Nowi mieszkańcy apartamentowca na wrocławskich Krzykach, którzy wprowadzili się nieco ponad pół roku temu, już doświadczają licznych problemów. Jednym z nich są krzywe i niedokładnie pomalowane ściany. Jednak to tylko wierzchołek góry lodowej, ponieważ lokatorzy narzekają też na zalane ściany i sufity.
Minął zaledwie rok od zakończenia budowy budynku, a właściciele lokali już zgłaszają poważne zastrzeżenia w związku z jakością wykonania. Wnętrza budynku wywołują oburzenie wśród niejednego lokatora, głównie ze względu na nierówne płytki w częściach wspólnych oraz zacieki podczas opadów deszczu. Problem wynika z nieszczelności w konstrukcjach dachu i balkonów, co sprawia, że woda przecieka do mieszkań.
W związku z warunkami mieszkańcy apelują o natychmiastowe działania w tej sprawie. Planowali o tym porozmawiać z przedstawicielami firmy Develia, która jest odpowiedzialna za budowę, ale pojawiły się trudności w nawiązaniu kontaktu. A to jeszcze bardziej nasiliło frustrację mieszkańców.
Woda zalała niektóre mieszkania, a lokatorzy próbują samodzielnie dokonywać napraw, lecz jest to tylko tymczasowe rozwiązanie.
Spółka Develia przyjęła pozycję obronną i powołała się na dokumentację z finalnej inspekcji budowy, twierdząc, że bez tego wydanie kluczy do mieszkań nie byłoby możliwe.
W rezultacie Develia zobowiązała się do naprawienia wszystkich zgłoszonych i uzasadnionych usterek do 15 grudnia 2023 roku. Przedstawiciele firmy twierdzą, że utrzymują stały kontakt ze Wspólnotą Mieszkaniową poprzez korespondencję mailową i telefoniczną.
Ten wpis został utworzony i przesłany przez jednego z użytkowników Spotted.pl, przy użyciu naszego prostego i szybkiego kreatora #spotów. Stwórz swój wpis!