Policjanci z Gdańska eskortowali pojazd, który przewoził rannego mężczyznę. Okazało się, że mieszkaniec Gdańska stracił palce u nogi podczas cięcia drewna. Dzięki natychmiastowej reakcji mundurowych poszkodowany szybko i bezpiecznie trafił do szpitala.
Do zdarzenia doszło 8 listopada na ulicy Elbląskiej, gdzie kierowca samochodu marki Volkswagen zwrócił się o pomoc do funkcjonariuszy policji. Mężczyzna jechał do szpitala, wioząc swojego ojca, który doznał poważnego urazu podczas przygotowywania opału na nadchodzącą zimę. W wyniku wypadku stracił trzy palce u nogi. Jego rana została opatrzona, ale w dalszym ciągu krwawił i cierpiał z powodu silnego bólu. Z tego względu jego syn poprosił policję o pomoc w dotarciu do placówki medycznej.
Dzielnicowi podjęli decyzję o pilotażu volkswagena do pobliskiego szpitala wojewódzkiego, starając się uniknąć opóźnień w godzinach szczytu komunikacyjnego. Mundurowi włączyli sygnały dźwiękowe i świetlne, zapewniając szybki i bezpieczny przejazd do szpitala. Po dotarciu na oddział ratunkowy mężczyzna został natychmiast przekazany w ręce lekarzy.
Eskortą zajęli się asp. Mariusz Tołstyko oraz mł. asp. Wojciech Krzysztofowicz z Komisariatu Policji II w Gdańsku, którzy przed rozpoczęciem akcji poinformowali o sytuacji oficera dyżurnego. Jest to kolejny przykład zaangażowania gdańskich policjantów w pomoc pacjentom w szybkim dostaniu się do szpitala.
Decyzje o tego typu interwencjach zawsze są podejmowane indywidualnie, z naciskiem na faktor czasu – podkreśla asp. szt. Mariusz Chrzanowski, oficer prasowy gdańskiej policji.
Ten wpis został utworzony i przesłany przez jednego z użytkowników Spotted.pl, przy użyciu naszego prostego i szybkiego kreatora #spotów. Stwórz swój wpis!