Prokuratura przekazała nowe informacje w sprawie dramatycznego wypadku, do którego doszło przy ul. Komuny Paryskiej w Szczecinie. Dwaj chłopcy, w wieku 9 i 11 lat, wpadli do zbiornika przeciwpożarowego podczas zabawy. Dzieci są braćmi narodowości wietnamskiej, a stan starszego z nich określono jako krytyczny.
Według ustaleń śledczych chłopcy przedostali się przez ogrodzenie i przebywali w pobliżu zbiornika. W pewnym momencie jeden z nich wpadł do wody, a drugi próbował ruszyć mu na pomoc. Obaj zostali wyciągnięci na brzeg przez osoby postronne. Po reanimacji zostali przewiezieni do szpitala.
Na miejscu pracowali policjanci, strażacy oraz ratownicy medyczni. Strażacy wraz z płetwonurkiem przeszukali zbiornik, aby wykluczyć obecność innych osób. Z kolei policja zabezpieczyła monitoring ze Szkoły Podstawowej nr 18. Nagrania wskazały, że na ogrodzonym terenie nie znajdowały się inne osoby.
Śledczy ustalili również, że zbiornik był zabezpieczony metalowym ogrodzeniem, a wejście na jego teren zamykała bramka z kłódką. Na płocie znajdowały się również tablice informujące o zakazie wstępu. Prokuratura prowadzi przesłuchania świadków i analizuje zebrane materiały, aby ustalić dokładny przebieg zdarzenia.



Szczecin oddam za jurka draniewicza 10 razy tyle co pozyczyl ukrainska mafia sprzedaje mieszkania na slupy narko biznes na ochronkach policji ciechocinek paserka samochodowa z niemiec I holandi vatowcy maja gorzelnie I fabryke suplemetuw jest z czego brac
😢