W Szczecinie zatrzymano mężczyznę podejrzanego o składanie fałszywych zamówień na jedzenie, które trafiały pod adresy osób niezwiązanych z zakupami. Zamówienia miały być opłacane przy odbiorze, a w ich opisach pojawiały się groźby oraz informacje dotyczące prywatnego życia adresatów. Sprawą zajmują się funkcjonariusze Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Szczecinie. Sąd zdecydował o tymczasowym aresztowaniu podejrzanego.
Według ustaleń śledczych sprawca wykorzystywał dane innych osób, w tym nazwiska, numery telefonów i adresy e-mail, aby zamawiać posiłki do ich mieszkań. W opisach dostaw miały znajdować się informacje znane wyłącznie pokrzywdzonym lub ich bliskim, co dodatkowo potęgowało poczucie zagrożenia. Groźby miały dotyczyć m.in. uprowadzenia dziecka, podpalenia kancelarii notarialnej oraz spowodowania wypadku drogowego. Ponadto, jako dane zamawiającego pojawiały się również nazwiska osób ze świata mediów i polityki.
Proceder miał obejmować wiele miast, choć najwięcej takich zamówień trafiało na adresy w Szczecinie. Policjanci odnotowali również przypadki dotyczące Wrocławia, Krakowa i Warszawy, gdzie wielokrotnie składano podobne zamówienia. Skala niektórych zakupów była ogromna, ponieważ jedna z dostaw została wyceniona na ponad 37 tys. zł. Przykładowo, w jednym z przypadków zamówiono aż 300 pizz.
Policjanci CBZC oraz Komendy Miejskiej Policji w Szczecinie zatrzymali podejrzanego w jego miejscu zamieszkania. Podczas przeszukania zabezpieczono urządzenia elektroniczne i nośniki danych, które mogły służyć do przygotowywania fałszywych zamówień. Mężczyzna został tymczasowo aresztowany na dwa miesiące, a za zarzucane mu czyny może grozić nawet 8 lat więzienia.


