Mieszkańcy kamienic przy al. Niepodległości w Zielonej Górze zwrócili się do magistratu z petycją dotyczącą ogródka piwnego i znajdującego się przy nim automatu typu boxer. Ich zdaniem urządzenie oraz działalność lokalu od dłuższego czasu są źródłem uciążliwego hałasu. W piśmie domagają się zdecydowanej reakcji władz miasta.
Autorzy petycji wskazują, że największym problemem są głośna muzyka, imprezy organizowane do późnych godzin nocnych oraz odgłosy uderzeń w siłomierz bokserski. Twierdzą, że wielokrotnie prosili właścicieli lokalu o ograniczenie hałasu i wyłączanie urządzenia w czasie ciszy nocnej. Jak podkreślają, ich uwagi nie przyniosły oczekiwanych efektów.
Wśród postulatów skierowanych do urzędu znalazły się m.in. przeprowadzenie kontroli legalności funkcjonowania ogródka piwnego, wykonanie pomiarów poziomu hałasu oraz sprawdzenie zgodności lokalizacji z obowiązującymi przepisami. Mieszkańcy chcą również, aby miasto rozważyło usunięcie automatu boxer, który ich zdaniem generuje najbardziej dokuczliwe dźwięki.
Autorzy petycji zwracają także uwagę na bliskie sąsiedztwo ogródka piwnego i strefy przeznaczonej dla dzieci. Uważają, że taka lokalizacja powinna zostać dokładnie zweryfikowana przez odpowiednie służby. Dokument został już przekazany do Urzędu Miasta Zielona Góra, jednak na razie nie poinformowano, jakie decyzje zapadną w tej sprawie.
fot. Google Street View



W zielonej górze wszystko jest dla ludzi za głośne, a potem zdziwienie że nic się na rynku nie dzieje a lokale się zamykają 🤡 zgoszenia, petycje, zakazy koncesji. Ja się zastanawiam po co wybieraliscie mieszkania na samym rynku 🤦
Kup mieszkanie w samym ścisłym centrum miasta, narzekaj na hałas…
Wszystko zamknijcie ,głucho od 20 , wszystko mieszkańcom przeszkadza , to zamieńcie sobie mieszkania na osiedla i po kłopocie – a w dzień wam ludzie na deptaku nie przeszkadzają ?’