według jednego z uczestników protestu rolników, wśród zatrzymanych pojazdów znalazł się autokar ukraiński, którego pasażer dopuścił się znieważenia polskiej flagi.

    Jak twierdzi protestujący Polak, najpierw sam kierowca autokaru wykonał w stronę rolników gest podcięcia gardła. A następnie z autokaru wyszedł mężczyzna podający się za obywatela Izraela, który zerwał flagę z polskiego ciągnika i wrzucił ją do rowu. Rolnicy zareagowali wściekłością.

    Nagranie z incydentu pokazuje, jak oburzeni uczestnicy protestu zmuszają sprawcę do podniesienia flagi i odstawienia jej na miejsce. Pomimo że rolnicy rzucali obelgami w stronę Izraelczyka, nie stosowali żadnej przemocy. W rezultacie sprawca wezwał policję, tłumacząc, że nie nie jest Ukraińcem, lecz obywatelem Izraela.

  • w

    Ojciec dokonał samosądu na 15-latku, który pobił mu syna (opole.eska.pl)

    W miejscowości Grodków ojciec zaatakował 15-latka, któremu postanowił dać nauczkę za pobicie jego syna. W rezultacie będzie musiał odpowiedzieć teraz za uszkodzenie ciała. Ojca popierają okoliczni mieszkańcy i internauci, którzy zastanawiają się nawet nad zorganizowaniem dla niego zbiórki na prawnika.

    Do dramatycznej sytuacji doszło przed Zespołem Szkół Ponadpodstawowych w Grodkowie, gdzie ojciec pobitego chłopca postanowił na własną rękę wymierzyć sprawiedliwość na oprawcy. Dopadł go przed budynkiem szkoły, od razu wdając się z nim w bójkę. Działania rozwścieczonego ojca przerwała wicedyrektorka.

    W sieci pojawiło się nagranie, które zarejestrowało całe zajście. Ojciec podszedł do sprawcy i po kilku słowach uderzył go w twarz. Chłopak upadł, ale gdy chwilę potem się podniósł, ojciec zaczął żądać od niego przeprosin. Doszło do szarpaniny, w wyniku której chłopak ponownie upadł i otrzymał kolejne ciosy w głowę. Na koniec ojciec przycisnął go kolanem do ziemi. W tym momencie nadeszła wicedyrektorka, przerywając zajście.

    Sprawa została zgłoszona na policję oraz do kuratorium oświaty przez dyrekcję szkoły. Policja ustaliła uczestników i świadków zajścia i teraz prowadzi śledztwo w sprawie uszkodzenia ciała.

    Pobity 15-latek nie jest uczniem szkoły w Grodkowie.

    Mieszkańcy miasta popierają działania ojca, chwaląc go za jego postawę i obronę swojego dziecka. W związku z tym internauci nawołują do wsparcia dla ojca, zaznaczając, że w szkołach utrzymuje się terroryzm silniejszych w stosunku do słabszych. Pojawił się nawet pomysł stworzenia zbiórki funduszy, aby zgromadzić środki na adwokata.

  • w

    Jest pozwolenie na budowę Hotelu Mövenpick Poznań nad Jeziorem Maltańskim (investmap.pl)

    Nad Jeziorem Maltańskim w Poznaniu planowana jest budowa nowego, ekskluzywnego hotelu 5-gwiazdkowego. Za realizację tej inwestycji odpowiedzialna jest firma Malta Ski, która ostatnio uzyskała pozwolenie na budowę.

    Luksusowy hotel, należący do Grupy Accor pod marką Mövenpick, będzie mieścić się przy ul. Wiankowej, w bezpośrednim sąsiedztwie Jeziora Maltańskiego w Poznaniu.

    Hotel Mövenpick Poznań będzie oferować 159 pokoi, restaurację, bar, sale konferencyjne, centrum fitness z basenem, strefę SPA, rowerownię i narciarnię dla gości korzystających z pobliskiego stoku narciarskiego.

    Umowa pomiędzy inwestorem a operatorem marki Mövenpick została zawarta w 2021 roku. Projekt uwzględnia zachowanie charakteru otoczenia Jeziora Maltańskiego oraz rozwinięcie infrastruktury sportowej. Hotel będzie przyjazny dla środowiska, wykorzystując m.in. instalację fotowoltaiczną, system gromadzenia deszczówki, ule i budki dla ptaków.

    Marka Mövenpick, znana z zaangażowania w ochronę środowiska, stawia na ekologiczne rozwiązania w swoich obiektach. Warto zaznaczyć, że międzynarodowy certyfikat Green Globe wyróżnia Mövenpick jako lidera proekologicznego w branży hotelarskiej.

    Hotel Mövenpick Poznań to trzeci taki obiekt w Polsce. Jego budowa, która ma rozpocząć się wiosną 2025 r., potrwa około dwóch lat.

  • w

    Popek oskarżony o zoofilię. Nagranie trafiło do sieci, a zgłoszenie do prokuratury (rozrywka.wprost.pl)

    Niedawno opublikowano niepokojące nagranie, na którym Popek wypowiada się o swoim zamiarze współżycia z dwoma psami. Raper wydał oficjalne oświadczenie w tej sprawie, a organizacje broniące praw zwierząt zapowiadają wszczęcie postępowania przez prokuraturę.

    Raper Alan „Psychotrop” Gruchała udostępnił w sieci częściowo ocenzurowane nagranie. Na filmie można zobaczyć, jak Popek się przedstawia, a następnie planuje intymny akt z dwoma psami rasy owczarek niemiecki. „Psychotrop” zobowiązał się przekazać materiał odpowiednim organizacjom, jednocześnie oświadczając, że nie ugnie się przed groźbami czy próbami zastraszenia.

    Popek potwierdził autentyczność nagrania za pośrednictwem mediów społecznościowych, tłumacząc to nadużywaniem alkoholu i narkotyków. W swoim wyjaśnieniu wyznał, że nagranie to efekt impulsywnego żartu, którego teraz żałuje. Przyznał się, że w tej chwili był pod wpływem substancji psychoaktywnych.

    Reakcje organizacji zajmujących się prawami zwierząt na nagranie z Popkiem były natychmiastowe. Sprawa ma być zgłoszona do prokuratury, a przedstawicielka Fundacji dla Szczeniąt „Judyta” podkreśla traumatyczny charakter tego nagrania, apelując do świadków o dalsze informacje w tej sprawie.

    Oświadczenie wydała również DIOZ, informując, że pojawiły się doniesienia o aktach zoofilii popełnionych przez Popka. Organizacja podkreśla, że zoofilia jest przestępstwem ściganym publicznie.

  • w

    21-latek zginął w bójce na wrocławskiej starówce. Zatrzymano dwóch cudzoziemców (wro.city)

    W sobotę rano rozwinęła się bójka na Starym Mieście we Wrocławiu, w wyniku której śmierć poniósł 21-letni mężczyzna. Funkcjonariusze zatrzymali w sprawie dwóch cudzoziemców podejrzanych o napaść na 21-latka i zadanie mu ciosów niebezpiecznym przedmiotem.

    Do tragicznego zdarzenia doszło 27 stycznia w godzinach porannych na wrocławskiej starówce. W trakcie bójki zginął 21-letni mieszkaniec powiatu złotoryjskiego. Po otrzymaniu zgłoszenia policjanci przystąpili do intensywnych działań, dzięki którym udało się szybko zidentyfikować i namierzyć miejsce pobytu dwóch podejrzanych.

    Jak relacjonuje mł. asp. Aleksandra Freus, rzecznik prasowa Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu, śledztwo doprowadziło do aresztowania dwóch młodych cudzoziemców w wieku 23 lat. Okazało się, że mężczyźni brali udział w bójce z 21-latkiem, używając przeciwko niemu niebezpiecznego przedmiotu. Ostatecznie spowodowali śmierć mieszkańca powiatu złotoryjskiego.

    Aktualnie policja nie ujawnia miejsca zdarzenia ani jakiej narodowości są podejrzani.

  • w

    Brutalnie zaatakowali personel „Żabki”, bo nie chciał im sprzedać napoju energetycznego (mojaolesnica.pl)

    W jednym ze sklepów sieci „Żabka” doszło do brutalnego napadu. Młodzi bandyci zaatakowali personel, ponieważ poproszono ich o pokazanie dokumentu przy zakupie napoju energetycznego. Ponadto, jeden z podejrzanych ukradł piwo.

    Zdarzenie miało miejsce w piątek (12 stycznia) przed godziną 22:00 w sklepie „Żabka” przy ulicy Kochanowskiego w Oleśnicy. W sklepie pojawiła się młoda kobieta, która chciała zakupić napój energetyczny. Pracownik poprosił ją o pokazanie dowodu potwierdzającego jej pełnoletniość (zgodnie z nowymi przepisami napoje energetyczne sprzedawane są osobom pełnoletnim). Jednak w odpowiedzi padły wulgaryzmy i groźby karalne, co skłoniło personel do zamknięcia sklepu i wezwania policji.

    Co więcej, znajomi młodej kobiety, którzy przebywali na zewnątrz, zaczęli atakować drzwi sklepu. A kiedy personel otworzył drzwi, do środka wszedł młody mężczyzna. Doszło do awantury i szarpaniny, po czym do wszystkiego dołączył się też drugi znajomy, brutalnie atakując sprzedawcę. Pracownik odniósł poważne obrażenia głowy.

    Ochrona sklepu próbowała zatrzymać sprawców, ale bezskutecznie. W efekcie napastnicy ukradli piwo i uciekli z miejsca zdarzenia.

    Wezwano policję i pogotowie ratunkowe. Jednak po przybyciu na miejsce podejrzanych już nie było.

    W sobotę policja zatrzymała trzy osoby związane z napadem. Dwoje z trzech podejrzanych jest w wieku 17 lat. Funkcjonariusze nie ujawniają tożsamości trzeciej osoby zatrzymanej.

  • w

    Gdynia zbuduje jeden z największych kompleksów wielofunkcyjnych w kraju (investmap.pl)

    Gdynia zamierza poddać realizacji swój imponujący plan, jakim jest budowa jednego z największych kompleksów wielofunkcyjnych w Polsce. Zadanie będzie wykonywane przez Grupę Allcon, jednego z głównych deweloperów w Trójmieście. W planach jest m.in. wzniesienie budynku o wysokości 120 metrów.

    Na miejsce budowy wybrano teren przy ul. Kieleckiej w pobliżu Centrum Handlowego Riviera, gdzie powstanie około 55 000 mkw. powierzchni użytkowej, przeznaczonej na usługi, biura i mieszkania.

    Grupa Allcon zorganizowała konkurs architektoniczny o zasięgu globalnym, którego wyniki ogłoszono 15 grudnia 2020 r. Zwycięzcą została pracownia Grupa 5 Architekci z Warszawy. Planowany kompleks przy ul. Kieleckiej będzie nowoczesnym miejscem mieszkalno-biurowo-usługowym, stanowiącym istotny kamień milowy w historii Grupy Allcon.

    Przez długi czas brakowało postępów w realizacji tego przedsięwzięcia. Dopiero 6 października 2023 r. Allcon Osiedla 3 Sp. z o.o. złożyła wniosek o pozwolenie na budowę. Prawdopodobnie inwestycja będzie realizowana etapami. Prace rozpoczną się od pierwszego etapu realizacji, który skupi się na budowie mieszkań.

    Inwestor zamierza też ubiegać się o różnorodne certyfikaty, takie jak „Obiekt bez Barier”, BREEAM za ekologiczne rozwiązania, a także WELL Core and Shell za troskę o zdrowie i komfort mieszkańców.

  • w

    We wrocławskim ZOO z niewiadomych przyczyn konają zwierzęta (www.salon24.pl)

    Zwierzęta w Ogrodzie Zoologicznym we Wrocławiu doświadczają tajemniczych zgonów. W ostatnim czasie ogród stracił manata oraz dwie pandy.

    Z doniesień wynika, że we wrocławskim ZOO konają zwierzęta. W listopadzie ogród przedwcześnie stracił dwie pandy i manata. Najpierw zmarła Livi – młoda samica pandy, której przyczyna śmierci pozostaje nieznana. Następnie zmarła druga panda o imieniu Rufus. 

    Rozkładające się truchło pandy odkryto w klatce dopiero po jakimś czasie. Ponadto, skonała także samica manata o imieniu Ling, której powodem śmierci była infekcja. Ling cierpiała na wiele zmian chorobowych w narządach wewnętrznych, w tym trzustce, wątrobie i jelitach.

    Warto zaznaczyć, że ogród wzbudza też kontrowersje wśród turystów i polityków. Posłanka Jolanta Niezgodzka z Nowoczesnej sprawdziła umowy, jakie zawarto z ogrodem zoologicznym. Okazało się, że na liście płac ZOO znajdują się nazwiska żon radnych, którzy wspierają prezydenta Jacka Sutryka.

    Należy zaznaczyć, że Sutryk poparł nominację obecnej prezes ZOO, Joanny Kasprzak. Prawdopodobnie dlatego, że jej mąż zakupił od niego dom za ponad milion złotych.

    Wrocławskie ZOO, dzięki wieloletnim działaniom prezesa Radosława Ratajszczaka, stało się jednym z najbardziej renomowanych ogrodów nie tylko w Polsce, lecz także w Europie. Kilkanaście miesięcy temu Ratajszczak odszedł ze stanowiska prezesa.

  • w

    W nowym roku zwiększy się akcyza na alkohol i wyroby tytoniowe (i.pl)

    Należy rozpocząć od faktu, że wraz z przybyciem Nowego Roku przybyły również kolejne podwyżki w sektorze alkoholowym i tytoniowym. Z tego względu wraz z początkiem 2024 roku nastąpi też wzrost akcyzy, co zostało już zatwierdzone w roku poprzednim.

    Od 1 stycznia 2024 roku będą obowiązywać wyższe stawki akcyzy na alkohol, w tym piwo, wino, napoje fermentowane oraz wyroby pośrednie. W przypadku alkoholu podwyżka wynosi 5% w porównaniu z rokiem poprzednim.

    Nowe stawki alkoholu w 2024 roku przedstawiają się następująco:

    – Alkohol etylowy: cena 7610 zł za hektolitr alkoholu etylowego o zawartości 100 proc. obj. w gotowym produkcie,

    – Piwo: 10,40 zł za hektolitr,

    – Wino: 211 zł za hektolitr gotowego wyrobu,

    – Napoje fermentowane: 211 zł za hektolitr gotowego wyrobu,

    – Wyroby pośrednie: 424 zł za hektolitr gotowego wyrobu.

    Od 1 stycznia 2024 roku wzrośnie też akcyza na papierosy i tytoń do palenia, która wyniesie 10%. Zmiany te wynikają z nowelizacji ustawy o podatku akcyzowym z roku 2021, która obejmuje plan podwyżek akcyzy na alkohol i wyroby tytoniowe aż do roku 2027.

    Nowe stawki tytoniu w 2024 roku przedstawiają się następująco:

    – Papierosy: 276 zł za tysiąc sztuk i 32,05% maksymalnej ceny detalicznej,

    – Tytoń do palenia: 188,51 zł za kilogram i 32,05% maksymalnej ceny detalicznej,

    – Cygara i cygaretki: 524 zł za kilogram.

    Warto dodać, że wzrost cen nie będzie odczuwalny natychmiastowo – wprowadzenie podwyżek będzie stopniowe.

  • w

    Wyremontowana ulica w Oliwie jest zbyt wąska dla autobusów. Pasażerowie tracą pieniądze i czas na objazdy (www.trojmiasto.pl)

    Zmiany na ulicy Bażyńskiego w Oliwie miały uspokoić ruch, jednakże po drodze pojawiły się pewne nieścisłości. W rezultacie realizacja tego projektu zwężyła jezdnię, co spowodowało, że stała się zbyt wąska dla autobusów. Z tego względu trasy się wydłużyły, a koszt korzystania z komunikacji miejskiej się zwiększył.

    Pierwotny plan zakładał zwężenie odcinka ul. Bażyńskiego – z zamiarem stworzenia dwóch wysepek oraz dodatkowego przejścia dla pieszych. Całość była finansowana przez dewelopera, pochłaniając ponad 719 tys. zł.

    Przebudowa ul. Bażyńskiego trwała przez cały okres wakacyjny, podczas którego kierowcy musieli korzystać z objazdów. Natomiast w sieci pojawiły się również doniesienia o zbyt dużym zwężeniu jezdni, które powoduje nie lada problemy w przemieszczaniu się autobusów.

    Co prawda, w październiku przywrócono ruch dwukierunkowy, jednakże nadal obowiązywał objazd dla autobusów. W związku z tym mieszkańcy przeprowadzili interwencję, zgłaszając ten problem do Gdańskiego Centrum Kontaktu. W swojej wypowiedzi wskazali na konieczność poszerzenia ulicy, aby umożliwić autobusom bezpieczny przejazd.

    Kursowanie autobusów objazdami powoduje nie tylko straty czasu dla pasażerów, ale do tego zwiększa zużycie paliwa i stanowi wyzwanie logistyczne dla miasta. Rzecznik Gdańskiego Zarządu Dróg i Zieleni zapowiedział już korektę krawężników, a także poszerzenie jezdni w celu ułatwienia ruchu autobusom.

  • w

    Zmarł Łukasz „Demon” Motyka (42 lata) – YouTuber znany ze spożywania mega ostrego jedzenia (i.pl)

    Zmarł znany twórca internetowy, Łukasz „Demon” Motyka, który słynął z konsumpcji wyjątkowo ostrych potraw i sosów. Popularny YouTuber w chwili śmierci miał 42 lata. Informacje nieoficjalne sugerują, że jego zgon nie ma nic wspólnego z jego „ostrą” działalnością.

    O śmierci Motyki poinformował użytkownik Michał Cichy na portalu X, specjalizujący się w polityce i sztukach walki. Cichy zaznaczył, że zmarły był znany jako Łukasz Demon z internetowej sceny. YouTuber przez wielu był ceniony za umiejętność konsumpcji najbardziej pikantnych potraw i sosów. Ponadto, okazało się również, że Demon podpisał też kontrakt z FAME. Jego debiut miał nastąpić w 2024 roku.

    Szczegółowych informacji o Łukaszu Motyce dostarczył inny YouTuber, Marcin Malczyński. Początkowo sugerował, że śmierć mogła być rezultatem udziału w internetowym wyzwaniu. Jednakże szybko zdementował te spekulacje, opowiadając o okolicznościach zgonu. Przyjaciel Demona poinformował Malczyńskiego, że Łukasz poszedł spać i od tego momentu kontakt z nim się urwał. Po sprawdzeniu mieszkania znaleziono martwego Łukasza, stwierdzając, że nie żyje już od około 20 godzin.

    Twórca o pseudonimie „Demon” miał ponad 13 tys. subskrybentów na swoim kanale YouTube, a także niemal 325 tys. obserwujących na TikToku. Przed ekranem zajmował się testowaniem bardzo ostrych potraw, co publikował na swoich platformach. Zmarł w wieku 42 lat.

  • Popularne

    w

    Brak zainteresowania „Ucztą na wynos z Sanah” w sklepach sieci Żabka. Produkty lądują na śmietniku (i.pl)

    Sanah, obecnie jedna z najbardziej cenionych artystek, niedawno podjęła współpracę z siecią sklepów Żabka. Niestety, jej autorsko podpisane foccacio, kanapki i sałatki nie zdobywają zbyt dużej popularności wśród klientów. I w rezultacie znaczna większość tych produktów wyrzucana jest na śmietnik.

    Sanah, która obecnie jest jedną z najwybitniejszych artystek na polskiej scenie muzycznej, zdobywa ostatnio coraz większą uwagę publiczności dzięki współpracy przy filmie „Akademia Pana Kleksa”. Ponadto artystka zdecydowała się także na partnerstwo ze sklepami Żabka, gdzie oferowane są produkty sygnowane jej imieniem.

    Te specyficzne artykuły spożywcze, takie jak focaccio, sałatki czy kanapki, wyróżniają się nietypowym połączeniem składników. Przyrządzane są z takich składników jak ananas, szynka, mozzarella, papryka, a także z „nutką róży”, która jest motywem przewodnim reklamy artystki.

    Pracownicy Żabki ujawniają, że mimo artystycznego podpisu, produkty te nie cieszą się zainteresowaniem klientów i często trafiają na śmietnik. Użytkownicy na mediach społecznościowych, głównie na TikToku, potwierdzają, że „uczta Sanah” jest trudna do sprzedania.

  • w

    71-latek zaatakował nożem pięciolatka, który zmarł w szpitalu. Sprawcę ujęła policjantka po służbie (www.rmf24.pl)

    W Poznaniu miała miejsce tragiczna sytuacja, w wyniku której pięcioletni chłopiec został zaatakowany nożem przez starszego napastnika. Niestety, w wyniku odniesionych obrażeń chłopiec zmarł w szpitalu. Sprawcą jest 71-letni mężczyzna, który został zatrzymany przez policjantkę po służbie.

    Do okropnego zdarzenia doszło w środę około godziny 10:00 w okolicy skrzyżowania ulic Łukaszewicza i Karwowskiego, na poznańskim Łazarzu. Jak relacjonuje policja, grupa przedszkolaków wyruszyła na wycieczkę, gdy starszy mężczyzna niespodziewanie zaatakował jedno z dzieci, zadając mu cios w klatkę piersiową.

    Ranny 5-latek został przewieziony do szpitala, gdzie kontynuowano próby reanimacji pacjenta. Niestety, z powodu poniesionych obrażeń chłopczyk zmarł po godzinie 12:00 w Szpitalu Klinicznym im. Karola Jonschera w Poznaniu. Dyrektor szpitala, dr n. med. Paweł Daszkiewicz, poinformował, że chłopiec zmarł podczas operacji w wyniku obrażeń klatki piersiowej.

    Po krótkim pościgu napastnik został zatrzymany przez policjantkę z komendy miejskiej, która była po służbie, ale szybko zareagowała na sytuację. Ponadto, jeden z przechodniów pomógł jej wytrącić nóż z ręki napastnika. Policja nie zna jeszcze powodu ataku. Tożsamość sprawcy jest znana funkcjonariuszom, pomimo że nie był wcześniej notowany.

    Policja dodaje, że obecnie trwa dochodzenie w sprawie ataku na pięcioletnie dziecko. Wiadomo, że napastnik zaatakował grupę przedszkolaków, podczas gdy była na spacerze z opiekunkami. Sprawca został ujęty dzięki interwencji policjantki, która akurat przechodziła obok miejsca zdarzenia.

Załaduj więcej
Gratulacje. To już koniec internetu.