Polski rząd planuje zmiany w Krajowym Planie Odbudowy, obejmujące dopłaty do zakupu używanych samochodów elektrycznych przez osoby prywatne. Środki przeznaczone na ten cel wynoszą około 1,6 mld zł.
Pod koniec kwietnia negocjacje z Komisją Europejską zakończyły się sukcesem: zamiast podatku od samochodów spalinowych, dostępne będą dopłaty do zakupu używanych samochodów elektrycznych, w ramach KPO.
Szczegóły dotyczące dopłat nie są jeszcze w pełni ujawnione, ale wiadomo, że obejmą zakup, leasing lub wynajem długoterminowy pojazdów zeroemisyjnych. Dopłata do używanego samochodu elektrycznego wyniesie maks. 40 tys. zł dla osoby fizycznej.
Złomowanie starego samochodu spalinowego przyniesie dodatkowe 10% dopłaty, pod warunkiem posiadania pojazdu przez co najmniej 3 lata. Rząd planuje również zwiększyć dotację o 10% dla osób o niższych dochodach oraz wprowadzić limity cenowe dla zakupu samochodów nowych i używanych.
Ten wpis został utworzony i przesłany przez jednego z użytkowników Spotted.pl, przy użyciu naszego prostego i szybkiego kreatora #spotów. Stwórz swój wpis!
Rozumiem ,ze garniturki z wlasnych kieszeni beda doplaty dawac ,nie z podatkowych… Czekam z ogromna nadzieja kiedy sie ten burdel rozleci..
Będziecie mieć Polskie KPO w niemieckich portfelach
Będzie rudy chooj miał z czego kraść
O ile się nie mylę to chyba chodzi o dopłatę do niemieckiego szmelcu elektrycznego ?
Pawel Kabza Każdy elektryk to szmelc na kółkach i nie ma tu znaczenia czy z DE czy np z FR
Grac Pe duże ma znaczenie, bo Niemcy nie mają co zrobić z używanymi autami i im zalegają, a recyklingu jak na razie nie ma.