W ostatnim czasie niebezpiecznie podniesiony poziom wody zmusił władze województwa lubuskiego do wstrzymania ruchu promów w Lubuskiem. Z tego względu promy, które przepływają przez Odrę w Brodach, Połęcku i Pomorsku, będą niedostępne do użytku. Oznacza to, że kierowcy będą musieli pokonywać znacznie dłuższe dystanse.
Wodowskaz Odry w Połęcku obecnie ukazuje około 360 centymetrów wody, co przekracza poziom ostrzegawczy o prawie pół metra, a stan alarmowy o około 10 cm. Podobna sytuacja panuje też na pozostałych przeprawach promowych w województwie lubuskim. Wszystkie punkty pozostają nieczynne ze względu na wysoką wodę.
Jak na tę chwilę nie ma pewności, kiedy promy zostaną ponownie uruchomione. Chociaż prognozy dotyczące poziomu wody w województwie lubuskim są optymistyczne, możliwe komplikacje przynosi spływ wody z województwa dolnośląskiego, gdzie również notuje się przekroczenia stanów alarmowych.
Kierowcy, zmuszeni do korzystania z mostów zamiast promów, muszą pokonywać teraz znacznie większe odległości. Przykładowo, mieszkańcy okolic Połęcka, którzy dojeżdżają do pracy w Gubinie, zamiast 10 km muszą teraz przejechać aż 100 km w dwie strony.
Oprócz wysokiego poziomu wody na zastopowanie promów mają również wpływ czynniki takie jak silny wiatr, mgła i lód. A to powoduje, że przez znaczną część roku przeprawy promowe w województwie lubuskim są niedostępne dla kierowców. Zdarza się, że przeprawy są niedostępne nawet przez 200 dni w roku.
Ten wpis został utworzony i przesłany przez jednego z użytkowników Spotted.pl, przy użyciu naszego prostego i szybkiego kreatora #spotów. Stwórz swój wpis!
Ten prom ze zdjęcia to już dawno wycofany z użytkowania 😉