Gwałtowne burze, intensywne opady deszczu i silny wiatr spowodowały liczne zniszczenia w wielu regionach kraju. Tylko 19 lipca Państwowa Straż Pożarna odnotowała ponad 1613 zgłoszeń wymagających interwencji. Najwięcej działań prowadzono w województwach małopolskim, śląskim oraz lubelskim.
Strażacy usuwali przede wszystkim powalone drzewa i połamane konary blokujące drogi oraz zagrażające budynkom. Ratownicy wypompowywali również wodę z zalanych piwnic, domów i posesji oraz zabezpieczali dachy uszkodzone przez silny wiatr. W wielu miejscach mieszkańcy przez kilka godzin usuwali skutki gwałtownej pogody.
Szczególnie trudna sytuacja panowała na Lubelszczyźnie, gdzie odnotowano 321 interwencji. Większość zgłoszeń dotyczyła zalanych budynków i piwnic, a kolejne związane były z usuwaniem drzew oraz zabezpieczaniem uszkodzonych dachów. Najwięcej pracy strażacy mieli w powiecie bialskim, gdzie odnotowano ponad 200 wyjazdów.
Mimo dużej liczby zgłoszeń i znacznych szkód materialnych, służby przekazały, że podczas działań prowadzonych na terenie województwa lubelskiego nie odnotowano osób poszkodowanych. Strażacy apelują jednak o zachowanie ostrożności podczas kolejnych załamań pogody i śledzenie komunikatów meteorologicznych.
fot. KW PSP Lublin


