Sprawa zabójstwa lekarza Tomasza Soleckiego ze Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie poruszyła opinię publiczną w całym kraju. W kwietniu 2025 roku 47-letni ortopeda został brutalnie zaatakowany podczas dyżuru przez uzbrojonego w nóż mężczyznę. Napastnik zadał mu wiele ciosów. Pomimo natychmiastowej pomocy medycznej lekarz zmarł z powodu odniesionych obrażeń.
Do tragedii doszło w gabinecie poradni ortopedycznej. Po ataku sprawca próbował uciec, jednak został obezwładniony przez ochronę szpitala. Jak ustalono, był nim 35-letni funkcjonariusz Służby Więziennej Jarosław W., pracujący wcześniej w Areszcie Śledczym w Katowicach oraz zakładzie karnym we Wronkach.
Prokuratura postawiła mężczyźnie zarzut zabójstwa lekarza, a także usiłowania zabójstwa pielęgniarki oraz kierowania gróźb wobec innych medyków. Podejrzany przyznał się jedynie do zabójstwa. W trakcie śledztwa został poddany wielomiesięcznej obserwacji psychiatrycznej, która miała ocenić jego stan psychiczny w chwili popełnienia czynu.
Biegli uznali, że Jarosław W. był niepoczytalny w momencie ataku. Na podstawie zgromadzonych opinii i materiału dowodowego Sąd Okręgowy w Krakowie zdecydował o umorzeniu postępowania karnego. Jednocześnie sąd uznał, że mężczyzna nadal może stanowić zagrożenie dla otoczenia.
W efekcie zapadła decyzja o umieszczeniu go w zamkniętym szpitalu psychiatrycznym. Jego stan zdrowia będzie regularnie oceniany przez specjalistów, a sąd co sześć miesięcy będzie analizował, czy nadal istnieje ryzyko popełnienia przez niego kolejnych poważnych przestępstw. Decyzja została wydana na posiedzeniu niejawnym.



Jak to możliwe pracował bandyta potwór w zakładach karnych był zdrowy nagle w czasie zabójstwa był niepoczytalny 🕷️ 🚨📢… ‼️‼️‼️‼️