Dwaj mężczyźni zostali zatrzymani po kradzieży słodyczy w jednym z marketów spożywczo-przemysłowych w Szczecinku. Jeden z podejrzanych zabrał produkty z półki, minął linię kas i próbował opuścić sklep bez płacenia. Kiedy pracownicy ochrony chcieli go zatrzymać, 44-latek zaczął zachowywać się agresywnie i użył wobec nich przemocy fizycznej.
Wtedy do akcji wkroczył drugi mężczyzna, który miał pomóc kompanowi w utrzymaniu skradzionych przedmiotów. Obaj nie zamierzali oddać słodyczy i zaatakowali ochroniarzy, a ich zachowanie zostało zakwalifikowane jako kradzież rozbójnicza. Policjanci wezwani na miejsce zatrzymali 44-latka oraz jego 31-letniego wspólnika, po czym przewieźli ich do szczecineckiej komendy.
Obaj usłyszeli zarzuty i zostali objęci dozorem policji. Za kradzież rozbójniczą grozi kara od roku do 10 lat pozbawienia wolności. W przypadku młodszego z podejrzanych konsekwencje mogą być jeszcze poważniejsze, ponieważ miał dopuścić się przestępstwa w warunkach recydywy.
fot. KPP w Szczecinku



A kiedy zatrzymamy bandytow co podczas fake pandemii bili za maski itd???