Na płatnym odcinku autostrady A4 między Katowicami a Krakowem odnotowano spadek ruchu. W pierwszym półroczu 2026 roku trasą przejeżdżało średnio 48 215 pojazdów na dobę, czyli mniej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. Dane wskazują, że coraz więcej kierowców wybiera bezpłatne alternatywne drogi.
Największy spadek dotyczy samochodów osobowych, których liczba zmniejszyła się o 1,4 proc. Ruch ciężarówek pozostał natomiast praktycznie na tym samym poziomie. Wielu kierowców rezygnuje z przejazdu autostradą przede wszystkim z powodu wysokich opłat, które od 1 kwietnia 2026 roku wynoszą 18 zł na każdej bramce, co oznacza koszt 72 zł za podróż w obie strony.
Mimo mniejszego ruchu zarządca autostrady nie narzeka na wyniki finansowe. Spółka Stalexport Autostrada Małopolska poinformowała, że w pierwszym półroczu wpływy z opłat wzrosły o 5 proc. i osiągnęły 315,8 mln zł. Oznacza to, że wyższe stawki zrekompensowały spadek liczby przejeżdżających samochodów.
Obecna umowa koncesyjna na zarządzanie tym odcinkiem A4 wygaśnie 15 marca 2027 roku. Zgodnie z zapowiedziami rządu droga ma wtedy przejść pod zarząd Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Po przejęciu przez państwo przejazd samochodów osobowych tym odcinkiem ma stać się bezpłatny.
Do tego czasu kierowcy muszą liczyć się z obowiązującymi opłatami lub wybierać alternatywne trasy. Coraz większy ruch na drogach lokalnych pokazuje, że wielu z nich już podjęło taką decyzję. Wszystko wskazuje na to, że trend omijania płatnej autostrady może utrzymać się aż do zakończenia koncesji.



Bo to złodziejska polityka
A kto by chciał płacić za non stop remontowany płatny odcinek ❓️❓️
Magdalena Golec na tym polegała umowa
Najzabawniejsze jest to że Stalexport obecny koncesjoner tego odcinek A4 chce zająć się budową apartamentów….
Już widze te ceny za metr 😄😄😄
Mustang Orange Fury wejście do budynku 18 zł , wyjscie kolejne 18 zł i korytarz wiecznie gdzieś w remoncie — nie wróżę sukcesów 🙂
Za 40 zł mam benzynę tam i spowrotem przez Olkusz
bo wszyscy stali w korku na Kątach
Ilość zwężeń na tym odcinku + opłata i kolejka do bramek woła o pomstę do nieba!
Magdalena Poprawska A i tak ludzie jeżdżą masowo. 🙂 Jakby zanotowali potężny spadek ruchu to od razu by zmienili swoją politykę finansową, a tak to doją ile mogą.
Mateusz Laszczka Zwyczajnie mogą. Za rok będzie za free
Magdalena Poprawska Nawet jak nie było perspektyw na bezpłatność tej drogi to ludzie i tak masowo nią jeździli. 🙂 A ja co nie wklepywałem tej trasy w nawigację to mi wychodziło z 10-15min różnicy jadąc na spokojnie bocznymi drogami.
Bo poza płatnością na tej autostradzie praktycznie się nie da jechać z prędkościami autostradowymi. Co chwila korki, spowolnienia, zwężenia pasa itp.
Więc ostatecznie średnia prędkość wychodzi podobna do tej, jaką się uzyskuje jadąc drogami krajowymi.
Za to jaki ruch zrobił się w Jaworznie za sprawą tych oszczędnych.
Nie dziwne skoro jadąc alternatywną darmową drogą spale może litr więcej a jadąc a4 zapłacę 40zl i zaoszczędzę z 15’
Dziwię się że tak mało osób jeszcze na to wpadło