W Trójmieście coraz częściej szkolne grupy korzystają podczas wycieczek z autobusów i tramwajów. Dla szkół jest to wygodne rozwiązanie, ponieważ uczniowie z gdańską lub gdyńską Kartą Mieszkańca mogą podróżować bezpłatnie. Dzięki temu placówki nie muszą wynajmować autokarów. Ponadto, komunikacja miejska pozwala również łatwiej planować krótkie wyjścia do kin, muzeów czy innych miejsc.
Problem pojawia się, gdy kilkudziesięcioosobowa grupa wsiada do pojazdu, w którym i tak już panuje tłok. Jedna z mieszkanek Gdańska zwróciła uwagę na sytuację, gdy zobaczyła szkolną wycieczkę oczekującą na tramwaj. Jak relacjonowała, na trasie tramwajów 10 i 12 między południowymi dzielnicami Gdańska a Huciskiem pojazdy często są zatłoczone. Z tego względu dodatkowa grupa może znacząco ograniczyć przestrzeń dla pozostałych pasażerów.
W opisanym przez kobietę przypadku uczniowie zachowywali się spokojnie i zajęli jedną przestrzeń w tramwaju, pozostawiając miejsce dla innych podróżnych. Pasażerka przyznała, że początkowo obawiała się problemów z wejściem do pojazdu i brakiem miejsca dla osób starszych lub mających problemy z poruszaniem się. Ostatecznie okazało się, że sama obecność dużej grupy uczniów nie musiała powodować utrudnień.
Pasażerowie zwracają natomiast uwagę na sytuacje, w których grupy szkolne zachowują się głośno lub blokują przejścia i drzwi. Problemem bywa również brak odpowiedniej reakcji opiekunów, szczególnie gdy uczniowie rozchodzą się po całym wagonie albo zajmują miejsca przeznaczone dla innych pasażerów. Trudniejsze sytuacje zdarzają się także wtedy, gdy w jednym tramwaju jedzie jednocześnie kilka klas.
Przejazdy komunikacją miejską są jednak dla wielu szkół stałym elementem organizowania wycieczek. Nauczyciele wskazują, że pozwala to dzieciom i młodzieży sprawnie dotrzeć do różnych miejsc bez konieczności wynajmowania kosztownego autokaru. W przypadku większych grup znaczenie ma przede wszystkim odpowiednia organizacja przejazdu oraz zachowanie uczniów podczas podróży.
fot. Gdańskie Autobusy i Tramwaje / Facebook



Dlaczego plagiatujecie tekst Trojmiasto.pl i nie podajecie źródła?
Po to są tramwaje żeby korzystać 💁
Jan Marczyński w Rumi nie ma szkuł a pan jeździ samochodem dla tego nie rozumie wpisu
Lucjan Głodek Jak widać w Gdańsku nie ma dobrych nauczycieli języka polskiego skolei :b skąd Pan wie jakie mam doświadczenie w danych dziedzinach? Może mieszkam w mieście gdzie są tramwaje i uwaga… Szkoły? Gdzie też potrafią być pełne autobusy i tramwaje i to nie tylko przez wycieczki? 😉
Lucjan Głodek i tak czysto informacyjnie – w Rumi są szkoły 😁
Lucjan Głodek słowników też nie ma?
Czekaj, że co? Xd
Przecież po mieście i Trójmieście to się zawsze jeździło komunikacją miejską. Autokar to się brało gdzieś dalej… No chyba, że tramwaje w Gdańsku dojeżdżają np. Do muzeum w Sztutowie 😀
Sebix o Gdańsku
Trójmiejska Inicjatywa Kierowców
Janusz Z Passata dokladnie
Ledwo rok szkolny się zaczął i już wycieczki XD
“placówki nie muszą wynajmować autokarów”… Poprawka, nie placówki a rodzice.
Julia Burchak raczej placówki za pieniądze rodziców dzieci
Tylko w trójmieście biedna gównażeria jeździ zbiorkomem, w reszcie kraju na pewno wynajmuje się autokar za setki złotych żeby przewieźć 20 dzieci do kina
W Warszawce nie do pomyślenia 😂
Do szkoły podstawowej chodziłam w latach 80-90, wszędzie jeździliśmy tramwajami, autobusami i pociągami, kompletnie nie rozumiem co się teraz dzieje, przecież to co kiedyś było normą teraz dla niewielkiej grupy stało się problemem?? Gównoburza o nic niech jeżdżą i korzystają….
Stonka Monka ta szarańcza to jak stonka
I gdzie problem?
Bo koszty wynajmu autokaru są wysokie