Aż 81 400 zł wyniosła łączna wartość mandatów wystawionych podczas dwóch nocnych akcji warszawskiej drogówki. Policjanci kontrolowali użytkowników hulajnóg elektrycznych w nocy z 16 na 17 sierpnia oraz z 21 na 22 sierpnia. W sumie ujawnili 33 osoby, które zdecydowały się prowadzić hulajnogi po alkoholu. Wśród nich znalazły się również osoby z Ukrainy, Białorusi, Wielkiej Brytanii, Francji, Finlandii, Turcji, USA i Kazachstanu.
26 osób miało ponad 0,5 promila alkoholu i każda z nich została ukarana mandatem w wysokości 2500 zł. Kolejne siedem osób, w tym jedna nieletnia, miało od 0,2 do 0,5 promila i otrzymało po 1000 zł mandatu. Szczególnie dużo zapłaciła obywatelka Kazachstanu zatrzymana na ul. Świętokrzyskiej, która nie zareagowała na polecenia policjantów i kontynuowała jazdę. Alkomat wykazał u niej ponad 1,5 promila alkoholu.
Do nietypowej interwencji doszło również na ul. Żelaznej po godzinie 4:30. Policjanci zatrzymali tam 16-latkę jadącą hulajnogą po przejściu dla pieszych. Badanie wykazało ponad 0,4 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Nastolatka powiedziała funkcjonariuszom, że wracała od koleżanki, gdzie piła wódkę. Została przekazana matce, a sprawą zajmie się sąd rodzinny.

