Na lotnisku Kraków-Balice doszło w ostatnich dniach do dwóch interwencji Straży Granicznej. Pierwsza z nich dotyczyła obywatela Szwajcarii, u którego podczas kontroli bezpieczeństwa wykryto ostrą amunicję w bagażu podręcznym. Mężczyzna wybierał się do Norwegii i nie posiadał wymaganych w Polsce dokumentów uprawniających do posiadania broni lub amunicji.
Podróżny tłumaczył funkcjonariuszom, że naboje otrzymał w prezencie i zapomniał o ich obecności w plecaku. Amunicja została zabezpieczona, a sprawą zajęli się funkcjonariusze Grupy Operacyjno-Śledczej Straży Granicznej. Prowadzone jest postępowanie dotyczące podejrzenia nielegalnego posiadania amunicji.
Tego samego dnia strażnicy graniczni zostali wezwani również na pokład samolotu lecącego do Zurychu. Powodem interwencji był obywatel Polski, który nie wykonywał poleceń załogi i nie stosował się do obowiązujących zasad bezpieczeństwa przed startem. Na miejsce skierowano Zespół Interwencji Specjalnych.
Mężczyzna dobrowolnie opuścił pokład i w asyście funkcjonariuszy wrócił do terminala. Po sprawdzeniu okazało się, że nie jest poszukiwany przez organy ścigania. Ostatecznie został ukarany mandatem, a jego podróż zakończyła się jeszcze przed odlotem samolotu.
fot. aut. Bahnfrend, CC BY-SA 4.0, Kraków Airport / Wikipedia


