Starsza mieszkanka gdańskiej Zaspy postanowiła przekazać fałszywym funkcjonariuszom policji grubą gotówkę, którą wyrzuciła przez okno. Seniorka myślała, że w ten sposób pomaga policji schwytać oszustów. W rezultacie straciła ponad 100 tys. zł. Natomiast prawdziwą policję zawiadomił jej 90-letni ojciec, podejrzewając oszustwo.
W większości przypadków ofiarami tego rodzaju przestępstw stają się właśnie seniorzy. W tym przypadku to akurat starszy mężczyzna, ojciec poszkodowanej, powiadomił policjantów. Niestety, senior nieco się spóźnił, ponieważ jego 61-letnia córka zdążyła już wyrzucić pieniądze przez okno, prosto w łapczywe ręce oszustów.
Typowy schemat działania oszustów w takich sytuacjach jest bardzo podobny. Najpierw podszywają się pod pracowników poczty, uzyskując adresy ofiar. A potem, podając się za policjantów, proszą o pieniądze, twierdząc, że to pomoże w schwytaniu rzekomych oszustów. Zazwyczaj informują, aby ofiara zostawiła gotówkę w określonym miejscu albo wyrzuciła przez okno, tak jak w tym przypadku.
Należy mieć na uwadze, że policja nigdy nie żąda pieniędzy od obywateli, ani nie informuje o prowadzonych działaniach. Jeśli ktoś otrzyma telefon od nieznanej osoby żądającej przekazania pieniędzy, prawie w każdej z takich sytuacji jest to działanie oszustów.
Ten wpis został utworzony i przesłany przez jednego z użytkowników Spotted.pl, przy użyciu naszego prostego i szybkiego kreatora #spotów. Stwórz swój wpis!