Plac Kolegiacki pod budynkiem Urzędu Miasta Poznania zgromadził na swoim terenie mieszkańców Krajkowa oraz inne osoby sprzeciwiające się wycince lasów ochronnych w okolicach Poznania. Protestujący domagają się nadania tym lasom funkcji społecznej i wyrażają swój sprzeciw ws. usuwania drzew wokół rezerwatu Krajkowo (część Rogalińskiego Parku Krajobrazowego).
Mieszkańcy Krajkowa, z Martą Olejnik na czele, walczą o zachowanie lasów ochronnych w rejonie Mosiny. Oskarżają Nadleśnictwo Konstantynowo o lekceważenie wydanych przez Ministerstwo reguł. Celem protestujących jest całkowite zatrzymanie wycinki w Krajkowie.
Organizatorzy protestu, w tym Zielona Fala, Rozbrat oraz Poznaniacy Przeciwko Myśliwym, podkreślają, że lasy stanowią ochronę dla zdrowia miasta. Marta Olejnik opowiada o utracie cennych starodrzewów, takich jak ponad 120-letnie sosny, które zostały już wycięte.
Burmistrz Gminy Mosina wyraził wsparcie dla protestujących, interweniując u Dyrektora Regionalny Lasów Państwowych w Poznaniu. W liście do Wiesława Krzewiny domaga się ograniczenia pozyskiwania drewna oraz stworzenia forum dyskusji z lokalną społecznością.
Protestujący apelują także do prezydenta Poznania, prosząc o zaangażowanie w sprawę. Pismo zostało wysłane 23 stycznia, ale jak na razie nie ma żadnej odpowiedzi.
Ten wpis został utworzony i przesłany przez jednego z użytkowników Spotted.pl, przy użyciu naszego prostego i szybkiego kreatora #spotów. Stwórz swój wpis!