Pasażerowie pociągu Kolei Dolnośląskich jadącego z Jeleniej Góry w kierunku Wrocławia przeżyli podróż, którą trudno uznać za standardową. W składzie nie działały obie toalety, dlatego obsługa musiała organizować dłuższe postoje na większych stacjach, aby pasażerowie mogli skorzystać z WC. Nieplanowane przerwy sprawiły, że pociąg dotarł do stacji końcowej z około 40-minutowym opóźnieniem.
Jeden z pasażerów przekazał mediom, że podróżni byli proszeni o zgłaszanie konduktorom, czy muszą skorzystać z toalety. Wówczas pociąg zatrzymywał się na dłużej na większej stacji, aby pasażerowie mogli wysiąść i załatwić potrzebę.
Okazało się, że przyczyną problemu była awaria obu toalet w pociągu. Rzecznik Kolei Dolnośląskich Bartłomiej Rodak poinformował, że prawdopodobnie urządzenia zostały celowo zapchane dużą ilością ręczników papierowych, przez co nie nadawały się do użytku. Jeden z pasażerów miał nawet usłyszeć od obsługi, że w jego przypadku najszybszym rozwiązaniem będzie wyjście w krzaki.
Koleje Dolnośląskie wyjaśniły, że usunięcie usterki podczas jazdy nie było możliwe, ponieważ wymagałoby wypuszczenia pasażerów i zjazdu pociągu z trasy. Z tego powodu obsługa zaproponowała korzystanie z toalet znajdujących się na stacjach pośrednich. Przewoźnik zaznacza, że toalety są zazwyczaj czyszczone i udrażniane na stacjach docelowych, średnio co 500–1000 kilometrów.



W starych składach otwierało się drzwi podczas jazdy i niedziałająca toaleta nie stanowiła problemu. Z resztą, co może nie działać w klapce i otworze z widokiem na tory?
Konrad Kuna ale gdzie ty masz teraz klapke z widokiem na tory?
Dariusz Tomaśko w starych składach
Konrad Kuna no w starych tak, teraz to już niestety skomplikowane urządzenie, a ładują tam pasażerowie różne rzeczy
Konrad Kuna w nowych składach są zbiorniki do których lecą kiblowe sprawy.
Ciężko użyczyć tych z oknem na świat.
Dzisiaj na przejeździe na Grota Roweckiego karetka na sygnale została wyhamowana przez opuszczając się szlabany po czym stała 4 minuty zanim przejechał pociąg. Kuriozum!!!
Agnieszka Kaleta tak działają przejazdy kolejowe na całym świecie
Mariusz Ka i ludzie umierają w karetkach. No logiczne
Agnieszka Kaleta ale co, mieli wpaść pod ten pociąg?
Joanna Goliczewska nie no, przecież to pociąg powinien się zatrzymywać. Zdalne połączenie z GPS najbliższych karetek.
Chociaż myślę, że łatwiej byłoby wybudować tunele pod torowiskami tylko dla karetek. Albo skrzydła im zmontować 🤷♀️
Joanna Goliczewska chodziło o to, że po zamknięciu rogatek czekali na sygnale prawie 5 minut zanim pociąg najechał, potem zanim rogatki poszły w górę jeszcze czekali na światła a tak chyba nie powinno wyglądać. Dla umierajacej osoby te 6-7 minut mogło być kluczowe
Może lepiej będzie czyścić systemy kanalizacyjne pociągów co 300-500km, będzie to większy wkład finansowy i czasowy ale kosztem mniejszej awaryjności
Dawid Smuła tylko że w większości to pasażer wrzuca tam jakieś rzeczy, i to wtedy robi się awaria
Dariusz Tomaśko jest SiMS, może slajd edukacyjny zrobiłby jakiś procent roboty 🤷🏼 jakaś burza mózgów napewno by się przydała no
Dawid Smuła kwiaty nawet potrafią wrzucać, ogórki, nie wrzucają przypadkiem tylko na złość
Dariusz Tomaśko ee tam czasami sie i t-shirt wyciagało albo damskie majty. 🤷
Arek Dobrzyński ostatnio ktoś opowiadał że cała rolka papieru, ktoś wcisnął na siłę