Więcej wpisów

  • w

    Powstaną nowe miejsca pracy dzięki inwestycji na budowę fabryki PGZ w Czernicy pod Wrocławiem (gazetawroclawska.pl)

    W ramach rozwoju Czernicy pod Wrocławiem pojawił się ambitny projekt utworzenia Dolnośląskiego Centrum Produkcyjno-Serwisowego Polskiej Grupy Zbrojeniowej. Oznacza to nie tylko znaczącą rozbudowę i modernizację o wartości kilkuset milionów złotych, ale także nowe miejsca pracy dla mieszkańców.

    Dolnośląskie Centrum Produkcyjno-Serwisowe Polskiej Grupy Zbrojeniowej to rezultat połączenia dwóch firm – Wojskowych Zakładów Łączności nr 2 oraz PIT-RADWAR. W efekcie tego połączenia Czernica pod Wrocławiem stanie się kluczowym ośrodkiem przemysłu zbrojeniowego w Polsce.

    Wojciech Cybul, Prezes Wojskowych Zakładów Łączności nr 2, informuje, że aktualnie trwa konsultacja projektu biznesplanu rozbudowy zakładu. Projekt omawiany jest z Polską Grupą Zbrojeniową, do której należy PIT-RADWAR S.A.

    Proces formalności związanych z połączeniem dwóch firm już jest w toku, a planowane unowocześnienie zakładów zakłada się na lata 2024-2027. Inwestycja, opiewająca na 300 milionów złotych, przewiduje znaczną rozbudowę zakładu, w tym nowych budynków oraz remont istniejących obiektów.

    Dolnośląskie Centrum Produkcyjno-Serwisowe w Czernicy skupi się na dwóch obszarach działań:

    – Po pierwsze, zajmie się produkcją i serwisowaniem specjalistycznej elektroniki związaną z urządzeniami na licencji L3Harris, obejmując radiostacje, wozy dowodzenia na pojazdach Honker, oraz sprzęt łączności.

    – Po drugie, stanie się centrum serwisowym dla systemów dowodzenia, radarów i uzbrojenia od Polskiej Grupy Zbrojeniowej, tworząc m.in. zespoły reagowania serwisowego, flotę mobilnych warsztatów serwisowych i centrum materiałowe.

    Pracownicy Dolnośląskiego Centrum Produkcyjno-Serwisowego, zatrudnieni głównie w oparciu o wyższe i techniczne wykształcenie, to głównie inżynierowie specjalizujący się w elektryce, mechatronice lub mechanice.

  • w

    Krzysztof Paszyk nowym przewodniczącym klubu parlamentarnego PSL (i.pl)

    Ostatnio klub parlamentarny Polskiego Stronnictwa Ludowego przywitał swojego nowego przewodniczącego. Od teraz obowiązki klubu parlamentarnego PSL będzie wykonywać poseł Krzysztof Paszyk.

    Pierwsze posiedzenie klubu parlamentarnego PSL w Sejmie rozpoczęło się po godzinie 15:00. Klub podjął decyzję o powierzeniu roli przewodniczącego posłowi Krzysztofowi Paszykowi. Polityk wyraził ogromną wdzięczność w kwestii pełnienia nowej funkcji i zapewnił, że będzie walczył o zjednoczenie różnych środowisk w klubie, zarówno poprzez szlifowanie stanowisk, jak i skoordynowane działania.

    Krzysztof Paszyk, posiadający doświadczenie nabyte podczas VIII, IX i X kadencji, jest prawnikiem, który w latach 2014-2015 był przewodniczącym w sejmiku wielkopolskim. Prezydium klubu PSL zostało wybrane po godzinie 16:00, wskazując na nowych wiceprzewodniczących, sekretarza klubu i rzecznika dyscypliny.

    Sekretarzem klubu została Agnieszka Kłopotek, a funkcję rzecznika objęła Urszula Nowogórska. A nowi wiceprzewodniczący to Jacek Tomczak, Bożena Żelazowska, Marek Sawicki i Magdalena Sroka.

    Trzecia Droga (PSL i Polska 2050) zdobyła 65 mandatów w Sejmie, stając się trzecią siłą polityczną w Polsce. Przewodniczący Polski 2050, Szymon Hołownia, ogłosił utworzenie dwóch klubów parlamentarnych: Polska 2050 Trzecia Droga oraz Polskie Stronnictwo Ludowe Trzecia Droga, związanych umową o współpracy. Współpraca ta jest rezultatem planów skonfederowania dwóch klubów i zacieśnienia współpracy w wyborach samorządowych.

  • w

    Zbigniew Ziobro: Tusk i jego media wyhodowały mordercę w swojej partii (i.pl)

    W czwartek minister sprawiedliwości, Zbigniew Ziobro, ostro skrytykował Donalda Tuska. Ziobro nie szczędził słów pod adresem przewodniczącego Platformy Obywatelskiej, nazywając go siewcą nienawiści.

    Zbigniew Ziobro zaatakował lidera PO poprzez media społecznościowe, przypominając mu o pewnym incydencie. Chodziło o sytuację, gdy zastępca Donalda Tuska nawoływał do przemocy wobec polityków PiS i zastrzelenia Jarosława Kaczyńskiego. Minister oskarżył Tuska, że jego partia wyhodowała w swoich szeregach mordercę, który zabił działacza PiS w Łodzi. Ponadto, jego celami ponoć mieli być także Ziobro i Kurski.

    Wcześniej tego samego dnia Donald Tusk poinformował na platformie X o zeznaniach sprawcy, który przymierzał się do zamachu na niego i rodzinę. Sprawca twierdził, że działał pod wpływem mediów, głównie takich jak TVP Info, Wiadomości i TV Republika.

    Sąd Rejonowy w Sopocie skazał 43-letniego Michała B. na 10 miesięcy ograniczenia wolności, prace społeczne i zakaz zbliżania się do Tuska i jego rodziny. Sprawca musi też przeprosić lidera PO za groźby śmierci, które przesyłał mailem.

    Michał B., oskarżony o wysłanie do Tuska maila z groźbą pozbawienia życia, tłumaczył w sądzie, że wpłynęły na niego kłótnia rodzinna i spożycie alkoholu. Dodał też, że znaczny wpływ na jego decyzję miały informacje o ewentualnych likwidacjach programów społecznych, takich jak „trzynastka” i 500+, które zapowiedziała PO.

  • w

    Rafał Ziemkiewicz skazany za rzucanie oskarżeń pod adresem Bartosza Wielińskiego z „Gazety Wyborczej” (i.pl)

    Sąd Okręgowy w Warszawie wydał wyrok obejmujący cztery miesiące prac społecznych dla Rafała Ziemkiewicza, publicysty tygodnika „Do Rzeczy”. Decyzja sądu jest rezultatem oskarżeń, jakie Ziemkiewicz kierował pod adresem Bartosza Wielińskiego z „Gazety Wyborczej”. Ziemkiewicz odniósł się do wyroku, twierdząc, że żadna praca nie hańbi, nawet społeczna. Hańbą jest za to bycie folksdojczem i służenie wrogom własnego kraju.

    Sprawa sięga jeszcze 2018 roku, gdy Rafał Ziemkiewicz użył określeń „folksdojcz” i „wyjątkowo nikczemna kreatura” w odniesieniu do dziennikarza „Gazety Wyborczej” Bartosza Wielińskiego. Słowa Ziemkiewicza padły w programie „W tyle wizji” na antenie TVP Info, a także zostały opublikowane na jego profilu na dawnym Twitterze.

    Bartosz Wieliński zdecydował się pozwać Ziemkiewicza za zniesławienie, powołując się na artykuły 212 i 216 kodeksu karnego. Informację o wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie Wieliński przekazał za pośrednictwem mediów społecznościowych. Ziemkiewicz został skazany na cztery miesiące prac społecznych, realizowanych w wymiarze 20 godzin miesięcznie.

    Rafał Ziemkiewicz skomentował, że wyrok był przesądzony od momentu, gdy sędzia weszła na salę rozpraw. Dodał, że sędzia Joanna Hut, to ta sama osoba, która uniewinniła celebrytkę Barbarę Kurdej-Szatan od zarzutów zniesławienia Straży Granicznej. Ponadto, w kwestii prac społecznych publicysta stwierdził, że żadna praca nie hańbi, ale hańbi bycie folksdojczem i wspieranie wrogów własnego kraju.

  • w

    Krakowianie mogą już korzystać z pierwszego ogrzewanego przystanku (lovekrakow.pl)

    Krakowska firma Termofol, specjalizująca się w produkcji systemów ogrzewania na podczerwień, podjęła innowacyjną inicjatywę zapewnienia ciepła pasażerom krakowskiej komunikacji. Tym sposobem powstał pierwszy ogrzewany przystanek w Krakowie. Ogrzewana ławka przystankowa, dedykowana specjalnie dla tego miasta, opiera się na zastosowaniu folii grzewczej emitującej fale podczerwone.

    Konstrukcja ławki obejmuje dwie warstwy folii grzewczej, zasilanej przez źródło prądu. System ten działa poprzez wykorzystanie zjawiska oporu elektrycznego, generując fale długiej podczerwieni. Jest to bezpieczne rozwiązanie, gdzie cała pobierana energia elektryczna przekształca się w ciepło, ogrzewając zarówno siedzisko, jak i oczekujących na autobus pasażerów.

    Przedstawiciel spółki Termofol zaznacza, że choć obecna inicjatywa ma charakter jednorazowy, firma nie wyklucza podjęcia podobnych działań w przyszłości. Projekt skupia się głównie na dostarczeniu udogodnień dla pasażerów krakowskiej komunikacji publicznej, ale na razie jest to tylko eksperymentalny projekt pilotażowy. Jednakże, jeśli idea podgrzewanej ławki spotka się z aprobatą pasażerów, będą rozważane kolejne rozwiązania tego typu.

  • w

    Katowice udostępnią cztery nowe pomosty pływające na Jeziorze Goczałkowickim (katowice.naszemiasto.pl)

    Na Jeziorze Goczałkowickim powstaje innowacyjna infrastruktura w postaci czterech pomostów pływających. Jest to część ekologicznego projektu „Life Vistula”. Przedsięwzięcie prowadzone jest przez Regionalną Dyrekcję Ochrony Środowiska w Katowicach i skupia się na ochronie ptaków wodnych w Dolinie Górnej Wisły. Pomosty mają być dostępne do użytku jeszcze w tym roku.

    Od 2018 roku Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Katowicach aktywnie realizuje program „Life Vistula”, którego celem jest ochrona ptaków wodnych w Dolinie Górnej Wisły. Dotychczasowe inwestycje obejmują wyspę na Jeziorze Goczałkowickim, ptasią beczkę i wieżę widokową w Wiśle Małej. Złożone z czterech warstw pomosty wzbogacają infrastrukturę turystyczną, jednocześnie wspierając główne cele projektu – ochronę rybitwy rzecznej i ślepowrona.

    Zaawansowana budowa pomostów przewiduje oddanie ich do użytku w 2023 r. Niemniej jednak Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska prosi, aby ze względów bezpieczeństwa nie korzystać z pomostów przed ich oficjalnym otwarciem. Natalia Zapała, rzeczniczka prasowa RDOŚ, oznajmiła, że infrastruktura jest bliska ukończenia, ale należy jeszcze poczekać na jej oficjalne zatwierdzenie.

    Projekt „Life Vistula” finansowany jest ze środków Unii Europejskiej, a głównym wykonawcą jest RDOŚ. Całkowity koszt realizacji projektu wynosi około 450 tysięcy złotych, wliczając w to środki na budowę ścieżki do pomostów w Wiśle Małej.

  • w

    Wielka Krokiew przejdzie kolejną modernizację – nowy wyciąg narciarski i nowe oświetlenie (zakopane.naszemiasto.pl)

    W Zakopanem planowane są kolejne modernizacje na głównej skoczni narciarskiej – Wielkiej Krokwi. Centralny Ośrodek Sportu (COS) przeznaczy na te prace około 20 mln zł.

    Pierwszym elementem modernizacji będzie wymiana oświetlenia, z zastosowaniem nowych lamp ledowych o niższym zużyciu prądu. Oświetlenie będzie również dodatkowo zainstalowane na pieszej drodze zejściowej z Wielkiej Krokwi. Całość finansowana jest m.in. z Funduszu Rozwoju Kultury Fizycznej.

    Drugim, bardziej znaczącym projektem, jest budowa nowego wyciągu narciarskiego na skoczni. Ta inwestycja, szacowana na ok. 15 mln zł, będzie obejmować demontaż istniejącego wyciągu, a także budowę nowych stacji i urządzeń. Planowane jest ogłoszenie przetargu pod koniec roku, a prace mają rozpocząć się wiosną 2024 roku i zakończyć przed sezonem letnim. A do czasu wymiany będzie używany obecny wyciąg, ale tylko podczas zawodów sportowych. Powodem jest zespawane koło napędowe.

    Warto zaznaczyć, że koło zostało już zamówione we Francji, ale opóźnia się jego dostawa. Nowe koło miało dotrzeć w 2022 roku. Jednak opieszałość producenta spowodowała konieczność zespawania starego koła. Obecnie trwa analiza dokumentów związanych z parametrami nowego koła, a COS przygotowuje się do ewentualnej procedury sądowej ze względu na opóźnienie ze strony Francuzów.

    Po zainstalowaniu nowego koła z obiektu będzie można korzystać komercyjnie.

  • w

    Ostatnia faza testów Mevo 2.0. dobiega końca. 107 tys. rowerzystów przemierzyło łącznie 2 mln km (dziennikbaltycki.pl)

    Zbliża się zakończenie ostatniej fazy testów Roweru Metropolitalnego Mevo 2.0., które zaplanowano na 16 listopada. W testach, które trwały kilka tygodni, udział wzięło ponad 107 tysięcy zarejestrowanych użytkowników, zaliczając łącznie 2 miliony kilometrów.

    Po kilku intensywnych tygodniach dobiega końca ostatnia faza testów Mevo 2.0, która rozpoczęła się 13 września br. Natomiast liczba zarejestrowanych użytkowników przekroczyła aż 107 tysięcy. W sumie testerzy odbyli blisko pół miliona podróży, pokonując łącznie 2 miliony kilometrów. Jedną z interesujących obserwacji okazał się fakt, że korzystanie z systemu jest bardzo równomierne zarówno w dni robocze (73%), jak i weekendy (27%).

    Obecnie na ulicach metropolii dostępna jest pełna flota Roweru Metropolitalnego, obejmująca 4 tysiące jednośladów, z czego 3 tysiące to pojazdy elektryczne. Jednakże zgodnie z umową, od 1 grudnia dostępna będzie tylko połowa tej floty. Do lutego mieszkańcy będą mieli do dyspozycji 1600 rowerów elektrycznych oraz 500 tradycyjnych.

    Obszar Metropolitalny Gdańsk-Gdynia-Sopot ogłosił dostępne oferty abonamentowe w ramach systemu Mevo. Abonament za 29,99 zł miesięcznie lub 259 zł rocznie umożliwia korzystanie z roweru klasycznego przez 120 minut dziennie i roweru elektrycznego przez 60 minut dziennie.

    Ponadto, dostępny jest również abonament na 48 godzin za 59 zł, pozwalający na 480 minut korzystania z roweru klasycznego lub 240 minut z elektrycznego. Po wykorzystaniu czasu abonamentowego naliczane są opłaty dodatkowe – 10 groszy na rowerze klasycznym i 20 groszy na rowerze elektrycznym.

  • w

    Mieszkaniec Gdańska stracił palce u nogi w trakcie cięcia drewna. Policja eskortowała go do szpitala (dziennikbaltycki.pl)

    Policjanci z Gdańska eskortowali pojazd, który przewoził rannego mężczyznę. Okazało się, że mieszkaniec Gdańska stracił palce u nogi podczas cięcia drewna. Dzięki natychmiastowej reakcji mundurowych poszkodowany szybko i bezpiecznie trafił do szpitala.

    Do zdarzenia doszło 8 listopada na ulicy Elbląskiej, gdzie kierowca samochodu marki Volkswagen zwrócił się o pomoc do funkcjonariuszy policji. Mężczyzna jechał do szpitala, wioząc swojego ojca, który doznał poważnego urazu podczas przygotowywania opału na nadchodzącą zimę. W wyniku wypadku stracił trzy palce u nogi. Jego rana została opatrzona, ale w dalszym ciągu krwawił i cierpiał z powodu silnego bólu. Z tego względu jego syn poprosił policję o pomoc w dotarciu do placówki medycznej.

    Dzielnicowi podjęli decyzję o pilotażu volkswagena do pobliskiego szpitala wojewódzkiego, starając się uniknąć opóźnień w godzinach szczytu komunikacyjnego. Mundurowi włączyli sygnały dźwiękowe i świetlne, zapewniając szybki i bezpieczny przejazd do szpitala. Po dotarciu na oddział ratunkowy mężczyzna został natychmiast przekazany w ręce lekarzy.

    Eskortą zajęli się asp. Mariusz Tołstyko oraz mł. asp. Wojciech Krzysztofowicz z Komisariatu Policji II w Gdańsku, którzy przed rozpoczęciem akcji poinformowali o sytuacji oficera dyżurnego. Jest to kolejny przykład zaangażowania gdańskich policjantów w pomoc pacjentom w szybkim dostaniu się do szpitala.

    Decyzje o tego typu interwencjach zawsze są podejmowane indywidualnie, z naciskiem na faktor czasu – podkreśla asp. szt. Mariusz Chrzanowski, oficer prasowy gdańskiej policji.

  • w

    Kasjerka potraktowała gazem łzawiącym złodzieja, który uciekł ze sklepu, potykając się o własne nogi (wydarzenia.interia.pl)

    W październiku doszło do próby rozbójniczego napadu w jednym z lubelskich sklepów. Podejrzany mężczyzna najpierw próbował nieudolnie wywrzeć presję na kasjerce, a następnie zaatakował ją fizycznie. Kobieta zdołała odpędzić od siebie napastnika, używając gazu łzawiącego. W związku z tym, że sprawca nadal jest na wolności, policja opublikowała nagrania monitoringu sklepu i prosi o wsparcie w identyfikacji mężczyzny.

    Lubelska Policja obecnie ustala miejsce pobytu mężczyzny, który w październiku dokonał próby rozbójniczego napadu w jednym ze sklepów na osiedlu Bronowice. Na opublikowanym nagraniu można dostrzec, jak agresywny napastnik podchodzi do kasy i atakuje pracownicę. Mężczyzna najpierw próbował wymusić na kasjerce wydanie pieniędzy, a potem zaczął ją szarpać i popychać.

    Stojąca za ladą kobieta szybko zareagowała na atak, posługując się gazem łzawiącym, jednak mężczyzna nie dawał za wygraną. Ostatecznie kasjerka zdołała wypchnąć go poza ladę, w związku z czym napastnik postanowił wyjść ze sklepu, potykając się i przewracając produkty na półkach.

    Z uwagi na to, że nie został jeszcze ujęty, policja prosi o pomoc w jego identyfikacji. Jak relacjonuje nadkom. Kamil Gołębiowski, oficer prasowy z Komendy Miejskiej Policji w Lublinie, osoby posiadające informacje na ten temat proszone są o powiadomienie Komisariatu III Policji w Lublinie albo kontakt z numerem 112.

  • w

    Pod podłogą przedwojennego domu znaleziono zabytkowy pistolet. Broń trafiła do Muzeum Wojskowego w Drzonowie (gazetalubuska.pl)

    Podczas rozbiórki podłogi w przedwojennym domu natrafiono na zabytkowy pistolet Bergmann Bayard MI 908. Datowana na 1908 rok broń została znaleziona wraz ze skórzaną kaburą, ładownicą i magazynkami. Po zabezpieczeniu znalezisk i przeprowadzonej ekspertyzie policjanci z Żar przekazali eksponat do Lubuskiego Muzeum Wojskowego w Drzonowie.

    Właściciel budynku dokonał odkrycia w maju podczas prac rozbiórkowych. O swoim znalezisku poinformował lokalnych policjantów. Funkcjonariusze udali się na miejsce i zabezpieczyli kilka przedmiotów. Ekspertyza wykazała, że jest to pistolet samopowtarzalny Bergmann Bayard MI 908 kaliber 9 (produkowany w Belgii).

    Ponadto, wraz z bronią natrafiono też na magazynki nabojowe do pistoletów samopowtarzalnych PO88 kaliber 9 (niemieckiej produkcji), skórzaną ładownicę wz 1090, skórzaną kaburę oraz magazynek nabojowy do pistoletu samopowtarzalnego TT wz 33 kaliber 7,62 (produkowany w Związku Radzieckim).

    Po uzyskaniu zgody Prokuratury Rejonowej w Żarach policjant prowadzący sprawę skontaktował się z dyrektorem Lubuskiego Muzeum Wojskowego w Drzonowie, aby przekazać zabezpieczone przedmioty.

    W dniu 8 listopada naczelnik wydziału dochodzeniowo-śledczego, asp. Przemysław Krasoń, a także asp. szt. Krzysztof Bujalski z Komendy Powiatowej Policji w Żarach, spotkali się z dyrektorem Lubuskiego Muzeum Wojskowego w Drzonowie, Piotrem Dziedzicem. Znalezisko zostało włączone do zbiorów placówki i już wkrótce będzie można je oglądać w pełnej krasie.

  • w

    Cmentarz w Wielgowie powiększy się o prawie 10 tys. mkw., udostępniając ponad 1100 miejsc pochówku (gs24.pl)

    Pojawiły się plany powiększenia cmentarza w Wielgowie, który zostanie rozbudowany o prawie 10 tys. mkw. Nowy obszar będzie przeznaczony na ponad 1100 miejsc pochówku w różnych formach. Na terenie cmentarza mają powstać cztery kwatery do pochówków ziemnych, zarówno pojedynczych, jak i podwójnych, a także ściany urnowe.

    Zakład Usług Komunalnych, który zarządza obiektem, aktualnie poszukuje wykonawcy tego zadania. Realizacja projektu obejmuje nie tylko pochówki, ale także budowę ogrodzenia, dróg dojazdowych, dostępu do kwater grzebalnych, placów pod śmietniki oraz źródła wody do podlewania.

    Projekt uwzględnia istotny element w postaci zieleni, która ma harmonijnie wpisywać się w istniejący krajobraz cmentarza oraz tworzyć nowy układ z obsadzeniem głównej alei, oraz nasadzeniem osłonowym na całym terenie. W sumie przewidziane jest zasadzenie 145 drzew, w tym dębów, sosen i brzóz, ponad 2150 krzewów, takich jak róże śnieguliczki, rokitniki, śliwy, jałowce, tawuły, oraz prawie 5,5 tys. bylin, roślin cebulowych i pnączy.

    Obowiązki wykonawcy to także prace przygotowawcze, niwelowanie terenu, budowa infrastruktury komunikacyjnej, wyznaczenie obszarów do pochówków, wzniesienie ścian urnowych, sadzenie zieleni, demontaż istniejącego ogrodzenia i zastąpienie go nowym. Całe zadanie ma zostać ukończone w ciągu 270 dni kalendarzowych od rozpoczęcia prac.

    Cmentarz komunalny w Wielgowie ma swoje korzenie w XIX wieku. Pierwotnie był miejscem pochówku ludności wyznania ewangelickiego, a po 1945 roku zaczęto tam chować zmarłych Polaków, głównie wyznania rzymskokatolickiego.

  • w

    Po intensywnych poszukiwaniach zaginionej mieszkanki Wielenia policja znalazła jej ciało w kanale (gloswielkopolski.pl)

    We wtorek po południu otrzymano doniesienie o zaginięciu mieszkanki Wielenia. Kobieta opuściła swój dom i oddaliła się w nieznanym kierunku. Zawiadomione służby natychmiast rozpoczęły poszukiwania zaginionej, które trwały około kilku godzin. Niestety, w pewnym momencie natrafiono na ciało kobiety, które znaleziono w lokalnym kanale.

    Jak powiedział dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Wolsztynie, 78-letnia mieszkanka Wielenia opuściła swój dom wieczorem, niedługo przed zgłoszeniem zaginięcia. Z informacji przekazanych przez wolsztyńskich policjantów wynika, że w okolicach kanału, który przepływa przez miasto, znaleziono torebkę z dokumentami oraz buty należące do zaginionej.

    W związku ze znaleziskiem na miejsce oddelegowano funkcjonariuszy z posterunku w miejscowości Przemęt oraz KPP w Wolsztynie. Do poszukiwań przydzielono również przewodnika z psem służbowym z KPP w Kościanie, strażaków z jednostek OSP, PSP z Wolsztyna, Poznania i Mosiny, a także ratowników WOPR ze Świebodzina oraz liczne osoby cywilne. Łącznie do akcji włączyło się ponad 60 uczestników.

    Niestety, po godzinie 19:00 znaleziono ciało kobiety w kanale w pobliżu miejscowości Kaszczor. Po identyfikacji przez członka rodziny potwierdzono, że jest to zaginiona mieszkanka Wielenia. Lekarz obecny na miejscu potwierdził zgon, a zwłoki – zgodnie z decyzją prokuratora – zostały zabezpieczone na potrzeby przeprowadzenia badań sekcyjnych.

  • w

    Mieszkańcy nowego apartamentowca na Krzykach skarżą się na krzywe ściany i zalane sufity (www.radiowroclaw.pl)

    Nowi mieszkańcy apartamentowca na wrocławskich Krzykach, którzy wprowadzili się nieco ponad pół roku temu, już doświadczają licznych problemów. Jednym z nich są krzywe i niedokładnie pomalowane ściany. Jednak to tylko wierzchołek góry lodowej, ponieważ lokatorzy narzekają też na zalane ściany i sufity.

    Minął zaledwie rok od zakończenia budowy budynku, a właściciele lokali już zgłaszają poważne zastrzeżenia w związku z jakością wykonania. Wnętrza budynku wywołują oburzenie wśród niejednego lokatora, głównie ze względu na nierówne płytki w częściach wspólnych oraz zacieki podczas opadów deszczu. Problem wynika z nieszczelności w konstrukcjach dachu i balkonów, co sprawia, że woda przecieka do mieszkań.

    W związku z warunkami mieszkańcy apelują o natychmiastowe działania w tej sprawie. Planowali o tym porozmawiać z przedstawicielami firmy Develia, która jest odpowiedzialna za budowę, ale pojawiły się trudności w nawiązaniu kontaktu. A to jeszcze bardziej nasiliło frustrację mieszkańców.

    Woda zalała niektóre mieszkania, a lokatorzy próbują samodzielnie dokonywać napraw, lecz jest to tylko tymczasowe rozwiązanie.

    Spółka Develia przyjęła pozycję obronną i powołała się na dokumentację z finalnej inspekcji budowy, twierdząc, że bez tego wydanie kluczy do mieszkań nie byłoby możliwe.

    W rezultacie Develia zobowiązała się do naprawienia wszystkich zgłoszonych i uzasadnionych usterek do 15 grudnia 2023 roku. Przedstawiciele firmy twierdzą, że utrzymują stały kontakt ze Wspólnotą Mieszkaniową poprzez korespondencję mailową i telefoniczną.

  • w

    Patryk Jaki: Donald Tusk ma tylko jeden plan do zrealizowania – „Zemsta plus” (i.pl)

    Patryk Jaki stwierdził, że grupa pod wodzą Donalda Tuska ma tylko jeden plan do zrealizowania – jest nim „Zemsta plus”. Eurodeputowany zaznaczył, że chcą wsadzać na 3 lata do więzienia za polubienie posta na platformie X. Na koniec dodał, że jest to zagrożenie dla polskiej demokracji.

    Patryk Jaki skrytykował działania ekipy Donalda Tuska, oskarżając ją o brak realizacji programu, a do tego wspomniał, że ich jedyny realizowany plan to „zemsta plus”. Jego zdaniem próba skazania za polubienie posta na Twitterze jest sprzeczna z ideałami demokracji i wolności słowa.

    Patryk Jaki podkreślił, że ograniczanie swobody wypowiadania się w internecie stanowi zagrożenie dla wolności w Polsce. Krytykował podwójne standardy w interpretacji mowy nienawiści, zauważając, że publikowanie informacji o agresywnym zachowaniu nielegalnych migrantów jest akceptowane, podczas gdy polubienie prawdziwych informacji na ten temat jest potępiane.

    Komisja Prawna Parlamentu Europejskiego poparła wniosek o uchylenie immunitetu czworgu europosłom PiS: Beacie Kempie, Beacie Mazurek, Patrykowi Jakiemu i Tomaszowi Porębie. Powodem były oskarżenia o przestępstwa rasistowskie w związku z polubieniem kontrowersyjnego spotu wyborczego.

    Rafał Gaweł, założyciel Ośrodka Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych, oskarżył europosłów o rasistowskie przestępstwa związane z poparciem kampanii wyborczej PiS. Jaki krytykował to oskarżenie, wskazując, że podobne działania nie były karane, gdy dotyczyły innych tematów.

  • w

    Nowy poseł Lewicy Łukasz Litewka oświadczył, że nie poprze działań partii dotyczących liberalizacji aborcji (i.pl)

    W ostatnich dniach deklaracja posła Łukasza Litewki wywołała znaczne kontrowersje wśród internautów. Nowy poseł Lewicy publicznie ogłosił, że nie ma zamiaru popierać postulatów partii, które związane są z przeprowadzaniem aborcji.

    Łukasz Litewka zaznaczył swoją pozycję na mapie politycznej po zwycięstwie w okręgu nr 32 podczas październikowych wyborów do Sejmu. Litewka zdobył mandat poselski z wynikiem prawie dwukrotnie lepszym niż lider Lewicy, Włodzimierz Czarzasty. A jego ostatnie oświadczenie wywołało szerokie poruszenie wśród licznych obywateli Polski.

    W wywiadzie poseł elekt Litewka wyraził sprzeczne stanowisko wobec postulatu Lewicy dotyczącego legalizacji aborcji do 12. tygodnia ciąży. Stwierdził, że popiera jedynie aborcję w uzasadnionych przypadkach, takich jak zagrożenie życia lub zdrowia kobiety. Ponadto, wyraźnie podkreślił, że przyszłe matki nie powinny obawiać się zajścia w ciążę.

    Kwestię stanowiska Łukasza Litewki w tej sprawie skomentowała inna posłanka Lewicy, Katarzyna Kotula. Według niej nowy kolega z klubu może nie być wystarczająco zaznajomiony z działaniami posłanek Lewicy. Kotula oznajmiła, że partia aktywnie działa na rzecz praw reprodukcyjnych poprzez działalność Parlamentarnego Zespołu Praw Reprodukcyjnych, którego była inicjatorką i przewodniczącą.

    Kotula zaznaczyła, że aborcja w Polsce pozostaje istotną kwestią, ponieważ wiąże się z realnymi zagrożeniami dla życia kobiet.

  • w

    Burmistrz Wrześni zatrzymany przez CBA. Zaproponował przedsiębiorcy 200 tys. zł łapówki (i.pl)

    Wyniki dochodzenia wykazały, że burmistrz Wrześni zaoferował korupcyjną łapówkę przedsiębiorcy w zamian za odwołanie wypowiedzenia umowy dzierżawy nieruchomości przeznaczonej na biogazownię. Przedsiębiorca ostatecznie odrzucił „podarunek” burmistrza, w związku z czym wcześniejsze oświadczenie dotyczące wypowiedzenia umowy o dzierżawie nieruchomości zostało wycofane.

    W wyniku dochodzenia przeprowadzonego przez Centralne Biuro Antykorupcyjne województwa wielkopolskiego burmistrz Wrześni został aresztowany pod zarzutem żądania korzyści majątkowej w wysokości 200 tysięcy złotych od przedsiębiorcy. Zatrzymanemu grozi teraz nawet do 10 lat więzienia.

    Według informacji przekazanych przez Karola Borchólskiego z Prokuratury Krajowej podejrzany burmistrz wykorzystał innych pośredników, aby złożyć korupcyjną ofertę przedsiębiorcy, w celu odwołania wypowiedzenia umowy dzierżawy nieruchomości na biogazownię. Przedsiębiorca odrzucił jednak propozycję łapówki w wysokości 200 tys. zł.

    Wobec burmistrza zastosowano środki zapobiegawcze, takie jak zawieszenie w czynnościach służbowych, dozór policji, poręczenie majątkowe w wysokości 20 tys. zł, zakaz opuszczania kraju oraz zakaz kontaktowania się z innymi podejrzewanymi w tej sprawie.

  • w

    Mieszkańcy obawiają się, że nowy parking przy ul. Piastowskiej może już ją całkiem zakorkować (gazetakrakowska.pl)

    W okolicach Centrum Muzyki w Krakowie do dyspozycji jest nowy parking na około 200 pojazdów, ale miasto napotyka trudności w znalezieniu operatora. Jak na tę chwilę nikt nie wykazał chęci do zarządzania tym obiektem. Ponadto, Centrum Muzyki jest aktualnie pod wpływem prac budowlanych w celu zwiększenia zainteresowania uczestników koncertów. Jednakże plany te budzą również obawy wśród mieszkańców, których niepokoi potencjalny wzrost ruchu na i tak już zatłoczonej ulicy Piastowskiej.

    Obszar, gdzie znajduje się parking, jest odwiedzany przez wiele osób, które przyjeżdżają do pobliskich restauracji, a także na spacery i relaks na Błońach. Ponadto, parkują tutaj także kibice Wisły Kraków, którzy korzystają ze stadionu i kompleksu sportowego. Stadion Juvenii oraz obiekt KS Zwierzynieckiego generują spory ruch, z racji czego ul. Piastowska, al. 3 Maja, al. Focha i Królowej Jadwigi często bywają zakorkowane.

    Agencja Rozwoju Miasta Krakowa odwołała drugi przetarg na dzierżawę parkingu przy Krakowskim Centrum Muzyki. Mimo początkowego zainteresowania w rezultacie nie wpłynęła ani jedna oferta. W związku z tym ARMK planuje wynajęcie parkingu z wolnej ręki i już w przyszłym tygodniu zaprosi do rozmów przedstawicieli podmiotów, które wcześniej wyraziły zainteresowanie.

    Nowoczesny parking na 195 pojazdów powstał przy ul. Piastowskiej i jest integralną częścią Krakowskiego Centrum Muzyki, które buduje się na obszarze Cichego Kącika. Co więcej, są także 22 miejsca postojowe na zewnątrz budynku oraz stojaki na rowery, mogące obecnie pomieścić 18 jednośladów. Natomiast przy budowanej sali koncertowej zamontowano dziewięć podwójnych stojaków na rowery, których ma być więcej w przyszłości.

Załaduj więcej
Gratulacje. To już koniec internetu.