Więcej wpisów

  • w

    Seniorka straciła ponad 100 tys. zł. Wyrzuciła gotówkę przez okno – do rąk fałszywych policjantów (www.trojmiasto.pl)

    Starsza mieszkanka gdańskiej Zaspy postanowiła przekazać fałszywym funkcjonariuszom policji grubą gotówkę, którą wyrzuciła przez okno. Seniorka myślała, że w ten sposób pomaga policji schwytać oszustów. W rezultacie straciła ponad 100 tys. zł. Natomiast prawdziwą policję zawiadomił jej 90-letni ojciec, podejrzewając oszustwo.

    W większości przypadków ofiarami tego rodzaju przestępstw stają się właśnie seniorzy. W tym przypadku to akurat starszy mężczyzna, ojciec poszkodowanej, powiadomił policjantów. Niestety, senior nieco się spóźnił, ponieważ jego 61-letnia córka zdążyła już wyrzucić pieniądze przez okno, prosto w łapczywe ręce oszustów.

    Typowy schemat działania oszustów w takich sytuacjach jest bardzo podobny. Najpierw podszywają się pod pracowników poczty, uzyskując adresy ofiar. A potem, podając się za policjantów, proszą o pieniądze, twierdząc, że to pomoże w schwytaniu rzekomych oszustów. Zazwyczaj informują, aby ofiara zostawiła gotówkę w określonym miejscu albo wyrzuciła przez okno, tak jak w tym przypadku.

    Należy mieć na uwadze, że policja nigdy nie żąda pieniędzy od obywateli, ani nie informuje o prowadzonych działaniach. Jeśli ktoś otrzyma telefon od nieznanej osoby żądającej przekazania pieniędzy, prawie w każdej z takich sytuacji jest to działanie oszustów.

  • w

    ORP „Sokół” dotarł do celu swojej podróży. Okręt stanął przed Muzeum Marynarki Wojennej w Gdyni (dziennikbaltycki.pl)

    Podczas ostatniej podróży okrętu ORP „Sokół” jednostce towarzyszyła liczna obstawa ze strony mieszkańców. Droga okrętu była dość nietypowa i różniła się od wcześniejszych tras. W rezultacie „Sokół” dotarł przed Muzeum Marynarki Wojennej – prosto na nowe miejsce swojego stałego pobytu.

    Mozolny transport okrętu do Muzeum Marynarki Wojennej w Gdyni rozpoczął się w czwartek. Do przewiezienia okrętu podwodnego wykorzystano specjalne wózki SPMT, które przeznaczone są do przewożenia tak olbrzymich jednostek.

    Trasa „Sokoła” prowadziła od skweru Kościuszki poprzez aleję Topolową aż pod Muzeum Marynarki Wojennej. Przed muzeum okręt zaliczy swój ostatni etap podróży, jakim jest umieszczenie kolosa w betonowej niecce. A później będzie przygotowywany przez pracowników muzeum na sezon turystyczny 2024.

    Byli członkowie załogi wspomagają Muzeum Marynarki Wojennej w utrzymaniu autentycznego wyglądu okrętu od środka. Jego obecność stanie się jedną z głównych atrakcji w Gdyni. Okręt będzie można nawet dojrzeć z bulwaru Nadmorskiego. ORP „Sokół” liczy około 47 m długości i waży jakieś 360 t.

    „Sokół”, okręt podwodny typu Kobben, służył w Marynarce Wojennej RP przez 16 lat. Jednostka przeszła na zasłużoną emeryturę pod koniec 2018 roku. Zbudowana w 1966 roku w niemieckiej stoczni Nordseewerke, początkowo służyła pod norweską banderą, a od 2002 roku stała się częścią polskich sił zbrojnych.

    ORP „Sokół” pokonał około 26 tysięcy mil morskich i wykonał 174 zanurzenia podczas służby dla polskiej Marynarki Wojennej. Jego załoga składała się z 24 marynarzy.

  • w

    Stojący w korku taksówkarz wyciągnął wiatrówkę i zaczął strzelać do ptaków w Lublinie (www.lublin112.pl)

    W czwartek przed południem zdarzył się nietypowy incydent z udziałem taksówkarza i jego wiatrówki. W trakcie czekania na zielone światło, kierowca wyciągnął wiatrówkę i zaczął strzelać w ptaki, które siedziały na gałęziach nieopodal drogi. Po chwili schował swoją śrutówkę i pojechał przed siebie jak gdyby nigdy nic.

    Niecodzienna sytuacja miała miejsce w czwartek (23 listopada) około godziny 11:30 na skrzyżowaniu ul. Głębokiej i al. Kraśnickiej w Lublinie. Jeden z kierowców, który utknął tam w niewielkim korku, w pewnej chwili uchylił drzwi auta, wyciągnął wiatrówkę i zaczął mierzyć do ptaków w pobliskich zaroślach.

    Świadkowie, którzy dostrzegli pojazd mężczyzny, poinformowali, że samochód oznaczony był jako taksówka i miał nalepki Bolt. Kierowca podróżował lewym pasem jezdni. A po zakończonej wizycie na „strzelnicy” po prostu schował wiatrówkę, zamknął drzwi auta i odjechał. Należy zaznaczyć, że zaraz za zaroślami, w których siedziały ptaki, jest chodnik dla pieszych.

    Dochodzenie w tej sprawie prowadzą lubelscy funkcjonariusze.

  • w

    Karetka wojskowa wypadła z drogi pod Zieloną Górą. Dwóch żołnierzy w szpitalu (www.se.pl)

    Wczoraj wydarzył się wypadek drogowy na trasie S3 – na odcinku w kierunku miejscowości Nowa Sól w pobliżu Zielonej Góry. W wyniku zdarzenia przewróciła się karetka wojskowa, która zjechała z jezdni na pobocze. Na miejscu pojawili się medycy pogotowia ratunkowego, którzy przewieźli do szpitala dwóch rannych żołnierzy.

    Do zdarzenia doszło w piątek (24 listopada) na trasie S3 niedaleko Zielonej Góry. Kierowca za kółkiem karetki wojskowej w pewnym momencie stracił panowanie nad pojazdem i zjechał z drogi. W wyniku tego manewru karetka przewróciła się na bok, lądując na poboczu i raniąc w trakcie dwóch wojskowych.

    Po odebraniu zgłoszenia dyżurny oddelegował do działań zespół ratownictwa medycznego, funkcjonariuszy policji i straż pożarną z Zielonej Góry. Jak podaje Robert Górski, lekarz pogotowia ratunkowego w Zielonej Górze, strażacy zabezpieczyli miejsce zdarzenia i pojazd wojskowy, a ratownicy zajęli się poszkodowanymi żołnierzami, którzy zostali poddani hospitalizacji.

  • w

    Stargard: Potrącił rolkarza na przejściu dla pieszych. Ofiara doznała obrażeń głowy, kręgosłupa i klatki piersiowej (gs24.pl)

    Stargardzki sąd uruchomił procedury związane z przypadkiem potrącenia rolkarza na drodze. Wypadek doprowadził do poważnych obrażeń ofiary. Śledztwo w tej sprawie – prowadzone przez Prokuraturę Rejonową w Stargardzie – zostało już zakończone.

    Zdarzenie miało miejsce 16 października 2022 roku w Stargardzie. Kierowca będzie odpowiadać za celowe naruszenie przepisów ruchu drogowego.

    Nieprzestrzeganie ograniczeń prędkości oraz nieodpowiednia reakcja kierowcy na obecność rolkarza na przejściu dla pieszych na ścieżce rowerowej doprowadziły do groźnego wypadku. Incydent spowodował u poszkodowanego poważne obrażenia głowy, kręgosłupa i klatki piersiowej.

    Kierowca został zatrzymany i przyznał się do winy. Mężczyzna nie miał też żadnych wcześniejszych kar sądowych. Jednak za spowodowanie wypadku z poważnymi obrażeniami ciała grozi nawet do 8 lat w zakładzie karnym.

    Prokurator Piotr Wieczorkiewicz z Prokuratury Okręgowej w Szczecinie zaznacza, że ścieżka rowerowa pełni funkcję przejazdu dla różnych urządzeń kołowych, włączając w to urządzenia sportowo-rekreacyjne. Zgodnie z przepisami prawa dotyczącymi ruchu drogowego, takie urządzenia obejmują m.in. rolki, hulajnogi czy deskorolki. Natomiast osoby korzystające z tych urządzeń zobowiązane są do obierania odpowiednich dróg dla pieszych, rowerzystów lub ścieżek przeznaczonych dla tych urządzeń.

  • w

    Kolejne opóźnienie prac remontowych w centrum Poznania – prawdopodobnie zakończą się w czerwcu (gloswielkopolski.pl)

    Poznań zakomunikował kolejne opóźnienie dotyczące zakończenia terminu prac, które prowadzone są w centrum miasta. Jak podają władze miasta, prace przebiegające przy pl. Wolności zostaną wydłużone o co najmniej sześć miesięcy. To samo dotyczy robót na ul. Kantaka, ul. Gwarnej oraz ul. 27 Grudnia. Nowy termin przewiduje zakończenie realizacji tych projektów dopiero w czerwcu 2024 r.

    Od 2017 roku w ramach Projektu Centrum na terenie Poznania rozpoczęły się intensywne prace budowlane i remontowe. Pierwotnie urzędnicy podawali, że wszystko zakończy się najpóźniej w 2020 r. Następnie – w wyniku opóźnienia – datę przesunięto na rok 2022, a potem na rok 2023. A teraz doszło do kolejnego opóźnienia, przez które prace zakończą się dopiero w czerwcu 2024 roku… prawdopodobnie.

    Podczas komisji polityki przestrzennej i rewitalizacji, która miała miejsce w tym miesiącu, została przedstawiona prezentacja obejmująca prace na wspomnianych terenach. Projekt przedstawiły Weronika Sińska-Mikuła i Katarzyna Parysek-Kasprzyk z Biura Koordynacji Projektów i Rewitalizacji Miasta.

    Prezentacja ukazuje, że ruch tramwajowy rozpocznie się na remontowanych ulicach jeszcze w tym roku. Aczkolwiek w kwestii ogółu prac na ulicach Gwarnej, 27 Grudnia oraz Kantaka, będą w toku aż do czerwca przyszłego roku.

  • w

    30-latek brutalnie kopnął seniorkę na przejściu dla pieszych we Wrocławiu (wroclife.pl)

    Niedawno na jednej z ulic we Wrocławiu doszło do szokującego incydentu. Mężczyzna w wieku 30 lat brutalnie zaatakował starszą kobietę na przejściu dla pieszych. Policja szybko ustaliła tożsamość napastnika oraz jego miejsce zamieszkania.

    Cała sytuacja została uchwycona przez kamerę monitoringu zainstalowaną na pobliskim budynku. Nagranie pokazuje, jak mężczyzna nagle kopnął kobietę, po czym opuścił miejsce zdarzenia. Inna osoba przechodząca obok udzieliła pomocy napadniętej seniorce. Policja odpowiedzialnie zareagowała na zgłoszenie i podejmując działania, zatrzymała sprawcę. Aresztowanie napastnika potwierdziła wrocławska policja.

    Jak relacjonuje mł. asp. Rafał Jarząb, oficer prasowy z Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu, zatrzymanie sprawcy nastąpiło w jego mieszkaniu we Wrocławiu, lecz nie przebiegło bez problemów. W momencie, gdy funkcjonariusze dotarli na miejsce, mężczyzna próbował się ukryć.

    Zaskoczony widokiem policjantów, 30-latek schronił się w niewielkim pomieszczeniu, gdzie były przechowywane ozdoby choinkowe. Jednakże jego próba czmychnięcia przed prawem okazała się bezskuteczna. Policja szybko interweniowała i zatrzymała mężczyznę, który został obezwładniony i zakuty w kajdanki.

  • w

    Karol Olszanowski: Większość zysków z ukraińskiego zboża trafia do oligarchów i ich spółek (www.cenyrolnicze.pl)

    Karol Olszanowski, prawnik i ekonomista związany z branżą rolną, zwraca uwagę na główne wątpliwości dotyczące pomocy rolniczej na Ukrainie. Długoletnie umowy dzierżawy kładą jeszcze większy nacisk na pytanie, czy pomoc trafia do rolników, czy raczej do wybranych spółek i oligarchów.

    Według Ukraińskiej Służby Statystycznej jedynie niewielki odsetek gospodarstw wiejskich czerpie dochody z produkcji rolnej. Wynika to z dużego rozdrobnienia, jakie istnieje w sektorze rolnym. Olszanowski wskazuje, że bez zmniejszenia wpływu oligarchów na strukturę rolną i większego zaangażowania indywidualnych rolników, pomoc nie trafi do nich, lecz do przedsiębiorców, którzy czerpią zyski z ukraińskiej ziemi.

    Ukraińskie spółki, często z udziałem oligarchów i podmiotów zagranicznych, mają złożone mechanizmy przenoszenia kapitału poza granice kraju. Transfer pieniędzy związany z produkcją rolno-spożywczą odbywa się często poprzez spółki zlokalizowane w rajach podatkowych, co umożliwia unikanie opodatkowania.

    Olszanowski zwraca uwagę na specyfikę opodatkowania, gdzie część spółek korzysta z preferencyjnego podatku rolnego, unikając podatków dochodowych. Wskazuje również, że problem ten nie ogranicza się jedynie do Ukrainy, ale dotyka również innych krajów.

    Największe podmioty posiadające ziemię na Ukrainie często zarejestrowane są za granicą, co skutkuje tym, że większość zysków nie wpływa do budżetu Kijowa. Olszanowski zauważa, że zarejestrowanie spółek na Cyprze, w Luksemburgu, USA czy Arabii Saudyjskiej, powoduje transfer zysków poza granice kraju, pomimo lokalnej działalności.

  • w

    Jarosław Kaczyński z uzbrojoną ochroną w Sejmie. Hołownia zapowiada rozwiązanie tego problemu (wiadomosci.wp.pl)

    Jarosław Kaczyński pojawił się w Sejmie w towarzystwie prywatnej ochrony z firmy Grom Group. Obecność uzbrojonych ochroniarzy szybko wywołała kontrowersje związane z bezpieczeństwem. Szymon Hołownia wyraził stanowczy sprzeciw w sprawie wnoszenia broni na teren Sejmu przez prywatnych ochroniarzy. W związku z tym zapowiedział rozwiązanie tego problemu.

    Podczas wizyty Kaczyńskiego w Sejmie towarzyszył mu ochroniarz z Grom Group. Należy zaznaczyć, że prezes PiS już od lat korzysta z usług tej firmy. Natomiast Hołownia poinformował, że wprowadzi zakaz wstępu, jakim będą objęci uzbrojeni ochroniarze na terenie parlamentu.

    Reporter Patryk Michalski z Wirtualnej Polski próbował zapytać Kaczyńskiego o jego prywatną ochronę, ponieważ wcześniej pracownik firmy Grom Group odepchnął go ręką. Lider PiS nie udzielił odpowiedzi, a reporter opublikował na mediach społecznościowych nagranie z sytuacji z ochroniarzem.

    Hołownia zadeklarował, że Kaczyński może zostać pozbawiony prywatnej ochrony w Sejmie. Oświadczył, że wniesienie broni przez prywatne firmy na teren parlamentu jest niestosowne i zostanie rozwiązane przez jego administrację.

    Według Hołowni korzystanie z usług prywatnych firm ochroniarskich w Sejmie jest niebezpieczne. Straż Marszałkowska i Służba Ochrony Państwa są wystarczające, aby zapewnić bezpieczeństwo w parlamencie. W związku z tym sprawą zajmie się teraz nowo powołany szef Kancelarii Sejmu, Jacek Cichocki.

  • w

    Konfederacja przyjęła zaproszenie Morawieckiego, aby osobiście zadeklarować, że to koniec władzy PiS (wiadomosci.onet.pl)

    W ostatnich dnia pojawiły się informacje, że większość opozycji postanowiła odrzucić zaproszenie Mateusza Morawieckiego na konsultacje polityczne. Zaskakująco, na spotkanie zdecydowała się Konfederacja, z zamiarem ogłoszenia partii Prawo i Sprawiedliwość, że to koniec ich władzy.

    Premier Mateusz Morawiecki zaproponował terminy spotkań dla partii opozycyjnych. Jednakże jego propozycja spotkała się z brakiem zainteresowania wśród większości liderów. Niespodzianką okazała się Konfederacja, która nagle oświadczyła, że wyśle do premiera swoją delegację, z udziałem Bosaka, Brauna, Skalika i Tuduja.

    Konfederaci stanowczo zaznaczyli, że nie będą popierać rządów Morawieckiego ani Tuska. Zamiast tego, domagają się autentycznie prawicowego rządu. Ponadto, nie szczędzili też słów krytyki w kierunku działań Mateusza Morawieckiego, które rzekomo nie odpowiadają polskiemu interesowi narodowemu.

    Pomimo wcześniej przyjętego stanowiska, Konfederacja w rezultacie zadeklarowała swój udział w konsultacjach, aby osobiście przedstawić premierowi swoje stanowisko. Zdaniem delegatów premier Morawiecki powinien wiedzieć, że nastał kres władzy PiS.

    Sławomir Mentzen z Konfederacji stwierdził, że nie będzie rozmawiać z Morawieckim, ponieważ celem wyborów było zakończenie rządów PiS, a nie ich przedłużenie. Z tego względu uważa, że taka rozmowa nie ma żadnego sensu.

  • w

    Wikary z Tymbarku zatrzymany w związku z podejrzeniami o przestępstwo seksualne (wiadomosci.onet.pl)

    Policja z Limanowej aresztowała księdza Rafała S., byłego wikarego w parafii pw. Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Tymbarku. Mężczyzna został zatrzymany na podstawie podejrzenia o przestępstwo seksualne. Informację potwierdził rzecznik tarnowskiej kurii, ks. Ryszard Nowak. Miesiąc temu, po otrzymaniu zgłoszenia do lokalnej prokuratury, wikary opuścił parafię, udając się w „miejsce odosobnienia”.

    Ks. Rafał S. Został zatrzymany we wtorek. Jeszcze tego samego dnia Sąd Rejonowy w Limanowej postanowił umieścić go w areszcie tymczasowym. Prokurator Mirosław Kazana, szef Prokuratury Okręgowej w Limanowej, potwierdził aresztowanie podejrzanego, ale nie ujawnił więcej szczegółów ze względu na prowadzone śledztwo.

    Rzecznik kurii biskupiej w Tarnowie również potwierdził aresztowanie byłego wikarego z Tymbarku. Ponadto zaznaczył, że działania kościelne będą oparte na wynikach działań organów państwowych, które dysponują skuteczniejszymi narzędziami śledczymi.

    Afera związana z ks. Rafałem S. wybuchła pod koniec października. Duchowny w pewnym momencie wyjechał z Tymbarku, pozostawiając po sobie mieszkanie na plebanii. W odpowiedzi na zgłoszenie wszczęto dochodzenie wstępne, aby zweryfikować zarzuty wobec księdza. Rzecznik biskupa zaznaczył, że zarówno organy państwowe, jak i kościelne zostały poinformowane o sprawie.

    Według informacji prasowych już miesiąc temu pojawiły się doniesienia o podejrzeniu przestępstwa seksualnego. Informacje te zaniepokoiły jednego z księży, który pełni swoje obowiązki w powiecie limanowskim. W rezultacie duchowny zgłosił sprawę przełożonym w kurii, a także bezpośrednio w prokuraturze.

  • w

    Cavatina Holding buduje prawie 240 mieszkań na terenie dawnego CH Belg w Katowicach (katowice24.info)

    Cavatina Holding ogłosiła plany dotyczące nowej inwestycji na terenie CH Belg, który obecnie podlega rozbiórce. W planach jest wzniesienie 237 mieszkań o różnorodnym metrażu. Zakończenie prac nad projektem przewidziane jest na pierwszy kwartał 2025 roku.

    W ostatnim czasie z CH Belg sukcesywnie wyprowadzali się najemcy, ponieważ nieruchomość została zakupiona przez Equal III – spółkę córkę Cavatina S.A. Firma dysponuje bogatym doświadczeniem w budowaniu takich obiektów jak Global Office Park na Mickiewicza. Obecnie Equal III zajmuje się realizacją Grundmanna Office Park w Załężu.

    Rozbiórka CH Belg jest już na zaawansowanym etapie. Aktualnie trwa demontaż kolejnych elementów centrum handlowego, które powstało w latach 90. Natomiast w grudniu mają ruszyć prace nad nowym obiektem. Planowany budynek w kształcie litery U będzie składać się z 4 kondygnacji, a także 237 lokali mieszkalnych o powierzchni 25-80 metrów kwadratowych.

    Oprócz mieszkań w budynku pojawią się lokale handlowe i usługowe. Ponadto, przyszli mieszkańcy będą mieli dostęp do zielonego patio oraz przydomowych ogródków. Z myślą o ukształtowaniu terenu zaprojektowano również „zielone” schody prowadzące do wejścia. Warto też wspomnieć o podziemnym garażu na 205 pojazdów.

    Przedsprzedaż mieszkań jest już dostępna.

  • w

    Zatrzymano dwóch podejrzanych za atak na ratowników medycznych w gminie Nowy Targ (goral.info.pl)

    W gminie Nowy Targ dwóch mężczyzn zostało zatrzymanych przez policję za znieważenie ratowników medycznych. 37-latek, który rozpylił gaz na ratowników, odpowie za naruszenie nietykalności cielesnej. Natomiast 23-latek, który zaatakował jednego z nich, stanie przed sądem za spowodowanie uszczerbku na zdrowiu.

    Jak relacjonuje podkom. Dorota Garbacz, rzecznik prasowa Komendy Powiatowej Policji w Nowym Targu, policjanci zostali wezwani do domu, gdzie pijany mężczyzna wykazywał agresywne zachowanie wobec ratowników pogotowia, używając gazu i atakując ich furtką. Zatrzymany 37-latek usłyszał zarzuty znieważenia i naruszenia nietykalności cielesnej funkcjonariusza. Aktualnie grozi mu kara finansowa lub do 3 lat pobytu w zakładzie karnym.

    Tego samego dnia po północy patrol ponownie interweniował, tym razem wobec nietrzeźwego 23-latka, który znieważył i uderzył jednego z ratowników. Okazało się, że mężczyzna był poszukiwany przez prokuraturę. Przedstawiono mu zarzuty znieważenia funkcjonariusza publicznego i spowodowania uszczerbku na zdrowiu. Jego czyny mogą skutkować karą więzienia do 5 lat.

    Ratownicy medyczni traktowani są jako funkcjonariusze publiczni i korzystają z ochrony przewidzianej w prawie karnym. Za naruszenie nietykalności cielesnej lub znieważenie funkcjonariusza w związku z pełnieniem obowiązków grozi kara finansowa lub więzienie. W zależności od stopnia przewinienia może to być kara nawet do 3 lat pozbawienia wolności.

  • w

    Intel inwestuje w nowy budynek w Gdańsku. Ma powstać około 2 tys. nowych miejsc pracy (biznes.trojmiasto.pl)

    Firma Intel planuje dalszy rozwój swojego oddziału w Gdańsku, gdzie obecnie zatrudnia około 4 tys. pracowników. Zamierza zwiększyć tę liczbę o kolejne 2 tys. Obiekt w Gdańsku jest drugim co do wielkości centrum badawczo-rozwojowym Intela na świecie. Ponadto, ściśle też współpracuje z fabryką mikrochipów pod Wrocławiem.

    W roku 2023 globalna sieć Intel otworzyła dwa nowe budynki – IGK6 oraz IGK7. IGK6 to obiekt ekologiczny, z laboratorium audio i przestrzenią biurową na 1,5 tys. stanowisk pracy. Dysponuje również siłownią, pokojem gier, pokojem muzycznym, usługami medycznymi i SPA.

    Budynek IGK7, wzniesiony na podstawie nowoczesnej technologii modułowej, zawiera laboratorium graficzne i zaplecze socjalne. Zastosowanie tej technologii ma istotny wpływ na ekologiczne standardy budynku.

    Jak poinformował Ryszard Dyrga, general manager Intela w Polsce, w Gdańsku firma opracowuje od 150 do 200 patentów rocznie, przyciągając zespoły badawcze z różnych stron świata. Około 10% pracowników to obcokrajowcy reprezentujący około 40 narodowości.

    Nową fabrykę, która zajmie się montażem i testowaniem półprzewodników, Intel planuje wybudować w Miękini pod Wrocławiem. Koszty inwestycji to 4,6 mld dolarów. Fabryka ta – w połączeniu z innymi zakładami Intela w Europie – ma stworzyć kompleks produkcji półprzewodników.

    Według rokowań, technologie opracowywane przez gdańskie centrum pojawią się na rynku do 5 lat.

  • w

    Zakończono poszukiwania zaginionego marynarza na Morzu Bałtyckim. Działania nie przyniosły rezultatów (dziennikbaltycki.pl)

    Na Morzu Bałtyckim trwała akcja ratunkowa związana z poszukiwaniami zaginionego marynarza ze zbiornikowca mt Sealing. Działania przeprowadzano w utrudnionych warunkach, ponieważ cały proces skutecznie utrudniały zarówno sztorm, jak i nadciągający wiatr huraganowy. Akcja ratownicza dowodzona była przez Morską Służbę Poszukiwania i Ratownictwa SAR.

    Jak podaje dr Sebastian Kluska, polskie służby ratownicze otrzymały sygnał mayday MOB, który poinformował o zaginionym marynarzu na statku mt Sealing. Mężczyzna jest Filipińczykiem. W związku z wezwaniem w rejon platformy Petro Giant oddelegowano statki ratownicze oraz śmigłowiec. Niestety, trudne warunki pogodowe uniemożliwiły wykonywanie działań ratunkowych.

    Ostatnie obserwacje zaginionego marynarza zanotowano o godzinie 18:00 w środę. Natomiast alarm został podniesiony wczoraj. Niestety, szanse na przeżycie w warunkach pogodowych sięgających skali 9 w Beauforta ocenia się na około 15 godzin. Należy też zaznaczyć, że wsparcia w poszukiwaniach udzielał również MRCC Kaliningrad.

    Mt Sealing to statek obsługujący złoża ropy przy platformie Petro Giant. Jednostka wykonuje swoją pracę od 2021 roku. Z kolei tocząca się akcja ratunkowa była już 426. interwencją MSPiR SAR w tym roku. Dyrektor Kluska podkreśla, że jest to absolutny rekord w ponad 20-letniej historii jego służby.

    Akcja ratunkowa została już zakończona. Filipińczyka nie udało się zlokalizować.

  • w

    Lubelscy funkcjonariusze ABW rozbili rosyjską grupę szpiegowską (kurierlubelski.pl)

    W Sądzie Okręgowym w Lublinie pojawił się akt oskarżenia dotyczący kilkunastu obcokrajowców. Zatrzymane osoby podejrzane są o prowadzenie działań zarówno wywiadowczych, jak i propagandowych przeciwko Polsce.

    Lubelski Wydział Zamiejscowy Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej skierował oskarżenie przeciwko 16 osobom – członkom szpiegowskiej siatki operującej na rzecz Rosji. Śledztwo prowadziła ABW.

    Grupa funkcjonowała od stycznia do marca br. na terenie różnych miejscowości w Polsce, m.in. w Rzeszowie, Białej Podlaskiej, Przemyślu, Chełmie i Warszawie. Cudzoziemcy zza wschodniej granicy angażowali się w działania wywiadowcze i propagandowe, a do tego przygotowywali akty dywersji na rzecz rosyjskiego wywiadu. Ich aktywności obejmowały rozpoznanie infrastruktury krytycznej, takiej jak obiekty wojskowe i porty morskie, informując regularnie swoich zleceniodawców w zamian za wynagrodzenie.

    W sprawie zatrzymano 15 osób, które następnie zostały aresztowane. Zastępca ministra koordynatora służb specjalnych, Stanisław Żaryn, podkreśla, że oskarżeni przyznali się do winy. Dodaje też, że Rosja od dłuższego czasu szukała sposobów na destabilizację infrastruktury kolejowej w Polsce. Działania polskich służb dowodzą, że kraj ten stał się atrakcyjnym celem dla rosyjskich i białoruskich służb specjalnych.

    Minister Żaryn zaznacza, że Rosja, Białoruś i inne wrogie kraje prawdopodobnie będą kontynuować te działania.

  • w

    Podróbki leków na odchudzanie i potencję nie dotrą do Szczecina. Towar z Zielonej Góry trafił w ręce celników (szczecin.se.pl)

    Szczecińskie służby celno-skarbowe przechwyciły przesyłki z Zielonej Góry. Paczki miały zawierać podrabiane leki na wzmocnienie odporności i odchudzanie, a także środki onkologiczne i preparaty zwiększające potencję. Dzięki sprawnej akcji celników przesyłki nie dotarły do swoich odbiorców w Szczecinie.

    Kontrola w sortowni zachodniopomorskiej umożliwiła Krajowej Administracji Skarbowej zabezpieczenie podrobionych leków. Funkcjonariusze wykorzystali urządzenie RTG do badania przesyłek, a całe działania wspierał również świetnie wyszkolony pies służbowy.

    Podczas kontroli funkcjonariusze natrafili na dwie paczki bez deklarowanej zawartości. Przesyłki, które zostały wysłane z Zielonej Góry, miały dotrzeć do Szczecina, gdzie miały być odebrane za pobraniem, po zapłaceniu 2885 zł. Okazało się, że w paczkach są podrobione leki w postaci różnych fiolek, tabletek i preparatów.

    W pierwszej przesyłce znaleziono preparat do iniekcji Melanotan-2 oraz tabletki Kamagra-100 z zawartością Sildenafilu. A w drugiej lek Testosterone Enanthate. Zgodnie z przepisami prawnymi nielegalny obrót takimi produktami podlega surowym karom.

    Według WHO podrabiane leki przyczyniają się rocznie do śmierci nawet miliona osób. Fałszowane preparaty, takie jak leki na potencję, antybiotyki czy leki odchudzające, mogą zawierać substancje szkodliwe lub być zupełnie bezskuteczne. Ich spożywanie stanowi zagrożenie dla życia oraz zdrowia, ponieważ nie są poddawane odpowiednim badaniom ani nie posiadają zezwolenia na obieg na rynku farmaceutycznym.

  • w

    Kobieta i mężczyzna napadli na nastolatka na przystanku w Szczecinie. Okradli go z pieniędzy i poszli kupić piwo (szczecin.se.pl)

    Dwójka agresywnych napastników zaatakowała nastolatka na przystanku tramwajowym. Sprawcy okradli młodego mężczyznę z pieniędzy, a potem poszli je wydać na alkohol. Podejrzani zostali już ujęci przez mundurowych i aktualnie czekają na wizytę w sądzie, gdzie odpowiedzą za swoje postępowanie. Mogą trafić za kratki na długi czas.

    Prokuratura Rejonowa Szczecin-Zachód zakończyła dochodzenie w sprawie rozboju, który miał miejsce w lipcu 2023 roku na przystanku tramwajowym w Szczecinie. W wyniku incydentu kobieta i mężczyzna zaatakowali nastolatka, zabierając mu pieniądze, które potem wydali na piwo.

    Według informacji prokuratora Piotra Wieczorkiewicza z Prokuratury Okręgowej w Szczecinie, pokrzywdzony został zmuszony do wydania 10 euro pod groźbą użycia siły fizycznej. Sprawcy oddalili się z miejsca przestępstwa i wymienili pieniądze w kantorze, a następnie kupili alkohol, w tym piwo.

    Para napastników została zatrzymana i umieszczona w areszcie. Zarówno kobieta, jak i mężczyzna, mieli już na swoim koncie wcześniejsze przewinienia kryminalne. Kobieta przyznała się do winy, ale mężczyzna zaprzeczył oskarżeniom. Obydwoje staną przed sądem za dokonanie rozboju, co może zakończyć się dla nich nawet 12 latami pobytu w zakładzie karnym.

Załaduj więcej
Gratulacje. To już koniec internetu.